Jak na niskobudżetową grę to całkiem dobra, dopracowana i nie spotkałem się z żadnymi problematycznymi błędami.
Fabuła nawet ciekawa, interesująca, chce się wiedzieć co będzie dalej i jak to się skończy.
Bardzo dużym plusem jest zaskakujące i niespodziewane zakończenie.
Fajnie wypadła walka którą można prowadzić w czasie rzeczywistym jak i z aktywną pauzą - co jest dużo łatwiejsze i większość walk będziemy prowadzić w trybie aktywnej pauzy, który tutaj nazywa się trybem TURN.
Bardzo fajnym pomysłem jest system Skilli (Umiejętności), które można ze sobą łączyć każdy z każdym i/lub używać ich jako pasywne co daje nam mnóstwo kombinacji i możliwość ustawienia ich pod swój styl gry.
Bardzo pozytywnym aspektem jest ścieżka audio. Co chwile przygrywa fajna muzyczka i regularnie się ona zmienia. Niektórych utworów bardzo miło się słucha.
Grafika jak na grę izometryczną jest okej. Kolorowa, trochę jakby rysunkowa. Nie ma się do czego przyczepić ale też nie robi jakiegoś niesamowitego wrażenia. Po prostu jest okej.
Postaci w grze nie ma za wiele. Poza naszą główną bohaterką i jej przyjacielem tylko kilku głównych przeciwników do nas coś mówi a poza tym możemy tylko poczytać o postaciach ważnych dla miasta, w którym dzieje się akcja.
Są też jakby cutscenki ale są one w postaci komiksowych obrazów przeważnie w jakiś sposób ruchomych więc też nic rewelacyjnego.
W grze nie ma ręcznego zapisu więc za każdym razem zaczynamy ją od miejsc, w których się automatycznie zapisuje. W sumie to minus ale te miejsca są dosyć często więc aż tak mnie to nie denerwowało.
Największy chyba minus jest taki, że nie ma tu żadnej możliwości się cofnąć do jakiegokolwiek miejsca. Nie ma żadnych rozdziałów, wczytywania poprzednich zapisów czy cokolwiek. Po prostu pchamy fabułę do przodu i tyle. Jeżeli chcielibyśmy sprawdzić coś do czego nie da się już wrócić to musielibyśmy zacząć grę od początku ale wtedy całą fabułę i nasz poziom też zaczniemy od początku.
Grę ukończyłem w około 11h więc nie za długo ale przynajmniej nie zdążyła mnie znudzić lub do siebie zrazić więc ogólnie fajna i niedługa gra.
Ogólnie wystawiam grze ocenę 7,5/10 i polecam.
Moją obszerniejszą opinię, ocenę i podsumowanie tej gry można oglądnąć na filmie, do którego link zamieszczam poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=HOxjoFOKs10
Ogrywałem ją 12 lat po premierze a pomimo to zrobiła na mnie duże wrażenie. Bardzo dobra gra.
Plusy:
+ dla mnie największym atutem tej gry jest muzyka, która jest idealnie dopasowana do klimatu gry i tego co w danym momencie dzieje się na ekranie, muzyka jest perfekcyjna do tej gry i bardzo fajnie brzmi.
+ Ciekawa historia i fabuła.
+ Fajne i ładnie zrobione postacie.
+ Grafika jak na rok 2013 bardzo ładna.
+ Ciekawe i szczegółowe lokacje.
+ Manipulacja pamięcią.
+ bardzo duża filmowość zwłaszcza cut scenek ale też całej gry.
+ walka nie za trudna, intuicyjna i ciekawa ze względu na sekwencje ciosów.
+ fajni bossowie i ciekawe walki z nimi.
+- QTE ogólnie lubię i tu są bardzo fajne i efektowne aczkolwiek trochę średnio oznakowane co trzeba nacisnąć więc czasem mozna się pomylić i trzeba sekwencję powtarzać.
+- zamknięte lokacje. Plus dlatego, że takie gry w miarę szybko się przechodzi. Minus dlatego, że jak pójdziesz wzdłóż głownej fabuły to już nie możesz się cofnąć przeszukać pobocznych lokacji.
Minusy:
- największy minus to brak możliwości zapisania gry w każdym momencie. Gra zapisuje się sama i nadpisuje każdy kolejny zapis więc nie możemy nawet wczytać jakiegoś poprzedniego checkpointa. Albo wczytujemy ostatni zapis bo tylko taki jest albo cały epizod od nowa.
