gew

gew ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.04.2026 01:08
gew
odpowiedz
gew
0
9.5
XSX

Kiwami 3 ma swoje problemy - usunięto sporo substories, ucięto część Downtown Ryukyu, a do tego wzięli zwyrola do obsady. Mimo to nie mogę gnoić tej gry, bo nadrabia grywalnością:

- Przyjemne minigry z sierocińcem – to chyba pierwszy raz, kiedy grindowanie jakiejś czynności w grze dawało mi frajdę

- Poboczne aktywności z gangiem motocyklowym mocno mnie wciągnęły

- System walki w końcu działa jak trzeba - w Kiwami 2 był ciężki, w starej Yakuzie 3 drewniany, a tutaj to bardzo fajny miks Gaidena i Lost Judgment

- Dark Ties, taka mocno okrojona wersja Gaidena, na raz do przejścia, ale fajnie mi się poznawało historię Mine. Nie wiem, na co inni liczyli z tym, ale ja do samego Dark Ties dużych oczekiwań nie miałem, szczególnie po Majima Saga z K2 i Kaito Files z LJ, więc z góry wiedziałem, że to będzie bonus, a nie osobna gra w pakiecie.

Po ograniu całej serii to moja ulubiona część - na pewno będę do niej wracał.

03.04.2026 00:25
gew
odpowiedz
gew
0
5.0
XONE

Za dzieciaka dużo grałem w Odyseję i świetnie ją wspominałem, jednak jak wróciłem po latach to zrozumiałem, że byłem wtedy mało krytyczny wobec gier, bo po 30 godzinach dałem sobie siana XD.

Pierwsza rzecz, która mnie naprawdę wkurzała i zabiła większość mojego funu z gry, to skalowanie poziomów - dosłownie mając już wylevelowaną postać, jakiś suchar potrafi wytrzymać ogromne obrażenia i jeszcze zabierze ci trochę hp. Ciche zabójstwa tracą sens, bo zamiast zdjąć komendanta, zabierasz mu pół paska i od razu masz alarm oraz walkę, więc cały podchód się sypie xdd.

Druga sprawa, wszystkich fortów i obozów jest tu namnożone do przesady, trzeba mieć żelazną psychikę, żeby zrobić w nich wszystkie checklisty.

Po trzecie grind - wbijanie poziomów idzie bardzo wolno, a żeby radzić sobie dalej w głównym wątku, gdzie regiony wymagają wysokiego poziomu, gra wręcz zmusza do robienia side contentu, który naprawdę potrafi wypalić człowieka.

Czwarty minus - może to już bardziej osobista uwaga, ale system najemników jest totalnie zbędny i tylko irytuje oraz sztucznie zapycha grę.

Fabuła spoko, ale żeby ją skończyć, trzeba wpakować chore ilości czasu. Już 100x więcej funu miałem w Assassin's Creed Rogue, który był pobocznym projektem. A do wiedźmina 3, którego Odyssey ewidentnie próbuje naśladować, nawet nie ma podjazdu.

Ocena gry: Mocne 5/10

post wyedytowany przez gew 2026-04-03 04:00:40

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl