Czy oprócz kariery będą jeszcze inne tryby dla pojedynczego gracza? Np. Szybki Wyścig?
W jaki sposób eRacer oraz Midnight GT przypominają pierwsze gry z serii Need for Speed? Ja żadnych podobieństw nie widzę. Przypominam że pierwszy NFS ukazał się a 1994, a nie w 2003.
Z tym wymogiem połączenia z siecią w AC Evo to Kunos przypieprzył jak dzik w sosnę.
Najpierw Forza Motorsport, potem CarX Street, teraz to. Kunos było ostatnim deweloperem po którym bym się spodziewał takiej zagrywki. Już nawet Ubisoft zapowiedział tryb offline w TC2 i Motorfest!
Za wrzucenie do gry anticheata działającego na poziomie kernela, 8 miesięcy po premierze, nie dostaną ode mnie złamanego grosza.
A szkoda, bo gra sama w sobie mi się podobała.
Widać, że nie wiesz o czym piszesz.
Na discordzie TCU możesz znaleźć informację, że plik .exe gry jest chroniony przez VMProtect, i do tej pory nie udało się tego zabezpieczenia złamać. Mimo to, prace nad serwerem postępują. Oni nie modyfikują pliku wykonywalnego, tylko przekierowują połączenia gry do lokalnego serwera.
Emulator offline NFS World działa dokładnie w ten sam sposób, plik .exe w żaden sposób nie jest zmodyfikowany.
FSB - a myślisz że jak twórcy emulatora nad nim pracują? W ciemno? Im też Ubisoft ukradł licencję, ale wystarczyło zrobić kopię zapasową plików gry. Dalej można grę odpalić (oczywiście bez emulatora nie przejdziesz dalej niż ekran startowy).
Gra od początku była projektowana pod tryb online, więc znając życie, lwia część kodu jest po stronie serwera. Zaimplementowanie trybu offline byłoby bardzo pracochłonne.
Na rynku samochodówek jest taka posucha, że wiele byłbym w stanie tej grze wybaczyć - małą mapę, martwy świat, nawet kiepską optymalizację.
Ale raka w postaci always online nie wybaczę nigdy. Nie mam zamiaru płacić kasy za wypożyczenie gry, która za parę lat zdechnie, bo nie będzie się opłacało utrzymywać serwerów. A patrząc na dotychczasowy odbiór gry, nastąpi to raczej prędzej niż później.
The Crew już wyłączyli, NFS2015 pewnie jest następny w kolejce.
Sony już się dowaliło do projektu. Gra była początkowo nazwana Bloodborne Kart. Sony wymusiło zmianę nazwy i wywalenie wszystkich nawiązań do Bloodborne. Autorka musiała pozmieniać nazwy i modele postaci, dlatego w grze masz takie kwiatki, jak np. Nicholas, Host of the Nightmare (zamiast Micolash).
Prace nad emulatorem serwera do The Crew 1 są na dość zaawansowanym etapie. Udało im się zmusić grę do wyświetlenia głównego menu. Mają też dostęp do wszystkich niezbędnych pakietów sieciowych.
I co z tego, że gra jest stara? Ludzie dalej grają w stare gry, bo do dobrych tytułów po prostu warto wracać.
To nie wina graczy. Przez te 30 lat istnienia serii EA robiło z nią co chciało - zaczęliśmy od luksusowych aut, potem była era tuningu, mały skok w bok w postaci legalnych wyścigów, potem Mario Kart połączony z Burnoutem, aż do czasów obecnych. To EA nie trzymało się jednej, spójnej wizji, i przez to marka wygląda tak, jak teraz.
Korzenie NFS to sześć pierwszych gier. To jest fakt - "korzenie" w tym znaczeniu to inaczej początki serii. Twoja opinia (tudzież opinia tych "leśnych dziadków" o których piszesz) nie ma tu nic do rzeczy.
Jeśli lubisz U1/U2/MW bardziej niż części 1-6, to OK - masz do tego prawo i ja to szanuję. Ale nazywanie ich korzeniami serii to trochę tak, jakbyś napisał, że korzenie Polski sięgają roku 1918.
Draug, akurat po Tobie takiej gafy się nie spodziewałem. Od kiedy Underground to "korzenie" serii? Underground to siódma odsłona cyklu, drastycznie inna od poprzednich.
Korzenie cyklu to pierwsze sześć gier - sportowe samochody, malownicze trasy (zarówno miejskie jak i pozamiejskie), i pościgi policyjne (5 z 6 gier miało policję w tej czy w innej formie). Underground z kolei to totalne zaprzeczenie tej formuły - miasto nocą, silny nacisk na tuning, samochody raczej z dolnej półki, policji w U1 i U2 nie było wcale.

Czym jest? Mokrym snem Klausa Schwaba.
Nie będziesz miał nic, i będziesz szczęśliwy.
Ubisoft akurat ma na tyle hajsu, że jeszcze może sobie pozwolić na utrzymywanie serwerów. Ale spokojna głowa, prędzej czy później The Crew też umrze. Każde MMO tak kończy.
To było do przewidzenia. Kolejna gra wyścigowa (po The Crew Motorfest i Forza Motorsport) której nie kupię. Nie mam zamiaru płacić za grę, która stanie się niegrywalna jak wyłączą serwery.
Co może się stać relatywnie szybko, bo dotychczasowy odbiór gry był bardzo średni.
Runda 8: wymóg stałego połączenia z internetem, by zapisać grę i grać w trybie kariery.
Obie gry przegrywają. Dziękuję, odpuszczę.
Od siebie bym dodał:
- wypieprzyć na zbity pysk model jazdy z HP2010 i zamiast tego zbudować coś jak w NFS Hot Pursuit 2 na PS2
- dodać tryb pojedynczego wyścigu, w którym możemy sobie wybrać dowolne auto i trasę, i ustawić inne parametry, jak pora dnia, pogoda, obecność ruchu ulicznego i policji, i ilość przeciwników
Jak macie problem z odpaleniem jakiejkolwiek gry na PC, to polecam poszukać artykułu na PCGamingWiki.
Od siebie dodam, że czasem trzeba zainstalować cracka, bo się okazuje, że DRM użyte w grze nie jest kompatybilne z najnowszym Windowsem (np. SafeDisc).
A jeśli gra działa na DirectX 8 lub starszym, bądź była pisana pod karty Voodoo, to często niezbędny jest też dgVoodoo 2.
Nikt nie skłamał. EA zapowiadało, że dwie najnowsze aktualizacje z konsol będą dostępne na PC niedługo po premierze. Za parę dni powinniśmy wiedzieć coś więcej w tym temacie.
Według Oovee nie było żadnego sabotażu: http://www.oovee.co.uk/forum/topic/12604-official-statement-re-bug-issue-and-sabotage-allegations/#entry93224
Batman001 - jaki znowu powrót do korzeni? Widziałeś w ogóle pierwszą część NFS-a na oczy?... I nie, to nie był Underground.
Ale w NFS U2 miałeś tryb Quick Race, gdzie mogłeś ścigać się czym chcesz, więc te 5 aut w karierze wcale tak nie przeszkadzało.
"znany z ostatnich odsłon wymóg połączenia z siecią" - tylko w Worldzie był taki wymóg, każda inna cześć serii działała offline. Tak, Rivals też. Jak dla mnie to jest nic innego, jak DRM (który - prędzej czy później - zostanie złamany). Załóżmy przez chwilę, że nie mam żadnych znajomych na Originie - i co wtedy? Wszystkie funkcje społecznościowe odpadają, a i tak będę musiał być połączony z internetem.
Martwi mnie krążąca w sieci informacja o tym, że w garażu będzie miejsce tylko na 5 aut. Totalny idiotyzm...
BE_WANTED - dokładnie. Szanowna Redakcjo, może przestaniecie pisać bzdury? Bo NFS2015 ma z korzeniami tyle wspólnego, co piesek preriowy z psem domowym. Czyli absolutnie nic.
Z tym wymogiem stałego połączenia z netem to już nawet nie jest strzał w stopę, tylko odstrzelenie sobie całej nogi z bazooki. Widać, że EA po aferze z SimCity NICZEGO się nie nauczyło. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam zamiaru kupować gry, którą będę się mógł cieszyć przez ograniczony czas - bo kiedyś serwery wyłączą, i co wtedy? Nie pogram sobie nawet w singlu.
Nawiasem mówiąc, ciekawe, ile czasu zajmie piratom złamanie tego zabezpieczenia. W przypadku Dragon Age Inkwizycja zajęło to jakieś 2 tygodnie...
"Powrót do korzeni", dobre sobie... Ja rozumiem, że Underground mógł się podobać niektórym osobom, ale na litość Boską, nie zakłamujmy rzeczywistości! Seria NIE zaczęła się od Undergrounda!
@Maltadelo - już Ci mówię. W MW 5-1-0:
- nie ma otwartego świata
- brak przerywników filmowych
- jest mniej samochodów (kilkanaście, dokładnej liczby nie pamiętam)
- policji nie da się zniszczyć i trudniej jej uciec
- policja występuje też w trybie szybkiego wyścigu
- tryb Tuner Takedown, w którym wcielamy się w gliniarza
I w sumie to tyle.
W HS i P2000 była gotówka, w HP2 punkty, gwoli ścisłości. Nie jestem pewien, czy się dobrze zrozumieliśmy :) A co do tras to oczywiście się zgodzę, drogi pozamiejskie to jednak esencja NFS i tak powinno zostać.
