SL zaczynał się robić nudny, trochę nużący, ale jak wpadli z misją na Jeju Island to się na nowo rozkręciło. Fajne zarządzanie nastrojem.
Specjalnie się zarejestrowałem, bo nie mogę ogarnąć jak można było napisać ten artykuł. Hashirama był de facto inkarnacją Shinju, boskiego drzewa. Był bardziej genetycznym kosmitą niż Ashura. Cała jego moc (regenracja, mokuton, senjutsu) to pochodne dziedzictwa Jinchuuriki dziesięcioogobniastego i aktywacji duszy Ashury.