Hmm... George brzmi tak samo (pewnie wiek aktora robi swoje), a Nico nie ma już francuskiego akcentu :D
Świetna informacja, bo to moja ulubiona seria przygodówek!
Marzy mi się, żeby ktoś zrobił kiedyś Jack Orlando 2, ale to raczej pozostanie w sferze marzeń.
"przedmioty i zaklęcia." - przecież w tej grze nie ma zaklęć. Tam chodzi o przeciwników, przedmioty i umiejętności.
Ostatnią nowością będzie Trek to Yomi, niezależna produkcja, przy której pomagało polskie studio Flying Wild Hog
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/ps-plus-na-czerwiec-2023/ze253c1
Nie pomagało, tylko zrobiło, a to zasadnicza różnica.
Musisz przejść cały główny wątek fabularny w Ludern i pojawi Ci się już wbity tam hak skalny. Nie ma szans samemu go wbić.
Ja w ogóle nie używam koni do walki, a tylko jako zwiększenie udźwigu całej drużyny. Wiadomo, że warto mieć tę dodatkową postać (w sumie za darmo, bo płacimy tylko przy rekrutowaniu), ale biorąc pod uwagę jak niewiele daje (na początkowych etapach, nie wiem, może bardzo rozwinięta jest OP), imo nie ma sensu jej używać w walce.
Dobrze zrozumiałem artykuł? W 2013 roku ktoś zrobił fraud i kupił ponad 1300 kodów i gdzieś je sprzedał (na G2A niby) ?
To spoko, bo w 2013 roku G2A jeszcze nie istniało...
Pograłem kilkanaście godzin na weekendzie i... całkiem przyjemnie, pewnie jak się będzie miało znajomych do grania, to może być jeszcze lepiej.
To fakt, gra w Origin dodana, a nawet jej pobrać nie można. O graniu nie wspominam.
Mam nadzieję, że przed jutrem naprawią, bo chciałbym w weekend troszkę jednak pograć :)
Odpaliłem, pograłem (wywaliło kilka razy po ok. 7min rozgrywki). Jako, że nie miałem zbyt wielkich wymagań, to i ogromnego rozczarowania nie było, ale te crashe są irytujące.
PEGI 18 a nadal nie można nikomu odstrzelić głowy, ani nawet palca...
"...który wraz ze swoimi żołnierzami weźmie udział w kampanii fabularnej podzielonej na osiemnaście bitw."
A nie bitew? :)
ehh... taki tekst... tyle wspaniałych wspomnień. Książe i Tchórz, Jack Orlando, Teenagent - fantastyczne przygodówki. Muzykę z Jack Orlando mam ciągle w głowie. Ace Ventura też bezbłędny, a Różowej Pantery była jeszcze druga część, równie dobra.
Z platformówek brakuje mi Smerfów.
Przy Theme Hospital też spędziłem wieeeele godzin, tak samo jak Prehistorik (ale tylko 2 część).
Tak się zastanawiam tej nagonce... Czemu tylko G2A jest postrzegane w ten sposób, jak istnieją inne (ebay, allegro, kinguin) marketplace'y, które robia dokładnie to samo (a ebay to już bije na głowe wszystkich), a fraudów jest jeszcze więcej.
@legolas93 - o to właśnie chodzi twórcom. Biznes to biznes i hajs się musi zgadzać. Trzeba mieć dużo asertywności, żeby nie skorzystać, a to nie jest proste :)
Hmm... apropo tych DLC.
Tak się zastanawiam, czy jakaś tam mądra głowa w SEGA nie pomyśli racjonalnie i nie poprosi developera o zrobienie wersji bez DLC, ze wszystkimi rasami, bohaterami, etc. od razu w dniu premiery. Jestem pewien, że gra sprzedałaby się w preorderze duuuużo lepiej, a i ludzie na przyszłość byliby dużo bardziej pozytywnie nastawieni do kolejnej gry z serii.
@kotonikk - owszem i taka gra jest w porządku (ja lubię jak krew bluzga po ekranie :D), ale jakby taki Obsidian zrobił RPG w świecie LOTRO... Must have i wogóle wspieram na kickstarterze.
Interesująco to wygląda. Jedna rzecz, która mi nie pasuje, to chyba spadki płynności (albo ja mam coś ze wzrokiem).
Jak prawie każdy, marzy mi się typowe RPG (w stylu Witchera, chociaż i w stylu Pillarsów też byłoby niczego sobie) w świecie LOTR, ale i ta produkcja przykuwa uwagę. Jeżeli uda się twórcom zachować zainteresowanie fabułą, to może się to udać.
Ja jednak pozostanę przy Future Soldier. Bardziej mi to do serii Ghost Recon pasuje.
"nowa część serii skoncentruje się na „tradycyjnej walce”.
Tradycyjna walka kojarzy mi się z naparzaniem maczugami... To by był dopiero powiew świeżości :)
Symulator lotu i VR? Brzmi doskonale. Nic tylko najpierw obejrzeć Top Gun, a potem przed PS4 :D
Przykre, że gry w stylu RTCW czy Enemy Territory już nie wrócą. Chyba najlepsze strzelanki w MP jakie grałem.
A ja wróciłem ostatnio i postanowiłem ograć nową postacią sezonową (DH) i bawię się znakomicie. 1-2h dziennie, nie więcej i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Ciekawie się zapowiada. Jedyne pytanie jakie pasuje zadać, to w jaki sposób będziemy "rosnąć", żeby stać się taką krwiożercą kreaturą?
Chodzi o oficjalną licencję, bo oczywiście pojawiały się dodatki uzupełniające naszą ligę o facepack, logopacki itd.
Nie ma bata, muszę w to zagrać. Zmiana w grafice mi się podoba. Cieszy zmiana robotników, bo w Civ 5, w którymś momencie nie miałem co z nimi robić.
Brakuje mi trochę pokazania brutalności takich starć, latających głów, rąk, bluzgającej krwi i flaków. Takie średniowieczne bitwy to jedna wielka sieczka, tutaj jest tak... mało tego. Może w DLC?
Miecz i Kwiaty - Mortki oraz Samozwaniec - Komudy. Fantastyki tam nie wiele, ale jednak jest, a powieści świetne.