MrMeackel -> Z tym kupowaniem aut byłbym ostrożny, funkcja ta była dostępna w trybie kariery NFS High Stakes (Road Challenge), NFS Porsche i - na upartego - w HP2 (tyle, że tu kupowaliśmy auta i trasy za punkty) ;) Również w klasycznych NFS obok tras pozamiejskich były też drogi miejskie (dla przykładu - City w TNFS, Atlantica/Aquatica/Empire City w NFS3/4, Monte Carlo Circuit w Porsche).
@JORDAN BOSS@ - tak, zrobili, i przez to mamy chaos w nazewnictwie. Kiedyś wystarczyło powiedzieć "Most Wanted" i każdy wiedział, o jaką grę chodzi. Teraz musisz sprecyzować, czy masz na myśli wersję z 2005, czy z 2012 roku. Z Hot Pursuit jest dokładnie to samo.
@s99 - nie wiem, gdzie ty w NFS1-NFSHP2 widziałeś jakąkolwiek fabułę (może poza trybem Factory Driver w NFS Porsche 2000)... Poza tym - nitro i spowalniacz są u ciebie wyznacznikami dobrej gry? Ciekawy pogląd.
Hot Pursuit 2 już wyszedł - w 2002 roku... Gdyby tak samo nazwali tę grę, to tylko powiększyłoby i tak już spory chaos w nazewnictwie.
Część z Was chyba nie rozumie pewnej rzeczy. Przeszłość NFSa, jego korzenie, to samochody sportowe. W żadnej z pierwszych sześciu gier nie można było ścigać się hatchbackami - pojawiły się one dopiero w NFS Underground (siódma część z kolei), który zerwał z dotychczasowym wizerunkiem serii i miał być tylko jej spin-offem. Nowe NFSy przynajmniej w teorii mają powrócić do swoich korzeni, więc nie łudźcie się na powrót NFSU.
@Guma - Szymek - "tuning i klimat undergroundowy" to według Ciebie korzenie serii? Chłopie, błagam Cię, nie opowiadaj bzdur.
bogi1, luzik. O gustach się ponoć nie dyskutuje. Gram w NFSy od TNFS z 1994 roku, a mimo to HP2010 mi się nie podobał. Brakowało w nim naprawdę podstawowych opcji, a wyścigi przy każdym przechodzeniu wyglądały identycznie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie o tej grze, jak i o każdej innej.
Ale czego nie ma? Jeśli piszesz o MS Application Compatibility Toolkit, to owszem, jest - wystarczy ściągnąć.
Fakt, nie doczytałem. W każdym razie sprawdziłem Twoją metodę, u mnie nie działa (Win 7 x64). Jednak DOSBox jest bardziej uniwersalny ;)
Ale ziom, to co Ty podałeś dotyczy NFS2SE, a my tutaj o TNFS gadamy :P do TNFS nawet nie uruchomisz instalatora pod Win7, bo jest 16-bitowy.
@up - bo musisz skorzystać z programu DOSBox :) Sam z niego korzystam i gra śmiga, aż miło :) Instrukcję instalacji TNFS na WinXP znajdziesz tutaj: http://nfsplanet.pl/planetarium/content/poradnik.php?content.10
Do wszystkich, którzy mają problem z zainstalowaniem NFS Underground oraz NFS Most Wanted (2005) jednocześnie:
Da się. Poradnik, jak to zrobić, znajdziecie tutaj: http://nfsplanet.pl/planetarium/content/content.php?content.145
Dziwne, że w NFS Road Challenge (1999) i NFS Porsche (2000) jakoś dało się zrobić uszkodzenia samochodu... Tu nie chodzi o silnik ani o możliwości ówczesnych komputerów i konsol,, tylko prawdopodobnie o to, że leniwym łajzom z Black Box najzwyczajniej nie chciało się zrobić modelu uszkodzeń.
Aventador -> chciałeś powiedzieć: jak kowadło na kołach :P Natomiast radiowozy i ruch uliczny to faktycznie były takie pudełka zapałek. Wystarczy popatrzeć na przebijanie się przez blokady w MW2005...
Kilometrowe drifty przy 300 km/h to też dobra fizyka?... Serio, nie mogli zrobić takiej jak w NFS Porsche?
Ta... "Reamek" :P
A tak poza tym, obecne gry to SĄ (przynajmniej w teorii) stare wersje w nowej oprawie. Tak się śmiesznie składa, że seria nie zaczęła się od Undergroundów.
Moim zdaniem obecne NFSy cierpią przez całkowicie skopaną fizykę, marny tryb dla pojedynczego gracza (ideałem byłaby kariera wzorowana na NFS Road Challenge lub NFS Porsche + tryb dowolnego wyścigu) oraz detale w stylu brak ręcznej skrzyni biegów czy też widoku z kokpitu (co zresztą jest banalne do osiągnięcia, wystarczyłoby napisać kilka linijek kodu więcej - kokpity w NFS od Criterion i tak są wymodelowane).
Inna sprawa, że Criterion na siłę pcha do swoich gier te swoje Autologi, AllDrive'y i inne "genialne" rozwiązania, kosztem rozgrywki w singlu. Nie wiem tylko, w jakim stopniu jest to ich radosna twórczość, a w jakim ingerencja Electronic Farts (żart językowy - pozdro dla kumatych).
Macie błąd w artykule. Film Need for Speed ukaże się wiosną 2014 (jest to nawet zapowiedziane w materiale wideo - "Spring 2014").
Więc Ci powiem, szymonel7900, że fabuły prawdopodobnie nie będzie. Raz, że ta gra powstaje pod nadzorem Criterion Games, a oni w żadnej swojej grze samochodowej nie umieścili fabuły. Dwa - popatrz chociażby na teaser The Run, gdzie na fabułę położono duży nacisk: o ile dobrze pamiętam, zostaliśmy uraczeni scenką, w której Jack próbuje się wydostać z rozbitego samochodu; w teaserze Rivals widzieliśmy wyłącznie samochody. Trzy - twórcy przekazali nam już dość sporo informacji na temat samej gry, i ani słowem nie wspomnieli o fabule. Można więc z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że jej po prostu nie ma.
A tak z innej beczki - nie wiem, czy wiecie, ale ponoć policjanci i uciekinierzy mają mieć dwie odrębne listy samochodów. Znaczy to, że większość aut będzie dostępna tylko dla jednej ze stron... Jak dla mnie to strzał w stopę (albo podwaliny pod przyszłe DLC).
A to ciekawe, nie powiedzieli jeszcze ani słowa o fabule, a szymonel7900 już wie, że będzie.
Tuning w tej grze będzie IMO idealny - na tyle rozbudowany, żeby zamknąć usta jego fanatykom, ale jednocześnie na tyle ograniczony, żeby wieśniaczenie sportowych aut nie mogło mieć miejsca :) Obstawiam też, że będzie nieobowiązkowy i będzie można go olać... co też zamierzam uczynić :)
Mam tylko nadzieję, że pogoda będzie zmieniać się dynamicznie, a nie będzie przypisana do konkretnych wyścigów. Również mam nadzieję na to, że wyścigi będą rozwiązane tak, jak chociażby w Burnout Paradise - każde wyzwanie można rozegrać dowolnym autem, a AI dobierze sobie odpowiednio mocne pojazdy. To tylko moje przemyślenia, ale jeśli to tak rozwiążą, to będę usatysfakcjonowany :)
szymonel7900 - co Grid, MotoGP i Gran Turismo mają wspólnego z NFS 1-4? W ogóle grałeś w te części? To, że większość tras była tam zamkniętymi krzywymi, to jeszcze nic nie znaczy... wyścigi dalej były nielegalne, po zwykłych drogach, z udziałem ruchu ulicznego i - w większości przypadków - glin. Nie wiem, skąd to porównanie do Gran Turismo.
Jak to "po siedmiu latach"? NFS Shift wyszedł w 2009 roku, o ile reguły matematyki się nie zmieniły, to minęły 4 lata... Dla niekumatych - do Shifta wyszedł DLC (ekskluzywny dla X360) zawierający Ferrari. Wcześniejszą grą z serii, która je posiadała, był Hot Pursuit 2 z 2002 roku.
NFS HP 2010 to dziadostwo, nijak mające się do genialnego HP1 i całkiem udanego HP2. Sterowanie to jakaś kpina, gra zalatuje Burnoutem na kilometr, AI oszukuje w najbardziej perfidny sposób w całej serii NFS, kampania dla pojedynczego gracza jest przeładowana próbami czasowymi, a po jej ukończeniu nie ma co robić (jeśli się nie gra w multi). Gra była do przejścia na raz i wywalenia z dysku. Dlatego cieszę się, że w tym roku za serię odpowiada Ghost Games - pracownicy tworzyli wcześniej takie perełki, jak Forza Horizon, Shift 2 Unleashed czy Project Gotham Racing, więc daje to jako-takie nadzieje na lepszą jakość produktu. Może tym razem nie dostaniemy arcadowej sieczki...
PS. Uprzedzając hejty: ten post nie jest nagonką na fanów HP2010. Szanuję Wasze zdanie, a to, że sam mam odmienne... cóż, wolno mi :P
@diaboł - Grid 1 wala się po półkach supermarketów za 10 zł (widziałem m. in. w Media Markcie i w Realu), więc na Steamie na pewno się nie opłaca kupować jedynki i dwójki za taką cenę ;)
@JediZipp - porównaj sobie model jazdy w takim NFS Hot Pursuit 2 (wersja na PS2) z tym z HP2010. W HP2 nie było kilometrowych driftów, takedownów i nabijania nitra za jazdę pod prąd, a mimo to jeździło się bardzo przyjemnie, bez konieczności uczenia się każdej z tras osobno. Że już nie wspomnę o fakcie, że w starych NFSach mogłeś sobie sam stworzyć wyścig według własnych upodobań - czego nie ma w nowszych grach. Tak prawdę mówiąc - po grzyba odblokowywać dziesiątki fajnych samochodów, skoro tak naprawdę nie masz co z nimi robić, bo jakiś burak wpadł na "genialny" pomysł przypisania po 5 wyścigów do każdego pojazdu (MW2012)?
