Najbardziej czekam na Need For Speed Payback, ponieważ za każdym razem kiedy widzę te wszystkie pędzące z niewiarygodną prędkością samochody, przypominają mi się czasy kiedy prowadziłem złotą Ładę 110 ojca, to była rakieta, czułem się jak król ulicy, każdy zakręt należał do mnie i do tej złotej rosyjskiej limuzyny (tak, była koloru złoty metalik). Co w tym wszystkim najsmutniejsze to to, że wyzionęła ducha, zdechła, umarła, spadła z rowerka, akurat wtedy kiedy ja byłem za kierownicą... padła skrzynia biegów... na zawsze pozostanie w moim petrolheadowym serduszku...
Gra pewnie fajna, szkoda tylko że niezgodna z Samsung Galaxy S3 neo :|
a to dziwne bo wersja androida zgodna (4.4.2)
tak bardzo do Valhalli pasują chińskie/japońskie elfy i inne tego typu stwory.... -.-
Na Starcraft II głosuję bo je miłościuję. Fabuła, oprawa graficzna (w sumie to cała gra) mnie po prostu zmiażdżyła swoją niesamowitością (mowa o Wings of Liberty), dlatego nie mogę się doczekać kolejnej odsłony :>
Jak dla mnie premierą która dominuje wszystkie inne jest Crysis 3. Przedziera się ona niczym lodołamacz przez całą konkurencję. Według mnie dzieje sie tak z powodu niesamowitej grafiki, fabuły i grywalności jaką zapewnia nam seria Crysis.
Grą na którą czekam w styczniu jest DMC. Powodem są kojące nerwy właściwości slasherów :)