Nie mogę się doczekać, Yakuza 3 to jedna z moich ulubionych odsłon serii (obok 0, 5 i Gaiden), często pomijana lub niedoceniana przez graczy, głównie przez odstającą już grafikę. Przeskok z Kiwami 2 do trójeczki to wielki szok często.
Teraz na reszcie więcej ludzi będzie mogło zagrać w tą fantastyczną grę w nowej grafice
Dodatkowo dostaniemy długi podobno 6 godzinny prolog do gry skupiającym się na Mine czyli głównym antagoniście i chyba najlepszym w całej serii ogólnie.
Polecam wszystkim zagrać w części od 0-6 a później Gaiden, bo Kiryu Kazuma to jeden z najlepszych bohaterów w grach i jego historia jest na prawdę świetna i chwytająca za serce. Szkoda że w Polsce nadal seria ma tak mało fanów.
Gniot usuwający rzeczy z oryginału i całkowicie przepisujący zakończenie, które każdy kto ograł Y3 zgodzi się, że było bardzo dobre i było to jedno z jaśniejszych elementów gry. Obecnie to fanfic, a śmierć znaczy całe NIC. Najsmutniejsze, że dzieje sie to, co dokładnie przewidziałem sprzed parę laty.
Usuwanie contentu z oryginału to jedno, ale zmiana postaci w tym na takiego co baby lubi pomacać to wystarczająco by mieszać RGG z błotem przy tej grze. Nie kupować i nie wspierać tego procederu. I niech ręka boska chroni przed wypuszczaniem kolejnych remaków, bo to że przepiszą historię na nowo (i na syfiaście) to pewne. Już przy takich grach jak Gaiden mogło zapalać się parę lampek, ale to już jest przegięcie i nie dziwie się, że społeczność wokół serii aż tak żywiołowo zareagowała.
Quo vadis, serio Yakuza?
Na tym polega remake więc mogą sobie zmieniać fabułę, a zresztą od kiedy były wypuszczane co raz to nowsze gry i rimejki było wiadome, że robią to dla nowych graczy. To, że tobie się nie podobają takie zagrywki to najwyższy czas grać w coś innego xdd. I tak jakoś musieli wybrnąć z sytuacji z Y:LaD, Gaiden oraz Infinite Wealth, a już potwierdzili, że Kiwami 3 to ostatnia gra z tej serii i wchodzą w nową historię jak to oni sami nazwali: Alternatywną linią czasową/świecie.
Zmiany to jedno, ale żeby miały jakiś sens to drugie. Pozatym to zakończenie całkowicie rozwala fabułę do Yakuzy 4, gdzie tam nie może ruszyć cały wątek Saejimy przez "świetne" zmiany w Kiwami 3. Fajnie będą miały osoby, które teraz będą chciały pójść z serią dalej i zagrają w Y4. Zresztą fabuła to nie wszystko. Kastrowanie gry z zawartości (100+ zadań pobocznych w oryginale, kontra 30+ z remaka i nie obchodzi mnie jakiej były one jakości w oryginale, na tym remake ma polegać wkońcu by grę ulepszać, a nie zamiatać rzeczy wymagające pracy pod dywan), wyrzucenie takich rzeczy jak mechanika Revelations, IF7, zmiana soundtracku na gorszy i wywalenie niektórych świetnych tracków (jak ten podczas finałowej sekwencji w szpitalu, przecież ten track stanowił bazę pod cały soundtrack reszty serii jak mówił sam jego kompozytor, a oni go bezczelnie wycieli) i przytaczane zmiany w postaciach, w tym taka, która miała afery związane z molestowaniem co samo to wystarczy by skutecznie tą grę mi obrzydzić. Jakoś jak w Judgment była akcja z dragami to odrazu aktora podmienili, a tutaj widocznie jest przyzwolenie na krzywdzenie kobiet. Śmiesznie się na to patrzy wiedząc przecież, jak postać Kiryu w serii zawsze nienawidziła tego typu osób. Zresztą same te podmiany są zwyczajnie zbędne. Do tego usuwanie takich postaci jak trener Komaki, który był z Kiryu od samego początku serii zakrawa o nieśmieszny żart. A to tylko rzeczy, o których wiem, bo gdybym zagrał to napewno wyłapałbym tego sporo więcej.