Przecież to śmierdzi fake'iem na kilometr... Jak już zauważyli koledzy wyżej, widać wyraźnie Big Bena w literze "E" oraz Koloseum w "R" - już to powinno Wam wystarczyć. A jeśli nie, to przypominam, że na wiosnę 2010 roku dostaliśmy podobny "wyciek", jakoby pierwszy NFS od Criterionu miał się nazywać "Out of the Law"...
Zresztą, jakkolwiek by nie było, dostaniemy kolejną kupę, która udaje, że jest NFSem, a w rzeczywistości będzie to bardzo średnio wykonany Burnout z praktycznie nieistniejącym trybem dla jednego gracza. Jedyna nadzieja dla tej serii leży w studiu Ghost Games.
A co tu jest do wierzenia albo nie? Ani Criterion, ani DICE, ani żadne inne studio nie będzie pracować za frajer. Z czegoś muszą żyć, coś muszą żreć, ktoś musi im zapłacić za godziny spędzone przed komputerami. Skąd niby EA bierze hajs na utrzymanie swoich studiów? Ze sprzedaży gier, kolego! Tak, to takie proste! I nie ma tu nic do rzeczy, że MW2012 i HP2010 różnią się od siebie.
@szymonel7900
Po co Criterion i EA robiło by mw 2 z kasy HP 10 ??? A czy MW 2 podobne jest do HP 10 ???
A myślisz, że skąd wzięli kasę? Ze zrzutki w londyńskim Hyde Parku? Czy może ze sprzedaży butelek po piwie?
Gameplay wygląda nieźle, ale biorąc pod uwagę, że w grze będą "aż" 3 auta i 3 trasy - odpuszczę.
Informacja pochodzi z opisu gry na Kickstarterze.
drawed - poczekaj do jesieni, zwykle w okolicach listopada ukazuje się nowy NFS.
Jak to znikły? Toć stoją wszystkie u mnie na półce :P Łącznie z Motor City Online ;)
Taki mały suchar na dziś :P
Coś Ci się pomyliło, w 2006 roku wyszedł Carbon :) Hot Pursuity wyszły w 1998, 2002 i 2010 r. I nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem, że to, że NFS-y kiedyś były lepsze, to tylko złudzenie. Wystarczy wspomnieć, że np. w takim NFS High Stakes (czy tam Road Challenge, jak kto woli) był widok z kokpitu, tryb pojedynczego wyścigu (w którym mogłeś ustawić wszystko tak, jak chcesz - pogodę, dzień lub noc, ilość okrążeń, obecność ruchu ulicznego i policji, kierunek pokonywania trasy i masę innych rzeczy), rozbudowana kariera (gdzie mogłeś kupować, ulepszać i naprawiać samochody), do wyboru ręczna lub automatyczna skrzynia biegów, możliwość gry z kumplem na podzielonym ekranie, a zniszczenia auta wpływały na jego prowadzenie. Tego wszystkiego nie masz chociażby w HP2010 i MW2012.
Widocznie dla raziela HP2010 nie był grą dobrą. Zresztą nie tylko dla niego... Więc może uszanuj opinię innych, co? To, że Tobie się podoba, nie znaczy, że każdy tak uważa.
luki431 - każdy, kto ma opinię inną niż Ty jest "popierdzielony" i nie myśli?...
MW2012 to totalny niewypał... Brak trybu dowolnego wyścigu (w sensie, że gracz sam wybiera trasę, pojazd i inne rzeczy), brak policji w multi, wyścigi przypisane do pojazdów (no comment), takedowny, nachalne animacje kraks, tuningowanie aut w czasie wyścigu (f*ck logic!), durne scenki przed wyzwaniami (pionowy, toczący się okrąg złożony z radiowozów... ciekawe, co palili, żeby to wymyślić), oszukujące AI, możliwość wygrania wyścigu na czterech kapciach, brak ręcznej skrzyni biegów, brak widoku z wnętrza (pomimo tego, że kokpity są w pełni wymodelowane - najlepszym dowodem na to jest camera hack, który gdzieś krąży po sieci).
Criterion niech lepiej wraca do Burnoutów... Cała nadzieja w studiu Ghost Games, może oni wyprowadzą tę serię na prostą.
XP Mode nie ma tu nic do rzeczy. Prędzej można się spodziewać zmniejszonej wydajności na systemach 32-bitowych w stosunku do 64-bit.
Jeśli potraktujesz tę grę jako Burnout i nastawiasz się na grę w multi, to kupuj. Nie powinieneś się zawieść. Główną bolączką tej produkcji jest żałosny single.
Chorą rzeczą w tej grze jest to, że nie można rozegrać dowolnego wyścigu dowolnym samochodem. Taka możliwość była w Burnout Paradise i było to dobre, bo można te wszystkie auta wykorzystać w jakiś ciekawy sposób. A tutaj?... Każde auto ma przypisane 5 konkurencji z odgórnie narzuconymi zasadami. Gdyby chociaż zrobili jakiś edytor wyścigów dla gry offline... Odblokowujesz kilkadziesiąt aut, z którymi nie bardzo jest co robić (podobnie jak w HP2010).
Ale po co, lepiej wyznawać zasadę 3Z (zakupić, zagrać, zapomnieć). Bo przecież za rok wyjdzie kolejna gra, więc nie można trzymać graczy zbyt długo przy jednej produkcji.
Snack3rS7, ziomuś, przez 20 minut od napisania posta masz możliwość jego edycji. Korzystaj z niej, zamiast trzaskać trzy posty jeden pod drugim :P
Slightly Mad Studios rozstało się z EA, teraz są zajęci grą Project CARS. Nowych NFS-ów od tego studia już nie będzie.
Na razie nie wiadomo. Ale nawet jeśli się ukaże, to prawdopodobnie tylko na PS3 i X360.
Się niezły offtop zrobił... Jeśli chcecie odblokować sobie wyścigi i auta Czarnej Edycji, to można to zrobić tym programem: http://www.nfscars.net/file/view/mostwanted/6224.aspx
Black Box nie ogłosiło upadłości, tylko zostało zamknięte przez EA. Taka "nagroda" za mierne wyniki sprzedaży NFS The Run (i kilku poprzednich ich autorstwa).
Co do silnika nie ma pewności. Na Twitterze raz napisano, że będzie Frostbite 2, innym razem, że Chameleon (ten z HP2010). Według mnie bardziej prawdopodobny jest Chameleon.
Będzie Czarna lista z dziesięcioma kierowcami.
... szymonel7900, mistrzu. Trochę przesadzasz. Sugerujesz, że jestem głupi? O modyfikacjach mechanicznych było wiadomo od dłuższego czasu. Sama ekipa Criterion Games to potwierdziła, i to nie raz. Zresztą obejrzyj sobie chociażby ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=UE53ta7fjcA&feature=g-u-u i spauzuj na 0:34.
A Ferrari w NFS jeszcze długo nie będzie.
Rany, ile razy można mówić? :P TAK, BĘDZIE TUNING, ALE NIE WIZUALNY! Natomiast mechaniczny będzie opierał się na zasadzie doboru odpowiednich części do naszego stylu jazdy, a nie ciągłego "podbijania" osiągów kolejnymi poziomami danej części, jak w NFS od BB.
Licencjonowanych aut niestety nie będzie. Niemniej jednak do CT4 powstał mod, podmieniający bryki na prawdziwe, więc sądzę, że do Undercovera również takie coś się ukaże.
Na pewno nie będzie :) w The Syndicate większość czasu zajmowało instalowanie kamer, pościgi za losowymi samochodami i eskorty więźniów. Tutaj najprawdopodobniej będą normalne misje :) BTW, jest już demo!
raziel88ck - masz mnie, zapomniałem o zegarach. Co i tak nie zmienia faktu, że grę da się odpalić na Win 7. Poza zegarami, innych baboli graficznych nie stwierdzam.
aries18 - w NFS HS owszem, dało się włączać kierunkowskazy, ale tylko w wersji na PlayStation :) A NFS Porsche działa na nowych kompach bez problemów (po zainstalowaniu łatki, rzecz jasna). Sam w nią gram na Windows 7 64 bit :)
Jakaś tam Czarna Lista będzie (10 kierowców - zostało to potwierdzone), ale na pewno nie będzie to wyglądać tak, jak w MW z 2005 roku (chociażby z tego względu, że tutaj nie będzie fabuły). Przypuszczam, że Czarna Lista będzie ściśle powiązana z Autologiem, a w przypadku braku jego używania, komputer wrzuci tam jakieś fikcyjne nazwiska na odczepne.
Jak ja "kocham" takie zagrywki :/ Nie dość, że DLC zapowiedziano przed premierą (co jest czystym chamstwem i dobitnie pokazuje, że wydawca chce wyciągnąć jak najwięcej hajsu z graczy), to na dodatek znowu faworyzuje się konsole, a PC zostawia z niczym. Niech się udławią tym Mini Cooperem...
