Pakiet niestety uwzględnia tylko główne części serii. "The Settlers II 10-lecie" było tylko odnowioną dwójka na silniku piątki i wydanej z okazji 10 rocznicy powstania prawdopodobnie najlepszej części serii. A "Narodziny Kultur" było stworzone tylko z falą popularności odnowionej dwójki :) (co nie zmienia faktu, ze się trochę różniła i też była świetna).
Co do tempa ludzików, to masz rację. Ja zawsze w dwójce używałem kodu na przyśpieszenie czasu, bo na końcówce misji już się trochę dłużyło (Ale fajnie było sobie oglądać te powolne ruchy i czynności swoich osadników). W trójce nie wiem dlaczego walnęli tylko opcje przesunięcia czasu o minute. Zwykłe przyśpieszenie by wystarczyło. Nieraz było, że po wciśnięciu F12 okazywało się, że wróg rozgromił twojej pół osady :(
Dlaczego porównujesz dwie części, które strasznie się od siebie różnią ? I i II część miały system budowania dróg i dopiero w VI części do tego trochę wrócili. Od III wszystko się zmieniło. Był już inny sposób zarządzania osadnikami, co nie zmienia faktu, że grało mi się fajnie :) A Ty zaraz odradzasz całej serii, bo jedna część się nie spodobała XD
Wszyscy cieszą się odświeżonym Burnout Paradise, a ja obok mam odpalonego Burnouta 1 na PS2 XD (musiałem wejść na chwile na fb i widzę że jest recenzja B:PR, a że jestem prostym człowiekiem, to musiałem przeczytać, co zmienili w tej fantastycznej części)
Pograłem i trochę przy tej grze się bawiłem. Oczywiście do I i II nie ma co porównywać. Po prostu inny rodzaj rozgrywki :)
Moim zdaniem najlepsza część Settlersów. Mimo tylu lat potrafi wciągnąć na wiele godzin.
Pamiętam jak z kolegą polowałem na ten tytuł posiadając Amigę 500. Niestety na próżno. Później zakupiłem I i II z serii "extra klasyka" i nadrobiłem zaległość. Nie powiem, trochę na końcu już nudna się robiła (30 misji to trochę za dużo jak dla mnie) ale dałem radę. Bardziej wkręciła mnie druga cześć :)