No ja też proszę o jakiś konkret :o bo to się nie zgadza z tym co mówili wcześniej. Remake UBW jako seria TV + film HF? :O
Ciężko się z vieskiem nie zgodzić, ale i tak to jest więcej, niż ktokolwiek mógł marzyć :D
Akame ga Kill anime się nie uda ofc, nie ma co się łudzić. Zabije je cenzura oraz częstotliwość ukazywania się chapterów mangi. Biorąc pod uwagę ile postaci zostało tam przedstawionych to manga jest pewnie gdzieś tak w połowie, może ciut dalej.
@Yuri: no wiem, że da się z MALa importować, ale ja nie mam konta na MALu ;p also dzięki za przypomnienie o Unicornie, bo czekałem na ten ostatni ep żeby się w końcu za to zabrać. A te Gundamy na jesieni to masz na myśli ten o Gunplach i jakiś nowy, wprowadzający kolejny timeline? ;]
btw. AGE oglądałeś? Mnie to totalnie odrzuciło w momencie zmiany pokoleniowej. Cała seria z resztą robiona jakby pod młodszy target i te Gundamy wyglądające jak modele prosto ze sklepowych półek. Ale jakoś trzeba w końcu sprzedaż nakręcać.
No i jeszcze o tym letnim sezonie. Poza Hanamonogatari najbardziej chyba czekam na Cencoroll 2. Pierwszy film był bardzo przyjemny. Nie będę się rozpisywał, bo to raptem 30 minut oglądania.
http://anichart.net/summer
Pierwszy! Kilka ciekawych pozycji, ale pewnie jak zwykle wyjdzie w praniu ;] Na pewno Hanamonogatari ofc! :D
Swoją drogą używa ktoś tego anilist? Wygląda spoko, ale jakoś nie chciało mi się tam swoich animców wklepywać ;f
Note: A recompiled version of all six earlier films with additional new scenes. The updated 12 episode television version of the 2010-2011 films will add previously un-animated scenes, such as the battle to the death between the gifted warrior Girge and the specially selected Spartan robot unit. (Source: ANN)
Ale to było wiadomo od początku akurat. CG i Matrix? Ciekawe skojarzenia ;] Generalnie było tu o tym już kilka razy, solidna seria, której - jak zauważyłeś - czegoś brakuje. Do tego trzeba przyznać, że była bardzo ładna, więc za to dodatkowy plus imo.
Btoom! to bym sobie osobiście odpuścił, ale to tylko ja. Mangę czytam. Jest naprawdę niezła, ale ciągle wychodzi (zbyt rzadko), a anime skończyło się już jakiś czas temu. Brzmi znajomo? ;] Każdy z nas zna zbyt wiele takich serii, które totalnie zmarnowały potencjał oryginału, a remake'ów jak nie było tak nie ma.
The very end of episode 3. It was a preview for episode 4. Unfortunately, this is all that was animated.
Reddit zawsze spoko. Widać nieuważnie oglądaliśmy preview viesiek, bo ja też tego nie kojarzę ;P
edit: source - http://www.reddit.com/r/animegifs/comments/1t3h7p/shichika_vs_hakuhei_sabi_katanagatari/
Ergo Proxy? Jest w przyszłości i daje do myślenia. Pozostałych warunków jednak nie spełnia za bardzo ;p klimaty post-apo, cyborgi i te sprawy. Ale i tak polecam, jedna z moich ulubionych serii.
Uderz w stół, uderz w stół...
Nie zaginąłem! Codziennie tu zaglądam, ale jakoś tak :x
Totalnie nic ostatnio nie oglądam i chyba nie potrzebuję żadnych poleceń, bo mam z tysiąc pozycji zaległych, życia mi na to nie starczy. Chyba, że jest coś naprawdę wartego uwagi w obecnym sezonie, to mogę być zainteresowany!
Za to panicznie szukam czegoś do poczytania, ale na horyzoncie brak ciekawych pozycji ;/ Inb4: szukam czegoś, co ma możliwie dużo chapterów i jest dość blisko końca ;p 3-4 chapterowe nowości, które się "dobrze zapowiadają" mnie nie interesują, możemy wrócić do ich tematu za rok ;]
Gdyby ktoś coś, to od siebie polecę Akame ga Kiru!, bo na tle przeciętności czyta się dość przyjemnie, fajnie by było zobaczyć anime na podstawie tego, ale to jak będą bliżej końca ;p
Dla miłośników szkolnych romansideł też coś mam! Masamune-kun no Revenge - nieco* odbiegająca od utartych schematów seria, która potrafi być zabawna w nieidiotyczny sposób, co w przypadku tego typu serii jest raczej fenomenem.
Zetman miał ostatnio jakiś update, ale tego to już nie czytam od jakiegoś czasu, musiałbym przypomnieć sobie ostatnie wydarzenia. Tylko jakoś niespecjalnie się do tego palę, jeśli na kolejny chapter - który i tak nic nie zmieni - mam czekać pół roku ;] Postoję.
* - no przecież napisałem "nieco", rewolucji raczej nie ma co się spodziewać ;]
Pierwszy!
To może żeby nie tylko tak o. Skończyła się manga Seishun Pop!, nie wiem czy ktoś z Was to czytał. Nic wspaniałego, ale... dość pokręcona akcja ;D
BakaBT z okazji 1 kwietnia postanowili wszystkich zirytować, nie wiem czy widzieliście. Odwrócenie strony o 180 stopni nie jest najlepszym z żartów imo. Tak, nie mam pivota.
I chyba chciałem coś jeszcze, ale zapomniałem.
Jestem i ja. Znaczy ciągle byłem, ale nie lubię Was już za tą akcję z Pyrkonem, więc nie jesteśmy e-kolegami :| Ale za rok na Pyrkonie też pewnie będę! Także macie drugą szansę!
Czas na moje 5 groszy w sprawie KlK. Pamiętam jak po TTGL Yoghurt (taka w sumie legenda tego forum jeśli newfagi nie wiedzą :) rozłożył to anime na czynniki pierwsze i był dość bezwzględny w swojej krytyce. Ja taki nie będę, "ale"!
Ocena 10/10 dla tej serii to imo gruba przesada. Oglądało się to kapitalnie, ale... to chyba wyczerpuje listę zalet. Owszem, pewnie każdy z nas ogląda anime "for fun" i tutaj KlK spisało się wybitnie. Ale na dychę to imo trzeba czegoś więcej niż bełkotu o przyjaźni ubranego w fanserwis i epickie szaty. Fabuła była momentami przewidywalna do bólu, każdy wiedział jak się to skończy, kwestią było tylko w jaki sposób (oprócz tego, że będzie to epickie ofc). Sporym minusem dla mnie jest też to, że
spoiler start
nikt nie ginie ;d wtf serio, nawet w Naruto były zgony "tych dobrych", a tu jedynie Senketsu w końcowych scenach zakończył swoje istnienie, chociaż to raczej dobrze, bo jedynym "zastosowaniem" dla niego byłby imo jakiś sequel na zasadzie "tysiąc lat później ludzkość musi odkopać szkolny mundurek by pokonać kolejną inwazję obcych" -_-
spoiler stop
Owszem, takie rozwiązanie wpisuje się bardzo dobrze w całokształt, ale dla mnie to takie meeeeh.
Kolejnym zarzutem jaki mam wobec tej serii są niemal totalnie płaskie postacie. Tak naprawdę tylko Satsuki dawała radę, cała reszta była jednowymiarowa aż do przesady. A Ryuuko przeżywająca praktycznie te same rozterki dwukrotnie w jednej serii może śmiało konkurować z wszystkimi głównymi emo_bohaterami Gundamów. Wszyscy bohaterowie poza Satsuki i Ryuuko byli też w jakoś tak pozbawieni historii. Owszem mieliśmy jakieś tam krótkie retrospekcje, ale tak generalnie to oni po prostu sobie byli. Tylko Gamagoori dostał "swój" odcinek, pozostali stanowili jedynie tło.
O resztę się nie czepiam, bo było spoko. Oprawa graficzna nie była zła, niby nic nie urywała, ale nie nie jest to jakiś tam problem imo. Kaiba dla przykładu pozamiatał, a wiemy jak to anime wyglądało. OST był fajny i generalnie tak jak napisałem na początku - przyjemność z oglądania jest naprawdę znacznie powyżej przeciętnej. Ale to wciąż nie jest i nie będzie wybitna seria.
Ok, numer zapisałem - będę się kontaktował w sprawie soboty;] Godzinowo: 15:00 w piątek - 19:00 w niedzielę ;] Z tego co pamiętam można tam sobie spokojnie w nocy wchodzić/wychodzić. Nie wiem czy całą dobę ale do północy spokojnie - bo wtedy są jeszcze ostatnie atrakcje ;]. Same atrakcje od 9-10 jakoś, poza piątkiem ofc ;p
Pub jakiś znajdziemy, podpytam znajomych.
KlK nie obejrzę dziś jeszcze pewnie, bo czekam na Underwater, także bez spoilerów przy piwie:D
Kazuya, viesiek, ma_ko: i jak tam? ;] Ja w Poznaniu będę już w piątek przed południem, w niedzielę nie wiem jak z powrotem, ale Gran Derbi to chciałem w domu na spokojnie obejrzeć ;P Także optymalnie by było piątek/sobota się spotkać. I imo najlepiej pub jakiś, do rynku z tych targów jakoś daleko nie jest afair, a tam się na pewno coś znajdzie. No ale tutaj to się zdam już na zdanie miejscowych ;]
@Kazuya: no ja się wybieram na Pyrkon na pewno, a wraz ze mną pewnie inny dinozaur tego wątku - techi :D wspólne wyjście zawsze spoko, co prawda na terenie targów serwują Lecha Pils, ale chętnie skosztuję go gdzie indziej :D używasz dalej gg? ;] Bo chyba mam Twój numer, tam będzie łatwiej się ustawić.
Jakby viesiek się pokazał to też by było spoko.
A tak bardziej "wątkowo", bo jedna rzecz nie daje mi spokoju - dwa tygodnie temu skończyła się manga Beelzebub, słyszałem że z powodu niskiej popularności. Biorąc pod uwagę, że obecnie jest #2 na mangafoxie to jakoś ciężko mi w to uwierzyć ;] Jeśli ktoś nie czytał to najwyższy czas nadrobić, zakończenie wyraźnie przyśpieszone, ale i tak warto :D Jeśli miałbym wskazać dwa najmocniejsze punkty tej serii to będą to: humor i ciągłość akcji. Praktycznie nie ma tu chapterów-zapychaczy, po zakończeniu jednego arcu niemal od razu zaczyna się kolejny. Zrushowane zakończenie pozostawia niedosyt, ale przynajmniej nie ma tu dłużyzny i dziwnych akcji pod koniec (patrz: Gantz; R+V).
Mi też by KlK nie przeszkadzało na takiej liście :D A sama jej zawartość... taki urok wątków cyklicznych, że nie każdy kto tu pisze czyta każdą część od deski do deski. Temat wstępniaka przewijał się przez pół poprzedniej części, zbyt wielu uwag nie było to subiektywnie skleiłem na szybko parę zdań. Potem kilka osób dodało coś od siebie, bo mieli do tego takie samo prawo jak ja czy ktokolwiek inny. Ot, zagadka rozwiązana.
Przeczytaj proszę wstępniak, bo nie po to bodaj pierwszy raz w historii wątku go mamy, żeby padały tu takie pytania :D
One-Punch Man ma jedną zasadniczą wadę: wychodzi stanowczo za rzadko ;] Dlatego u mnie to jest na wstrzymaniu, może zamkną się w jakiejś sensownej liczbie chapterów to sobie całe na raz przeczytam normalnie jak człowiek.
No i Panowie, niech post [149] nie przepadnie w odmętach tego wątku, bo sam też miałem o tym właśnie pisać :D Normalnie nie kupuję CD-A, ale ten numer zdecydowanie muszę mieć. W sprzedaży już za 9 dni! ;]
btw. viesiek: przez Ciebie czytam Fuukę :| Jak się z tego wytłumaczysz? Jak to też ma mieć 200+ chapterów to się módl, żeby za te 4 lata zakończenie było takie jak trzeba, bo inaczej dowiem się gdzie mieszkasz i zorganizuję Ci w domu konwent yaoistek.
Ah, no i idąc za trendami internetów: Anarchy czy Democracy? ;]
Albo mam słabą wolę, albo wybitnie mi się nie chciało czytać tych wszystkich zaległych chapterów. Przeczytałem sobie spoilery z ostatniego chaptera KnIM i już chyba nie muszę nic nadrabiać :D
Kontynuacja Suzuki mówisz? W sumie zacząłem czytać KnIM właśnie dlatego, że to od tego samego autora (na marginesie - tamta seria skończyła się we właściwym momencie :D). Może rzucę okiem. Tylko nowe serie mają jeden zasadniczy minus, nawet te dość "krótkie" +-100 chapterów i tak będą wychodzić ze dwa lata, albo i lepiej jeśli chodzi o tłumaczenie ofc ;f
To zakończenie R+V to jakiś żart, tylko im się daty pomyliły - mieli 1 kwietnia wydać. Dramat, po prostu dramat. Serio aż się ten nieszczęsny Gantz przypomina ;]] To wygląda trochę tak jakby w środku długiej opowieści narrator po prostu powiedział "dobra koniec, idę wypić mój rumianek". Takich rzeczy się nie robi ;]]
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. My tu biedne Polaczki czytamy sobie te mangi na readerach online, bo to jedyna sensowna opcja. Jakieś 99% mang zwyczajnie w Europie się nie ukazuje, o naszym pięknym kraju to już w ogóle nie wspominam. Te readery mają do siebie to, że są darmowe. Jak coś jest za darmo, to jednak nie wypada za bardzo wybrzydzać ;P Ale co myślą sobie Japończycy? Jak taki kupuje tygodnik/magazyn/cokolwiek i taka manga jest bonusową zawartością, na którą może jakoś niezbyt specjalnie czeka to go tam jakoś mniej boli. Ale co jak już się wkręci, wyda gruby hajs na tomiki mangi, figurki, plakaty, autografy autora na bodypillow w kształcie Moki itd.? Co czuje taki ktoś, jak autor jego ukochanej mangi tak go dyma? :D
@DB Mafia: tam jest trochę więcej pytań ;] jeśli nasze FAQ się na tyle rozrośnie, to można to wrzucić gdzieś też, żaden problem ;] A Naruto... no cóż, wielu "miłośników anime" ogranicza się tylko do tego tytułu, tak jak w MMA wszyscy "znawcy" oglądają tylko walki Pudziana. Stąd też taka mała ironia z mojej strony ;]
@Placek89: wiele rzeczy można mi zarzucić, ale nieznajomość Black Lagoon to potwarz! :P A tak serio: to właśnie ze względu na to widoczne na pierwszy rzut oka podobieństwo zainteresowałem się tą serią ;] Dzięki za opinię, sprawdzę w wolnej chwili.
http://www.youtube.com/watch?v=oWZh3tK6zkw już tu było kilka razy (sam nawet podrzucałem :D) ale nigdy za wiele! ;]
Dzięki chłopaki, że czuwaliście i mój wstępniak się jednak pojawił! ;~~~~~ Wolf's Rain dodany z tajniaka ;D ale niech będzie! ;] Steins;Gate też się tam może znaleźć jak dla mnie. Dalej nie oglądałem, ale skoro viesiek tak mówi, to mu wierzę!
Tylko link do tego FAQ by się przydał jaki link? :u
Nieźle się w ogóle wczoraj rozpisaliście, po tych kilku dniach posuchy ;o A ja to dzisiaj tak tylko z pytaniem: http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=8842 ktoś coś?
Szok :o dajcie znać czy zakończenie ma jakiś sens, bo ja mam koło 120 chapterów zaległości ;]]
@3dD1e: nie wiem jak to jest, ale jakoś żadnego tytułu z tych recenzowanych przez Ciebie nie widziałem ;]]
Code: Breaker to na podstawie ciągle wydawanej (w momencie wyświetlania anime) mangi, nie czytam jej (choć próbowałem, może kiedyś podchwycę znów). Zatem historia nie mogła być "kompletna" ;] OAVki natomiast dołączone były do 22, 23 i 24 tomu mangi, całość ma ich 26.
Co do serii typu Dakara Boku wa, H ga Dekinai to ekhm, nie oczekuj od tego typu anime polotu i finezji ;] Fanservice to jedyny cel i - często wątpliwa - zaleta. Swoją drogą nie wiem skąd wziąłeś te wszystkie pozytywne opinie na ten temat. Na MALu ma co prawda ocenę 6.99 i dumną pozycję 2999 ;]] na anidb natomiast (z którego ja jakoś wolę korzystać mimo wszystko) całe 2.96 :P
No obejrzę, obejrzę :< nie krzycz na mnie, bo się będę moczył w nocy.
A Nisekoi... no cóż, to mój największy zarzut do tej serii. Co jakiś czas tu i tam przemycane są jakieś "szczegóły" na temat dziewczyny z przeszłości, ale póki co nic z tego nie wynika ;] Generalnie imo chcą to pociągnąć do końca highschool, więc taki prosty wątek rozwlekają jak się da.
Dopisz do tej listy must watch Steins;Gate nie dopiszę, póki sam nie obejrzę! :DD Tak, nie oglądałem. Obejrzałem pierwszy ep jak zaczęło wychodzić i stwierdziłem, że obejrzę całe na raz. No i leży gdzieś na dysku przenośmy od tych dwóch lat. Będę nadrabiał, ale przed nową częścią i tak raczej nie zdążę ;p
Top listy top listami, ale to jak z legendami - ziarnko prawdy się w nich gdzieś tam kryje. Z tego też powodu umieściłem hinta do nich w "FAQ" :D
Swoją drogą trzeba pomyśleć nad jakąś taką naszą wątkową top listą. Ale najlepiej poza forum głosować, coby bałaganu nie robić. Jakiś google form czy cokolwiek.
Skończyłem też Shinsekai Yori oglądać. Bardzo dobra seria. Jedynym "słabym" punktem jest oprawa wizualna, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Kilka porządnych zwrotów akcji, które muszę przyznać potrafiły i mnie zaskoczyć. Do tego całość mimo kilku timeskipów wyszła bardzo spójna. Jedyne do czego można się przyczepić to
spoiler start
Maria i Mamoru zniknęli mając 14 lat, nagle po 12 latach pojawia się ich dziecko, które wygląda na przynajmniej 10 ;D Do tego nie wiemy kiedy dokładnie ich kości zostały dostarczone, ale imo musiało to być w przeciągu max 2 lat od ich zniknięcia. No i skąd się to dziecko w ogóle wzięło u tych queeratsów? Przecież doskonale wiedzieli, że są oni używani do zabijania słabych jednostek, więc by im nie zaufali tak po prostu i nie zatrzymali się na tak długi czas u nich, a potem dali zabić ;o Z Saki i Satoru rozstali się +- jeden dzień drogi od wiosek, nie wierzę, że nie uciekali głębiej w dzicz ;]
spoiler stop
Generalnie jednak świetne anime. Kto nie widział niech szybko nadrabia, bo warto! ;]
W ogóle przejrzałem wszystkie części z ostatniego roku (aż tak wiele ich nie było ;p) czyli do czasu, kiedy ta seria była emitowana. I tylko Dennoss zasłużył na wirtualną piąteczkę, bo nikt prócz niego tu tego nie reklamował, o!