Ja jestem w trakcie gry w CT1, części 2, 3 i 4 przeszedłem :) BTW, grałeś w AFC11: Nitro? W sumie to taki "Crash Time 0" :)
raziel88ck -> tak, singiel i model jazdy będą takie jak w Paradise. Tryb dla pojedynczego gracza to po prostu zbiór wyścigów do zaliczenia, bez jakiejkolwiek możliwości stworzenia własnego wyzwania.
szymonel7900 -> NFS-ów od Black Box nie będzie już nigdy. Studio zostało zamknięte, część pracowników przeszła do Quicklime Games (pracują nad Worldem), natomiast w okolicach maja otwarto nowe studio - EA Gothenburg. Podobno ono będzie robić kolejne NFS-y, na zmianę z Criterion Games.
szymonel7900 - bo to Criterion, oni nigdy nie zrobili gry z tuningiem i nic nie wskazuje na to, żeby się to miało zmienić.
Nie wiem kto tu się unosi, bo na pewno nie ja. Zresztą myśl sobie, Szymuś, co chcesz, twoja sprawa.
Heh, użyłeś sformułowania, że po wpisaniu kodów gra staje się "piratem", stąd te moje wywody :P Poza tym trasa nazywa się Monolithic Studios :) W zwykłej edycji NFS2 po prostu nie było takich aut, jak FZR 2000, Tombstone i Bomber BFS. Dodano je dopiero w Special Edition, i też można je było odblokować normalnie - przechodząc Tournament. O sensie dodawania fikcyjnych aut do tych gier się nie wypowiadam, bo mi to akurat zwisa. Skoro większość aut jest prawdziwa, to ten jeden lub trzy fikcyjne w ogóle mi nie przeszkadzają.
Bohater w MW i Carbonie jest ten sam, więc JEST to kontynuacja - a obecność lub brak jednej postaci (Crossa) nie ma tu nic do rzeczy. Z kolei w Undercoverze grasz zupełnie inną postacią, więc zgodzę się, że to nie jest kontynuacja MW.
raziel88ck, weź mnie tu poprzyj, bo ja nie wiem, jak mam Szymkowi to wytłumaczyć :P
Mam rozumieć, że np. Mass Effect 2 nie jest kontynuacją jedynki, bo nie jest dodatkiem do niej (pomimo, że bohater jest ten sam)? Władca Pierścieni: Dwie Wieże nie jest kontynuacją Drużyny Pierścienia, bo to osobne książki?
szymonel7900 - chłopie, co ty wygadujesz? Od kiedy to po wpisaniu kodu gra staje się piracka? :| Rozumiem, że jak wpiszę sobie kod na FZR 2000 w NFS2, to na drugi dzień mundurowi zrobią mi nalot na chatę o 6 rano, zgarną kompa i zakują mnie w kajdanki?...
Te fikcyjne auta w NFS1-4 to był wymysł twórców, poza tym mogłeś je odblokować, wygrywając tryb Tournament, bez wpisywania jakichkolwiek kodów.
Kontynuacja jak dla mnie musiala by być taka ze w 1 części cos zrobimy a w 2 dokończymy... A nie jest tak? W finałowym wyścigu w MW uciekasz przed Crossem, w Carbonie masz tego bezpośrednią kontynuację. Pierwszy wyścig kariery - uciekasz w swoim BMW przed Crossem do miasta Palmont, po drodze gubisz glinę, ale i niszczysz auto. Jest kontynuacja? Jest!
A Shift 3 najprawdopodobniej nie powstanie nigdy. Studio, które go robiło (Slightly Mad) na dobre pożegnało się z EA.
szymonel7900 -> i znowu się nie zgodzę :P w NFS1, 3HP, HS (RC) oraz HP2 nie było nawet śladu nitra, a ucieczki przed mundurowymi dawały znacznie więcej frajdy (przynajmniej moim zdaniem). Bardziej od tuningu potrzebne są takie rzeczy, jak tryb pojedynczego wyścigu (w takim HP2010 miałeś z góry narzucone zasady do każdego wyścigu - beznadzieja), ręczna skrzynia biegów czy jako-taki realizm (chodzi mi o brak niedorzecznych broni i kilometrowych driftów).
MW1 już miało swojego sequela, a był nim Carbon. Fabuła była kontynuacją tej z MW, mechanika rozgrywki pozostała taka sama... tylko tuningu było więcej.
Natomiast zgodzę się, że MW od Criterion Games to żerowanie na popularności poprzednika. Jak już mówiłem, tuningu nie lubię, ale rozumiem żale tych, którzy się go spodziewali. W końcu tytuł zobowiązuje...
szymonel7900 -> nie obraź się, ale najwyraźniej Ty i paru innych graczy na siłę szukają przejawów tuningu :) gdyby tuning wizualny miał być, to każdy trailer by nim dosłownie ociekał - mielibyśmy auta pokryte vinylami, obleśne bodykity, wielkie spojlery itp. Póki co niczego takiego nie było, co znaczy po prostu, że tuningu wizualnego nie ma i nie będzie.
Hmm. Nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem, że "im dalej, tym gorzej" - grałem w CT2, 3 i 4 i jak dla mnie 3 była lepsza od 2 (muszę jeszcze zdobyć CT1 oraz AFC11: Nitro). Chociaż zgadzam się, że The Syndicate było nudnawe - i nie wiedzieć czemu zabrakło w nim wyścigów nocą.
Cóż, pożyjemy, zobaczymy. Ja również wiążę spore nadzieje z tą grą. Liczę przede wszystkim na rozbudowany tryb pojedynczego wyścigu, w którym będzie można równocześnie walczyć o 1 miejsce na mecie i uciekać przed glinami.
@szymonel7900 - nie wiem gdzie ty widziałeś te tuningowane auta... W grze mają być modyfikacje osiągów - np. lżejsza lub cięższa karoseria (przekłada się to na lepsze osiągi lub łatwiejsze niszczenie rywali), różne typy dopalacza, różne opony itp. Tuningu wizualnego nie będzie.
@xand
TNFS: http://4.bp.blogspot.com/-gAdODUKgBZU/UCNtBU58r5I/AAAAAAAAAoo/b5-v9PoGl6A/s1600/1328718264_nfs1-4.gif
NFS2: http://www.freeeshare.com/games/uploads/NFS2-2.jpg
NFS3 Hot Pursuit: http://1.bp.blogspot.com/-ED5RJNPx3KE/TrN3Td85FPI/AAAAAAAACOg/X44hq2ArHx8/s1600/nfs3_3.jpg
NFS High Stakes: http://assets2.ignimgs.com/1999/06/30/nfshighstakes011-111768.jpg
NFS Porsche 2000: http://image.com.com/gamespot/images/screenshots/5/250545/porsche_screen004.jpg
Wniosek? Tak, masz słabą pamięć :P
@xand - bzdury. Widok z kokpitu był w każdej z pięciu pierwszych części. Zabrakło go dopiero w Hot Pursuit 2 (chociaż w wersji PS2 były 2-3 wyścigi, w których ów widok występował).
ricopl18 - klimat? Owszem, będzie. Tyle, że ten z Burnouta... na przyzwoitą grę dla pojedynczego gracza też nie masz co liczyć, w końcu to Criterion; kładą nacisk na multi.
Codemasters niech się wypcha swoimi grami. Kiedyś robili świetne samochodówki, a teraz? DiRT 3 z OS-ami, które można ukończyć w 1,5 minuty; Showdown, który chciał skopiować Destruction Derby, ale mu "trochę" nie wyszło; no i GRID 2, w którym nie będzie mieć kluczowych marek aut oraz widoku z kokpitu (nie używam go, ale łączę się w bólu z jego miłośnikami). Widać, że idą w ślady EA...
Cała nadzieja w developerach niezależnych.
Albo Criterion nie potrafi, albo nie chce robić gier w innym stylu. Możliwe, że EA kazało im się skupić na NFS, a Burnouta odłożyć na parę lat... więc panowie robią Burnouty wyglądające jak NFS.
Brzmi jak młodszy brat Need for Speed Hot Pursuit 2010 :P Przyznaję, że czekam na tę grę z niecierpliwością - na bank model jazdy będzie lepszy niż w produkcji Criterion Games. Że już o trybie pojedynczego wyścigu nie wspomnę...
aries18 - jak już, to Porsche Unleashed. Poza tym to nie będzie to samo; w TD:FRL masz wyścigi po torach, w NFS Porsche masz nielegalne wyścigi po ulicach.
@Tuminure - nie chodziło mi o model jazdy, tylko o całokształt gry. Stare NFS-y nazywam realistycznymi, bo nie było w nich absurdów typu rozwalanie przeciwnika po lekkim stuknięciu w tyłek :P Model jazdy faktycznie był prosty, ale cała reszta była realistyczna.
@Kamoq - będzie tylko tuning mechaniczny w postaci ulepszeń podzespołów auta. O bodykitach, neonach i naklejkach zapomnij.
@dj_sasek - nie wywalą, zobaczysz :P
@Therion - Gamepires, odpowiedzialni za Gas Guzzlers: Combat Carnage. Nie dość, że zrobili przyzwoitą i całkiem grywalną grę, to jeszcze aktywnie udzielają się na swoim forum, pomagając graczom nawet w takich sprawach, jak robienie modów :)
Szykuje się znakomita alternatywa dla Need for Speed (martwego od 2002) :)
"Arcadowy" nie znaczy "casualowy". Pierwsze NFSy owszem, były arcadowe, ale nie było w nich nitro, takedownów, broni i kraks...
Wbrew pozorom arkadówka też może być realistyczna.
Od jakiegoś czasu w grę można znowu grać :) co prawda tylko offline, i tylko pojedyncze wyścigi, ale zawsze to coś! Poniżej macie link do opisu, jak to zrobić:
http://nfsplanet.pl/planetarium/content/content.php?content.158
@ManiekMRS - not a chance. Raz, że EA próbuje (przynajmniej w teorii...) wrócić do korzeni serii - a tam nie było ani tuningu, ani tanich samochodów. Dwa - nawet, gdyby U3 wyszedł, to byłby tak samo zrąbany (albo i bardziej), niż MW2012.
