Gra jest bardzo krótka, do tego nieuczciwa wobec gracza. Chodzi o to, że wątek fabularny jest ucięty przed finałem i sam finał sprzedawany jako osobne dlc. Może by się to broniło gdyby gra była na jakieś 20 godzin, ale nie na 7! Klimat jest do momentu, w którym nie jesteśmy zasypywani hordami wrogów. Walka jest prosta, wrogowie czekają do nas w kolejce, system z implikacją określonej liczby ołowiu w ciała minibossow toporny. Finalny Boss niesatysfakcjonujący. Fabuła jakich tysiące. Chyba rozumiem już słabe wyniki sprzedażowe.