Z tego sezonu Nobunaga i ofc SPACE DANDY!!!!11111jedenjedenjedenaście
Nowy chapter Btoom! był w ogóle, szok. Trochę popłynęli po bandzie tym razem, ale to nic! Szkoda, że tak rzadko te chaptery wychodzą, bo dość ciekawa jest to opcja. Takie trochę Battle Royal.
btw. http://wklej.to/gMxs4/text od razu z bbcode, a co. Listy nie chciałem robić za długiej, bo to chyba nie o to chodzi. Wszystkie sugestie mile widziane, bo jak wszystko na mnie zrzucicie to potem nie będziecie mogli pyskować :D
@berial6: nie bardzo kumam o co chodzi ;] Patrzyłem trochę przez pryzmat mojej osoby - ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na obejrzenie 600 odcinków jednej serii, bo tyle to pewnie rocznie już nie oglądam. Jeśli ktoś ma czas obejrzeć OP i nie musi wybierać między tym tasiemcem, a dziesiątkami (albo i lepiej) innych, lepszych, serii to ja mu nie wróg.
Swoją drogą SOA widziałem jak wychodziło rok temu i nadal pamiętam co tam się działo, a szczytem kunsztu to anime z pewnością nie było ;]
Pokemony to trochę inna sprawa, bo tam każdy sezon to swoisty reset. Satoshi aka Ash się nie starzeje i za każdym razem uczy się używać tych pokeballi. Oglądałem te pierwsze serie pokazywane w Polsacie 100 lat temu, a niedawno przypadkiem obejrzałem kilka odcinków najnowszej... Dramat. Widać polityką twórców jest to, aby ciągle celować w ten sam przedział wiekowy odbiorców. Nawet Harry Potter był tak napisany, aby "poważniał" razem z czytelnikiem, Pokemonom chyba tego właśnie "brakuje". Ale najwidoczniej dochody są zadowalające, więc wszystko jest ok. No i należy pamiętać o najważniejszym - serie anime są ściśle powiązane z grami, które to z kolei mają opinię całkiem udanych ;]
ma_ko poruszył temat Nisekoi, z którym jestem znów na bieżąco, ale jak zobaczyłem pierwsze strony ostatniego chaptera to mnie to trochę przerosło. Wydawać by się mogło, że czując na plecach oddech anime manga w końcu wkroczy na ostatnią prostą i niedługo się skończy, ale chyba się na to nie zanosi. Strasznie jest to irytujące. Swoją drogą
spoiler start
tylko ja jestem za Chitoge? :D
spoiler stop
Hm, czemu sprawy przybrały taki obrót i wszystko spadło na mnie? :< No ale dobra, coś tam naskrobię i wrzucę tu do przedyskutowania. Podrzućcie jakieś linki od siebie od razu, to je też uwzględnię ;]
Nie ma co się odstraszać One Piece'em. Ja zacząłem z tydzień temu i już jestem na ~60 odcinku. Może i ma 600 odcinków,(...)
Może i nie ma co się bać, ale po co oglądać jedną serię mającą 600 odcinków, skoro można obejrzeć 30 innych, lepszych, mających +-20 odcinków? ;]
@adam11$13: sprawdź choćby post nr 115 w tym wątku, kilka wartych uwagi tytułów. Ponadto takie standardy jak Code Geass (oba sezony), Tengen Toppa Gurren Lagann, Bakemonogatari (jak się spodoba to również kolejne sezony) i... całą masę innych tytułów. Wszystko zależy od tego, co konkretniej Cię interesuje ;]
No to nadrobiłem zaległości z tego tygodnia.
Nagi no Asukara: szok. Totalnie się tego nie spodziewałem, raczej miałem wizję jak viesiek, a tu taki numer.
spoiler start
Do tego teraz dochodzą nowe "opcje", a niektóre się wykluczają. Chisaki raczej sobie podaruje 5 lat "młodszego" Hikari, a z kolei Miuna odwrotnie. No i co z Kaname? :D Opening każe nam się spodziewać, że podobnie jak Hikari wypłynie na powierzchnię jakoś niedługo, bo kolejny time skip raczej nie wchodzi już w grę ;]
spoiler stop
Naprawdę mocne zaskoczenie, na plus rzecz jasna.
Kill la kill. No cóż, mocnym punktem tego anime jest z pewnością postęp fabuły z odcinka na odcinek. Niby z początku tempo wydawało się powolne, ale był to imo dobry sposób na wprowadzenie wszystkich kluczowych postaci. No i ostatni ep...
spoiler start
Naprawdę mocna sprawa :D Ale imo Senketsu powróci ;] Przecież Ryuuko trzymała w ręku kawałek jakiejś szmaty, no i mimo wszystko to nie była "osoba", tylko ubranie ;D Wystarczy pozszywać, zacerować i będzie jak nowy :D
spoiler stop
btw. Patrząc na pytanie powyżej, które tak naprawdę powtarza się w tym wątku najczęściej... może jakiś wstępniak do wątku? ;] Kilka przydatnych linków, może sugestia żeby ludzie zakładali sobie profile na MALu albo coś, łatwiej będzie tak doradzać. Kilka linków, które ja bym tam widział:
http://www.crunchyroll.com - w sumie dzisiejsze "odkrycie", za darmo udostępniane są odcinki aktualnych anime, niestety z kilkudniowym opóźnieniem i w niższej jakości, ale można założyć konto trailowe ważne 14 dni i sobie serię albo dwie obejrzeć w 1080p legalnie za darmo. Dla niektórych minusem jednak może być to, że polskiego języka się tam nie uświadczy, w żadnej formie ;] Jest też kilka kanałów na YT, gdzie można znaleźć np. Gundam Zeta HD remastered :D ale też Sword Art Online czy Bakemonogatari -> http://www.youtube.com/user/DAISUKI
edit: widać Bakemonogatari nie dla Polaczków :<
http://anidb.net/ - imdb w wersji dla anime, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać ani tłumaczyć ;p
http://animecalendar.net - chyba też się samo przez się rozumie
http://myanimelist.net - in4b: ja tu profilu nie mam :D
http://www.animenewsnetwork.com
http://vndb.org - miłośników VN aż tak wielu tu nie ma, a ci co są to pewnie i tak znają, ale jest to jakąś opcją
Przydałoby się też coś z anime/mangą online (ja zostałem w poprzednim stuleciu i trzymam się mangafoxa :<), tylko takie żeby regulaminu nie łamało ;] No i coś w języku polskim, ale niestety na tym polu jestem całkiem zielony.
Throwaway na potrzeby naszego skromnego wątku, jestem wzruszony ;)
btw. czemu nie wołaliście jak Shinsekai yori nadawali rok temu? ;o Kumpel mi polecił tuż przed moim wyjazdem i teraz oglądam, ostatnio widziałem RaQman też polecał. Wygląda zacnie.
Fate/Stay Night ma kilka rozgałęzień, owszem. Ale co z tego? ;] W "oryginalnym" anime mieliśmy przedstawioną pierwszą dostępną w grze ścieżkę, "Fate", która na dodatek ma tylko jedno możliwe zakończenie. Imo wybór tego scenariusza na adaptację był dość naturalny. Kinówka drugiego zakończenia, "Unlimited Blade Works", to rzecz jasna pomyłka. Można zrozumieć o co chodzi chyba tylko oglądając F/S N ewentualnie grając w grę w tym samym czasie, bo praktycznie pominięto cały pokrywający się materiał ;] Do tego przedstawiono nam tylko jedno z 3 możliwych zakończeń. O ile "Bad Ending" można uznać za zakończenie :D
"Heaven's Feel", na które wszyscy (łącznie ze mną) po cichu liczą jest zakończeniem najlepszym, tu nie ma chyba żadnej dyskusji ;] Tu też mamy dwa zakończenia, oraz dwa różne "Bad Ending", ale j/w.
Problem jednak w tym, że fabuła we wszystkich ścieżkach nie tyle się różni, co się uzupełnia. W każdej z nich poznajemy różnych Servantów i dzięki temu po ukończeniu gry mamy pełen obraz w głowie.
W Fate/Zero poznaliśmy każdego z Servantów choćby pobieżnie, w F/S N tożsamość samego jednego Archera była tematem godnym całego "UBW". No i te nieszczęsne różne zakończenia: kto da twórcom anime gwarancję, że nie wybuchnie shitstorm jeśli wybiorą jedno z nich kosztem drugiego? Bo inwencja własna raczej nie wchodzi w grę, za duży hype się na to nakręcił, żeby ktoś wziął na siebie możliwość zepsucia całego efektu autorskim zakończeniem ;]
Dlatego też reasumując: obiektywnie rzecz biorąc należy spodziewać się remake'u pierwszej serii, z niezmienioną fabułą ;> bo ta przedstawiona była w anime dość rzetelnie.
Have no fear, garbi is here~!
Powróciłem z mojej eskapady w jednym kawałku o dziwo i co widzę w wątku? Niedopatrzenie będące plamą na honorze wszystkich, którzy się tu dziś wypowiedzieli! Kogo obchodzą te wszystkie nowe serie, skoro o tej najważniejszej nikt nie wspomniał?!
SPACE DANDY! Po czym poznać, że ta seria będzie przezacna? Odpowiedź jest prosta: B-O-O-T-Y. W końcu postać, która ma gust do kobiet :;;
A tak bardziej serio. Mieli dwie opcje: albo zacząć totalnie poważnie z wysokiego C, albo w ten właśnie sposób. Imo pomysł nie najgorszy, wspaniale oddaje klimat Cowboya czy samuraja Champloo. Watanabe Shin'ichirou zdecydowanie wie jak reżyserować anime, do tego chyba nikogo nie trzeba przekonywać ;] Jestem pewien, że seria z odcinka na odcinek będzie jedynie zyskiwać. Szczególnie jak już poznamy główną fabułę ;P
Ale żeby nie było, nie próżnowałem aż tak bardzo!
Nobunaga the Fool też zapowiada się nad wyraz dobrze. Joanna d'Arc? :D Magellan? Leonardo da Vinci? A wszyscy oni ramię w ramię za królem Arturem? :D Pomysł co najmniej wyborny, do tego świetna (imo) alegoria dwóch cywilizacji. No i mechy. I laski w typowych dla anime zbrojach. Musi być dobrze ;]
A teraz do zaległości:
Monogatari? Finał sezonu wybitny. Kwintesencja tej serii, pewnie każdy w głowie układał sobie jakieś zakończenia, ale raczej mało kto spodziewał się właśnie takiego :D
spoiler start
I mi tam jakoś Kaikiego nie szkoda. Niby to on stanowił o sile tego ostatniego arcu, ale z drugiej strony jego rola się już skończyła. Układ z Hitagi był jasny, po co na siłę szukać kolejnej wymówki by robić od niego wyjątek? Bo i sposób, w jaki została ta postać przedstawiona, raczej wyklucza jego skłonności do łamania tej umowy z własnych pobudek.
spoiler stop
Czekamy na kolejny sezon!
R+V: niby spoko to pociągnęli, mimo wszystko nie jest to jakieś wymuszone i składa się w spójną całość. No i fakt, ta manga zasługuje na lepsze zakończenie niż Pewna_Inna_Manga_Którą_Za_Długo_Doili. Nie spodziewałbym się raczej 3 sezonu. Niby fakt jeszcze rok w szkole mają, ale... po co? ;] Kolejny wróg publiczny #1 musiałby chyba z kosmosu przelecieć ;d I nie wiem jak miałoby się to ze sobą fabularnie łączyć, bo trzeba pamiętać, że sezon 1 i 2 są pod tym względem spójne, co jest niezłym wyczynem imo ;]
@ma_ko: w Witchcraft Works główny bohater naprawdę dostaje jakiegoś power upa? ;d Czytałem mangę do bodaj
spoiler start
walki z Meduzą?
spoiler stop
i dropnąłem, bo chaptery za rzadko wychodziły :f
Also: MOAR info o Shingeki no Bahamut i SAO2 plz. Wiem, że SAO to na podstawie nowelki, która wyszła już jakiś czas temu itd. Ale możliwie bez spoilerów: co tam się ma dziać? ;d Chyba wszyscy się zgodzą, że pierwszy sezon był dobry tylko do połowy, druga część to już po prostu MEEEH. Dali radę coś jeszcze z tego wycisnąć? ;]
To jeszcze ja swoje 5 groszy mądrości dorzucę ;p
@DB Mafia: chociaż wydarzenia z Fate/Zero poprzedzają te z FSN to sequel ukazał się jako pierwszy ;] Zarówno gra (2004) jak i anime (2006) wyszły przed zakończeniem wydawania light novel Fate/Zero. I nie ukrywam, że ja (i pewnie wiele innych osób) oglądając Fate/Zero szukałem właśnie odniesień do pierwszej serii (a nawet bardziej do gry) niż odwrotnie.
Kończąc temat: nowe FSN wszystkich cieszy :D
@viesiek: nie czytałem wszystkich 80 chapterów, tylko ten ostatni. Gdybym nadgonił całą serię... to pewnie znalazłbym się w takiej sytuacji jak Ty czy ma_ko - za daleko w las, żeby się wracać, więc czytałbym do końca ;D
Wyjeżdżam za parę chwil w Polskę, więc już teraz ode mnie życzenia noworoczne dla Was wszystkich ;] Jedyny minus tego wyjazdu jest taki, że dopiero za tydzień będę mógł dokończyć Monogatari :<
Do siego!
Z ciekawości po 80 chapterach przerwy przeczytałem najnowszy KnIM: LOL :D Twój argument viesiek poniekąd do mnie trafił, sam miałem tak z Gantzem, ale drugi raz już nie dam się nabrać :D Chyba coraz mniej "sentymentu" mam do tej mangi, w ten sposób to nigdy jej nie wznowię.
btw. Najlepszego na święta! ;]
@viesiek: no generalnie nic dodać, nic ująć. Musieli tak to rozwiązać, bo inaczej nie wykrzesaliby z tego choćby grama sensu.
spoiler start
Wątek "miłosny" był mimo wszystko jednym z głównych wątków tego anime, jakoś nie wyobrażam sobie Akihitio w następnym sezonie z posępną maską zamiast prawdziwego wyrazu twarzy udającego, że jednak wszystko jest ok ;d no i postać Mirai sama w sobie jest imo dość ważna dla tego ich tam universum ;p co to za przeklęty klan, który w końcu wymarł? :D
spoiler stop
Końcowa ocena tego tytułu jest niestety bardzo mocno zależna od tego, czy doczekamy się kontynuacji, czy też jednak nie. Ogólnie jednak rzecz biorąc - bardzo dobrze spędzone 12 epów jak dla mnie.
btw. Mnie też jakoś się nie pali do zakładania tych wątków, nie mam nawet na dysku oryginały naszego obrazka! :< A usuwanie z niego GOLowego "watermarka" to zbyt wiele zachodu!
Przynajmniej jest nasz kultowy obrazek ;~~
btw. ja chyba wciąż żadnej części nie założyłem ;d
No to się nam Nozoki Ana skończyło. Zakończenie... no cóż, chyba wszyscy się tego po ostatnim chapterze jednak spodziewali, niepotrzebnie imo to przeciągali ;d ale chociaż nie kazali nam czekać zbyt długo ;]
@siara000: "ostatnie sezony" to licząc od Drrr!? ;] FMA: Brotherhood w tym samym czasie wychodziło, jeśli nie widziałeś to sprawdź koniecznie. Chociaż w przypadku tego anime chyba nie ma co się oszukiwać - 80% sukcesu to jednak manga, anime po prostu zostało zrobione jak trzeba.
Poza tym z nowszych serii Fate/Zero, dwa sezony (13+12 odcinków). Od siebie polecę jeszcze Katanagatari no i rzecz jasna Bakemonogatari, wraz ze wszystkimi kontynuacjami, prequelami i co tylko, licząc również obecny sezon (trzeci), który ma się skończyć jeszcze w tym roku, więc nie zrażaj się jeśli szukasz tylko kompletnych serii. Na przyszły rok zaplanowany jest sezon czwarty, też z całą pewnością będzie bardzo dobry :D
No i jeszcze jeden tytuł, którego nie mogłem pominąć... jeśli oglądałeś Tengen Toppa Gurren Lagann i doceniasz kunszt tego arcydzieła to musisz sięgnąć po Kill la Kill. Jeśli jakoś pominąłeś TTGL, lub - co gorsza! - nie spodobało Ci się... to obejrzyj jeszcze raz, a potem jeszcze raz i tak aż do skutku. Jeśli mimo wszystko się do tego tytułu nie przekonasz, to jesteś niestety straconym przypadkiem w moich oczach :<
@^ Nie oglądałem tego, ale w krótkim filmiku widać, że jedna z bohaterek nazywa się "Vivienne", a druga "Tsubomi". Google mówi, że to jest "Ultimate Girls".
Zamknąłem sobie okno z odpowiedzią -_- Nie chce mi się tej ściany tekstu tworzyć od nowa :u
@DB Mafia: warto czytać R+V, z typowej haremówki historia zmienia się w naprawdę ciekawy shounen, w którym jednak wątek miłosny wciąż przebija się na pierwszy plan. Nie jest to jednak jakoś drażniące, a nawet pozwala wyjaśnić pewne irracjonalne zachowania bohaterów ;]
Naruto zaś nie może się od tak po prostu skończyć, za dużo na tym zarobili, żeby tak po prostu to skończyć ;]
@3dD1e:
http://www.youtube.com/watch?v=BPxvOpD6iD8
http://www.youtube.com/watch?v=oWZh3tK6zkw
http://www.youtube.com/watch?v=nRtsIJXrhqc
http://www.youtube.com/watch?v=Nl4zXuMeT6g
http://www.youtube.com/watch?v=sgUNrBQ3L08 chyba jedyna dostępna na yt wersja tego kawałka ;d
Lubię też praktycznie cały OST z Casshern Sins, z FF7:AC (One Winged Angel, mhm). REDLINE ma niezły OST i pewnie wiele więcej, ale jakoś mimo wszystko ja fanem japońskiej muzyki nie jestem ;]
Kyoukai no Kanata - w00t? ;o Tego się raczej nie spodziewałem :D Szkoda, że kluczowe elementy fabularne są tutaj tak rozwlekane i jakieś takie niedopowiedziane, chociaż teraz kilka spraw nabrało większego sensu ;]
R+V faktycznie słabizna, nie tego się spodziewałem. Widać chcą to jakoś niedługo zakończyć, a przynajmniej główną część fabuły.
spoiler start
Nie mogli przecież pozwolić, by Alucard wygrał i zniszczył świat czy coś, ale z drugiej strony heroiczna śmierć Tsukune na rzecz ocalenia Moki byłaby raczej bardziej na miejscu. Teraz wygląda jak jakiś power ranger ;D
spoiler stop
JoJo nie oglądałem, żadnego ;f może kiedyś się za to wezmę ;]
A co do SnK to obejrzałem parę epów i porzuciłem całkiem anime na rzecz mangi, jakoś nie żałuję ;] Całokształt fakt - jest dość ciekawy, nie mają oporów przed zabijaniem bohaterów na pęczki i pewnie jeszcze kilka zalet by się znalazło. Z całą pewnością nie jest to jednak "topowa" seria, na którą czekałbym z niecierpliwością co chapter. Szczególnie nie na takie jak ten ostatni :D
Z drugiej strony "na bezrybiu i rak ryba" jak mówi powiedzenie, więc może teraz wystarczy wybić się nieco bardziej niż cała reszta by zyskać miano wybitnego tytułu.
