+1
Kolega dobrze zaczął mówiąc "co kto lubi", a potem się pogrążył :)
Niektórzy lubią "coś osiągnąć" bijąc bezmyślnie potworki bez wyzwania godzinami żeby tylko itemek wypadł, inni wolą coś osiągnąc w grze gdzie liczy się skill a nie to jaki Ci dropnął item.
I żeby nie było gry z RNG albo grindem też mogą być spoko i dawać satysfakcję. po prostu inny target i tyle.
Wiele rzeczy można o Fortnite powiedzieć, ale niestety 0 skilla to nie jest jedna z nich. A wlasnie wspomniane przez Ciebie budowanie jest jedna z rzeczy ktora tego skilla wymaga dużo.
A istnieje dlatego, że jest na to popyt i sie sprzedaje. Gdybyś siedział w zarządzie Epica i odcinał grube kupony za istnienie tego tytułu to juz nie zadawalbyś tak glupich pytań jak "po co to istnieje" ;)
W public lobby na pewno wygrywa impostor, pomijajac juz nawet fakt ze duzo ludzi wychodzi z lobby jak nie trafi im sie impostor to komunikacja i poziom gry w lobby publicznych lezy i kwiczy. Mysle ze statystyki z prywatnych lobby moglyby byc odwrotne
Starcraft 2 ma coopa na niezliczone ilości godzin, który dodatkowo otrzymał dzisiaj sporą aktualizacje na 10tą rocznicę gry. Serdecznie polecam :)