Remake danej gry powinien też w pewien sposób ją celebrować, a tutaj jest zwyczajne plucie w stronę oryginału. Na szczęście wiem, że nie jestem w tej kwestii odosobniony i widać to po ocenach ludzi, ogólnej opinii community.
Każdemu polecam zakupić wersję Remastered na GOGu (bo oczywiście na Steam, gra jest dostępna już tylko w bundlu) za ułamek ceny wersji Kiwami.

EDIT:Zostaje nadzieja, że modderzy na pc to naprawią tak jak np. Przywrócili do Judgment gościa z dragami tego oryginalnego. Co do Yakuzy 3 Remastered na GOG bym się nie rozpędzał, bo Sega prędzej czy później może skasować te gry ze sklepu. Skoro Blizzard zażądał skasowania swoich gier z GOG to czemu nie Sega? Jak ktoś chce ograć oryginał to niech szybko kupują oryginał na GOG, albo szukać w keyshopach.

No dobrze, to będę polecał ludziom kupowanie całego PS3 i oryginalnej gry. :) Wersja Remastered oczywiście ma swoje problemy, ale z tym słynnym blokowaniem jest tak, że nie różni się to od oryginału na wyższych poziomach trudności. Yakuza 3 pozostaje też jedną z niewielu gier w serii, które wymagają od gracza trochę więcej w walce niż wklepywanie w nieskończoność jednego combo by przejść całą grę. Nie mówiąc, że walka jest lepsza im bardziej ulepszymy swoją postać. No i Remastered wersję też można poprawić lekko modami.
Późniejsze odsłony jak Lost Judgment choć niewątpliwie świetne, to walka w nich była wyjątkowo prosta do tego stopnia, że autentycznie musiałem wstrzymywać się z kupowaniem niektórych skilli, bo i tak było bardzo prosto nawet na wysokich poziomach trudności.
Ja akurat walki z Kiwami 2 (szczególnie z porównaniem do oryginału) i tym bardziej Y6 nie lubię. Kiedy pisałem swoją opinię o Y6 to pisałem, że grało się słabo od strony gameplayu. Dopiero Judgment zaczął naprawiać walkę na nowym silniku w moim mniemaniu.
Co do opinii innych ja mogę odbijać tak piłeczkę w nieskończoność. Ja mogę też powiedzieć, że wielu ludziom się remake nie podoba. Mogę powiedzieć, że wielu ludziom cała gra oryginalna się bardzo podobała. Ja sam doceniłem trójkę po latach, gdzie kiedyś też wstawiałem ją na najniższe pozycje względem reszty serii. Na Steam obecnie pozytywnych recenzji jest 62% no to chyba coś jest mocno nie tak.
A inni przymykają na to oko jak np. podmienienie aktorów. A ja nie przymykam. Seria wielokrotnie piętnowała takie krzywe akcje i ja sam nie mam żadnego szacunku do takich osób. Na zakończenie wstawiam screena z oryginalnej gry, który mocno krążył krótko po wybuchu tej afery.
A ja mogę odbić piłeczkę i stwierdzić, że wcale nie masz 1000 IQ a cyferkę 0 xdd, no ale skoro masz problem to nie mój problem i tak spora część w dalszym ciągu w tym i weteranów nie przepada ani za oryginałem, ani remasterem.
Co do postaci którzy są podmienieni i ludzie narzekają to już muszą być totalnie odklejeni od rzeczywistości, żeby się takich drobiazgów czepiać xd. A aktora w Yakuzie 4 Remaster nie podmienili względem oryginału zwanej Tanimura jedna z głównych postaci xd?
W dalszym ciągu walka w Y3 jest drewniana,upośledzona i zacofana jak to określają weterani na Reddicie.
