Wprowadzenie do gry fatalne - w WD1 grałem parę lat temu i tam intro było świetne: wplecione w fabułę, a przy tym powoli pokazujące graczowi możliwości rozgrywki. Tu jesteśmy wrzuceni jakby w środek akcji, człowiek w ogóle nie wie, co się dzieje i co ma robić. Zresztą fabuła mnie nie wciągnęła - w WD1 jakoś za wszystkim nadążałem, a tutaj była taka mnogość wątków, że już sam nie wiedziałem, z kim aktualnie walczę. Za te elementy 5/10...
AAALE po paru godzinach zacząłem się świetnie bawić i za to mocne 9/10. Po wyciągnięciu średniej: 7/10.
Świetna kontynuacja, parę przydatnych udoskonaleń względem "jedynki". Dobrze się bawiłem, eksplorując świat przez ok. 11 h.
Ukończona, 20 h. Pojeździłem, pobawiłem się, ale końcówka już wtórna i nużąca. Fajne samochody, spoko patent z innymi profilami aut do różnych wyścigów, ale można było całą grę przejechać jednym zestawem fur, co ani trochę nie motywowało do wydawania kasy, więc kończyłem grę z prawie milionem na koncie. Nie wiem, co było najgorsze: kanciasta fabuła czy lootboxy. Szkoda, że spektakularne akcje scutscenkowano (a w scenkach nie pokazywano twarzy tylko... źle wykadrowane auta?) i wprowadzono momentami dziwne, kończące się respawnami ograniczenia świata (akurat ładnego, zróżnicowanego).