Ilomilo?
Microbot?
Monday Night Combat na PC?
rozumiem że, w Arcade macie wyje@#%^ i liczą się tylko pudełka
szkoda, że nadal niema DLC do TF2 i raczej nie zapowiada się, Valve skłonne było dać go darmo ale Microshit się niezgadza.
gra nastawiona na akcje, non stop strzelanka, zero przestoju. Jaram sie
+ darmowe DLC
passing to przede wszystkim kampania (3mapy) i mutacje! nowe bronie i typ zombie to tylko dodatek
choć konkurencja jest dość spora, ja stawiam na "Lara Croft and the Guardian of Light". Mimo iż, nie jestem fanem serii, grałem tylko w TR2, a w ten tytuł, właściwie tylko u kumpla w trybie współpracy. To właśnie w multii gra rozwija skrzydła. Co-op z prawdziwego zdarzenia, to nie są jakieś spec opsy z call of duty czy na siłę dodany drugi player w Death Spank, tutaj przede wszystkim liczy się współpraca. Totec i Lara mają swoje umiejętności które trzeba wykorzystywać w odpowiednich momentach.
Gra zawiera elementy strzelanki, platformówki ale najwięcej radości dają łamigłówki, czasami naprawdę wywołujące burze mózgów. Ogólnie gra jest rewelacyjna jeśli mamy z kim grać (śmiechy i sprzeczki: czyj pomysł jest lepszy i kto właściwie wpadł na rozwiązanie) :)
Grę(fabuła) przeszliśmy z marszu tak nas wciągnęła, ale dodatkowym atutem są różnego rodzaju secrety i itemy których jest całkiem sporo, żeby zaliczyć tytuł na 100% trzeba się naprawdę napocić i wysilić umysł, więc pewnie nieraz jeszcze przy niej zasiądziemy.
Co tu dużo mówić POLECAM każdemu.