@Ruderalis nie kompromituj się bardziej.
http://steamgraph.net/index.php
Sprawdź sobie ile graczy dziennie osiąga Dota 2 i porównaj to z liczbami LoL'a :)
Polecam poczytać więcej artykułów na ten temat.
http://www.forbes.com/sites/insertcoin/2013/04/12/no-dota-2-has-not-unseated-league-of-legends/
Oczywiście dla Ciebie artykuł z Forbsa również pisany przez dzieciaki, które nie potrafią pogodzić się z dużo większym sukcesem LoL'a.
Dorośnij człowieku.
W ogóle nagroda za pojedynczy turniej - okej świetna sprawa. Ale czy to pokazuje wielkość gry? Scena LoL'a zaczyna się rządzić prawami prawdziwego sportu, gdzie główną rolę odgrywają sponsorzy. Gracze LCS podpisują umowy sponsorskie, ich organizacje również z który otrzymują comiesięczne pensje plus naturalnie wygrane na turniejach. Piłkarze nie żyją przecież tylko z wygrywania Ligi Mistrzów za 3 miliony. Jasne super sprawa, ale co z resztą która nie wygrała? Dlatego ta pokaźna nagroda nie robi na mnie żadnego znaczenia bo zgarnie ją tylko cząstka graczy, podczas gry w LoL'u coraz więcej osób dostaje stałe wynagrodzenie, uczestnicząc w kolejnych ligach, które przyciągają największych sponsorów (czytaj koncern Coke (Coca-Cola) czy RedBull).
Pozdrawiam.