Sun Ken Rock też chyba na siłę zbliża się do końca, a przynajmniej takie wrażenie wymuszenia odnoszę. Szkoda, bo seria miała w sobie coś pozytywnego i na pewno nie zasługiwała na takie zakończenie.
Mały update co do mojego postu odnośnie nowego sezonu anime: jednak jest tam pozycja, którą na pewno będę oglądał :D
http://www.cartoonbrew.com/anime/shinichiro-watanabes-space-dandy-debuts-january-in-both-u-s-and-japan-91644.html
Nobunaga the Fool (też mi się wydaje, że to to ma_ko ;]) też pewnie sprawdzę, bo wygląda trochę jak Yattodetaman - W Królestwie Kalendarza z Polonii 1 ;~~~~~~~~ :D
i szybki edit:
Zupełnie nie rozumiem tego całego hype'u na SnK. Mangę czyta się dość ciężko, bo naprawdę trudno tam czasem odnaleźć jakąś spójną całość (kreskę pomijam ;f), a anime ma openining po niemiecku...
To ja już wolałem chyba ten mój fake-chart :< w tym nie widzę nic dla siebie, ale pewnie jak zwykle coś się znajdzie ;] btw. z kórego anime jest ten obrazek na dole obok tego z "Wake up, Girls!"? :u
Kolejny odcinek Monogatari równie świetny jak poprzedni :D I niby żadnego cliffhangera tu nie było, ale jakoś bardziej czekam na następny odcinek niż w przypadku takiego Kyoukai no Kanata ;]
Co do Kuroko no Basuke to głównym powodem, dla którego nie czytam ani nie oglądam tego jest to, że koszykówką się interesuję i nie jestem w stanie tego przełknąć po prostu ;o
Nieźle ;[ nawet nie czytałem co przy tym FMP pisze, bo mnie to zwyczajnie nie obchodziło :D Kilka osób podbiło na FB to dałem się złapać, ehh :<
Ale chociaż takie dinozaury jak Yuri się pojawiły :D (to nic, że jesteś młodszy ode mnie:P)
Nowy chapter Nozoki Ana... serio? ;]]] Nie wiem co mam więcej napisać, to było po prostu głupie ;o
spoiler start
Mają teraz zamiar ciągnąć akcję kolejny rok? ;] Kido raczej nowego związku nie zacznie, do tego nie ma jej za ścianą więc i tak byłoby nudno ;d Flashforward w kolejnym chapterze zanim zakończą serię? Takie przeciąganie "akcji" nigdy nie wychodzi na dobre, więc imo to po prostu beznadzieje rozwiązanie.
spoiler stop
Od kiedy to
spoiler start
używa się spoilerów do takich celów? ;]]
spoiler stop
Kyoukai no Kanata całkiem zacnie :D Tego się w sumie nie spodziewałem, a cliffhanger faktycznie najgorszy z możliwych ;D I też czuję tak jak viesiek, w końcu to taka seria (chyba ;o).
spoiler start
Choć trochę się do niego przywiązałem to wcale bym się nie obraził, gdyby jednak naprawdę zginął ;o jakoś mi pasują tego typu akcje, których niestety w M&A za dużo nie mamy ;/ Tylko w Gantz mieli dość duże jaja żeby zabijać bohaterów na prawo i lewo.
spoiler stop
http://thecartdriver.com/wp-content/uploads/2013/11/Spring-2014-Anime-Chart.jpg
- Nowy Gantz, serio? ;]]]
- Drifters? Nie czytam, ale skoro Hirano Kouta jest autorem, to chyba dostateczna referencja ;d
- Eden... to aż sobie przeczytam. Tak, nie czytałem tego jeszcze!
- no i ofc Blue Wolf się zapowiada dobrze :D
Świetny odcinek Monogatari :D A monolog na końcu jest po prostu fenomenalny :D
Z nudów wczoraj doczytałem Nisekoi i.... dramat jakiś. Nie jestem w stanie pojąć co powoduje autorem tej mangi, że na 2-3 chaptery głównej akcji przypada 5-6 chapterów fillerów -_- W ogóle co to za moda na fillery w mandze, w ORYGINALNEJ historii. To nie jest anime, które musi czekać na materiał w oryginale i nadrabia fillerami. To jest oryginalna historia, która w ten sposób praktycznie stoi w miejscu. Na dobrą sprawę nie wydarzyło się NIC, co wskazywałoby na choćby iluzję zakończenia. Mój typ jest taki, że historia potoczy się aż do końca ich szkoły średniej. Biorąc pod uwagę, że po tych 100 chapterach są w połowie drugiej klasy... czeka nas pewnie jeszcze z 50 kolejnych chapterów -_-
Mając to wszystko na uwadze... anime zapowiedziane na styczeń będzie zwykłym gniotem ;) Może wydarzyć się jednak też coś zupełnie innego - mając presję anime będą chcieli zakończyć je równo z mangą, co może przyspieszyć zakończenie. Szczerze mówiąc nie obraziłbym się na takie rozwiązanie ;]
Tak jest! Powiedz mu viesiek!
btw. Kazuya -> Pyrkon 2014? :D Bo wcześniej to ja raczej do Poznania się nie wybieram ;P
@^ Cóż mogę powiedzieć: http://www.youtube.com/watch?v=a0x6vIAtFcI :D Bez urazy ofc! Ale niestety takie są fakty, polskich grup fansubberskich jest mało, a większość i tak pewnie tłumaczy z angielskiego, a nie z oryginału (zgaduję, jeśli jest inaczej - przepraszam fansubberzy!). Ja oglądam anime z angielskim tłumaczeniem od zawsze i jak zdarzy mi się jakieś z polskimi napisami, to po prostu... wygląda to dziwnie ;]
btw. Hetalia ma zdaje się 3 serie + jakieś side story
Kill la Kill daje radę! Jakżeby inaczej ;] Temat dość poważny i choć podany w ich własny sposób, to i tak skłania nieco do refleksji. No i dobra zapowiedź następnych odcinków.
Monogatari!
spoiler start
Czegoś takiego się po prostu nie spodziewałem ;o odcinek najzwyczajniej... smutny. A akcja po endingu co najmniej intrygująca ;>
btw tylko mnie drażni praktycznie całkowity brak Hitagi? Sezon zaczął się wprost wybornie z pamiętną sceną pod prysznicem! Ale potem było już tylko gorzej :/
spoiler stop
Nagi no Asukara też trzyma poziom, naprawdę solidny tytuł.
spoiler start
Podoba mi się jak utrzymany jest realizm sporów między mieszkańcami powierzchni i tych spod wody. Niby nie jest źle, ci sobie łowią, tamci sobie łowią, ale nie jest to sielanka. Cieszy (jako widza), że pokazywane jest to na tak wielu płaszczyznach: od dziecięcych psikusów, aż po lokalną politykę małej skali.
spoiler stop
@ma_ko: bo MuvLuv to jedna z najlepszych VN to ciekawe, bo autorzy angielskiego patcha mają nieco inne zdanie: Enjoy the worst game we have ever translated (so far). It's filled with moe but no mecha. :D Podobne zdanie znaleźć można w komentarzach na TPB ;] Budujące jest jednak, że oba te źródła wskazują Muv-Luv Alternative jako totalne przeciwieństwo. Na wszelki wypadek pobrałem język japoński do windowsa i zaopatrzyłem się w obie gry Muv Luv. Pytanie tylko, czy powinienem się "męczyć" z pierwszą częścią?
@wotasd: nie znam oryginalnej historii, ale anime to kpina ;] nie będzie to spoilerem, a raczej przestrogą: żaden wątek w ciągu tych 24 odcinków się nie kończy, a jakby tego było mało na sam koniec zupełnie bezsensownie pojawia się kolejny! :D A to wszystko zakończone radosnym "the end" i brakiem perspektyw na kolejny sezon. Póki ten stan rzeczy się nie zmieni i nie zostanie to zamknięte w jakąś spójną całość, to będę obstawał przy moim zdaniu ;]
Aha skoro już uprzedzam, to dla fanów serii z rodzaju "Fanservice >>> fabuła/sens" - to nie jest anime dla Was ;] Fanservice tu praktycznie nie występuje, poza bodaj dwoma sztampowymi dla tego typu serii epami: plaża (a jakże) i gorące źródła (szok, co?).
Muszę coś napisać, bo potem viesiek będzie "a nie mówiłem?" @[76] ;P
ma_ko: nie wiedziałem, że w dwóch zdaniach można upchnąć aż tyle "ale" :D
A na swoją nieobecność to mam usprawiedliwienie! Może nie od lekarza, ale jest! W poprzedni weekend odwiedziłem Katowice, gdzie to w sobotę 09.11 miało miejsce pierwsze Cosplay Party (czy jakoś tak). Całkiem miła impreza, która odbyła się w lokalu "Cybermachina" - swoją drogą lokal bardzo przyjemny, piwo (i nie tylko) + konsole to jest to. Tak wiem, to było w sobotę, a dziś jest czwartek, ale... wpadłem w jakąś pętlę czasu czy coś takiego, także ten...
No ale nadrobiłem co trzeba ofc!
Monogatari i Kyokai no Kanata na plus, zobaczymy jak Kill la Kill w tym tygodniu, ale lipy się nie spodziewam! :D No a skoro już przy tym temacie i o cosplay imprezach... http://kotaku.com/cops-called-for-underboob-cosplay-controversy-1464257715 ;DD generalnie to się chyba powoli zaczyna, bo jest takich odważnych więcej http://hidrico.deviantart.com/art/Ryuko-Matoi-Kill-la-Kill-413009033 ;] oby tylko za każdym razem nie trzeba było policji wzywać :D
Aha! W tak zwanym międzyczasie obejrzałem też jakieś Muv-Luv Alternative: Total Eclipse, wiecie... mechy, harem, te sprawy... Niestety po skończeniu wszystkich 24 odcinków ciągle zastanawiam się po co to zrobiłem. :|
Zacząłem też czytać Seishun Pop! i jest całkiem ok, szału nie ma, ale zawsze lepsze to niż KoIM :D No chyba, że coś się zmieniło od tych ~50 chapterów, które odpuściłem ;]]
RSSy Wam padły czy jak? ;] Już nawet na mangafox jest nowy chapter R+V, a tu ciągle cisza :o Chociaż na dobrą sprawę... poza paroma panelami szału nie ma ;]
spoiler start
Headmaster to jednak badass, jak już w końcu zrzucił sutannę ;]] no i z naszym Tsukune stało się to, co stać się musiało. Niestety mam niemal pewność, że i tak go odratują, pewnie nawet do tego stopnia, że znów będzie człowiekiem. A szkoda, bo serii gdzie mają dość jaj by uśmiercić głównego bohatera jest za mało. Nie żeby sprawiało mi to jakąś sadystyczną przyjemność, ale po prostu tego typu zakończenia w większości przypadków miałyby większy sens.
spoiler stop
Jakiś czas temu zacząłem też czytać Area D. Choć schematyczne niemal do bólu, to czyta się przyjemnie i zapowiada się, że seria nie dobije do trzycyfrowej liczby chapterów ;]
Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Obejrzałem pierwszy ep Nagi no Asukara, potem pozostałe cztery... ;P Naprawdę niezła seria, jestem pozytywnie zaskoczony.
Nowy ep Monogatari mnie również przypadł do gustu, mała odmiana dobrze robi ;] Ale też chciałbym więcej dorosłej Shinobu :D może w następnym epie zobaczymy jej więcej, bo chyba ten chapter się tak nie skończy, co?
Nadrobiłem też Nekomonogatari, aż głupio że dopiero teraz. Dobrze w końcu znać całą historię, zamiast krótkich flashbacków tu i tam. No i Black Tsubasa przedstawiona bardzo ładnie :D
@Dennoss: sprawdziłem też pierwszy ep Walkure Romanze, ale to jakaś umysłowa padaka. Nie idzie tego oglądać. Kuroko nie oglądałem, nie czytałem i raczej nie będę. Sam trochę pogrywałem w koszykówkę i nie mogę po prostu tego oglądać w mandze czy anime ;d
A, no i przypadkiem przypomniałem sobie, że The World God Only Knows miał trzeci sezon w tym roku. Nadrobię jak znajdę chwilę, bo poprzednie oglądało się przyjemnie.
@up: nie pomogę niestety, bo na oko to żadnego nie kojarzę ;]]
viesiek delivers yet again.
Kyoukai no Kanata - zdecydowanie tak. Pochłonąłem wszystkie dotychczasowe epy i czekam na więcej :D
Nagi no Asukara też pewnie sprawdzę, skoro dwie osoby mi to polecają :f
Co do Monogatari, to faktycznie trochę dziwna akcja wyszła. W ogóle dziwny ten sezon. Najpierw chapter z Tsubasą (To ma coś wspólnego z Nekomonogatari tak w ogóle? Bo mam to na dysku od nie wiem kiedy, ale nie oglądałem nawet, shame on me.), potem Meduza, która teraz też wydaje się jakby fillerem - całkiem pominięto to co się działo i za "ostatnie wydarzenia" przyjęli to całe podróżowanie w czasie. A sama relacja z Shinobu, sam nie wiem
spoiler start
z jednej strony faktycznie jak pokręcone rodzeństwo, ale też nie do końca, w ogóle dla mnie to jest mistrzostwo na jak wielu płaszczyznach oni potrafią się słownie ścierać. Praktycznie każde pojawienie się Shinobu wygląda inaczej - scena w wannie w poprzednim sezonie to chyba jedna z moich ulubionych w całej serii ;] keke
spoiler stop
@Dennoss: od tej strony, ok kumam ;] no trudno się nie zgodzić, jednak mi chyba mimo wszystko bardziej leżał ten sposób przedstawienia historii co w SOA. LH nie skreślam jednak, może obejrzę kolejne epy ;)
@viesiek: no ba, że ogląda :D epickość tej serii nie mogła przejść obok mnie niezauważona! To nic, że to anime o fanserwisie; to nic, że bohaterowie są schematyczni aż do bólu; to nic, że tytuł raczej nie znajdzie się na liście kandydatów do nagrody za najlepszą animację. Od kiedy zobaczyłem pierwszy trailer wiedziałem, że będę to oglądał :D
Monogatari też ogląda, w to chyba nikt nie wątpił ;-)
I nie mam zamiaru znikać na tak długo po raz kolejny! :P
@ma_ko: to daj znać jak "coś się ruszyło" zmieni się w "akcja rozkręciła się na dobre i manga zmierza ku końcowi" :D
Coś z obecnego sezonu jest jeszcze warte polecenia? Jak z tym IS w końcu? Pierwszy sezon był nawet-nawet, ale z potencjałem, tu widziałem różne opinie na temat kontynuacji.
No i Psycho-Pass. W poprzedniej części znalazłem kilka postów o tym, warto?
@Dennoss: Jak ktoś lubi motyw z grą VMMORPG w anime i SAO go nie zadowoliło - mógłbyś rozwinąć myśl? Obejrzałem pierwszy ep Log Horizon i jakoś nie bardzo mnie ciągnie do kolejnych. SOA (a przynajmniej jego pierwsza połowa) to naprawdę dobra seria, dbająca też o "realizm" w odpowiednich proporcjach
spoiler start
dane statystyczne na temat faktycznej ilości zgonów irl, co się działo z ciałami graczy podczas gdy oni byli w grze, skutki odłączenia ich przez osoby z zewnątrz itd.
W LH jakoś tego nie czuć, po pierwszym epie ofc. Do tego nie przemawia do mnie totalnie wygląd postaci. W SOA było jasno powiedziane, że wyglądają dokładnie jak w rzeczywistości, a tu mamy "beautiful assassin Akatsuki" Serio? Loli? -_-
spoiler stop
Zostańmy na poziomie anime ofc, bo nie znam oryginalnych źródeł żadnego z tych dwóch tytułów.
Skoro już o SOA, to widzę, że ktoś postanowił wycisnąć z tego jeszcze parę dolców i robią TV special, mmm. No i kontynuując temat sezonu zimowego: jak tam manga Nisekoi? Mam już koło 40 chapterów zaległości, bo mnie po prostu ta seria znudziła. Czasem zwyczajnie brakuje tam płynności akcji, jakby co drugi chapter był sam sobie. Do tego zamiast wyjaśnień mnożyło się tych lasek w haremie, masakra jakaś.
Btw trochę mnie tu nie było ;]
Heavens Feel brzmi aż za dobrze, oby tylko nie zrobili tego jak UBW, bo to się ledwo dało oglądać. A nawet jeśli remake... to pewnie też i tak obejrzę ;D
Nozoki Ana nieco przeciągają, ale chyba nic nowego się i tak nie zdarzy ;d
@viesiek: TO PRZESTAŃ UŻYWAĆ IE :]] CAPS FTW.
To HS DxD to warte uwagi? Tu piszecie coś o zalążkach fabuły w drugim sezonie, a jak było w pierwszym? ;o Chyba coś próbowałem oglądać, ale było bardzo głupie afair.
Z The World God Only Knows jak w poprzednich sezonach - czekam na całość ;]
@BmrQ3: jeśli z powodu "głupoty" głównego bohatera porzuciłeś Katanagatari, to imo powinieneś wznowić serię ;]
@MiniWm: jakoś nie mam przekonania do serii, która przy 300+ chapterach wychodzi tak nieregularnie ;] może jak się skończy to się skuszę.
