
To uczucie, kiedy obsmarowujesz EGMa i jego rodzinę za to, że napisał o jedno słowo prawdy za dużo o stanie branży, a po jego śmierci wystawiasz mu w CDAction "nekrolog" gorszy niż dla psa, ale chwalisz się alergią na hipokryzję i świętoszkowatość na forum konkurencji, gdzie od lat robisz gnój i obrażasz użytkowników i masz pretensje do założyciela serwisu za to, że dostałeś bana za robienie gnoju i obrażanie użytkowników.