Informacja o braku wsparcia dla modów nieaktualna - potwierdzone dzisiaj na Twitchu oraz FB przez CA. :> Pracują obecnie z moderami nad możliwością podboju całego świata dowolną rasą, a także na rozdzieleniu legendarnych lordów z jednej rasy do innej frakcji (w celu umożliwienia gry MP tą samą frakcją, dwoma różnymi lordami)
Informacja o braku wsparcia dla modów nieaktualna - potwierdzone dzisiaj na Twitchu oraz FB przez CA. :> Pracują obecnie z moderami nad możliwością podboju całego świata dowolną rasą, a także na rozdzieleniu legendarnych lordów z jednej rasy do innej frakcji (w celu umożliwienia gry MP tą samą frakcją, dwoma różnymi lordami)
Ciekawi mnie kto nabija te oceny :D Mam nadzieję, że tylko Ci co mieli okazję zagrać...
Ajjj jest na co czekać. Edycja kolekcjonerska już zamówiona, trailery i gameplay'e wszystkie oglądnięte... ba! nawet nie raz. Zapowiada się nam istne arcydzieło i cudowne zakończenie serii. Liczę na to, że wszystko będzie wykonane perfekcyjnie. Jestem przekonany, że CDP RED w żadnym stopniu nas nie zawiedzie. Póki co jeszcze do tego nie dopuścili. Jedyne co smuci, to fakt że to właśnie ostatnia część... Mam nadzieję, że te plany ulegną zmianie ;)
Dumny jestem jak najbardziej z tych, którzy takie dzieło potrafili stworzyć. Klimat z monitora bije już od Prologu. Wspaniałe widoki po wyjściu z namiotu (o tych W namiocie już nie wspomnę... ;]), świetne teksty przygotowujących się do szturmu wojaków Foltesta. Najbardziej jednak do gustu przypadł mi akt I, gdzie przemieszczamy się wśród ogromnych drzew lasu przy Flotsam przy jednoczesnej, bardzo miłej dla ucha muzyce. Gra ma równie dobry klimat co jedynka, jednak oba różnią się od siebie. Graficznie jest super - żywe kolory, dopracowane szczegóły, nowe i odświeżone oblicze Geralta (o Triss nie wspomnę - widać wszystko już na wstępie). Kolejnym wielkim plusem jest kontynuacja niezrównanej fabuły... Majstersztyk, który powinien stać na półce każdego Polaka lubującego się w grach RPG.
Oczywiście jeszcze ocena - troszeczkę odejmuję za początkowe problemy z długim ładowaniem lokacji i z niewielkimi problemami po premierze.
Wiedźmin - tytuł, o którym z pewnością każdy Polak słyszał, jest na ustach nie tylko naszych rodaków, ale na ustach wielu obcokrajowców. Jedyne co mogą, to pozazdrościć nam, że ta produkcja wyszła właśnie z naszego kraju. Niesamowity klimat, słowiański smaczek, a także to, co najbardziej cenię od premiery Wiedźmina w grach - zawarty w rozgrywce każdy aspekt życia - począwszy od dobrego humoru, przez bardzo "luźny" język, a kończąc na seksie. To jest dokładnie to, co Sapkowski napisał, a CD Projekt RED zaprogramował. To jest to, czego w takiej ilości jeszcze nie było i na co każdy z nas chyba czekał. Ja na pewno. Grę przechodziłem trzy razy, za każdym razem dla innego zakończenia i zawsze grało się bardzo przyjemnie. Polski dubbing jest na bardzo wysokim poziomie, a sam Jacek Rozenek... no nikogo lepszego do roli Geralta nie mogli wziąć. W samym intro pojawia się znany bardzo dobrze fanom gier RPG głos Xardasa (Tomasz Marzecki), co już na wstępie przypadło mi do gustu. Osobiście, najmilej wspominam IV akt - cudowny soundtrack na polach i nad jeziorem, vodyanoi, tajemnicza zbrodnia (maliniak!) w Odmętach... Idę grać!
Z łezką w oku patrzę na screeny i pojawia się to uczucie, że trzeba zagrać jeszcze raz (już chyba czwarty albo piąty). Zagrać, żeby odczuć to samo co parę lat temu, kiedy DOBRE gry RPG były w powijakach. Klimat Nocy Kruka i Gothic'a II zapadły w mojej pamięci na zawsze. Grafika jak na te czasy była świetna, fabuła niezrównana, lokacje rewelacyjnie skonstruowane (Ah... Jarkendar...). Jedynym dyskomfortem było sterowanie - jednak dla żadnego gracza nie powinno być to problemem. Po kilku godzinach dało się opanować wszystko (szczególnie to kombo PRAWO-LEWO mieczem dwuręcznym, co by przeciwnik nawet nie podszedł). Z czystego sentymentu i powracającej co jakiś czas nostalgii, a także oceniając ówczesne możliwości graficzne - ocena taka a nie inna.
Pozdrawiam!
Całe szczęście, że jestem studentem i swojego peceta zostawiłem 270 km ode mnie :P Zanim studia się zaczną to mam nadzieję, że te dwa większe patche poprawią rozgrywkę. Obym nie musiał parać się z takimi błędami jak większość graczy... Najbardziej jednak boli spartolone AI, które miałem możliwość "podziwiać" u kuzyna... Ale to już informacja bardzo dobrze wszystkim znana :) Pozostaje czekać! W końcu... how far will you go for Rome? :P
Rzucacie szmaty na tę grę... Twórcy przepraszają, wydają patche, starają się naprawić co się da. Jednak jako prawdziwy fan serii jestem w stanie wybaczyć dlatego właśnie, że zapewniają poprawę. Osobiście gra mi się podoba i ma olbrzymi potencjał. W żaden sposób nie bronię CA. Partactwem jest wydanie gry, gdy ona jest niedokończona. Wydanych pieniędzy jednak nie żałuję, a kupiłem kolekcjonerską. Czekam na łatki i wtedy zacznę podbijać ;)
Czy te patche trzeba pobrać ze strony CA? Mam wersje ze Steama i jak na razie nie pobrał mi żadnej aktualizacji. Czy to dlatego, że są to dopiero wersje beta tych łatek?
Bullshit typu "grafika gorsza niż w Shogunie 2" to możecie wciskać swojemu okuliście... Gra, prawda, dużo bardziej wymaga od sprzętu, co jest już głośno przez wszystkich obwieszczone. CA zapowiada, że patche wychodzić będą i za to im chwała. Klimat bije od gry i to nieziemski, mimo, że nie grałem jeszcze na najwyższych detalach. Sam osobiście podpisuję się pod stwierdzeniem, że interfejs jest mało intuicyjny, ale czy to coś złego? Wszystkiego da się nauczyć i jestem pewny, że po zapoznaniu się z nim na spokojnie, dojdzie się do wniosku, że jest on dużo wygodniejszy niż ten zaprezentowany w poprzedniczkach Rome II.