@Kyahn:
Berserk ta stara seria tv, czy nowa trylogia kinowa? ;] A tak to:
- Sword of the Stranger
- Blood+
- Hellsing Ultimate
- Ga-Rei-Zero
- Kurozuka
- Basilisk
- Samurai Champloo
- Afro Samurai
- Katanagatari
- Fate/Zero
Serie (i film ;]) bardzo różne, od słabych po bardzo dobre, w większości jednak znajdziesz krew, przemoc i walki na miecze (i nie tylko). Część nie jest nowa, więc mogłeś już widzieć, ale "kilka lat" to zbyt mało informacji by wiedzieć takie rzeczy ;f
@viesiek:
spoiler start
akurat z Erenem to żadna tajemnica była, przynajmniej dla mnie ;]]]]
edit: z tym jego byciem idiotą ofc ;]]
spoiler stop
Pierwszy ep Monogatari Series: Second Season zapowiada naprawdę dobry sezon :D Hitagi wygrywa internety ;]]
@^ E? ;d W sensie dwa filmy poza trylogią? ;f Bo z Golden Arc to już wszystko, chociaż ja jeszcze nie oglądałem. Czytać też nie czytam, kiedyś próbowałem, ale chaptery raz na rok "lekko" zniechęcają.
No a Beelzebub kolejny dobry chapter.
Suisei no Gargantia dobiegło końca, a szkoda ;] Bardzo przyjemna seria, element "mecha" bardzo nienachalny, choć dość kluczowy. 13 odcinków to dość mało, więc polecam gdyby ktoś miał trochę czasu. Seria lekka, przez ponad połowę odcinków sielankowa, później się nieco zagęszcza, ale żaden dramat to to nie jest. Dość ciekawy plot twist pod koniec (9 odcinek).
@ma_ko: polecałeś Valvrave the liberator jako coś zbliżonego, ale na anidb to ma notę 4.51 ;p a mimo to w tym roku ma być sequel, lol ;]
R+V:
No w końcu coś wyjaśnili, przyznam szczerze - nie spodziewałem się tego ;] Inna sprawa, że praktycznie totalnie zapomniałem o tym gościu - za rzadko te chaptery wychodzą, żeby wszystkich ich spamiętać, albo po prostu jestem już za stary ;/ No i w fajny sposób przywrócili do akcji kolejną z postaci, która przez ostatnie chaptery była na boku, nice.
@viesiek: no najwidoczniej się nie znam ;< generalnie nie mój gust tego typu anime, Clannad obejrzałem z pewnego... osobistego powodu ;f Faktem jednak jest, że gdyby nie After Story, to oceniłbym ten tytuł jako "mocno średni", drugi sezon wywindował tę ocenę dość mocno ;o
@BmrQ3: "Uninstall" to jeden z moich ulubionych openingów ;] a seria... faktycznie interesująca, jak już fabuła się rozkręci. Mnie to tam jednak nie bardzo wzruszyło ;]
@3dD1e: podobnych serii po prostu nie ma ;] wszystko to, wokół czego toczyła się fabuła Clannad, czyli licealna haremówka, jest z reguły pożywką dla idiotycznych ecchi serii bez głębszego sensu. Ale może jednak... Saikano? Klimat nieco inny, ale z pewnością wywołuje (czasem dość skrajne ;d) emocje.
Chciałem też polecić 5 Centimeters per Second, ale zostałem uprzedzony. Smuteczek :<
Przy ostatnim poście zapomniałem dodać, że ostatnio obejrzałem (po raz kolejny ;f) Ergo Proxy. I znów wiem, czemu to jedno z moich ulubionych anime. To też mógłbyś sprawdzić 3dD1e ;]
Raw wisiał w necie niemal od tygodnia i nie mogłem się powstrzymać przed przejrzeniem go, czekałem jednak na tłumaczenie żeby coś tu naskrobać. No Gantz to jednym słowem dramat ;]]]]]]]]] kpina na całego, szczególnie "podziękowania" dla czytelników za 13 lat czytania tego. Ja zacząłem to czytać trochę później, bo jakieś 5-6 lat temu, ale i tak czuję się, jakby mi ktoś w twarz napluł i wmawiał, że to długo wyczekiwany deszcz pada.
Cała seria od misji z Nurarihyonem to jedna wielka równia pochyła, w dół rzecz jasna. Czasem coś tam podskoczyło na jakimś wertepie, ale nie ma mowy o żadnym wznoszeniu formy. Poruszone milion wątków, które nie doczekały się żadnych wyjaśnień, po prostu
spoiler start
kule z Niemiec, gigantyczni kosmici, happy end, kthxbai.
spoiler stop
Szkoda, że moja ulubiona seria doczekała się takiego końca.
@^: ja Nisekoi czytam, ale ostatnie kilka(naście? ;]) chapterów póki co sobie odpuściłem. Irytuje mnie to jak wolno postępuje akcja w tym anime, na dobrą sprawę nie dzieje się NIC, a co drugi chapter to jakby filler, słabizna z lekka.
Z tej listy nowości... nic? No poza Monogatari ofc, to jest must watch.
Z innej bajki: ostatni chapter Beelzebuba ktoś? :D W końcu coś, czego się nie spodziewałem ani trochę. Dzieje się.
No a ja w końcu obejrzałem Fate/Zero, oba "sezony". Kawał dobrego anime, ale pewnie większość i tak widziała ;]
Nowe R+V... CO? ;O Serio, niech mi ktoś wytłumaczy co się właśnie stało i kto to niby jest ;]]]
@up:
Nie wydaje mi się, żeby to miał być koniec, bo jest tam całkiem sporo do wyjaśniania tak naprawdę ;] np
spoiler start
O co chodzi z tymi tytanami w murze ;]] niby już znaleźli tą laskę, co może wyjaśnić wszystko, ale póki co to nie powiedziała jeszcze ani słowa ;]] a czuję, że zejdzie jej na to przynajmniej jeden chapter ;d no i co z tą Ymir? z jednej strony była pokazana jako ten tytan co zjadł kumpla Bertholda i Reinera, ale to było zanim oni też się okazali tytanami ;]] najprostszy wniosek jaki widzę, to taki, że dwie "frakcje" tytanów się między sobą zwalczają albo coś w ten deseń ;d
spoiler stop
Hm, tak długo tu nie zaglądałem, że przegapiłem powstanie kolejnej części ;P Na szczęście zbyt płodni nie byliście, więc nie miałem problemów z nadgonieniem ;D
Jestem chyba jednym z nielicznych, którzy tu nowej Evy nie oglądają, ale ja zwyczajnie czekam na ostatni film ;o wszystkie dotychczasowe wychodziły tak rzadko, że się tego oglądać nie da normalnie ;] Podobnie rzecz się miała z Hellsingiem, którego dopiero ostatnio ściągnąłem w całości i chociaż wcześniej "na bieżąco" obejrzałem bodaj 7 filmów, to i tak muszę się zabrać za wszystko od początku :u
Za to widzę, że po kilku pierwszych epach SnK nie tylko ja rzuciłem się na mangę ;] no ale było warto. Szkoda, że to seria z miesięcznika :/ Póki co największy mindfuck to akcja z 42 chaptera jak
spoiler start
"Armored" i "Collosal" titan się ujawnili ;]]]]
spoiler stop
Poza tym całkiem ok ;]
Ktoś wspomniał o Btooom!, ale zdaje się tylko o anime - ja polecam mangę ;] trochę za bardzo podjeżdża Battle Royal, ale jest zdecydowanie warta uwagi.
Koniec Gantza witam z otwartymi ramionami, jestem zwyczajnie zmęczony tą serią i cudem jest, że dałem radę dobiec do mety :| np taki Claymore to sobie już jakiś czas temu podarowałem.
Nozoki Ana też się pewnie niedługo skończy i uważam, że to jak najbardziej dobry moment.
No i żeby coś wnieść do dyskusji, bo jakoś nie widziałem tu nic o tym: Suisei no Gargantia any1? ;] Całkiem fajna seria, ładnie narysowana, póki co lekka i przyjemna. Jak ktoś nie lubi mechów, to niech się nie zraża, bo ich obecność w tym anime jest niemal znikoma.
No, też doczytałem ostatni chapterek GE...
Nie wiem co mam powiedzieć, trochę żenada jak dla mnie. Nie chodzi nawet o sam ostatni chapter, ale o końcówkę tej niezłej - miejscami - serii. Tym chapterem to trochę tak jak napisał już viesiek i blackhood - wybrnęli z całego bałaganu, ale mimo wszystko... sam nie wiem. Niestety tak to chyba jest z seriami, które są na siłę rozciągane. W pewnym momencie pomysły się skończyły i autor chyba sam nie wiedział, czy ciułać to dalej, czy po prostu jakoś zakończyć. Przy czym to "jakoś" wyszło jak wyszło. No, ale narzekać nie ma co, bo na tle innych gniotów ta seria wypadła nieźle.
Podobnie jak u vieska, ósemeczka ode mnie, ale tej nowej fancy funkcji na GOLu używać nie będę ;f
Ugh, za Hellsinga to się póki co nie biorę, bo ostatniego to widziałem ze 3 lata temu, kompletnie nie pamiętam o czym był :D Także czeka mnie pewnie 10 odcinkowy seans jak już, oby było warto ;]
@[229]: ja czytuję R+V, ale ostatniego chaptera, czy chyba nawet dwóch, bo jakiś .2 widziałem też jeszcze nie widziałem. Generalnie seria jest jedną z fajniejszych jakie czytam, szkoda, że jest tak rozwlekła i tak rzadko wychodzi -_-
@ma_ko: chapter 163:
spoiler start
Ojciec tak naprawdę chciał dobrze, ale się za bardzo wczuł, bo obiecał żonie, gdy ta umierała. Za Yuzuki wstawiła się jej macocha. Taaaaaaaaaaa daaaaaaaaaa~! Poruszający i jakże nieprzewidywalny moty! ... not.
spoiler stop
No a potem tak jak viesiek pisał. ;]]]]
MuvLuv? Serio? ;]]] Rating 3.85 nie brzmi zbyt zachęcająco ;]]]
Co do live action Highschool of the Dead to znów viesiek ma rację.
@HETRIX22: jak na anime z 2004 roku kreska jest całkiem ok. Jeśli natomiast oglądasz Elfen Lied dla fabuły... to no cóż, jesteś chyba jednym z pierwszych.
Tyle w temacie, gdyby jeszcze ktoś miał jakieś pytania, to viesiek zna odpowiedź.
Ponoć w przyszłym roku ma zostać przeprowadzona modernizacja torów i innej infrastruktury kolejowej na trasie Szczecin - Przemyśl, przez co podróż skróci się aż o 4 godziny. Zanim to jednak nastąpi to dotychczasowe 10 godzin na trasie Szczecin - Kraków jest wystarczającym powodem, by podróż taką rozważyć co najmniej dwukrotnie. Niestety więc taki festiwal nie jest dla mnie.
O Królu świń słyszałem, brzmi ciekawie. Mają to puszczać normalnie w kinach, czy tylko w ramach tego festiwalu?
W niedzielę obejrzałem sobie w końcu Break Blade i było... dobre. Niestety tylko dobre, czy może raczej poprawne. To może po kolei.
Oprawa wizualna - świetna. Może nie powiem jak ma_ko, że nie widziałem nic ładniejszego, ale z całą pewnością jest to czołówka. Czego się jednak innego spodziewać, kiedy za anime biorą się takie tuzy tego biznesu jak Xebec, Production I.G, a całość swoim logo opatrzyło Bandai Visual. Jeśli ktoś ogląda anime tylko ze względu na kreskę/animację/inne doznania wizualne*, to szczerze polecam.
Muzyka. Z tym mam zawsze problem, bo generalnie znawcą to nie jestem ;P Kiedyś gdzieś usłyszałem pewną zasadę dotyczącą muzyki filmowej i jej się właśnie trzymam. "Muzyka ma nie przeszkadzać w oglądaniu", a tak właśnie jest w tym wypadku. I na tym tu zakończę, bo nie przesłuchiwałem OSTa.
Pozwolę sobie wprowadzić kategorię dość nietypową, czyli... Mechy. Jako fan gatunku jestem zadowolony. Z jednej strony nic innowacyjnego, a z drugiej zaś udało im się uniknąć zwykłego, nudnego powielenia schematów. Miłą odmianą z całą pewnością jest brak wszędobylskich laserów i (teoretyczna co prawda ;P) możliwość, że mecha (tu zwanego golemem) może zniszczyć piechota i to wcale nie przy pomocy dział wielkiego kalibru (chociaż wtedy taka formacja wojskowa to chyba już nie piechota tylko artyleria, ale mniejsza ;]).
Fabuła i kreacja postaci. Połączę te dwa punkty, które na dobrą sprawę powinno się rozpatrywać osobno, bo oba mają niemal te same mocne i słabe strony. Przede wszystkim świeżość. Tak jak w przypadku podejścia do mechów, tak i tu w bezkresnym morzu produkcji spod znaku japońskiej animacji ciężko znaleźć coś, czego jeszcze nie było. Tu widać jednak chęć walki z utartymi schematami. Domyślam się, że główną zasługę ma tu twórca oryginalnej historii, czyli mangaka, ale i tak plus za ekranizację tego. Widzimy więc wojnę, która swymi brudnymi łapami rozdziera więzy szkolnej przyjaźni. Tu pierwszy plus ode mnie - głowni bohaterowie to nie gówniarze w wieku licealnym, a dorośli ludzie (25 lat, jak wspomniał jeden z nich, nie ręczę jednak, że wszyscy byli rówieśnikami). Dzieci jednak w wojskowych mundurach nie brak - cóż, takie realia wojny. Ci bohaterowie są jednak strasznie nierówni. Z jednej strony widać efekty kompromisów, na które poszli w przeszłości, z drugiej zaś spod ich pokerowych twarzy przebija nieodparta chęć rzucenia tego wszystkiego. Dość irytujące gdyby ktoś mnie spytał. Taka z resztą jest cała historia - nierówna, szarpana, niedopowiedziana. Zakończenie aż krzyczy o kontynuację, z drugiej strony pozostawiając widzom bardzo szerokie pole do własnych przemyśleń. Tu się przyznam, że lekcji nie odrobiłem - czy manga jest już zakończona? I jeśli tak, to czy anime wiernie się jej trzyma?
Stąd też wynika kolejny mankament, czyli mnogość wątków i postaci. Niby to prawie aż 5 godzin anime, a jednak tego czasu jakby zabrakło. Część wątków została potraktowana po łebkach, a takie przynajmniej odniosłem wrażenie, część nie miała kompletnie żadnego znaczenia dla całej historii.
Nie chcę wdawać się w szczegóły, niech każdy kto ma ochotę sobie obejrzy, bo z całą pewnością warto. Mam jednak nieodparte wrażenie, że potencjał tego anime został zmarnowany, że mogło być z tego coś naprawdę dobrego. Stąd w dziesięciostopniowej skali ode mnie "jedynie" 7.
* - miłośnicy fanservice'u znajdą tu coś dla siebie ;>
Aha i do tych co czytają GE: czy w świetle ostatnich wydarzeń mamy jakąś szansę, że manga zmierza ku końcowi? :>
spoiler start
Yuki już dawno powiedziała, że kocha Seijiego, on jej też, z resztą po to zerwał z Shou. A teraz to heroiczne wejście przez dach, lol. Dopuszczalny poziom absurdu został już chyba przekroczony, więc obstawiam, że przed nami teraz już niewiele chapterów, z "wielkim finałem" - czyli stosunkiem płciowym między parą głównych bohaterów (w końcu -_-) i "żyli długo i szczęśliwie". Oby.
spoiler stop
Totalnie zapomniałem o tym Break Blade, bo chciałem to oglądać jak zaczęło wychodzić ;F Ale nic straconego, na BakaBT oferują całą paczkę ;>
@blackhood:
spoiler start
Akurat Madoka to miękka postać strasznie, nie lubię takich. Od razu było wiadomo, że to tylko przelotny epizod, który moim zdaniem trwał za długo ;] w całej tej sytuacji z nią w ostatnich chapterach to irytował mnie tylko ten młody fagas, który się za nią kręcił. Gdyby Kido po wyjściu od niej obił mu mordę to byłbym content :D
spoiler stop
@Dennoss: DTB to anime o "post apokaliptycznej" rzeczywistości, gdzieś w (bardzo) niedalekiej przyszłości. Cudzysłów stąd, że to nie jest typowa forma post-apo, bo nie było żadnej wojny atomowej itd. Stało się po prostu "coś" i jakaś tam część świata przestała nadawać się do użytku. Anime zaczyna się 10 lat po tym czymś, ocalała ludzkość żyje na dobrą sprawę normalnie, ale nie wszyscy żyjący są normalni... ;] Część ludzi została obdarzona nadprzyrodzonymi zdolnościami kosztem własnych emocji (i zawsze czegoś jeszcze, ale to indywidualna sprawa). Seria kręci się właśnie wokół jednej z tego typu postaci.
Czy warto? Zdecydowanie, szczególnie pierwszy sezon i OAVki do drugiego (traktujące o wydarzeniach pomiędzy sezonami). Sam drugi sezon jest... inny, ale też warty uwagi.
A kolejny chapter Beelzebuba znów ownuje ;]]
Też czytam Nozoki Ana, jedna z moich ulubionych serii obecnie. Generalnie całość zmierza ku końcowi raczej, tak to przynajmniej wygląda. Z jednej strony szkoda, ale z drugiej uda się uniknąć losu większości tasiemców, czyli bezsensownych dłużyzn i drastycznych wahań poziomu.
@ma_ko: jeśli nadal czegoś szukasz i jeszcze nie czytałeś to może od siebie polecę Good Ending. Generalnie to była jakaś tam krótka historia, ale zdobyła całkiem sporą popularność i postanowiono ją rozwinąć. O tyle warto o tym wspomnieć, że nie jest to typowa głupia komedyjka, a raczej pseudo drama. Pseudo, bo kłopoty i przemyślenia głównych bohaterów mają czasem tak idiotyczne źródło, że to paranoja. Ale cóż, takie uroki mang skierowanych do młodzieży chyba.
A co do Kimi no Iru Machi to coś tam się ruszyło niby, ale tej serii coraz bliżej do niekończącej się telenoweli.
A gif to chyba z http://myanimelist.net/anime/14199/Onii-chan_Dakedo_Ai_Sae_Areba_Kankeinai_yo_ne tak mówi google jak wklepałem jedno z imion co się tam przewija ;P
Cześć, ostatnio rzadko tu zaglądam, głównie przez Guild Wars 2 ;P
Oglądam w sumie tylko SOA. Nie czytałem light novel, więc nie mam pojęcia czy to co się teraz w anime dzieje to zgodnie z historią, czy totalny freestyle. Anyone?
Gantz to dramat, nie wiem jak można było zepsuć taką genialną mangę ;o masa wątków, które po prostu zostały pominięte, masa zmarnowanych postaci.
spoiler start
Co się np dzieje z wampirami? ;]
spoiler stop
Za to z czystym sumieniem (o ile ktoś jeszcze tego nie czyta :D) mogę polecić Sun-ken Rock i Beelzebuba. Szczególnie przy tym drugim tytule sporo śmiechu jest. Robili chyba jakieś anime z tego nawet, ale zdaje się mocno marne.
