Świetna gra przedstawiona w formie interaktywnego serialu, podzielonego na akty i odcinki. Podobna do Life Is Strange czy The Walking Dead. Dla mnie osobiście fabuła w grach stanowi absolutny fundament. Last Stop pod tym względem absolutnie nie rozczarowuje - nie byłem w stanie oderwać się od konsoli przez cały dzień. Ode mnie 9/10 - odejmuję punkt za błędy w polskim tłumaczeniu, których można wyłapać całkiem sporo. Nie wpływa to jednak za bardzo na satysfakcję płynącą z rozgrywki.
I niestety tak jak poprzedni praktycznie nic nie poprawił... Optymalizacja dalej jest koszmarna, granie w tę część to katorga.
Co Ty gadasz, kupiłem ją wczoraj - ba, nawet kubek dostałem w prezencie - inną sprawą jest że ilość bugów wręcz uniemożliwia rozgrywkę. Takiego kotleta nigdy jeszcze nie posiadałem na ps4.
Daj znać jak chodzi na PC, grałem w poprzednie części i czekałem sporo czasu jak my wszyscy na trzecią część, ale nie sądziłem, że w dniu premiery gra będzie niegrywalna przynajmniej na konsoli.
Grałem i wyłączyłem po godzinie. Nie da się grać, mam wersję na ps4 i jeszcze nigdy nie miałem okazji być świadkiem takich przycięć na swojej konsoli. Sama gra zajmuje 20 gb, aktualizacja (w dniu premiery lol) blisko 15 gb i w najmniejszym stopniu nie poprawiła płynności gry. Tworzyli grę kilkanaście lat, przesuwali premierę w nieskończoność a wydali wersję beta. Mam nadzieję, że rozwiążą problem w najbliższej przyszłości, niesmak jednak pozostanie.
Gra łudząco przypomina wręcz "Dead Island", która otrzymała ocenę 8,2, według graczy i redakcji TWD zasłużyło tylko na 4,2 ? Postanowiłem przekonać się sam, czy gra jest rzeczywiście tak słaba, jak o niej piszą, i powiem Wam, że.... nie! Gdyby ode mnie zależała ocena, dałbym jej mocne 6,5 - 7. Jeśli by jednak podrasować kilka rzeczy, m.in. częste wywalanie do pulpitu, wtórne modele zombiaków, oraz fakt, że pojawiają się dosłownie znikąd ( pomimo, że chwile wcześniej wybiliśmy wszystko w zasięgu 10 km :P ) dałbym mocne 8. Ogólnie polecam.