Na Steam obecnie pozytywnych recenzji jest 62% no to chyba coś jest mocno nie tak:
Na Steamie prędzej czy później remake przebije więcej pozytywnych ocen, bo jak sam pisałeś jest ponad 60% czyli jest przewaga pozytywów xdd.
Na zakończenie dodaje zepsutą walkę xd: https://www.youtube.com/watch?v=2zePRTmhpnk
A ja mogę odbić piłeczkę i stwierdzić, że wcale nie masz 1000 IQ a cyferkę 0 xdd,
Dużo mi nie odjąłeś. :)
no ale skoro masz problem to nie mój problem i tak spora część w dalszym ciągu w tym i weteranów nie przepada ani za oryginałem, ani remasterem.
Co do opinii innych ja mogę odbijać tak piłeczkę w nieskończoność. Ja mogę też powiedzieć, że wielu ludziom się remake nie podoba. Mogę powiedzieć, że wielu ludziom cała gra oryginalna się bardzo podobała. Ja sam doceniłem trójkę po latach, gdzie kiedyś też wstawiałem ją na najniższe pozycje względem reszty serii. Na Steam obecnie pozytywnych recenzji jest 62% no to chyba coś jest mocno nie tak.
Co do postaci którzy są podmienieni i ludzie narzekają to już muszą być totalnie odklejeni od rzeczywistości, żeby się takich drobiazgów czepiać xd. A aktora w Yakuzie 4 Remaster nie podmienili względem oryginału zwanej Tanimura jedna z głównych postaci xd? Nie wiedziałem, że molestowanie kobiet to drobiazg. :) Ale to już świadczy o osobie. W Yakuzie 4 była zupełnie inna sytuacja bo to aktor się wycofał z branży po tym jak został oskarżony o niby dragi z czego potem został uniewiniony. Aktora z Judgment usuneli odrazu jak go przyskrzynili za to.
W dalszym ciągu walka w Y3 jest drewniana,upośledzona i zacofana jak to określają weterani na Reddicie. Ciekawi mnie Twoja definicja weterana i znowu mogę powiedzieć, że ja czytałem opinie "weteranów", że walka w remake jest też słaba :) Odbijania piłeczki nie ma końca.
Na Steamie prędzej czy później remake przebije więcej pozytywnych ocen, bo jak sam pisałeś jest ponad 60% czyli jest przewaga pozytywów xdd. 62% to oceny Mieszane według Steam i jest to chyba najsłabszy wynik w serii, więc eeee...
Na zakończenie dodaje zepsutą walkę xd
Najbardziej mi się w tym klipie podoba jak koleś wali combo na pałe o którym wspominałem wcześniej.
xddddddddddddddddddd
Skopiowałeś to samo co z twojej poprzedniej wiadomości :D .
Nie wiedziałem, że molestowanie kobiet to drobiazg. :) Ale to już świadczy o osobie
No skoro Japończykom nie przeszkadza molestowanie to dali takiego aktora do gry i ponownie podkreślam "co z tego co zrobił aktor w realu? Przeprosił? No właśnie przeprosił" Dostał pozew, ale został on wycofany i rozwiązany polubownie między ofiarą poszkodowaną czy może raczej zmolestowaną i Kagawą. To tylko gra, a ludzie płaczą na Reddicie o taki szczegół i się jeszcze raz powtórzę to JEST tylko gra, a sprawa między nimi została rozwiązana w 2019 i teraz to niby wraca po siedmiu latach i to potwierdza, że ludzie nie mają co robić w swoim życiu skoro wyciągają sprawę z 2019 roku xdd.
62% to oceny Mieszane według Steam i jest to chyba najsłabszy wynik w serii, więc eeee...
Ale wiesz, że kilka dni temu premiera była? Za pół roku czy ponad roku opinie się zmienią to chyba logiczne czyż nie? Albo na gorsze, albo na złe.