Co do Kimi no Iru Machi to niestety muszę się zgodzić z vieskiem. Było spoko do pewnego momentu, teraz to sam nie wiem jak to nazwać. Chaptery są o niczym, rozterki głównego bohatera to w ogóle kpina. Dużo lepszą serią jest wspomniana już Suzuka, tego samego autora.
@viesiek: no też się nie obrażę, jak CG będzie dobre, ale trochę to przykre, że trzeba dorabiać na siłę jakieś side story do skończonej już przecież historii.
A z tym Gantzem to chyba Cię poniosło ;]]]]] Ten chapter to żal i zgrzytanie zębów, jak z resztą cała seria od dłuższego już czasu. Pocieszające może być to, że chyba nareszcie chcą to skończyć, bo ich notowania wśród fanów bardziej spaść już nie mogą. To czym ta seria zawsze się charakteryzowała i czym mnie najbardziej przyciągała to bezkompromisowość. Jeśli ktoś miał umrzeć, to po prostu umierał. Nieważne ile chapterów przeżył, nieważne jaki był zdolny/silny/szybki - jak przychodził jego czas, to był rozrywany na strzępy i zostawało po nim tylko wspomnienie.
Podobne rozczarowanie przeżyłem po najnowszym chapterze Claymore. Czytał ktoś? Pokazano w końcu co wojowniczki mają na swoich brzuchach, co tak starannie było skrywane przez te prawie 130 chapterów...
I lol'd.
I znów cieszy mnie tylko to, że to chyba końcówka, bo zdecydowanie za bardzo się rozwleka ta seria.
Ziaf. Widzę letnie lenistwo jeszcze bardziej dobija ten wątek ;]
@viesiek: mnie jakoś nie kręci to nowe CG, nie lubię takiego wyciskania hajsu na siłę. Co nie zmienia faktu, że i tak najpewniej obejrzę ;P
A co do nowych tytułów to jest coś wartego uwagi? Fate/Zero zacząłem, ale chyba poczekam na drugi sezon BDRip, czy nie warto?
"Na bieżąco" jestem tylko z Accel World. Seria pełna wzlotów i upadków z (imo) naprawdę sporym potencjałem, który to jednak nie jest do końca wykorzystany. "Plot-twist" z ostatnich epów to w ogóle jakaś kpina jest, ale takie już uroki anime.
Anidb jako "same setting" sugeruje Sword Art Online. Nowa seria (póki co 4 epy), którą dziś zacząłem i jest całkiem ok. Zobaczymy jak to wszystko się rozwinie, ale zapowiada się nieźle. I raczej niezbyt długo, bo co odcinek jest dość spory przeskok w czasie.
@maly_17a: z horrorów ponoć dobre jest Ayakashi. Ponoć, bo ja nie dałem rady nawet pierwszego odcinka obejrzeć ;]] może kiedyś do tego wrócę. Tylko od razu mówię, że chodzi o http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=3654 a nie o http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=5446 bo ja popełniłem ten błąd i najpierw obejrzałem to drugie, a dopiero potem zaskoczyłem, że to nie był horror -_-
Swego czasu próbowałem też oglądać Aoi Bungaku http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=7056 jest to ekranizacja jakiejś klasycznej literatury japońskiej, każdy ep opatrzony jest krótkim komentarzem wprowadzającym. Mocno ciężki klimat.
Warte uwagi jest też Another, anime dość świeże, bo z poprzedniego sezonu: http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=8556 co prawda całego nie obejrzałem jeszcze, ale skoro już jest kompletne to zdecydowanie dokończę.
Horrorem z całą pewnością można też nazwać całą "sagę" Higurashi poczynając od pierwszego sezonu: http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=3574 aż do OAVki, co prawda nic by się nie stało, gdyby na tym pierwszym sezonie jednak poprzestali... :s
Na anidb całą masę anime oznaczono jako horror, pewnie z braku alternatywy :u ale na tej liście znalazło się też wspomniane już wyżej http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=4932 co z całą pewnością jest warte polecenia. No i też jedna z moich ulubionych serii, czyli Ergo Proxy (tak tak, to samo anime, z którego postacie rysował ojciec małej Madzi -_-) http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=3302 choć spełnia większość "założeń" horroru, to straszne zdecydowanie nie jest. Ale warto. Bardzo. Bardzo. Naprawdę. Bardzo.
Poza tematem horroru to generalnie cały post Kazyui jest zdecydowanie warty uwagi. Przy czym po obejrzeniu wskazanych przez niego serii możesz mieć problem ze znalezieniem czegoś równie dobrego później :u
@Adrianziomal: zgaduję, że nie mieli po prostu kim tego robić ;] nie wiem jak ta firma wygląda teraz, ale jeszcze parę lat temu zatrudniali bodaj jednego tłumacza tylko i wyłącznie zajmującego się Naruto i chyba jednego od całej reszty. Później właściciel zaczął ekspansję w branży... sushi, ma tu kilka punktów u nas w Szczecinie. Teraz patrząc po ofercie wydawnictwa, która rozrosła się w tym czasie dość pokaźnie, można się domyślić, że z całą pewnością zatrudnili kolejnych tłumaczy, to i ktoś do Bleacha się znalazł.
@Dennoss: możesz sobie spokojnie pierwszą część odpuścić. Historia jest od pewnego momentu (bardzo szybko ;]) inna niż oryginał, choć nawet i całkiem ciekawa, to jednak wypada blado przy pierwowzorze.
Co do wątku ze screenami to gl & hf, ja raczej tam zaglądać nie będę ;]
@^: sorry za brak reakcji, ale nawet nie wiedziałem co to za strona ;]] całkiem spoko, że jest taka inicjatywa u nas w kraju.
Z tym Claymore to też miałem zdziwko, kończyć serię w tym momencie to byłby bezsens.
Coś poza Fate Zero z tego sezonu polecacie? Ja póki co poczekam, aż całość wyjdzie raczej. Pierwszego sezonu w sumie nawet nie obejrzałem, za to zdążyłem już usunąć zalegający na dysku TVRip i pobrać BDRip. Bo tak. To paskudny nawyk jakiś taki, ściągam te serie dla samej sztuki ściągania -_-
Muszę też nadrobić zaległości w Gundam Age i Aquarion Evol, bo parę epów jestem w plecy. Ale to poprzedni sezon, z tego natomiast od siebie polecam Accel World. Bardzo przyjemna seria. Całkiem świeży pomysł, tylko mimo wszystko czegoś tu brakuje. A potencjał ma ogromny. Mam nadzieję, że irytujący główny bohater się ogarnie jakoś i dalej będzie tylko lepiej.
A tak z innej beczki. Czyta ktoś Air Gear? Zostały 3 chaptery do końca, więc jak kogoś w tym tasiemcu odstraszał status "ongoing", to już śmiało można się za to brać ;]
@^
I w temacie czy możecie polecić takie apokaliptyczne anime? High School of the Dead oglądałem
To chyba nie chodzi o post-apo ;]]] tylko o takie, w których jesteśmy świadkami postępującej apokalipsy.
Jeśli jednak post-apo, to viesiek +1
@TeRiKaY: pierwsze co mi na myśl przychodzi to Xam`d: Lost Memories. Spełnia imo wszystkie kryteria, do tego za animację odpowiada studio Bones, czyli to samo co w przypadku FMA:B.
@Placek89: podpinam się pod to pytanie ;]]]]]] wygląda przekomicznie.
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=6143 MUST WATCH!
... not.
W klimatach piłki nożnej kilka osób, chyba nawet w tym wątku, bardzo polecało Giant Killing.
Nie chciało mi się liczyć, ale trochę tego jeszcze jest ;p Pomijając Kizumonogatari i Nekomonogatari - dwa prequele do serii. Generalnie wikipedia całkiem sporo o tym wie: http://en.wikipedia.org/wiki/Bakemonogatari#Light_novels
Swego czasu trafiłem też na coś takiego: http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Bakemonogatari przy czym jest to mocno niekompletne, ale widać, że prace trwają cały czas.
Z tymi włosami to też właśnie nie kojarzę. Ale raczej marnie to wyszło :u
No, też właśnie jestem po Nisemonogatari. Bardzo zgrabne zakończenie muszę przyznać. Shinobu zasłużyła imo na nagrodę dla najlepszej postaci w tej serii ;] Nie mogę się doczekać Kizumonogatari, jeśli ma tam wyglądać tak jak wyglądała w tym epie :D
No i to T.B.C. na końcu, mmm, tak tak. Również mam nadzieję, że nie każą nam aż tyle czekać.
WTF? http://lolipower.org/ to nawet nie jest śmieszne teraz. Niby nic, ale pewnie pominąłbym wiele releasów, gdyby nie ta strona.
@moszeusz: od siebie polecam The Tower of Druaga, oba sezony (12+12 epów tylko), no i rzecz jasna TTGL, o ile nie oglądałeś.
@Speed_: może nie dokładnie to czego szukasz, ale może klasycznie: Ghost in the Shell? I nie mam tu na myśli tylko filmów. Co do Darker Than Black i Cowboya, to to imo absolutne "must watch", więc jak najbardziej polecam. Niestety nie znajdziesz tam za dużo realizmu na dobrą sprawę, ale i tak warto. No i jeśli jesteś w stanie przetrawić klimat post apokaliptyczny zamiast współczesności, to gorąco polecam Ergo Proxy.
Co do Gantza, to wszystko co nie jest mangą najzwyczajniej w świecie posysa. Pierwszy film live action był w miarę ok, ale drugi wyłączyłem bodaj po kwadransie, natomiast anime to po prostu gniot.
Nah, tego maila czytałem już parę miesięcy temu, cała ta afera jest imo mocno rozdmuchana. Fakt, że Love musiało z tego powodu zmieniać szkołę bodaj tydzień przed konwentem, ale nie na wszystko ma się wpływ. Niestety konwenty, z uwagi na swój target oraz częstotliwość z jaką się odbywają (samo MiOhi robi tych konwentów kilka rocznie, a przecież zajmują się też inne grupy), są "same sobie winne". Za kwotę 30 pln od uczestnika nie da się zrobić konwentu w miejscu innym niż szkoła. Z resztą kwotę tę ciężko nawet uznać za średnią, gdy się policzy wszystkie zniżki, ulgi i znajomości, to pewnie wyjdzie, że statystyczny uczestnik płaci jakieś 20 zł. Gdyby chcieć zrobić to w salach konferencyjnych, na terenie targów międzynarodowych itp.; chcieć zapewnić uczestnikom hotel, czy choćby hostel, to opłata za wejściówkę wyrażona by była kwotą trzycyfrową. Niestety w naszych warunkach nikt by wtedy na taki konwent nie pojechał.
Tu jest właśnie przysłowiowy pies pogrzebany. Szkoła wynajmując swoje budynki na weekend (należy pamiętać, że konwenty bardzo często odbywają się w trakcie roku szkolnego) bardzo dużo ryzykuje. Zdarzyć się może dużo rzeczy, a rekompensata finansowa za poniesione straty niestety nie sprawi, że dzień po konwencie lekcje będą mogły odbyć się normalnie mimo np. poważnej awarii sieci energetycznej. Dlatego też organizatorzy konwentów zmuszeni są tak konstruować te umowy, by szkoły mogły łatwo je rozwiązać. W przeciwnym wypadku albo musieliby płacić dużo więcej, lub zapomnieć całkiem o konwencie.
Kolejną sprawą jest to, że w oryginalnym mailu przytaczane były przykłady atrakcji, jakie odbywają się na konwentach. Chodziło tam konkretnie o "praktyczny konkurs yuri", czy coś w ten deseń. Wygrywała ta para małych dziewczynek (bo niestety tak to wygląda, atrakcje o targecie teoretycznie 18+ przyciągają znacznie więcej underage'ów niż inne), która najlepiej udawała lesby. Organizatorzy akceptując taką atrakcję, a jednocześnie lekceważąc ograniczenia wiekowe, sami sobie szkodzą.
Coś musi być na rzeczy, skoro nawet sam Mr. Jedi zabrał głos w tej sprawie. Mam jednak nadzieję, że mimo wszystko za jakiś czas z tego balonika uleci powietrze i wszystko wróci do normy.
Tłoczno tu ostatnio, nie ma to tamto.
Gdyby ktoś jeszcze nie zauważył, trzy największe tasiemce zniknęły również z Mangafox. Powód? Ten sam co w przypadku Mangastream. Więcej: http://forums.mangafox.com/threads/360889-Something-About-The-Big-3
Oficjalnie zaczynam się przejmować, bo zostaje nam coraz mniej opcji. Oby zjawisko się zbytnio nie nasiliło...
Teraz może coś na rozluźnienie atmosfery: http://www.sankakucomplex.com/2012/02/21/crimsons-japans-most-messed-up-manga-ever/ uprzedzam tylko, że zamieszczone na tej stronie reklamy są raczej NSFW, sam "artykuł" jednak nie. Ostrzegałem jak coś ;f
Ta przedziwna OAVka o rybko-pająkach (Gyo) doczekała się już pierwszych subów z tego co widziałem, ale jakoś nie jestem przekonany by to ściągać... ;f
Gundam AGE, o którym pisałem wyżej, rozwija się nieco inaczej niż przewidywałem. Jest to dość przyjemne zaskoczenie, bo nie wieje nudą. Dziwi mnie jednak "czas" w tym anime. Pierwsze kilkanaście epów odpowiadało bowiem najwyżej kilku miesiącom w anime, natomiast w przedostatnim (póki co;f) epie widzimy kilka scen, które mają miejsce w ostępie wielu miesięcy, czy nawet lat (?? chyba tyle trwa szkolenie wojskowe tam u nich). Nie ma przy tym żadnej adnotacji w stylu "X miesięcy/lat później" i jakoś ciężko jest się w tym połapać.
edit: no widzę znalazł się jednak odważny do oglądania Gyo ;]] gratz
@[49]: chyba czas w końcu pierwszą część obejrzeć... ;f
A póki co, bo jak widzę (a raczej nie widzę) jeszcze nie było nic: http://i.imgur.com/pNHRP.jpg
Na szczególną uwagę zasługuje ostatni przypis, w prawym dolnym rogu ;) Ja oczywiście:
- Fate/Zero,
- Zetman - sic! w końcu ;o ale czuję niepokój związany z tą serią...,
- Eureka, o ile nadrobię tą pierwszą część i uznam, że warto kontynuować ;f
I... to chyba tyle. Może Medaka Box, o ile jednak przekonam się do mangi, bo póki co mi to nie idzie. Ale czytając opis anime na tej rozpisce chyba sobie coś zaspoilerowałem... :u
Z mniejszych spraw to może słów parę o... Gundamie AGE. Jakoś koło 10 epa sobie odpuściłem oglądanie na bieżąco, bo była to lekka strata czasu. Teraz trochę nadgoniłem i chyba jest ciut lepiej. Doczekałem się pierwszego z zapowiadanych na samym początku time skipów. Nasz protoplasta po 15 epach zszedł na drugi plan, a jego miejsce zajął jego syn. I wszystko zaczyna się od nowa... Ogląda się ok, ale szału nie ma. Zobaczymy co będzie dalej, ale średnio mi się widzi oglądanie przez kolejne X epów jak młody się wprowadza w klimat wojny i przeżywa te same rozterki co jego ojciec, ledwie kilka-kilkanaście epów wcześniej...
Nie czytam Bleach, ani tym bardziej go nie oglądam, ale tak - ma się skończyć. Zapowiedziano to w którymś z tegorocznych WSJ.
Mangastream zostanie nie tyle zamknięte, co zostali zmuszeni do zaprzestania umieszczania skanów mang, które są objęte licencją VIZ Media - wydawcy tych mang w USA. Problem jest jednak trochę bardziej skomplikowany - Mangastream posiadało własne skany i tłumaczenia, które później były po prostu przerzucane na inne serwisy z mangami online. Pytanie zatem, czy znajdzie się ktoś na tyle dobry w ich miejsce, bo w przeciwnym razie czekają nas poważne opóźnienia. Ale tak jak na forum MF ktoś napisał:
Chop off 1 head and another one will grow in it's place. That's how the internet works.
;)
"A teraz coś zupełnie innego"...
Nisemonogatari FTW! Tyle w temacie. Shinobu wyrasta chyba na najlepszą postać w tym sezonie, zaraz obok Hitagi ofc. Najbardziej boli, że zapowiadają tylko 11 epów tej serii, a to oznacza, że jesteśmy już za półmetkiem. Eh...
Pewnie sami już zauważyliście, albo niedługo zauważycie: http://mangastream.com/content/jump
Trochę to boli, bo mieli releasy dość szybko. Wypada chyba postawić internetową "świeczkę" i mieć nadzieję, że podobny los nie spotka w niedługiej przyszłości pozostałych "graczy" na tym rynku.
Ja próbowałem to czytać, ale jakoś mi nie podeszło. Co prawda tylko parę chapterów, może dam tej mandze drugą szansę.
W Guilty Crown po akcji na zasadzie kopiuj wklej z CG w poprzednim epie teraz znów jakiś plot twist. Strasznie nieregularne to anime ;o
Ah, Kazuya, dobrze, że przypominasz. W tym miesiącu kończy mi się umowa z UPC, trzeba podpisać jakąś nową. Może zamiast dotychczasowych 25 mbit wezmę 50...?
Anyway. Wczoraj kumpel podesłał mi coś takiego: http://www.imdb.com/media/rm544977152/tt1409024 kto czyta Gantza, ten wie o co chodzi -_-
@$ebs Master: jak pojawi się na DVD/BD, więc pewnie za jakieś pół roku najwcześniej.
@Placek89: widziałem kiedyś w tv jakiś horror, niskiej klasy rzecz jasna. Były tam dokładnie takie same rybo-pąjąki jak i tu ;d ale tam akcja kończyła się "walką z bossem" na plaży, a nie raidem na miasto ;]]]] No i nie byliby sobą, gdyby nie dodali tentacli...
@Orrin: chcesz numer? ;] Co prawda zajęta, ale co tam.
AltBay to jeden z najciekawszych projektów w polskim Fandomie w ostatnim czasie. Do tego ciągle się rozwijają i poszerzają swoją ofertę programową. Warto ich śledzić, bo naprawdę wkładają w to masę pracy, czego z resztą widać efekty.
Skoro już o AltBay'u, to chyba warto przybliżyć tu temat konwentu, w organizacji którego wezmą czynny udział. http://anime.com.pl/Geek-On,calendar,show,1570.html Jeśli komuś akurat nie będzie chciało oglądać się ćwierćfinałów Euro, to można dla zmiany klimatu przyjechać do Szczecina na konwent ;]
And now for something completely different...
Nie potrzebuję już odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego wątku, bo doczytałem Air Gear i już chyba wiem ;f wygląda na to, że to finalny boss, więc chyba i koniec mangi całkiem blisko. Jeśli ktoś szuka czegoś do poczytania, to jak najbardziej polecam.