- W niektórych momentach praca kamery, która ustawiała się w jednym miejscu i musieliśmy sobie radzić aż wskoczy z powrotem na TPP jak przejdziemy jakiś etap gry.
- brak możliwości pominięcia cut scenek zwłaszcza dla kogoś kto z jakiegoś powodu wczytuje na nowo epizod to za każdym razem musi oglądnąć każdą cut scenkę.
Moją obszerniejszą opinię, ocenę i podsumowanie tej gry można oglądnąć na filmie, do którego link zamieszczam poniżej.
[link]
Dlaczego CD Projekt nie zabrało się za robienie Thorgala? Nie żebym narzekał, że powstanie Wiedźmin 4 ale moim osobistym zdaniem fajnie byłoby na razie zakończyć Wiedźmina na trylogii i zrobić właśnie np. przynajmniej jedną część Thorgala. Zwłaszcza, że kiedyś Pan Rosiński (chyba syn autora Thorgala o ile dobrze pamiętam bo nie pamiętam czy sam autor też) był w studiu CD Projekt i dał im w prezencie taki fajny obraz gdzie Geralt odjeżdża na koniu a Thorgal wjeżdża i wtedy miałem ogromną nadzieję i byłem przekonany, ze coś jest na rzeczy i zamiast Wiedźmina 4 zaczną robić Thorgala ale niestety się przeliczyłem. Wielka szkoda. Cały czas mam taką małą nadzieję, że pomimo iż wzięło się za Thorgala nieznane studio to uda im się zrobić super grę i studio zacznie być znane jak CD Projekt. Nadzieję zawsze można mieć hehe. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jeżeli w ogóle cokolwiek wyjdzie.
"Do 15 grudnia możecie kupić ją z 80-procentowym rabatem. Standardowe wydanie kosztuje raptem 42,99 zł na Steamie" - no chyba nie. Promocja była do dziś. Od dziś gra kosztuje 214,99 za edycje standardową więc poprawcie to proszę, żeby nie wprowadzać ludzi w błąd. No i następnym razem sprawdźcie dobrze informacje zanim opublikujecie.
Aż się dziwię, że nikt nie wspomniał o Two Worlds. Z tego co wiem to chyba polskie i całkiem niezłe RPG jeszcze przed Wiedźminami.
Trochę przykre jest to, że wydawcą niby jest polska firma a nawet polskich napisów ma nie być.
W artykule jest pomyłka. Napisane jest, że The Settlers 2: Gold Edition (angielski) a na GOGu jest podane, że jest język polski (napisy). Pozdrawiam.
NFS 2015 jakiś czas temu było przecenione na niecałe 30 zł bo po tyle je kupiłem na steamie. Więc może pominęliście tą promocje. Może za jakiś czas znowu przecenią.
Skoro jest Eva to ja dałbym też Baymaxa z Wielkiej Szóstki. Najlepszy robot Ever!
Poza najbardziej w życiu potrzebnymi rzeczami jak zdrowie, pieniądze, szczęście i radość chciałbym życzyć wszystkim szybkich i mocnych komputerów i konsol, fantastycznych gier, które będą sprawiały dużo radości, dużo cierpliwości w oczekiwaniu na kolejne gry i w trakcie przechodzenia ich, żeby nie pojawiał się stres i nerwy gdy mamy problemy z przejściem jakiegoś tytułu, oraz bardzo bardzo dużo pozytywnego nastawienia na święta i cały nowy rok. Niech wszyscy spędzają czas tak jak sobie tego życzą i niech sprawia wam to dużo frajdy!

Moim zdaniem super pasowałby symbol ostatniego God of War ponieważ bardzo kojarzy się z zimowym klimatem i śniegiem, którego my prawdopodobnie ponownie nie zobaczymy na święta. A ten symbol na czubku choinki idealnie uzupełniłby Kratos w czapce Mikołaja, z Lewiatanem w ręku, szukający gęsi złodziejki. Oczywiście po to, żeby z nią kulturalnie "podyskutować".
Ja zainstalowałbym im Divine Divinity. Fantastyczną grę RPG, która jakimś dziwnym cudem nie zdobyła wielkiej popularności a jest nieziemsko dobra. Graficznie to izometryczny klasyk ale jak dla mnie do dziś jakoś specjalnie się nie zestarzał. Interakcja z otoczeniem jak na grę z 2002 roku jest niesamowita. Zadania nie są łatwe ale to dałoby im możliwość główkowania i zobaczyliby jak kiedyś wyglądały gry RPG. A oprawa muzyczna tej gry to jest majstersztyk! W każdej lokacji inna muzyka a każda jest piękna i dopasowana do klimatu gry. Mieliby co robić nie tylko następne godziny ale dni i tygodnie.