Najbardziej mi się w tym klipie podoba jak koleś wali combo na pałe o którym wspominałem wcześniej. oraz Ciekawi mnie Twoja definicja weterana i znowu mogę powiedzieć, że ja czytałem opinie "weteranów"
To samo co jest na tym klipie pokazałem co sądzę o walce, a przez Reddita ciężko się dokopać sprzed postów sprzed wielu lat co ludzie sądzą o tej całej walce, a ta walka wyżej tylko potwierdza, że wrogowie mogą zabić Kiryu na jedno combo jak dopalą swoje masowe ataki kilkanaście razy pod rząd.
EDIT: Yakuza 3 pozostaje też jedną z niewielu gier w serii, które wymagają od gracza trochę więcej w walce niż wklepywanie w nieskończoność jednego combo by przejść całą grę
Pisałeś o spamowaniu ataku jako Kiryu, a tu mamy sytuację zupełnie na odwrót, bo tu boss spamuje i klepie Kiryu na pełnej.
Nie chcę, żeby moje odpowiedzi były odbierane jak jakieś wychwalanie Yakuzy 3 nad piedestał. I broń Boże nie chcę by ktokolwiek pomyślał, że chce tu kogoś obrażać bo uważa inaczej. Uważam, że gra(oryginalna) ma swoje mocne i słabe strony. Walka nie jest aż tak zła jak uważają inni i podoba mi się, że efektem ubocznym tego całego blokowania jest to, że trzeba trochę bardziej pomyśleć i używać innych narzędzi niż jedno standardowe combo.
Poza tym, całą dyskusją pominięto prawie całe moje clue związane z remake czyli niepotrzebne zmiany i usuwanie contentu. Z walką jest tak, że nie chcę nic mówić o walce w Kiwami 3, iż gdyż ponieważ w niego nie grałem. Omawiam tylko rzeczy, które są faktami i widać odrazu bez grania w grę. System z trójki uważam, że jest lepszy niż z wczesnych gier na Dragon Engine czyli 6 i Kiwami 2. Na tym klipie jest używana też mechanika wall bounding, czyli coś co w zasadzie zostało wywalone na nowym silniku, a sporo ludzi naprawdę doceniało ten system. Poza tym też szanujmy się, mi chodziło o to że gość dowalił na klipie combo na pałę i dostał punisha, też boss nie powinien bić po 1 dmg, bądźmy trochę poważni. Chociaż przyznam, że ta walka ssie, ale z innych powodów.
Co do aktora, no niestety Japonia to nie jest taki nieskazitelny kraj, jak niektórzy uważają. Ich kultura w związku z takimi sprawami jest trochę inna niż u nas. Cała ta sytuacja zwyczajnie zostawia u mnie bardzo duży niesmak. No i sam aktor zwyczajnie według mnie zagrał tak se, już nie patrząc na całą tę aferę. Jego aparycja jest słabsza niż jak w oryginale wyglądał Hamazaki.
Jeszcze raz przepraszam.
Nie ma za co przepraszać, szafa gra. ;)
Jeśli mam porównywać Yakuzę 3 do systemu walki itp. to już wolę ten z 4 i 5, gdzie ten z 5 wykorzystano w Y0, a potem jeszcze go ulepszyli w Kiwami 1 przymykając na to, że bossowie się leczą podczas walki.
Tak, zdecydowanie wolę walkę z późniejszych odsłon aż do 6tki gdzie tam to popsuli i dopiero gry z serii Judgment naprawiły sporo mankamentów.
Ishina zagrałem tylko w demo bardzo dawno temu, no i pamiętam, że było okej, ale jakoś nie nadarzyło mi się ograć pełniaka.
Kiwami 3 ograne i znowu trza ograć coś innego. Gra podobała mi się o wiele bardziej od Blockuzy.
Na Steamie ledwo 62% pozytywnych recenzji. Czyli wyszło bardzo kiepsko. Oryginalna Yakuza 3 była przestarzała ale jednak grało się dobrze, tutaj z tego co widać coś poszło bardzo nie tak. Y3R ma 80% pozytywnych recenzji dla porównania.
Ale trza czekać na więcej, bo to dopiero początek.