@3dD1e: wklep w google ten wynik -> http://translate.google.com/#pl|en|potok
Ja osobiście preferuję klient mikro.
edit:
Czyta ktoś Air Gear? Po ~130 chapterach, czyli około 1/3 na chwilę obecną, mam... no właśnie. To wszystko zaczyna wyglądać jak jakiś Dragon Ball. Dotychczasowy potężny wróg w obliczu porażki staje się przyjacielem, różnica w sile maleje w zastraszającym tempie, więc po prostu pojawia się kolejny, dużo silniejszy przeciwnik. Do tego najważniejsze informacje są dozowane jak antybiotyk - tylko w niezbędnej ilości. Niby wszystko fajnie itd., ale... długo to tak? Widać gdzieś w końcu metę? ;o
Bo anime nie ogląda się online, tylko ściąga :D
Seconded. Do tego, o dziwo, Exiled-Destiny zrobiło do tego suby i to całkiem niedawno z tego co widzę.
@3dD1e: polecam BakaBT :] chociaż akurat dzisiaj dołączyli do akcji przeciw SOPA, więc nie ma z nich zbyt dużego pożytku. Ale jutro już jak najbardziej. Poza tym NyaaTorrents, ewentualnie DDL jak np. na lolipower. A jak wiesz co to DCC to możesz też sprawdzić boty na IRC.
Do tego pierwsza wersja anime Hellsing to totalny crap. Można to sobie całkiem odpuścić i wziąć się od razu za Ultimate. Niewątpliwą wadą jest jednak to, że ciągle końca nie widać...
@Placek89:
Pamiętam też, że na RTL7 czy jakoś tak leciał nawet Slayers, ale w jakiejś dziwnej wersji (może to moja pamięć, ale coś w Polskiej wersji było nie tak).
Nie przypominam sobie raczej nic takiego. Oglądałem później w ramach podróży sentymentalnej w oryginale i wszystko (chyba ;o) było tak samo.
Również w tym odcinku:
- Widziałem Another ep 2, akcja powoli, ale się rozkręca. Mimo wszystko poczekam chyba na całą serię, tygodniowe odstępy skutecznie zabijają budowaną atmosferę. A skoro już o tym tytule. Czy to tylko ja, czy wszystkie kawałki Ali Project brzmią niemal tak samo? -_-
Chociaż jeden to mi się podoba nawet: http://www.youtube.com/watch?v=nO0YCQLmhUE
- Z nudów zacząłem oglądać Aquarion EVOL. Był już jakiś tytuł taki, ale nie oglądałem. Wydarzenia jednak w obu dzieli 12k lat, więc nie powinno być źle. Pierwsze 3 epy w każdym razie wyglądają spoko, ciekawa koncepcja mechów.
@viesiek: dzięki -_- jest godzina 3, a ja przez Ciebie nie śpię.
Z poprzedniego sezonu polecam jeszcze Guilty Crown (pisałem o tym wcześniej), bardzo pozytywne zaskoczenie.
No i obejrzałem wszystkie dostępne epy :| Masakra. Dawno nie widziałem takiej serii. Code Geass, King of Thorn, Darker Than Black (znów przeze mnie przywoływane :?), Chaos;Head (sic!). Do tego śpiewająca laska z różowymi włosami na wzór Lacus czy Sheryl? Kosmos. Może być już chyba tylko lepiej.
spoiler start
No i śmierć Gaia w perspektywie kolejnych X epów przywodzi na myśl TTGL, albo nawet Nadesico ;o
spoiler stop
Oby tego nie zepsuli!
@^ Whatever.
<tu wstaw dowolny demot z serii "ten moment" czy "to uczucie">
... kiedy wszystkie mangi, które czytasz, mają wątpliwy status "ongoing", bo nowe chaptery pojawiają się z regularnością podobną do tej, z jaką śnieg pada u nas tej zimy -_- (ale długie i wielokrotnie złożone zdanie, brr).
W związku z tym, trzeba było sobie coś znaleźć...
I tak oto świąteczna promocja (aka Freeleech) na BakaBT wcale nie poszła na marne! Co prawda wybrałem sobie tylko jedną pozycję, ale za to jaką!
Mowa rzecz jasna o Fate/Zero. Po pierwszych dwóch epach (pierwszy na wzór hamerykańskich seriali był podwójny!) mogę śmiało powiedzieć, że to konkretny tytuł. Co prawda nie znam tego light novel (bo strasznie ciężko o to, mimo, że kilkukrotnie podejmowałem próby znalezienia jakiejś fajnej strony), ale jestem totalnym fanem serii. Spłycona seria TV i strasznie uproszczony film to tylko wierzchołek góry lodowej. Każdy, kto grał w grę, wie o czym mowa. Fate/Zero pozwala nam obejrzeć bohaterów dobrze nam znanych (oraz tych całkiem nowych) w zupełnie innym świetle. Do tego efektowne sceny walki i już jest dobrze. Oczywistym minusem jest tu rozdrabnianie się na sezony, drugi rozpocznie się dopiero wiosną, dlatego póki co z umiarem dawkuję sobie tą przyjemność. Więcej ode mnie jak obejrzę całość.
Poza tym pierwszy raz od kilku sezonów oglądam coś na bieżąco! Poza pozycją obowiązkową, jaką jest Nisemonogatari, załapały się jeszcze:
- Another - całkiem dobrze zapowiadający się horror, nie często coś takiego się zdarza. Ciężko cokolwiek powiedzieć po pierwszym epie, ale wygląda naprawdę dobrze.
- Brave 10 - Sengoku Basara to to nie jest, ale też zapowiada się nieźle. Szczególnie, że OP i ED pokazują zajawki kilku kolejnych postaci, które dopiero pojawią się w serii.
Ciekawe jak długo wytrzymam z tym "byciem na bieżąco", ale to się zobaczy.
No i trochę przypadkiem trafiłem na krótką serię filmów, której niewątpliwą zaletą jest to, że wszystkie już się ukazały i nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na suby. Mowa o Towa no Quon - serii 6 kilkudziesięciu minutowych filmów. Wygląda to co najmniej dobrze, a to głównie za sprawą studia, które za tym wszystkim stoi. Kreska i animacja każdego fana naprowadzą na właściwy trop dosłownie w moment. Tak tak, chodzi o studio Bones. Ich chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Na pierwszy rzut oka mamy tu do czynienia z czymś pomiędzy Darker Than Black, a Xam'd. Jest dobrze :D
Tylko te nieszczęsne suby... Zdecydowałem się oglądać to od grupy Doki, bo tylko ich kojarzyłem na liście, a niestety im udało się wypuścić dopiero pierwszy film (niektórzy wydali już 4:<). Zgaduję, że suby (do ostatnich dwóch filmów) pojawią się dopiero w momencie wydania wszystkiego na DVD/BD, ale jest to raczej kwestia najbliższych dwóch-trzech miesięcy. Warto się tym zainteresować.
Mój ostatni post w tym wątku spowodował atak trolla, oby tym razem było inaczej... :[
A tak serio. Nie bardzo miałem o czym pisać, bo jakoś tak mi się to wszystko przejadło i znudziło. Śledzę parę mang, w tym tego tasiemca na N. W Claymore to ja już się dawno zgubiłem, wątki są tak od siebie różne i tak rozwlekłe, że naprawdę nie wiem kto jest kto ;]]] Podobnie z resztą w Gantzu. Była taka świetna okazja, by raz na zawsze pozbyć się tego "KEEEEEEEEEI-CHAN ;~~" = rage i w ogóle koniec mangi już blisko, a tu... Niby fajnie, że są te mechy itd., ale no ile można ;]
W anime też niewiele lepiej, bo poza Gundamem nic nie śledzę, muszę w końcu chyba to S;G obejrzeć.
Gundam AGE postępuje w sobie tylko znanym tempie i kierunku. Zapowiadana przez twórców opcja trzech pokoleń głównych bohaterów oznacza chyba, że chcą oni zrobić tasiemca z prawdziwego zdarzenia. Nie jakieś tam kolejne uniwersum, tylko serię-tasiemca z krwi i kości. Po 10 odcinkach wiemy niewiele, jednak fabuła wcale nie trzyma nas w napięciu. Walki są dość nudne, a różowe wybuchy mogą wyglądać "dobrze" tylko w Seedzie. No, ale zobaczymy jeszcze.
Za to zupełnie niespodziewanie i znienacka postanowiłem w końcu odpalić serię, która na moim dysku już dawno zdążyła ostygnąć. Szybko wrzuciłem ją więc do mikrofali i... obejrzałem 10 epów pod rząd, ostatnie dwa zostawiłem na dziś tylko dlatego, żeby była już 2:00, a musiałem wstać o 7 -_-
Mowa o... The World God Only Knows 2. Niby o tym samym co pierwszy sezon (który oceniłem jako "dobry"), a jednak nie nudzi. Bardzo przyjemna komedyjka "romantyczna" praktycznie pozbawiona erotycznych podtekstów (co jest niewątpliwą zaletą). Do tego ta scena w ostatnim epie parodiująca Gundama ;]]
Jak ktoś szuka czegoś dość krótkiego (12 epów), co nie wymaga zbytniego angażowania szarych komórek, to to jest właśnie to.
@Unknown8.29: w takim razie objawem jakich kompleksów jest trollowanie i zabawa w psychoanalityka na forum? Idź odwiedź jeszcze parę innym wątków seryjnych, bo przecież co trzeba mieć w głowie, żeby wklejać screeny swojego pulpitu, albo zgadywać tytuły gier po literkach. TROLOLOLO. Możesz też wstać od kompa, wziąć głęboki wdech i uzmysłowić sobie, że życiowych niepowodzeń wcale nie trzeba sobie odbijać w internecie. Prawda boli?
@TeRiKaY: no widziałem już jakiś czas temu. Zeus jakoś mi nie podchodzi, ale ogólnie daje radę. A ktoś odwalił kawał dobrej roboty tworząc ten teledysk. Z przypisaniem timingów to też masa pracy, bo niektóre sceny migają tam dosłownie na moment. Sporą część z resztą Zeus sam ponazywał, a twórca w tych właśnie momentach podpiął właściwe tytuły. Inna sprawa, że część jest mocno wiekowa ;]
@viesiek
Gantz
spoiler start
Imo to idealny moment, żeby Tae-chan czy jak jej tam w końcu pożegnała się z tą mangą (po raz drugi -_-). Wtedy rage Kei'a i już mamy wartką akcję do końca ;]
spoiler stop
Poza tym to generalnie manga jest w fazie wegetacji, nie dzieje się nic. Pozorna akcja, jaką oglądamy to zapchajdziura, mająca na celu wyssanie każdego jena, jakiego się da z tego tytułu. Jest to zabieg całkowicie pozbawiony sensu, skoro wyprodukowano już dwa filmy "na podstawie" tejże mangi. Skoro już o tym mowa, to pierwszy był z serii "nawet", przy czym mocno ocenzurowany (a jakże ;]), natomiast drugiego nie miałem okazji zobaczyć, z tego co wyczytałem to tylko na jakichś festiwalach go pokazywali.
Ni mniej jest to jedna z moich ulubionych mang i mam nadzieję, że doczeka się godnego zakończenia ;]
Poza tym to co tam. W nudnym jak flaki z olejem Naruto w końcu jakiś plot twist. Zapowiada się ciekawie, oby nie wyszło jak zawsze ;] No i mini sondaż: czy czeka nas kolejny time skip w tym tytule? Czy też zakończenie obecnej wojny oznacza koniec przygód młodego shinobi?
Co tam jeszcze. No Gundam oczywiście. Cztery epy za mną i jest... spoko ;] Jak pisałem w poprzednim poście o tym - powrót do schematu młodego bohatera, wskazuje to imo na target w wieku wczesnoszkolnym. Szkoda, bo "dorosłość" postaci w 00 mi odpowiadała. Ale wszystkiego mieć nie można, z resztą to właśnie tak wyglądał pierwszy Gundam ;] Fabuła zaczyna się rysować, teaser kolejnego epa po raz kolejny wraca do tematu "przeznaczenia" głównego bohatera. Zapowiada się kawał serii, jeśli faktycznie mają tam się przewinąć aż trzy pokolenia. Oby nie zajęło im to tyle, co w Dragon Ball :P
@viesiek -> ten Zetman to mi sporym failem pachnie ;] Manga jest praktycznie w polu, nic na dobrą sprawę nie wiadomo. Ciekawe też ile ocenzurują w anime i jak się to przełoży na jego jakość. A z tym plakatem to faktycznie... ;]]]
Jak tam po drugim epie nowego Gundama? Ktoś ogląda?
No to kto inny, jak nie ja. Gundam ma już 32 lata za sobą. Nie chce mi się teraz liczyć ile osobnych serii powstało, ale była ich masa. W zasadzie jeśli obecne pokolenie młodych Japończyków spyta swoich rodziców co się działo w "Gundamach za ich czasów" to odpowiedź będzie łudząco przypominać to, co dzieje się w Gundamach teraz ;]
Poprzednia "stand alone" seria, czyli Gundam 00, nieco łamała utarte schematy. Spoko koncept, opatrzony fajną grafiką, niezła kreacja bohaterów i *BANG* wszystko zepsute przy pomocy beznadziejnej kinówki, która miejmy nadzieję zamyka całą tą odnogę gundamowskiego uniwersum.
Gundam AGE w przeciwieństwie do swojego poprzednika powraca do "standardowego" modelu tych serii. Twórcy chyba z litości dla najnowszego pokolenia swoich fanów postawili na zupełnie nowy time line, nie ma (póki co) wyraźnych odniesień do innych serii, ale... No właśnie. Patent copy-paste sprawdził się już tyle razy, że czemu nie teraz? Zatem mamy sobie kolonię zaatakowaną przez mobile suitsy, a jedyną nadzieją ludzkości jest genialny chłopak w wieku wczesnoszkolnym, który po mistrzowsku pilotuje mega wypasionego robota. Brzmi znajomo? Oczywiście nikt nie jest na tyle głupi, by kupić kolejny raz to samo i chyba twórcy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Także może szybka lista różnic, które zauważyłem po tych dwóch epach:
- Gundam został zbudowany na podstawie jakiegoś memory carda, który matka głównego bohatera wręczyła mu w momencie śmierci (to nie spoiler, to pierwsza scena nowej serii ;]);
- twórcą Gundama jest... nasz genialny dzieciak-pilot-konstruktor, aż boję się pomyśleć co będzie jak przyjdzie do scen walki wręcz;
- tyle o ile poprzednie zmiany to w sumie pikuś to... wrogiem Gundama jest UE! Nie, nie Unia Europejska, tylko unknown enemy, określenie "UFO" padło już w pierwszym epie, ale ja ciągle mam nadzieję, że to nieprawda :] ;
- wróg dysponuje kilkoma różnymi typami mobile suitsów, które są całkiem kozackie, w odróżnieniu od Zaku i jemu podobnych;
- intryga wojskowa (!!) już na samym początku, oby coś fajnego z tego wyszło, bo potencjał w tym jest.
To tyle. Na uwagę zasługuje również system AGE zaprezentowany w drugim epie, ale to już jak ktoś obejrzy sobie sam. Czy spodziewam się po tym Gundamie czegoś niepowtarzalnego, przełomowego i w ogóle uber? Oczywiście, że nie. Czy będę oglądał? Oczywiście, że tak. Tym bardziej, że jak twierdzi anidb: The new series will have three generations of father, child, and descendant as the lead characters. co jest patentem całkiem kozackim.
No, może ta część szybciej się doczeka kolejnej ;P
Z ogłoszeń parafialnych:
- skończyłem ofc Durarara!, na podsumowania jednak silić się nie będę, kto oglądał to wie o co chodzi, kto nie oglądał niech obejrzy ;]
- miałem, a w sumie to nadal mam pierwszy film Mardock Scramble, ale z początku jest jakby dźwięk niezsynchronizowany z obrazem (za to z napisami już tak -_-). Gdyby ktoś miał lepszą wersję to dajcie znać, ta moja to od Coalgirls.
- dalej nie ma żadnego batcha Steins;Gate :| a nie chce mi się klikać w każdy plik osobno, ehh.
- jak tam ta wrocławska BAKA? Bo od znajomych mam tylko jedną opinię: https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/317079_2060600437940_1332545611_31883449_1999917514_n.jpg ;P + gdyby ktoś chciał czegoś więcej http://cosyhell.pl/2011/09/25/baka-2k11-nieudany-restart-cyklu/
@Hitmanio
Czołem panie i panowie, jest ktoś w stanie polecić jakiś tytuł zawierający jakieś moralne wartości, sens życia, coś nad czym można się zastanawiać po obejrzeniu?
Po przeczytaniu tylko tego zdania mogę bezdyskusyjnie polecić Ergo Proxy. Jedna z pierwszych serii, które obejrzałem i choć momentami ciężka, to naprawdę warto. Szczególnie, że od czasu gdy ja to oglądałem trochę wody w Wiśle upłynęło i tak teraz możemy cieszyć się wersją 720p z subbami np. od Anime-Kraze (dostępne na BakaBT), a gdyby to nie pasowało to bez wątpienia znajdą się też inne releasy ;]
Idąc dalej tym tropem to może.. hm, Bokurano? Chociaż tytuł również z jakimś tam przesłaniem to mnie akurat najbardziej do gustu przypadł... opening ;P http://www.youtube.com/watch?v=05p646nlYS0
Oprócz tego to zdecydowanie Kaiba. Pozycja naprawdę na najwyższym poziomie (w 2008 roku zgarnęło aż 3 nagrody od społeczności Anime-Reactor, w tym tą najważniejszą - najlepszego anime roku 2008). Przy czym tutaj należy na bok odłożyć doznania wizualne, bo te są co najmniej... niezwykłe ;]
Do tego Casshern Sins (które sam muszę jeszcze dokończyć! ;P), pozornie może się nieco dłuży, jednak na pewno daje do myślenia.
A tak nieco bardziej z przymrużeniem oka, choć również poruszające tematy egzystencjalne - Welcome to the N.H.K.
Tyle ode mnie jeśli chodzi o serie. Monstera przyznam się szczerze nie oglądałem, bo jakoś dla mnie to zawsze za dużo epów miało ;p a do Elfen Lied ciężko znaleźć coś podobnego. Ale mam nadzieję, że z czymś trafiłem.
W tej tematyce znacznie łatwiej znaleźć coś z pełnometrażowych produkcji, jeśli Cię one oczywiście interesują. Także może klasycznie:
- Akira,
- Paprika,
- Perfect Blue,
- 5cm per Second.
@Skiter16 ciężko mi Ci coś polecić, bo wszyscy ludzie (z których zdaniem w kwestii jakości anime się liczę) twierdzą, że DMC anime to crap ;] Z takimi też opiniami spotkałem się w necie, jednak być może wynika to z faktu, że to tytuł skierowany raczej do fanów serii gier.
