Ja tam nie rozumiem tych narzekań na Cyberpunka. Sam do gry siadłem jakoś rok po premierze. W sumie to kupiłem i jakoś nie mogłem się zabrać za rozgrywkę. Nie jestem już człowiekiem łykającym grę za grą, mnóstwo innych obowiązków i brak czasu na granie w takich ilościach w jakich by się chciało. No ale cóż, jak w końcu odpaliłem grę, to nie wiem kiedy pękło te 70h, świat mnie po prostu wessał. Najlepsze growe doświadczenie od X lat. Od razu wiedziałem, że będę chciał ponowić przygodę i bardzo ucieszyła mnie wiadomość o powstającym dodatku.
Teraz jest mi jedynie smutno, że będzie tylko jedno rozszerzenie.