@raziel88ck - ty się lepiej módl, żeby Criterion nie zabrał się za "odświeżanie" Shifta :P
Za tuningiem nie przepadam (w pierwszych NFS go nie było), ale MW2012 i tak będę hejtował. Z prostego powodu - Criterion po raz kolejny odwala chałturę i robi Burnouta pod nazwą NFS. Znowu mamy regenerujące się nitro, jeszcze bardziej nachalne takedowny (lekko pukniesz kolesia w tył, a ten już kręci kółka w powietrzu), skoki na kilkadziesiąt metrów, billboardy do rozbijania...
Rozumiem też narzekania fanów pierwszego MW na brak fabuły i tuningu. MW2012 od Criterion nie ma z tamtą grą praktycznie nic wspólnego!
W sumie wisi mi to, czy otrzymamy NFS-a miejskiego, z tuningiem, czy w starym stylu - egzotyki i trasy pozamiejskie (choć nie ukrywam, że wolałbym tą drugą opcję). Ale żeby w NFS nie było w miarę realistycznego modelu jazdy oraz trybu szybkiego wyścigu - to już jest kpina.
Niezły burdel mają w tym EA. Okazało się, że gra będzie działać jednak na silniku Chameleon - tym z HP2010. W ciągu trzech dni podali na Twitterze dwie sprzeczne informacje...
Rany, ile razy można powtarzać?
@damo1617: nie będzie fabuły, a tuning będzie ograniczony do ulepszania podzespołów samochodu. Żadnych neonów, vinyli, bodykitów itp. Obie wiadomości są już oficjalnie potwierdzone przez EA.
@natan1987 - wg Ciebie powinniśmy bezkrytycznie łykać każdy chłam, który producent wypuści?
Z Twittera. EA podało tam już dość sporo informacji na temat gry.
https://twitter.com/#!/needforspeed
http://nfsplanet.pl/planetarium/content/content.php?content.161 - tu macie ładnie zebrane do kupy wszystkie informacje :P
luki431 - mam dla ciebie złą wiadomość. Gra wymaga przynajmniej Visty.
Free Roam został potwierdzony, zarówno online, jak i offline. Powróci też Czarna Lista (z 10 kierowcami). Niestety, wciąż nie ma informacji na temat trybu Szybkiego Wyścigu...
Większość z Was uzna mnie zapewne za trolla i hejtera, ale trudno - forum to forum. Oto moje wrażenia z pokazu NFSMW na E3 (i niech mi ktoś spróbuje powiedzieć, że po jednym filmiku gry się nie ocenia...):
- więcej tu Burnouta niż NFS-a. Pod tym względem MW "2" przebija nawet HP2010; wystarczy jedno uderzenie w oponenta, a ten już koziołkuje w powietrzu. Oczywiście towarzyszy temu cut-scenka, a jakże... Jeszcze tylko brakuje napisu "Takedown".
- wyścigi są tragicznie krótkie (chyba, że w finalnej wersji to się zmieni). Czasy, jakie znajdowały się na ścianie szybkości oscylowały w okolicach 1 minuty (!). I niech mi teraz ktoś powie, że OS-y w DiRT 3 są krótkie :P
- znowu kładą duży (zbyt duży) nacisk na aspekty społecznościowe. Podczas konferencji gadali wyłącznie o Autologu, przyjaciołach, biciu rekordów i innych dupereli. Mam dziwne wrażenie, że single będzie okrojony do minimum i dostaniemy jeszcze większe ochłapy, niż w HP2010. O trybie Quick Race chyba możemy zapomnieć... po raz kolejny.
- gra jest dla nikogo; fani klasycznych NFS-ów (czyli ja) nie mają tu czego szukać, z uwagi na szarobure miasto i tragiczny model jazdy. Fani pierwszego Most Wanted prawdopodobnie będą krytykować grę za brak tuningu, fabuły i czarnej listy. Wszyscy natomiast będą ciskać klątwy na tryb dla pojedynczego gracza.
- tak naprawdę nowy Most Wanted to sieczka, złożona z elementów Burnouta (drifty, takedowny) i Ridge Racer Unbounded (ogólna rozwałka, elementy interfejsu na ekranie). Ta gra z NFS-em nie ma prawie nic wspólnego.
Jest aż tak źle? Mógłbyś napisać coś więcej - o samochodach, trasach, prowadzeniu aut, gameplayu?
Ano były wybuchające beczki, ale to od biedy można jeszcze jakoś sobie tłumaczyć - mogły być wypełnione nitrogliceryną :P Ale trzeba też powiedzieć, że w HP2 był znacznie lepszy model jazdy (nawet w wersji pecetowej).
Czy w tej grze jest tryb Szybkiego Wyścigu? Tzn. czy mogę sobie skonfigurować wyścig według własnych upodobań (dowolne auto, trasa, ilość okrążeń i przeciwników)?
luki431 -> Strzelasz tekstami na poziomie pięciolatka. "weź samochód i walnij w drzewo", "połóż się na torach i czekaj na pociąg"... takie rzeczy możesz sobie mówić swoim kumplom spod budki z piwem (o ile nie dadzą ci za takie teksty w pysk), ale to jest forum publiczne, na którym WYPADAŁOBY zachować odrobinę kultury.
Moje posty są najwyraźniej za trudne do przetrawienia przez twój umysł, ziomuś :] podejrzewam że szukasz jazdy tej z rzeczywistośći w grze arcadowe - no i źle podejrzewasz, nie chodzi mi ani o hiperrealistyczną fizykę jazdy, ani o model zniszczeń. Chodzi o to, że w prawdziwym świecie jak przebijesz opony na kolczatce, to koniec (w HP same się "respawnują"), gliny nie używają EMP (tak, to to samo, co IEM), nitro samo się nie regeneruje, a żaden samochód nie robi podwójnego salta po trzech stuknięciach w zadek. Kapewu? Jak nie, to idź do jakiegoś polonisty, niech Ci to przetłumaczy na prostszy język, który będziesz w stanie pojąć. Ja już nie wiem jak mam do ciebie pisać, żeby dotarło.
Drugie miejsce w moim prywatnym rankingu NFS (tuż za pierwszym Hot Pursuit) :) byłoby pierwsze, gdyby nie brak rockowej muzyki :)
Ech... szczerze mówiąc, odechciewa mi się dyskutować z kolesiem, który radzi mi przywalić autem w drzewo.
Gra może być arcade'owa, a jednocześnie w miarę realistyczna. HP1 był realistyczny, bo nie nabijałeś nitra jadąc pod prąd, nie strzelałeś do oponentów z IEM i nie rozbijałeś radiowozów dwoma uderzeniami w tyłek. Kapujesz? Tam czułem się jak prawdziwy pirat drogowy (lub gliniarz), grając w HP2010 czuję się jakbym się przeniósł na inną planetę.
Zresztą, po co ja się produkuję, myśl co chcesz i graj w co chcesz, przecież Ci nie zabraniam. Tylko na przyszłość pohamuj się z "mądrymi" tekstami, bo one świadczą tylko o Twoim poziomie.
luki431 - celowo używam określenia "fireball". Prawdziwy EMP (= electromagnetic pulse = impuls elektromagnetyczny = IEM) działałby na zasadzie uszkodzenia elektroniki w samochodzie, a ten z HP po prostu zadaje damage :P
Co do realizmu, to mnie się wydaje, że pierwszy HP miał go o wiele więcej niż ten z 2010. I nie chodzi mi tylko o model jazdy, ale też o takie kwiatki, jak jazda po przebiciu opon, bronie itp.
Ech, luki... widać, że dla Ciebie grafika jest najważniejsza :] Prawda jest taka, że jest to jedyny element w jakiejkolwiek grze, który się starzeje. To, co najważniejsze - czyli grywalność - była, jest i będzie taka sama przez cały czas. Jesteś w błędzie, pisząc, że dzisiaj HP1 "nie ma racji bytu". Otóż dla mnie, i dla wielu moich znajomych ma :] Tak czy inaczej kłócić się nie będę, gdyż racja jest jak d..a - każdy ma swoją :P Powodzenia w dalszym katowaniu HP2010 (i mówię to bez cienia sarkazmu :))
jjackblack - tak, to jest żenada. Tak samo zresztą jak odgórnie narzucone zasady wyścigów w grze single. Jak chcesz sobie pograć w MW w multi, to polecam ściągnąć program GameRanger - to taki fanowski zamiennik serwerów dla wielu gier. Undergroundy bodajże też obsługuje :)
luki431 - pierwszy Hot Pursuit powstał w 1998 roku, natomiast w 1999 zadebiutował High Stakes (=Road Challenge). Gram zresztą w obie gry dość często (a także w resztę NFS-ów sprzed ery Undergrounda - pierwszy powstał w 1994 r. i dalej bawi).
Widzisz, ja na pierwszym miejscu stawiam miodność, nie grafikę. Pierwsze NFS-y miały w miarę realistyczny model jazdy (może poza NFS2), realistyczne pościgi policyjne (najedziesz na kolczatkę i koniec wycieczki, nikt nie strzela do ciebie z fireballi zwanymi dalej EMP), bardzo dobre soundtracki, no i najważniejsze - samemu mogę sobie ustawić, jakim autem i w jakich warunkach chcę pokonać daną trasę. Chcę pojeździć w deszczu, to po prostu włączam odpowiednią opcję w menu, a nie przedzieram się przez stos wyzwań, żeby znaleźć akurat takie, które mniej-więcej mi odpowiada.