Jeśli natomiast szukasz czegoś z gatunku dobrej akcji to może:
- Afro Samurai - tutaj warta polecenia jest wersja z angielskim dubbingiem ;]
- Baccano!
- Durarara - szczególnie, jeśli Baccano! się spodoba, bo niektóre smaczki odkrywa się dopiero po obejrzeniu tamtej serii ;]
- Black Blood Brothers - choć tutaj zdecydowanie brakuje jakiejś kontynuacji :/
- Blood+ skoro wchodzimy już w klimaty z wampirami ;]
- Hellsing - przy czym pierwsza seria TV jest tyle o ile, to OAV (Hellsing Ultimate) już jest z gatunku "must see". Niestety wychodzi już jakieś sto lat, a końca (prócz zapowiedzi) jakoś nie widać.*
- Darker Than Black
... i masa innych, jednak póki co to powinno starczyć. Jak obejrzysz coś z tego to zgłoś się po więcej ;]
* - no właśnie, bo jakoś mi umknęło, że 8 część "już" jest ;d
No to Commie w takim razie, tylko coś batcha żadnego nie widać...
A dziś z powodu choroby nadrabiam zaległości... Durarara! dobrze, że znalazłem trochę czasu na dokończenie tej serii, bo jest przezacna.
Dobra, krótka piłka: którą grupę polecacie do oglądania Steins;Gate? Commie czy poczekać na komplet od "Steins;Sub" (wtf w ogóle? ;]). Commie to solidna grupa, ale niby ci drudzy lepszy rate.
A poza tym to w swojej znikomej aktywności poczytuje mangi sobie, szczególnie te nigdy nie kończące się twory, z odwiecznym statusem "ongoing" i releasami raz na 2-3 miechy. Tak też: Zetman,
spoiler start
Nie wiem w sumie, trochę się gubię w tych postaciach. Kto tu jest kto, kto kim manipuluje i kto tak naprawdę jest kozakiem? Najbardziej zaskakujące w tej mandze jest to, że na dobrą sprawę nie było jeszcze jakiejś konkretnej walki. Tylko jakieś drobne płotki i dalej nie wiadomo kogo na co stać. Zamiast tego intryga jest już tak wielopoziomowa, że niedługo Jin sam siebie będzie w coś wkręcał -_-
spoiler stop
a nawet Ubel Blatt,
spoiler start
Kolejne zmartwychwstanie, na które aż musiałem sobie odświeżyć poprzednich 10 chapterów, bo zupełnie zapomniałem co się działo :u I tutaj też z każdym kolejnym chapterem odnoszę wrażenie, że do końca jest wciąż dalej niż bliżej.
spoiler stop
bo Gantz to w tym towarzystwie wygląda jak część WSJ niemalże.
spoiler start
Takiej psychodeli to dawno nie widziałem, ale muszę przyznać, że to miła odmiana od notorycznego "KEI CHAN, KEI CHAN, KEI CHAN" i "TAE CHAN, TAE CHAN, TAE CHAN". Co nie zmienia faktu, że ta manga się chyba nigdy nie skończy.
spoiler stop
Z nadchodzącego sezonu parę fajnych pozycji widzę dla siebie: NOWY GUNDAM BITCHEZ, chociaż kreska wygląda dziwnie :x no i Persona, o ile nie będzie zbytnio bazować na grze i bez jej przejścia da się czerpać fun z tego anime. A w trakcie pewnie i parę innych.
btw. Mardock Scrumble anyone? Bo pierwszy film doczekał się subbów, drugi będzie w necie już jakoś za rok ... ;o Ale generalnie po trailerze się trochę podjarałem, widział już ktoś?
Dzień dobry, cześć i czołem.
Trochę tu nie gościłem, ale staram się być na bieżąco ;P Zatem z bycia na bieżąco: REDLINE FTW. Dziękuję dobranoc.
Od dziś również OST z tego anime będzie pobrzmiewał u mnie :F
A no i tak to czekam na ukończenie Steins;Gate, bo obejrzałem tylko pierwszy ep zaraz po jego emisji i się wstrzymałem. Ale sądząc po Waszych opiniach nadrobię to dość szybko ;P
Uhh. Dawno mnie tu nie było w sumie ;] Jakoś ostatnio ciężko czas znaleźć żeby coś oglądać, widziałem tylko pierwszy ep Steins;Gate, ale widzę, że to będzie jeszcze jakiś czas wychodzić, więc zdążę ;)
Czytam tylko mangę czasem jakąś, Gantz i Claymore mają już tyle różnych wątków, że nie wiem kiedy się doczekamy jakiegoś rozwiązania ;d
@viesiek: ja jakoś nie widzę nigdzie tych chapterów Zetmana, gdzie to czytałeś?
A trochę z innej beczki: jakoś przypadkiem trafiłem na coś takiego http://samdangames.blogspot.com/p/play-ptd_03.html pokemon tower defense! ;]]] czuć klimat starych serii na gameboya ;d jak coś to mam parę na wymianę! ;]]
@Inquisitio -> FMA:B to świetna seria, głównie dzięki temu, że trzyma się wiernie mangi. Tytuł jak najbardziej godny polecenia. Darker Than Black to jeden z moich ulubionych tytułów, także też gorąco polecam ;]
@TeRiKaY -> dobrze ujęte ;]
@viesiek -> no mnie też to już męczy. Szczególnie, że jak zaczynałem czytać to chapterów było już "trochę" i nawet te z mniejszą ilością akcji tak nie męczyły. Teraz nie dość, że wychodzą strasznie nieregularnie, to jeszcze mają bardzo nieregularną formę ;P Ale widać sprzedaż tego ma się na tyle dobrze, że twórcy nie chcą ukręcać łba tej kurze.
Z tym Kinectem fajny pomysł ;]
A ja skończyłem w końcu Shiki. Wujas dał radę przez noc i mogłem ostatnie dwa epy obejrzeć spokojnie. Może zatem parę zdań podsumowania.
Seria zaczęła się bardzo powoli, szybko jednak sam podsunąłem sobie rozwiązanie: mamy do czynienia z serią z gatunku "horror" (choć to imo trochę naciągane ;]), zatem ciężko przy 22 epach utrzymać non-stop akcję od początku do końca. Druga kwestia: postacie. Z żadną jakoś nie można się utożsamiać, żadna nie jest na tyle wyrazista by budzić naszą sympatię, za to kilka jest dość irytujących ;P Ale:
A, i jeszcze bardzo duży plus - świetne postaci (w sensie, że ciekawie zrobione, bo o większości z nich dobrego słowa powiedzieć nie można). Po ostatnim odcinku dotarło do mnie jak świetnie były one wykreowane. Każdy z bohaterów (których jest całkiem sporo, biorąc pod uwagę całą masę postaci drugo- i trzecioplanowych) ma swój własny system wartości, swój własny sposób postrzegania świata. Wszystko to wtłoczone w małomiasteczkową (no dobra, to mega wiocha na mega zadupiu ;P) wspólnotę i powolny tryb życia, oparty na powtarzalnych schematach i nudnych do bólu czynnościach. Naprawdę konkret.
O samej fabule nie będę się rozpisywał, bo jest dość prosta, jednak końcowe wydarzenia przynoszą kilka rozwiązań, których bym się nie spodziewał ;] No i samo zakończenie - rodem z wielkoekranowych horrorów ;]
Polecam.
@viesiek -> no też tak w sumie sądziłem, teraz są w punkcie wyjścia do kolejnego miliona wątków, ale
spoiler start
z drugiej strony Jin nie jest "gotowy", w sumie ciężko mi się połapać czy on tak naprawdę chce, czy może i w ogóle czy będzie kiedyś gotowy ;F
spoiler stop
A Shiki... kozak :d niestety mam problem z ostatnimi 2 odcinkami, bo wujas coś nie domaga. Ogółem to największy mankament tej serii, że jest bardzo słabo dostępna. Co prawda był jakiś DDL na animetake, ale ja obejrzałem już 20 epów od Commie, nie będę na dwa ostatnie zmieniał grupy ;] Ogółem seria jakby wolno się rozkręcała, ale od 13 odcinek to pure own jak dla mnie, potem też jest naprawdę mocno ;] Mam nadzieję, że jakoś wujas się przez noc ogarnie i będę mógł w dzień spokojnie serię dokończyć.
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=75300 :u
Also, Zetman ma swój jakże rzadki update, to już 14 tomik :O całkiem spoko ostatni panel, aż nie mogę się doczekać co dalej ;]
Ja tam jakoś tego Star Drivera odpuściłem po 5 epach, może wrócę jeszcze, ale coś mnie te pretty boy'e odstraszają ;P
Teraz staram się oglądać Shiki. Ktoś, coś? Bo po 5 epach (z 22) w sumie ciężko wyczuć o co dokładnie chodzi, niby to horror, ale nic strasznego nie ma; niby jest gore, ale go nie ma itd. Aczkolwiek nie jest najgorzej ;f
inssaane -> to zwykłe stereotypowe określenie anime ;]
Co do Gintamy to ja nawet nie wiem czemu nigdy nie oglądałem... Aha, jak widzę 201 odcinków to już chyba znam odpowiedź ;P
@Tsuna -> sprecyzuj może jakoś, czego konkretnie szukasz, bo w ciemno to mogę polecić sporo tytułów, z których żaden Ci się nie spodoba np. ;]
@Kosmitus -> nie ma to jak skromność seiyuu ;DD swoją drogą ja dalej Haruhi nie oglądałem :x
Tutaj cała lista "bezpiecznych": http://hashihime.blogspot.com/2011/03/earthquake-seiyuus-known-safe.html
A co do tego Rainbow to się przymierzałem też, nawet widzę, że dostanie pewnie Best Drama Anime, a czegoś takiego "poważniejszego" szukam w sumie od jakiegoś czasu ;f
To nie kontynuacja, to jakiś spin off czy coś, ogółem jakiś same setting. Też pewnie to obejrzę bo oprócz nawiązań do Chaos;Head ta laska na pierwszym planie wygląda jak Saeko :]]
Poza tym [C] The money of soul and possibility control (srsly, nie dało się dłuższego tytułu? ;o).
Może jeszcze Ao no Exorcist, chociaż jakoś mi Soul Eaterem to podjeżdża.
Tiger & Bunny? Może, chociaż jakoś Star Driver mnie nie zachęcił, a to wygląda jakoś podobnie.
The World God Only Knows obejrzę, bo pierwszy sezon nawet dał radę.
Tyle w planach, jak wyjdzie to się okaże.
No, a w Japonii dramat. Czekam aż się to wszystko uspokoi, chociaż z relacji wynika, że oni sami są mniej przejęci niż reszta świata. Takie widać uroki mieszkania w tym rejonie ;]
No niestety, tak to mniej więcej wygląda. Nie wiem w sumie od czego to zależy, jednak trend jest wyraźny i utrzymuje się od jakiegoś czasu. Wszystkie lepsze serie z ostatnich miesięcy już mam na swoim koncie, co z resztą zdają się potwierdzać wyniki głosowania w ACR: http://forum.anime-reactor.net/viewforum.php?f=28 Co prawda nie ma jeszcze standardowego tematu zbiorczego, jednak ankiety zostały zakończone i każdy może zapoznać się z wynikami w poszczególnych kategoriach.
Mam jednak nadzieję, że wywołany przez reksia zgon anime to informacja przedwczesna. Być może to akurat taki "chudy" okres, po którym nastaną lata grube i wszyscy będziemy żyć długo i szczęśliwie.
@viesiek -> dobry news ;] co prawda już chyba zapomniałem co było w poprzednich częściach, a skoro już teraz zapowiedziane jest ich 10, to zapewne będę musiał sobie zrobić seans przypominający wcześniej.
No i ten, co prawda widziałem już wcześniej, ale jakoś zapomniałem tutaj wrzucić http://marvel.com/videos/watch/1752/x-men_anime_japanese_teaser_trailer na YT też od jakiegoś czasu już jest, ale tak jest bardziej "oficjalnie" ;P
Widać Marvel się uparł na rynek japoński, Iron Mana odpuściłem po pierwszy epie, Wolverine'a nawet nie ruszyłem. Z tym pewnie będzie podobnie, no ale co kto lubi.
No i jeszcze jeden news. Zapewne część z Was już wie, część może nie: http://anime.com.pl/Koncert_muzyki_ze_studia_Ghibli_oraz_Final_Fantasy,news,read,5667.html (i znów mogłem dać link do wcześniejszej publikacji, ale trzeba promować ACP ;f). Zapowiada się ciekawie ;] Dla mnie pewnie to będzie jednak za daleko, ale kto wie, kto wie... ;]
No i na koniec, jeśli ktoś w choćby niewielkim stopniu interesuje się polskim fandomem mangowym to zapraszam do przeczytania pewnego tekstu http://anime.com.pl/Hymn_o_pokoj_w_fandomie,text,read,239.html
@Placek: o będzie trza się gdzieś tam styknąć na Konecon'ie :P n/p ;) Techi też pewnie będzie, więc gdyby ktoś jeszcze z wątku chciał się zjawić to zapraszamy ;P
@Kazuya: no niektóre dobre są ;D
@Orrin: no zawsze szkoda, nawet tych obejrzanych ;F Co do cosplayu na Love, to to były zdaje się polskie eliminacje do eurocosplayu, zatem nic dziwnego, że trzymał poziom ;]
http://anime.com.pl/Druga_edycja_Przegladu_Filmow_Anime_w_Multikinach,news,read,5662.html tu taki newsik, parę ciekawych pozycji ;]
No, a ja wchodząc niemalże w God Mode obejrzałem w dwa dni dwie serie:
Motto To Love-Ru: Trouble, co prawda zacząłem to oglądać jeszcze jak wychodziło, ale porzuciłem, potem pojawiła się wersja bez cenzury, w którą to się zaopatrzyłem i... tak to leżało przez dłuższy czas. W końcu naszła mnie ochota na coś takiego lżejszego, więc odpaliłem. Widziałem zarówno pierwszy sezon, jak i OAVkę wydaną później, więc nie wypadało porzucić niedokończonej historii. Tymczasem rozwiązanie twórców było zgoła inne. Podobnie jak to było w ostatnich epach OAV jeden odcinek składał się z 3 niezwiązanych ze sobą 5-6 minutowych epizodów. No i tutaj pojawia się problem: po co taki zabieg? W ten sposób ma siłę wciska się widzowi kolejne minuty treści, które nie mają żadnego wpływu na fabułę. Całość fabuły z resztą jest jakaś taka nijaka, w sumie przez te 12 epów nic się nie dzieje O_o Niektóre z nich co prawda wpływają na późniejsze relacje pomiędzy bohaterami, jednak tak naprawdę dopiero 2 ostatnie epy wnoszą coś konkretnego. No i właśnie, na końcu jeden z bohaterów zauważa niby to ogromną zmianę u Yuuki Rito (głównego bohatera), jednak imo to zmiana pozorna, bo ja jej jakoś nie zauważyłem.
Ni mniej jest to jakiś tam pomysł, jeśli ktoś chce pooglądać sobie cycki, które nie są większe od głów bohaterek, do tego każda z nich jest zupełnie różna, co też ten haremik czyni ciekawszym.
oraz
The World God Only Knows. Generalnie ściągnąłem to trochę w ciemno, ale nie żałuję. Klimat serii jest bardzo ciekawy, nie jest to typowa głupkowata komedia (chociaż mimo wszystko dominują takie właśnie elementy), aczkolwiek nie jest to nic głębokiego ;f Główny bohater ma całkiem mocną osobowość, do tego nie jest typowym dla tego gatunku idiotą / prawiczkiem bojącym się złapać dziewczynę za rękę. Nie jest to też typowa haremówka, a to dzięki całkiem niegłupiemu zabiegowi, co czyni całość jakby bardziej sensowną. Twórcy od początku zdaje się planowali kolejny sezon(y?), co z resztą widać dość wyraźnie. Ciężko wyróżnić jednolitą strukturę odcinków, bo czasem jeden wątek trwa jeden ep, czasem 2-3, a czasem kończy się lub zaczyna dopiero w połowie odcinka. No i ostatni ep, który z jednej strony pozwala nam się zagłębić w życie codzienne głównego bohatera, a z drugiej stanowi imo po prostu filler ;P Ogółem całkiem pozytywnie, podobnie jak w przypadku To Love-Ru pozycja lekka i przyjemna, szczególnie jeśli za oknem nie jest jeszcze zbyt przyjaźnie ;]
@Kazuya -> nie wiem, to jakoś nie jest "mój" gatunek literatury, ale jeśli idzie o intrygi etc to może coś od Dana Browna? ;f (to ten od Kodów Da Vincich, Cyfrowych Twierdz i tak dalej) Książki dużo lepsze od filmów, no i czyta się dość przyjemnie ;]
A ten, oglądał ktoś The World God Only Knows? Bo wiem, że taka manga jest, ale jakoś mnie to nie ciągnie, a na BakaBT wrzucili właśnie anime. Any1? ;s
To tak, napisałem wczoraj:
W Gantzu może za to być niedługo prawdziwy ogień :]
No i już miałem pisać, że "filmy zbliżają się do nas coraz bardziej", ale sobie odpuściłem. Zamiast tego zasięgnąłem wiedzy na wikipedii, gdzie odwołując się do ANN możemy przeczytać:
On November 24, 2009, it was announced that two live-action Gantz films are in production. The movies will star Kazunari Ninomiya and Kenichi Matsuyama and will be directed by Shinsuke Sato. The movies will be released in the spring and winter of 2011. The first film was released in North America in 46 states on January 20, 2011. At the end of the special Los Angeles screening at the Mann's Chinese 6 theatre, there was an discussion and live interview with both the male leads.
No to spytałem wujka, a wujas na to, że owszem ma pierwszą część filmu już, niestety tylko z eng dubem. No cóż, czekałem dostatecznie długo, więc jakoś mnie to nie zraziło. Wujek zatem niezwłocznie przesłał mi film. Jestem już po seansie i... ten eng dub popsuł cały efekt ;]]]] chyba nawet lektor byłby lepszą opcją ;d dlatego nie wykluczam, że obejrzę sobie jeszcze raz po japońsku, o ile gdzieś taką wersję będzie można w niedalekiej przyszłości znaleźć.