Jedyny sport zimowy jaki bym dla was widział to Deluxe Ski Jump. Pewnie przetestowali Was ze wszystkich części po kolei i nie ogarnialiście żadnej z nich.
Myślę, że grając postacią o nazwie Embermage w grę Torchlight 2 zapewnimy sobie bardzo dużo "fajerwerków" zwłaszcza jak postać będzie już na wyższym poziomie. Jeżeli pogramy w sieci ze znajomymi i również zagrają tą postacią to ogromna ilość "fajerwerków" jest gwarantowana. W sumie to samo można zrobić w Diablo 3 grając Czarownicą/Czarownikiem.
Wśród nocnej ciszy Geralt se chodzi,
Wiedzcie Utopce śmierć już nadchodzi,
Jak najdalej uciekajcie,
A Wiedźmak i tak was znajdzie,
Zostaną kości,
Jak najdalej uciekajcie,
A Wiedźmak i tak was znajdzie,
Zostaną kości,
I nie zdążyli głowy stracili,
On je odniesie nagrodę wzniesie,
Więc sakiewka się napełni,
Geralt brzuch swój uzupełni,
Ekwipunek też,
Więc sakiewka się napełni,
Geralt brzuch swój uzupełni,
Ekwipunek też.
Oczywiście, że Serious Sam! Nigdy nie zapomnę uciekającego mikołaja z worem prezentów i drugiego w kominie skąd wystawały same jego nogi. Oczywiście z obu można było zdobyć prezenty wiadomym sposobem. W części nazwanej SS3BFE też był świąteczny poziom więc wybór świątecznej strzelanki jest oczywisty.
Mógłbym w taki sposób grać w wiele moich ulubionych gier ponieważ zostawiałbym komputer włączony tak długo aż przeszedłbym grę bez zapisywania no ale jak zdarzyło by się, że wyłączaliby mi prąd to chyba jedyna gra w jakiej bym to zaakceptował to każda część serii "Cywilizacja", ponieważ uwielbiam początki w tej grze gdy dopiero co zakłada się miasta i rozwija swoje państwo. Z biegiem gry powoli można się zacząć gubić im więcej miast, terenu, przeciwników itp ale początkowy rozwój uwielbiam więc nie przeszkadzałoby mi zaczynać ciągle od nowa.
Pamiętam, że w grze Serious Sam - Pierwsze Starcie zawsze świeciło słońce i było dużo "zabawy". Dużo słońca, dużo biegania, idealne miejsce na ciepły i miły wypoczynek.
Ja bym wybrał Larę Croft z ostatnich trzech części Tomb Raider. Finezyjnie zabija swoich przeciwników, jest zwinna i zręczna a na dodatek ładna. Kto by nie chciał malować bombek z Larą? A największym plusem byłoby to, że zostałaby u mnie aż do Wielkanocy i wtedy pomalowałaby też jajka :D:D
Wiem, że według pytania utwór ma być jeden ale dla takiego melomana jak ja gdzie muzyka jest potrzebna do życia jak tlen ciężko jest wybrać jeden spośród tylu cudownych utworów, które słyszałem w wielu grach, więc ja na nadejście nowego roku i pożegnanie starego na pewno zaserwowałbym moim znajomym utwór z menu Dragon Age Inkwizycja aby zmotywować ich do dalszego mierzenia się z trudami codzienności i spełniania marzeń ale z drugiej strony puściłbym im też utwór z pierwszej części Wiedźmina "River of Life" aby zakończyli stary rok i rozpoczęli nowy z takim spokojem jaki daje ten utwór oraz z taką radością z jaką ja przemierzałem łąki oraz okolice Wyzimy przy tej cudownej muzyce.
[link]
[link]
Znaleźliśmy zaczarowane wielkie jajo i ukryty magiczny toporek Rycerzy Spod Giewontu, którym rozbiliśmy jajo po czym okazało się, że w środku małe smocze pisklę siedzi sobie na fotelu SPC Gear EG450 CL z workoplecakiem na plecach, w którym znajdowała się kostka Horadrimów i gadająca głowa Mimira, która powiedziała, że naszym przeznaczeniem jest wychować smoczęcie na porządnego i inteligentnego smoka i nadamy mu imię Villentretenmerth.