"Zaraz jak spod ziemi wyjeżdżają pozostałe auta i są tuż za nami" - to jest właśnie oszustwo AI :) dawniej gry potrafiły bawić bez takich zagrywek ze strony sztucznej inteligencji. Przeciwnik poszedł na czołówkę w nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd? - trudno, jego problem, sam musi nadrobić straty, bez pomocy sił nadprzyrodzonych :P
Dla mnie HP2010 to niezbyt udana zrzynka z serii Burnout (którą, nawiasem mówiąc, lubię - ale nie lubię, gdy ktoś sprzedaje Burnouta pod nazwą Need for Speed), w dodatku z kiepskim singlem. A co do tego, że gra została stworzona do multi - fajno, ale nikt - ani EA, ani Criterion - mnie nie uprzedził, że single będzie aż taki słaby.
Jon221456 -> mam oryginała. To, że nie gram w multi wynika wyłącznie z moich przyzwyczajeń. Poza tym co będzie za parę lat, gdy wyłączą serwery? Gra zwyczajnie zdechnie. W pierwsze dwa Hot Pursuit-y gram do dzisiaj, na tego najnowszego nie chce mi się nawet spojrzeć.
luki431 - a co tu jest do "załapania" lub nie? Wyścigi są oskryptowane jak jasna cholera, i to jest fakt. Gliny zawsze spawnują się w tym samym miejscu, a AI oszukuje w perfidny sposób (catch-up - nieważne, jak bardzo się oddalisz, za parę sekund będziesz miał całą bandę z powrotem na ogonie).
1300 h? Dobry jesteś. Mnie ta gra zniechęciła w połowie kariery. Z nieskrywaną radością wróciłem do pierwszego Hot Pursuit-a. Tam przynajmniej koncentrujesz się na jeździe, a nie do strzelania fireballami, zwanymi dalej EMP, w gliniarzy.
Mam pytanie: czy w grze istnieje możliwość stworzenia wyścigu z AI według zasad ustalonych przez gracza? Chodzi mi o opcje typu: dowolne auto, dowolna trasa, ilość AI oraz okrążeń.
Wiadomo, czy ta gra ukaże się w Polsce? Wersji elektronicznej kupować nie zamierzam...
@jjackblack - mi znacznie bardziej przeszkadza to, że w grze offline nie można samemu stworzyć sobie wyścigu z własnymi zasadami (stary, dobry tryb szybkiego wyścigu). Można tylko przechodzić jak idiota po raz n-ty te same wyzwania w karierze, które są tak oskryptowane, że odechciewa się grać...
Cóż, mówcie co chcecie, ale to pierwsza produkcja Team 6, o której studio nie zapomniało zaraz po wydaniu :P Powstało już 6 łatek :D Warto odnotować też fakt, że we wcześniejszych "grach" T6 nie mieliśmy trybu pojedynczego wyścigu :P Chłopaki jak widać jednak się uczą :P
Co nie zmienia faktu, że to i tak straszna kupa (nawet graficznie przypomina fekalia - dominuje brąz :P)
Gierka nawet ok, wkurza mnie tylko, że aby móc utworzyć własny wyścig, trzeba wejść do trybu podzielonego ekranu :/
@raziel88ck: niestety muszę się z Tobą zgodzić... ścigałek "torowych" jest na pęczki, natomiast nielegalne wyścigi to towar deficytowy. Właściwie nic ciekawego w tej kwestii ostatnio nie wyszło... TDU2 jest jaki jest, ostatnie dwa NFS-y (HP i TR) to gry na 3-4 wieczory (nie można nawet utworzyć w nich własnego wyścigu :/), przy czym HP model jazdy ma zerżnięty z Burnouta.
Czemu te "mundre" łby nie mogą wydać jednej, porządnej gry traktującej o nielegalnych wyścigach?
Kupiłem i nie zawiodłem się :) Przy pierwszym podejściu gra wydawała mi się taka sobie, ale przy drugim już się uzależniłem :) Bardzo fajna, sympatyczna samochodówka, zalatująca nieco (podkreślam: nieco) FlatOutem.
Gra niestety ma pewne niedociągnięcia: brak jazdy swobodnej, warunki pogodowe są przypisane z góry do każdej trasy, model jazdy jest nieco zbyt uproszczony w stosunku do Insane 1, brak widoku z perspektywy pierwszej osoby, niepotrzebne nitro.
Niemniej jednak Insane 2 posiada ogromne pokłady grywalności, potrafi wciągnąć na długie godziny (żeby nie powiedzieć: uzależnić ;)). Muzyka jest wprost genialna i zachęca do walki, trasy są świetne i zróżnicowane (choć nosorożce biegające po Afryce potrafią wkurzyć ;)) Pochwała należy się również oprawie graficznej, która prezentuje się zadowalająco, nie wymagając przy tym dobrego komputera.
Wystawiam tej grze tylko trochę naciągane 8/10. Po przymknięciu oka na minusy, które wymieniłem wyżej, otrzymujemy naprawdę solidną ścigałkę. Czekam na Insane 3 :)
kama024 - to nie NFS staje się lepszy, to TDU się opuszcza :P a klimatu z 2002 roku niestety nie widzę w tej grze...
Ten artykuł to jakaś kompletna kpina. Autor rozczula się nad "fabularnymi" odsłonami NFS, podczas gdy cztery pierwsze części (te najbardziej udane!) dostały TRZY ZDANIA na zasadzie "odwal się". Przynajmniej kilka słów należałoby się TNFS, który był prawdziwą rewolucją w świecie gier wyścigowych.
Kolejna sprawa: Hot Pursuit 2 zdecydowanie nie jest jedną z "najgorszych odsłon serii". To średniak, co nie zmienia faktu, że bardzo przyjemnie się w niego gra. Natomiast wersja na PS2 jest uznawana za jedną z najlepszych części NFS-a. O tytuł najgorszej mogą się spokojnie ubiegać takie popłuczyny, jak ProStreet, Undercover, World czy Nitro.
Krytyka UC - zasłużona, ale argumenty w niej użyte są co najmniej śmieszne. Że niby historia, jaką gra opowiada, jest trywialna. Fakt, panie Autorze, fabuła w MW to istny wyciskacz łez, dramat godny samego Szekspira! Rozwalanie przystanków nie wpływa na jazdę? Come on, a w MW to może wpływało?
Od kiedy to Shift jest symulacją? Fakt, jest o wiele bardziej realistyczny od poprzednich części, ale do symulatora mu bardzo daleko. Chcecie symulator - pograjcie w serię GTR.
Podsumowując, artykuł jest stronniczy, faworyzuje pseudo-NFS od EA Black Box, pomija niektóre części serii i chyba sam powinien być skwitowałoby uśmieszkiem politowania. Taki kiepski żart na prima aprilis.
PS. A na deser...
Jest jednak pewna rzecz, która łączy wszystkie części bez względu na inne czynniki. W każdej „Potrzebie prędkości” mogliśmy pojeździć autami, na które w rzeczywistości nigdy by nas nie było stać. ehe... VW Golf w U1, faktycznie, luksus!
No jak to nie? :P przecież mamy dwa patche, a w drugim są trzy kabriolety gratis :P Chociaż i tak to żałosne w porównaniu z tym, co mają konsolowcy...
Zawodowiec :) - bo to idioci, którzy wychodzą z założenia, że pecetowcy i tak spiracą te dodatki.
A zauważyliście, jaki sposób wymyślił Criterion na zdzieranie kasy z graczy? Nie umieścili w grze trybu Quick Race (czyli możliwości stworzenia własnego wyścigu), za to co jakiś czas wypuszczają DLC (na konsole) z dodatkowymi samochodami I WYZWANIAMI. Zwykła mafia i tyle...
I oczywiście po raz kolejny BRAK DLC NA PC. To co Criterion odpierdziela nie mieści się w głowie...
Może w końcu dostaniemy jakąś oldschoolową ścigałkę, bez bajerów typu bronie, nitro itp. Szkoda, że prawdopodobnie w tej grze nie będzie ani ruchu ulicznego, ani policji, niemniej jednak i tak czekam z niecierpliwością na tą grę. Obym się nie zawiódł.
BurbonoPL - NFS HP1 to tak naprawdę Need for Speed III: Hot Pursuit który wyszedł w 1998 r. Następny był HP2 z 2002 r., natomiast obecny NFS HP to de facto trzecia część. Criterion nie użył jednak trójki w nazwie, bo doszedł do wniosku, że HP 2010 to taki reboot serii. Fakt, że teraz mamy lekkie zamieszanie w tym całym nazewnictwie...
Split/Second przynajmniej ma Szybki Wyścig i czasami wymaga użycia hamulca.
Ludzie, po jakiego grzyba wam fabuła w samochodówkach? Od fabuły są RPG i przygodówki, a nie wyścigi samochodowe! Naprawdę kręcą was bajki o jakimś panu Brzytwa (Razor z MW) który podprowadził graczowi samochód? Historie naciągane jak gumki od majtek, pieniądze z budżetu gry przeznaczone dla aktorów zamiast na samą grę - po co wam to?
szymon12191 - model zniszczeń jest mocno Burnoutowy, daleko mu do realizmu. Nie można malować felg, możesz tylko wybrać sobie kolor nadwozia spośród kilku fabrycznych (tak więc różowym McLarenem sobie nie pojeździsz :P)
Adrian:p - proszę bardzo, oto moje zdanie o tej grze:
Jeśli masz zamiar grać solo i nie jesteś miłośnikiem ciągłego bicia rekordów w tych samych wyzwaniach - NIE KUPUJ. W karierze sporą część wyścigów stanowią próby czasowe, wyzwań typu Hot Pursuit jest stanowczo za mało. Nie ma trybu Szybkiego Wyścigu, w którym mógłbyś sobie wybrać dowolne auto, trasę, tryb gry i pogodę - przez to żywotność gry jest koszmarnie mała.
