Jedynym minusem był "psucie się" podłoża, bo nie zawsze było widać, gdzie jest wydeptane + niedźwiedź czasami chciał mieć tyle drzew na wybiegu, że nie było go widać. Ale w sumie bardzo fajna gra. Lepsza od dwójki. Zwłaszcza z dodatkami, które były do ściągnięcia przez serwer producenta. Jednorożce trochę się rzucały... ale nie moja wina, że zapomniałam ściągnąć ich ulubione drzewo :-D
Niestety moja płyta z tą grą została u byłego... i już do mnie nie wróciła :-(
Gra fajna, ale szybko się nudzi... Prawie od początku sprowadziłam kochankę do domu i zrobiłam dzieciaka. Annę zaprzęgłam do pracy (zdaje się, że w policji), z której jak wracała to sprzątała i zajmowała się dzieckiem. Po pierwszym nagrobku było już z górki......
Ta gra ma miejsce Vip na moim dysku od prawie 15 lat. I jeśli mam wybierać między tym, co teraz jest "popularne" a Tzarem, bez wątpienia sięgam po Tzara. Nie wiem co zrobiłabym bez tej gry na wykładach. W zasadzie jedyna gra, w którą mogłam grać na każdym Windowsie od 98 do "ósemki" bez żadnych problemów :-)