W multi nie grałem, podobno jest lepiej - ale i tak masz do wyboru wyłącznie te wyzwania, które są dostępne w karierze (mogę się mylić).
Senlo, nie ciesz się przedwcześnie :P lista zmian w nowym patchu jest tutaj: http://www.criteriongames.com i nie ma tam ani słowa ani o AA, ani o modelu jazdy :P może AA kiedyś dodadzą, ale to drugie już nie licz :P
kamiloss - napisałem, że nie grałem w wersję na wija :P gram w to "cudo" na PC i wiem, co piszę.
AIDIDPl - nie można. Ani na PC, ani na X360, ani na PS3. Podobno jest taka opcja na Wii, ale ta wersja nie ma nic wspólnego z pozostałymi. Takie NFS Nitro 2. Nie grałem, ale podobno crap nie z tej ziemi.
sprogs - czytasz chłopie w moich myślach :) właściwie podzielam Twoją opinię, z tym, że mi najbardziej doskwiera brak Single Race'a. No bo spójrzmy prawdzie w oczy, ile razy można powtarzać te same wyzwania w karierze? 3, 4 razy każdy? Ta gra ma niesamowicie krótką żywotność i nawet Autolog tego nie uratuje (kiedyś wyłączą serwery, a wtedy... wszyscy wiemy, co będzie).
SlaendiR -> kariera jest przewidziana na 12-15 h.
amigo2000 -> w multi masz dostępne dokładnie te same wyzwania, co w karierze, również nie ma żadnych opcji konfiguracji (pogoda itp.). Poza tym są osoby które nie mogą/nie chcą grać w multi (np. ja). A rezygnacja z Quick Race'a po prostu nie ma sensu - gra wyścigowa to nie jest przygodówka typu Szymek Czarodziej - do przejścia na raz i odstawienia na półkę, ten gatunek ma w sobie ogromne pokłady "żywotności" (tzn. można w te gry grać latami po premierze), ale tylko wtedy, gdy da się graczom możliwość dowolnego skonfigurowania wyścigu, tak w single, jak i w multi. Podobnie rzecz ma się np. z trybem potyczki (skirmish) w grach strategicznych. Ile razy można przechodzić te same wyzwania/misje?
SOTBMP -> Split Screen będzie, ale tylko w wersji na Wii (i to tylko dlatego, że tą wersję robi inne studio, nie Criterion).
Free Mode będzie tylko i wyłącznie do podziwiania widoków i strzelania słit foci do Autologa :P Nie będzie w nim ani policji, ani zniszczeń. Przynajmniej tak wynika z zapowiedzi w jęz. angielskim.
A na co komu Free Drive, skoro nie ma Quick Race? Wolna jazda niestety bardzo szybko się nudzi. Zwłaszcza, że ma nie być w niej policji...
SlaendiR -> dokładnie. Dla pojedynczego gracza będzie dostępny tylko tryb kariery. Też mi się to nie podoba, i to bardzo :/ każda gra wyścigowa powinna mieć opcję pojedynczego wyścigu, chociażby po to, żeby nie znudziła się po przejściu kariery. Nie rozumiem tego zagrania ze strony Criterion Games...
SlaendiR -> nie można. Wszystkie wyzwania w karierze mają z góry narzuconą porę dnia oraz pogodę. Natomiast z tego, co mi wiadomo, w grze nie będzie trybu Quick Race, więc również i tutaj nie będzie żadnego wyboru.
Według mnie najlepszy jest NFS3 Hot Pursuit (byłby Road Challenge, gdyby nie ta muzyka :P), chociaż wszystkie "klasyczne" NFSy (TNFS (SE), 2 (SE), 3HP, RC/HS, P2000, HP2) są bardzo dobrymi grami.
Nie, wcale nikt mi nie kazał tuningować samochodu w NFSU2, żeby zdobywać durne okładki czasopism, co nie?
Przemas, po pierwsze - wyrażaj się, bo piszesz na publicznym forum.
Po drugie - czy ty rozumiesz takie pojęcia jak "korzenie serii" oraz "spin off"? Bo NFSU i popłuczyny po nim (czyt. gry od U2 do UC) to właśnie spin-offy. Criterion wraca do korzeni serii, czyli do stylu gry z TNFS oraz NFS3HP, ale jeśli koniecznie chcesz mieć tuning w grze, to wybór i tak masz spory - wszystkie NFSy od Black Box łącznie z najnowszym Worldem, seria Juiced itd.
Po trzecie - co się dobrze zapowiadało? Burnouty stylistycznie były bardziej podobne właśnie do pierwszych NFSów, niż do Undergroundów. Powrót do korzeni był przewidywalny, zresztą już na targach E3 Criterion zapowiedział, że ma zamiar przywrócić serię do jej korzeni. Poza tym, gdyby EA chciało kontynuować to, co robił Black Box, to nie daliby praw do serii twórcom Burnouta.
A gdyby zrobili U3 lub kolejną kopię MW to nie byłby odgrzewany kotlet? Jak według ciebie powinien wyglądać nowy NFS? Wyścigi samolotów? :P Minęło 8 lat od ostatniego Hot Pursuita, najwyższy czas na powrót do korzeni.
Przemas, obudź się, chłopie! Wszyscy poza tobą już dawno wiedzą, że w tej grze tuningu NIE BĘDZIE! I od kiedy to rzecz, która pojawiła się dopiero w SIÓDMEJ części serii, ma być jej esencją, co?
Realizm NFSa nie ma opierać się na modelu jazdy (bo ten faktycznie powinien być zręcznościowy), ale na innych rzeczach - typu właśnie zachowanie policji, prawdziwe samochody itp. Ta gra z UFO o której piszesz pewnie i byłaby fajna, ale na pewno nie miałaby prawa nazywać się "NFS" :P
Trochę wyjaśnień co do pościgów w NFSHP:
Jak dotąd z gameplayów na YouTube można było wyłapać dwa tryby gry z policją (nie licząc Interceptora, znanego z prezentacji na targach E3).
Gameplay nr 1 (od gościa NFSSource, niestety już zdjęty z YT): widać, jak gracz z menu głównego wybiera "Pursuit Race" i zaczyna grę ze startu lotnego - w środku wyścigu i równocześnie pościgu. Tutaj policja zachowuje się w miarę realistycznie.
Gameplay nr 2 (od Criterion, to był pierwszy trailer z serii "Autolog recommends"): na początku pojawia się krótka wzmianka, że ktoś pobił czas gracza w trybie "Blacklisted". Gra zaczyna się podobnie jak w Pursuit Race - start lotny, środek rozróby. Tutaj jednak intensywność pościgu jest o wiele większa, co chwilę gracz napotyka blokady, dodatkowe radiowozy oraz śmigłowiec (przy czym gra robi "najazd" na przeszkodę przed nami), oraz - co ważniejsze - radiowozy można zniszczyć DWOMA uderzeniami (pokazują to widoczne nad nimi "paski życia"). Słowem - kompletny chaos, bałagan i uczucie, że gracz jest zaszczutym lisem gonionym przez setkę psów myśliwskich.
Tak więc gameplay nr 2 jak dla mnie za bardzo śmierdzi mieszanką Burnouta oraz NFS Most Wanted (którego nie cierpię). Mam nadzieję, że ów tryb "Blacklisted" to nie jest Pursuit Race po liftingu i że w finalnej wersji gry oba te tryby będą wciąż dostępne. Również byłoby miło, gdyby jednak Pursuit Race rozpoczynał się startem zatrzymanym.
Uff, rozpisałem się :P mam nadzieję że teraz wszyscy wiedzą o co mi chodzi ;P to nitro niech już sobie będzie, ale pościgi policyjne muszą zostać poprawione.
prz\emo-3\0]0 -> Gry idą naprzód, ale to wcale nie musi oznaczać wpychania do nich na siłę "rewolucyjnych" rozwiązań, tak jak w NFSHP. Zwłaszcza, jeśli w poprzednich częściach serii sprawdzały się inne pomysły. Popatrz na NFS HS - nie ma żadnego nitro, broni dla uciekiniera, policja zachowuje się tak jak w prawdziwym świecie, nie można jej zniszczyć dwoma uderzeniami. Gra ma niesamowitą grywalność, pomimo braku udziwnień.
Poza tym jeszcze nie widziałem, żeby w jakimkolwiek sportowym samochodzie pokroju Lamborghini Gallardo czy McLarenie F1 montowano nitro :P
A z Undergroundami to jest tak, że te gry po prostu zbyt daleko odbiegły od ogólnych założeń swoich poprzedników. Wcześniej miałeś samochody sportowe, bez modyfikacji, była NORMALNA policja i malownicze trasy w różnych zakątkach świata. W Undergroundach i późniejszych częściach miałeś tanie złomy typu Honda Civic, brudne, szare miasto, policji albo nie było wcale albo była kompletnie nierealistyczna.
Postęp za cenę realizmu? Nie, dziękuję, to nie dla mnie.
Hydro2 - a TNFS, Porsche i HP2 to nie prawdziwe NFSy? :P nie potępiaj ich tak, bo poza Porsche (który był swoistą odskocznią od głównej serii - ale wciąż mogłeś śmigać sportowymi samochodami po najpiękniejszych zakątkach świata) to równie pełnoprawne NFSy co 2se, 3 i 4. Natomiast co do gier od Undergrounda wzwyż - zgadzam się w 100% (no dobra, Shift mi się podoba, ale pozostałe gry już nie).
Mnie tam otwarty świat w najnowszym Hot Pursuicie nie przeszkadza, bo jednak poszczególne jego elementy bardzo przypominają trasy ze starych NFSów: jest pustynia, las, wybrzeże, pokryte śniegiem szczyty. Natomiast kompletnie nie podobają mi się bajery typu nitro, turbo itp, no i start lotny w trybie pościgu.
Oglądałem konferencję na GamesCon i niestety zmieniam zdanie co do tej gry... to nie jest w żadnym wypadku powrót do korzeni. Ten crap to połączenie Most Wanted (rozwalanie glin, kamera robiąca najazd na radiowóz przed nami, kilkanaście radiowozów uczestniczących w pościgu) i Burnouta (start z lotu, nitro, kraksy!!). Criterion poleciał sobie w gumy na całego :/ sorry, panowie, ale egzotyczne auta, ładne trasy i policja to ZA MAŁO NA POWRÓT DO KORZENI!!!!
Największa wada TDU? Brak możliwości stworzenia własnego wyścigu (z botami) w edytorze. Powtarzanie po raz n-ty wyzwań ze z góry narzuconymi zasadami nie jest zbyt ciekawe. Gdyby nie to, byłaby to gra idealna.
Ta gra jest nieśmiertelna. Co z tego, że grafika się zestarzała? Ciągle cieszy oko, podobnie jak wspaniale zaprojektowane trasy i samochody. Muzyka także jest świetna, a gameplay po prostu miażdży :) To jest prawdziwy NFS, a nie jakieś śmieci od EA Black Box.
Deni18, wiesz, że właśnie trwają targi E3 i ten NFS został na nich oficjalnie zapowiedziany? Poza tym:
- "Out of the law" był w 100% fake'iem - jakiś koleś zrobił fanarty, a świat uwierzył, że taki będzie tytuł nowego NFSa
- Underground 3 to tylko marzenia graczy, EA nigdy nie zapowiadało tej gry
- Shift 2 ponoć powstaje, ale robi go inne studio, nie Criterion Games.
Widzę, że pierwsi krzykacze już się uaktywnili :] tak, to jest właśnie NFS, dzieci - supersamochody, policja, malownicze trasy, brak tuningu :] taaaaaaaak mi przykro, że Criterion was zawiódł. A nie, chwila.... wcale mi nie jest przykro :P
Kto oglądał relację z E3, ten już wie :D potki okazały się prawdziwe, nowy NFS to będzie HOT PURSUIT!!!!!!!
Co do tego "RACE" w tytule: ten wyraz jest widoczny wyłącznie na jednym screenie, na drugim już go nie ma. Przypuszczam, że to po prostu jeden z trybów w grze czy coś, a koniec końców gra będzie się nazywała NFS HP3.
Czego oczekuję od tej gry: samych superszybkich maszyn, zróżnicowanych tras (a nie miasta przypominającego getto, w którym każda ulica wygląda tak samo), porządnej muzyki (najlepiej do wyboru rock albo elektroniczna - tak jak w NFS1, 2 i 3) i ładnej, kolorowej grafiki (a nie sraczki takiej jak w MW czy UC), no i oczywiście ZERO tuningu!
Dla zainteresowanych, ta konferencja, na której oficjalnie poznamy zapowiedź nowego NFS, odbędzie się już jutro, o godz. 23 czasu polskiego (14 czasu w Los Angeles).
Czy ktoś mi k...a może wyjaśnić, gdzie w tej grze jest tryb pojedynczego wyścigu? Twórcy najwyraźniej "zapomnieli" o tym "drobiazgu" :/ No, chyba, że jestem ślepy :/
Valdhaka - nareszcie ktoś gadający z sensem ;)
Niedługo targi E3, wtedy dowiemy się czegoś więcej o grze.
Ludzie, na cholerę wam więcej niż 30 fps? 25 wystarczy, żeby oko ludzkie odbierało obraz jako płynny, powyżej tej wartości nie widać różnicy! Krzyczycie, a nie macie o co :P
Ostatnio na Twitterze Criteriona (http://twitter.com/criteriongames) pojawiły się dość ciekawe wpisy. Można z nich wywnioskować, że więcej o ich NFS dowiemy się na tegorocznych targach E3, które odbywają się w Los Angeles ("The City of Angels"), oraz, że team stworzył już pierwsze screenshoty (być może je udostępnią w krótkim czasie, ale to tylko moje spekulacje). No i przypominam, że pierwszą oficjalną informacją o tej grze było to, że ma być "rewolucyjna" :)
Ogólnie polecam wszystkim zainteresowanym śledzenie Twittera :)
http://twitter.com/criteriongames
"Soon...........all will be revealed........in the City of Angels.......!"
Wygląda na to, że niedługo Criterion opublikuje jakieś info o NFS!!!!
dark_alfons -> tak jak NFS 1-6, co w tym dziwnego? :P jak dla mnie bomba!
RaptooR - żebyś się czasem nie zdziwił jak w grze nie będzie tuningu :P
Gdyby ktoś miał problemy z uruchomieniem gry pod Win XP/Vista/7, oto krótki poradnik:
1. Płyta CD musi być pierwszym z kolei napędzie optycznym (o literze najbliższej początku alfabetu)
2. Instalujemy patcha 0916 (do pobrania stąd: http://www.fileplay.net/file/152/revolt-v1-1)
3. Ustawiamy tryb zgodności z Windows 98
4. Jeśli gra zawiesza się podczas ładowania, uruchamiamy ją z parametrem -sli, dopisując go we właściwościach skrótu do gry, czyli np.: "c:\program files\re-volt\revolt.exe" -sli
Bialy-3: Wiesz, czego się doszukuję? Odrobiny logiki i choć skrawka NFSa z czasów sprzed Undergrounda. Pograj sobie chociażby w NFS 3 Hot Pursuit, to zrozumiesz :) tam nie rozwalasz radiowozów, a i tak pościgi są miodne :)
Pewnie większość użytkowników forum odczyta tego posta jak herezję, ale co mi tam :) uprzedzam, że nikogo nie chcę obrazić. Gram w NFSy od czasów TNFS z 1994 roku i to, co się z nią dzieje obecnie (czyt. od roku 2003) jest dla mnie przerażające.
MW odepchnął mnie od siebie od samego początku. Poniżej wypiszę to, co mi się nie podoba:
1. Grafika jest po prostu ohydna. I nie chodzi mi o bajery graficzne itp., bo te są akurat OK. Chodzi o kolorystykę - wszędzie brązowy, żółty i ich odcienie. Wygląda to tak, jakby ktoś wylał do świata gry zawartość olbrzymiej muszli sedesowej. Przepraszam za porównanie, ale tylko to z tym mi się to kojarzy :P
2. Pościgi policyjne - niby miały być największym atutem gry, a wyszło koszmarnie. Kto to widział, żeby radiowozy rozwalały się po kilku uderzeniach? Poza tym ilość samochodów policyjnych uczestniczących w pościgu jest o wiele za duża.
3. Niedopracowany tryb multi i Quick Race - dlaczego, u diabła, nie ma w nich policji?! Jak dla mnie to najlepszy przykład zmarnowanego potencjału - te tryby bez policji są nudne, a przechodzić kariery po raz drugi nie mam zamiaru.
To by było na tyle. Dziękuję za uwagę :P
raziel88ck: wiem, i zawsze "rewolucja" polega na zmianie miasta, pory dnia, samochodów i innych dupereli :P tylko że tym razem grę robi inne studio, więc MOŻE coś z tego będzie. I moim zdaniem jest spora szansa, że tuningu nie będzie (tak jak w Burnoutach).
raziel88ck: O tym NFS wiadomo tylko tyle, że:
1. Ma być "rewolucyjny" - goście z Criterion tak powiedzieli, niestety nie wiadomo pod jakim względem
2. Na swoim Twitterze twórcy piszą, że gra była prezentowana na jakimś pokazie wewnątrz EA - i że oglądający mieli jak najbardziej pozytywne wrażenia. Link tutaj: http://twitter.com/criteriongames
3. Krążyły pogłoski, że ma to być remake pierwszego NFS. Wzięło się to stąd, że Criterion wspomniał o TNFS na Twitterze, niestety, później szef studia oficjalnie zaprzeczył, że ten wpis dotyczył nowego NFSa.
Tak więc na razie nie ma praktycznie żadnych konkretów na temat gry. Musimy czekać.
Gra nie jest tak dobra jak pierwszy Hot Pursuit, czy High Stakes, ale mimo wszystko ją lubię. W końcu to ostatni Need For Speed (następne gry nie zasługują na ten tytuł). Szkoda, że zabrakło w niej opcji z NFS3 - możliwości ustawienia dnia lub nocy, jazdy w deszczu itp.
Bez urazy, ale jako fan starych NFSów (1-6) stwierdzam, że taki z tej gry Need For Speed, jak z koziej d..y trąba. Ten twór nie ma absolutnie nic wspólnego z poprzednimi tytułami. Nie przeczę, że gra jest dobra (jeśli ktoś lubi takie klimaty - ja nie), ale w żadnym wypadku nie powinna mieć "NFS" w tytule.
Mam nadzieję, że Criterion nie spieprzy sprawy, bo jeśli podążą za Black Boxem i zrobią kolejnego Undergrounda, to patykiem tego nie tknę. Liczę na kontynuację Hot Pursuit. Póki co trzeba czekać na jakiekolwiek oficjalne info...