Film jak to film, każdy kto czyta Gantza wie jak to wygląda w mandze. Żeby dokładnie to przenieść na duży ekran potrzeba by pewnie budżetu jaki miał Władca Pierścieni i Star Wars razem wzięte. Do tego nieodłącznym elementem Gantza jest przemoc, nagość, gore i inne takie smakołyki, a to czyniłoby z tego filmu zdecydowanie 18+ (w niektórych krajach pewnie nawet 21+), czyli obcięcie targetu o jakieś 75%. Wiadomo, że nikt nie wyłoży na coś takiego pieniędzy, skoro nie będzie mógł liczyć na zwrot nakładów, nie mówiąc już o zysku ;f
Zatem mamy w nieco ponad 2 godziny przedstawione trzy pierwsze misje, nagości praktycznie nie ma (a aktorka grająca Kei zdecydowanie ma co pokazywać :<), kilka imo dość istotnych dla kreacji postaci wątków zostało pominiętych, no i samych alienów jest najzwyczajniej sporo mniej. Od samego początku praktycznie mamy już w filmie Tae, cały wątek z nią jest zupełnie zmieniony (ale przynajmniej jest jakby ładniejsza niż w mandze ;f) no i to chyba tyle.
Ten dubbing naprawdę całkiem popsuł efekt, więc jeśli ktoś jest zainteresowany to radzę jeszcze poczekać, coby sobie funu nie psuć. Czekam niecierpliwie na film nr 2 i jestem bardzo ciekaw jak zamierzają zamknąć fabułę, chociaż mam pewne domysły
spoiler start
Film pewnie już jest gotowy, raczej nie będzie kolejnych części, a w mandze końca nie widać. Z resztą już teraz jest tam materiałów na 5 filmów, lol. Także Kei ożywi Kato, potem obaj (lub tylko Kato) ożywią/i Kei, a następnie wszyscy sobie wymażą pamięć i siema nara Gantz. Nuda :|
spoiler stop
No, ale bądź co bądź naprawdę czekam na kolejny film i na Izumiego, o ile mają zamiar umieścić go w filmie ;d
@Placek -> tak oglądałem ;] nawet tu gdzieś w tej części opisywałem, w [168] ;)
następny konwent na, który pojadę to dopiero Konecon... a zapraszamy, zapraszamy ;> pewnie jeśli ja się nie wybiorę na DB, to też dopiero na Kone później. Tylko tam to już nie będę miał daleko - ostatnio miałem 15 minut na pieszo ;f a szkoła się raczej sprawdziła, więc kto wie ;)
Ależ tu ruch ostatnio. Niedługo można będzie echa nasłuchiwać ;P
To może tak nietypowo: http://fandemonium.pl/ świeży projekt w polskim fandomie, całkiem przyjemnie się rozwija, można czasem trafić na coś naprawdę dobrego ;] do tego kilka najlepszych prac ma zostać wydrukowanych i zaprezentowanych na nadchodzącym konwencie Doubleback -> http://doubleback.pl/
Nie wiem czy się wybiorę, ale chciałbym. Polecam wszystkim zainteresowanym, gdyż zapowiada się naprawdę ciekawie ;]
No i jak ktoś ma blisko do Katowic (siema Ślązoki i Krakowiaki) to zapraszam za tydzień do pizzerii Gruby Benek na ósmą już edycję tamtejszego SPODKA http://anime.com.pl/Slaskie_SPODKania_Fandomowe_8-bit_edition,calendar,show,1437.html
And now for something completely different jak to mawiał Monty Python. Obejrzałem sobie ostatnio Grey: Digital Target, całkiem dobre SciFi z lat 80' ;f Niezły pomysł, ale chyba niepotrzebnie pakowali to w zaledwie 73 minuty filmu. Jednak mogę z czystym sumieniem polecić, jeśli ktoś szuka czegoś krótkiego na wieczór ;]
Co tam dalej. Z mang wiadomo, Naruciaka męczę co tydzień, ale jakoś to wszystko wciąż za wolno posuwa się do przodu. W Gantzu może za to być niedługo prawdziwy ogień :]
neXus -> obejżeć raczej nigdzie, za to obejrzeć już pewnie tak. Przy czym ja od zawsze powtarzam, że oglądanie on-line mija się z celem, więc też nie pomogę - bo najzwyczajniej nie znam takowych stron. Za to pobrać trzy (z pięciu) epy z netu to raczej żaden problem, nyatorrents albo coś w ten deseń i jazda.
Gundama porzucam
Kazuya [`] :<
Chyba o to się rozchodzi: http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=8055 i jak czytamy - coming soon :S
tak btw. kolega cos mi ostatnio mówiłem o DB SD, wie ktoś co to jest?
Rozwiń skrót proszę, bo zupełnie nie kojarzę o co chodzi ;P DB mi się z Dragon Ballem kojarzy, a SD z Super Deformed, ale nijak mi to w parze nie idzie ;d
A i jeszcze jak DB to na myśl mi przychodzi: http://anime.com.pl/DoubleBack,calendar,show,1288.html ;> ale wątpię, żeby to o to chodziło ;f
Yh, a ja ostatnio całkiem nic. No, prawie całkiem... ;f
Czytam se mangi np. taki Naruto standardowo, generalnie ta historia ma już tyle wątków, rozwija się w tylu różnych kierunkach i porusza losy tylu różnych postaci, że OMG ;P mam nadzieję, że ta cała wojna to będzie koniec mangi (oby), tylko kiedy to nastąpi? ;o
Poza tym Gantz to znów się rozwija jakby chciał, a nie mógł. Do tego jakieś side story zaczęło wychodzić, srsly wtf? Nie wierzę, że cały arc z Nurarihyonem będzie rysowany jeszcze raz ;d
@[264] nie pytam skąd to wziąłeś viesiek ;]]]]]
@hopkins -> co prawda sam nie oglądałem, ale ponoć Umineko no Naku Koro ni jest w zbliżonym klimacie + samo w sobie jest spoko ;]
No i niby Denpa Teki na Kanojo, ale mam to na dysku od dawna i jakoś nie mogę się zabrać ;P także znów trochę kota w worku oferuję ;D
@Kazuya -> nie wiem co nudnego widziałeś w Higurashi ;d ale już nie raz udowadniałeś w tym wątku, że się nie znasz na dobrych tytułach ;PP
btw. Wyszły już wszystkie epy Bakemonogatari? Tak, już dość dawno ;f
co obstawiacie w kategorii Best Animation na Tokyo Anime Awards 2011?
Unicorna +1
Pół dnia się nosiłem z zamiarem napisania czegoś konstruktywnego na temat Gundam 00: A Wakening of the Trailblazer i... nie wiem co napisać :x Zacznę może od tego, że jestem... zawiedziony i to dość mocno. Film wprowadził coś, czego w historii Gundama jeszcze nie było
spoiler start
alienów -_-
spoiler stop
i jest to raczej przykra nowość. Fajnie było znów zobaczyć najlepszą (imo) ekipę pilotów w najfajniejszych Gundamach i ogólnie w ładnej animacji, ale oni też jakby trochę stracili. Akcja filmu rozgrywa się 2 lata po wydarzeniach z drugiego sezonu serii tv, na świecie sporo się pozmieniało, ale w Celestial Being tych zmian praktycznie nie ma. Do tego całość utrzymana jest w tym samym klimacie co serie tv - głoszenie idei pokoju etc. - z tą różnicą, że tutaj przybrało to taką formę, od której robi się aż niedobrze. Z Setsuny to w ogóle stał się taki Kira z Seeda, nie chce nikomu krzywdy zrobić etc. (wtf w ogóle? ;o ten typ już za gówniarza z jakimś AK47 biegał ;[). 00 to moja ulubiona seria, ale takie jej zakończenie jest chyba najgorsze z możliwych ;o Nie chcę spoilerować, to też i nie będę pisał więcej. Dla fanów serii bądź co bądź pozycja raczej obowiązkowa ;] Z kolei dla "niefanów" anime jak najbardziej warte polecenia, bo wady które mnie raziły mogą okazać się atutami w oczach innych.
Na pewno jest to "ładne" anime, fajne i efektowne sekwencje walk, spoko muzyka, kreska przyjemna dla oka.
Pozostając w tematach filmowych: film Triguna any1? ;o Jest już od kilku dni w necie, ale ja jakoś nie czuję tego całego hype'u na tą serię, więc jakoś optymizmem nie pałam ;o
@Yuri -> lolz, nie spodziewałem się, że to "wcześniej" to będzie dzisiaj ;]]]]]]]]]]]] to jakieś ekspresowe tempo, przecież to w kinach było na jesieni dopiero ;d no nic to, gadałem z wujkiem, po uczelni oglądam ;]]
@Azerath: no jeśli całkiem wszystko to ok ;f
- Fullmetal Alchemist: Brotherhood
- Code Geass (oba sezony)
- Death Note, o którym wspomniałeś
- Slayers, którego szukałeś jest całkiem niemało, oprócz serii telewizyjnych (w tym dwie dość nowe, których u nas w tv nie było) są też filmy opowiadające historie poboczne
- Bakemonogatari
- Katanagatari
- Kaiba
- Black Lagoon, dwa sezony i "trzeci" w trakcie
- Tengen Toppa Gurren Lagann
- Gundam 00 (oba sezony), ogółem jako fan Gundama polecam (prawie) wszystko co Gundamem stoi, ale starsze serie mogą być męczące mimo wszystko; koło wakacji (a może wcześniej! ;f) można spodziewać się filmu do 00
Tyle tak na szybko, jeśli idzie o serie TV.
Filmy:
- Paprika
- Perfect Blue
- 5cm Per Second
- The Girl Who Leapt Through Time
- Summer Wars
- My Neighbor Totoro
I wiele, wiele innych ;]
@Orrin -> nie byłem na żadnym konwencie MiOhi, więc ciężko mi się wypowiadać. Recenzja pierwszej edycji może się okazać podobna: http://anime.com.pl/Chapter_1__Love,text,read,227.html tak samo z resztą jak recenzje innych konwentów robionych przez tą grupę, a w minionym roku było ich parę ;] Polecam też galerie, których również jest kilka http://anime.com.pl/gallery,list,27,3.html
edit:
Azerath To o czym piszesz to chyba Slayers co było na RTL7 Tak, to zdecydowanie Slayers ;]
@Azerath -> sprecyzuj może tylko czy wolisz serie (dłuższe czy też krótsze), filmy pełnometrażowe etc. i jakoś może zawęź tematykę ;P
edit2:
Na szybko można też polecić "głos ludu" http:// [ link zabroniony przez regulamin forum ] /36yub5n jeśli link jednak nie zadziała jak powinien to w zamierzeniu była to lista anime w serwisie anidb.net posortowana w sposób malejący według ocen. Nie ze wszystkimi pozycjami się oczywiście zgadzam, jednak na szerszą skalę jest to całkiem wymierny wskaźnik, szczególnie przy odpowiednio dużej ilości ocen ;]
kolejny edit:
nawet do tiny url się nie można odwoływać tutaj, lol ;f zatem http://anidb.net/ i tak jak mówiłem - odpowiednio posortować listę anime ;]
Kazuya -> jak nie masz z kim gadać to masz chyba moje gg, nie? ;F Mogę zostać Twoim internetowym kolegą :-]
@Placek89: ja w sumie już tam rzadko jeżdżę, ale pewnie i w tym roku się gdzieś wybiorę ;) planuję odwiedzić Katowice na DoubleBack, konwent w klimatach "retro" można by rzec. Ogółem zapowiada się bardzo fajnie, tylko limit miejsc będzie dość mały więc orientuj się szybko jak coś.
No i Konecon4, bo jest w Szczecinie ;P jak znajdę czas to może jeszcze w lipcu się pojawię na Unnamed WWFF Project 2011, bo słyszałem o pewnych planach i zapowiadają się baaaardzo ciekawie ;> Ale to póki co bardzo nieoficjalne, więc nic nie będę mówił ;]
Arakawe x2 to już nawet sobie wypaliłem, ale jeszcze nie obejrzałem ;DD
Na bakabt trwa jeszcze świąteczny freeleech gdyby ktoś nie wiedział ;f Dlatego też wciągnąłem coś tam sobie, oprócz tytułów z ostatniego sezonu (których zwyczajnie nie chciało mi się ściągać pojedynczo DDL ;f) znalazłem też "Blue Submarine No. 6". Krótka OAV (4 epy) osadzona w postapokaliptycznym klimacie a'la "Wodny świat", tylko z dużo większą ilością bajerów. Tytuł ma już kilka lat, bo jest z końca minionego wieku, ale czasem ciężko to zauważyć ;f była to chyba jedna z pierwszych prób połączenia zwykłej animacji z CGI i nie wyszło nawet tak najgorzej. Fabuła trochę pogmatwana i taka jakby z "przesłaniem", do tego standardowy motyw wojskowego asa, który został wyrzucony z wojska, ale teraz chcą go znów u siebie, bla bla. Żadne to to arcydzieło, ale ogląda się spoko i to tak w jeden wieczór bez większego wysiłku. Więc jak ktoś nie wie co zrobić z w/w freeleechem to polecam ;]
edit:
No i jeszcze w starym roku ukazał się nowy Gantz
spoiler start
Kei daje radę :D miecz ftw. A u drugiego Keia pojawia się nowe mięso armatnie, coby autor nie musiał znanych już nam bohaterów uśmiercać chyba ;p
spoiler stop
No i właśnie - to już nowy rok. Życzę Wam i sobie dużo dobrych nowości w tym roku, żeby Naruto się skończyło, żeby Hellsing został wznowiony (czy co to tam się z nim dzieje) i ogółem najlepszego ;)
Póki co marnie się ten sezon zapowiada :F Intryguje trochę Supernatural. Freezing też bym sobie obejrzał, ale pewnie będzie mocno ocenzurowane w stosunku do mangi (która i tak jakoś nie jest przesadnie hardcore'owa ;f), a na dodatek manga jest ongoing i to irregular ;f Wolverine to pewnie crap będzie na miarę Iron Mana. Infinte Stratos? Może, ale zajeżdża haremówką trochę.
Co do wspomnianego przeze mnie King of Thorn, to sam go w końcu obejrzałem :P W sumie już parę dni temu, ale nie chciałem postować zaraz pod poprzednim moim postem ;f Film bardzo fajny, gorąco polecam. Fajne akcje, przemoc, krew itd. Fabuła też całkiem spoko, tylko na koniec chcieli zrobić chyba z tego coś jak Evangelion, bo włączyły się jakieś dziwne rozkminy, ale nie było to jakoś rażące ;F
Ukazał się kolejny chapter Claymore wczoraj, akcja postępuje do przodu, a ja coraz bardziej się w niej chyba gubię. Doszły jakieś kolejne postacie, w każdym chapie oglądamy już praktycznie kogo innego. Stanowczo za dużo tego jak na serie wydawaną raz na miesiąc :/
No P&S też muszę nadrobić, widziałem chyba tylko 1 czy 2 epy ;f a wielu moich znajomych spamuje walle na FB o tym ostatnim epie szczególnie ;]
Gantz na święta też się ukazał, zapowiada się dobra jatka w następnym chapterze;]]]
No i trochę z innej beczki, jakiś czas temu pisałem o trailerach filmów, na jakie trafiłem przypadkiem, i... są już suby do jednego z nich ;o http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=7031 ktoś się orientował może na to? ;]
sturm -> JPF wydało 11 tomów, z 12 które ukazały się ogółem, ale na razie manga jest wstrzymana :x http://jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&tytul=Neon%20Genesis%20Evangelion&log=nie
Ktora nowa serie polecilbiyscie i wedlug was jest bezapelacyjnie najlepsza w tym roku? FMA of course.
Co natomiast się tyczy "ostatniego sezonu" to sezon zimowy jest jeszcze w trakcie i raczej ciężko tam wskazać coś naprawdę dobrego :s
@viesiek -> to świetna wiadomość, na kolejne pewnie trzeba będzie jeszcze poczekać? ;[ to ja chyba poczekam też z oglądaniem całego anime ;p do dalej jak 2 epy nie oglądałem afair.
Nie lękajcie się, już jestem!!
Czas nadrabiać zaległości, na pierwszy ogień poszło Katanagatari :x pozostało mi chyba powtórzyć zdanie szacownego poprzednika - epic.
Jeśli ktoś nie oglądał, to gorąco polecam. Cała seria wychodziła rok, więc dla co niektórych mogło być to za długo, jednak teraz już nie stoi Wam na przeszkodzie :D Bardzo fajna seria-nie_seria. Takie określenie mi przychodzi na myśl z uwagi na formę wydawania - jeden ep 40+ minut na miesiąc - ale wcale nie umniejsza to jego ogólnej wartości ;] Odcinki wcale nie są za długie, do tego praktycznie każdy jest utrzymany w innym klimacie, przez co nie czujemy się znużeni ani przez moment.
Jakoś szerzej mi się nie chce o tym pisać, bo pewnie i tak nikt tego potem nie czyta, ale gdyby ktoś miał życzenie poczytać kilka słów więcej to dajcie znać, naskrobię coś później ;)
Teraz wypadałoby się zabrać za rozpoczęte serie :x może się coś nowego w międzyczasie pojawiło wartego uwagi?
Damn, a ja wciąż bez własnego kompa jestem i męczę się na netbooku :x stąd też moja nikła aktywność, bo nie da się tu anime w 720p oglądać, a nie chcę się męczyć na gorszej jakości.
Naruto postępuje ciągle naprzód, nowe techniki, bajery i te sprawy, oby tak dalej.
Ukazał się nowy Claymore też niedawno, chociaż w poprzednim chapterze zapowiadali, że dopiero w styczniu będzie :x fabuły już praktycznie nie ogarniam, skoki akcji są zbyt duże jak na mangę ukazującą się raz w miesiącu. Szkoda ogółem trochę, bo całość jakoś na tym traci.
Za to Gantz jakby trochę lepiej, zaczyna się ostra jazda bez trzymanki
spoiler start
Nie pamiętam już jak się nazywa ten many ze zdolnościami nadprzyrodzonymi, ale daje radę ;d chociaż pewnie to jego ostatnie podrygi i czeka go jakaś efektowna śmierć z rąk któregoś z kosmicznych kozaków (może tego tam w długich włosach, on jakiś lepszy się niby wydawał ;f).
Poza tym Kei ma kogo kastrować, albo przynajmniej zabić ;f bo mu się jakiś podlotek do laski dobiera.
spoiler stop
No i ten live action chyba się zbliża też, mmm ;>
No i bonus:
Jeśli ktoś się zastanawiał jak można zepsuć figurkę tak kozackiej postaci jak Revy, to już wiecie: http://www.sankakucomplex.com/2010/12/03/sexy-black-lagoon-revy-big-cowgirl-version/ :////
edit: mnie jakoś serial GitSa nie podszedł, przekona mnie ktoś bardziej niż to co padło wyżej? ;f
No ja teraz jestem w wyniku awarii kompa ograniczony do netbooka i tu nawet anime nie idzie oglądać w normalnej jakości ;P więc póki co mam przymusową przerwę.
Jakieś mangi czasem poczytam, jak np. Naruto ostatnio. Niby coś się dzieje ciągle, ale jakoś tak mozolnie. Schemat mi się jakiś taki bardzo podobny wydaje do walki z Painem
spoiler start
znów pewnie Naruto wpadnie na sam koniec jak już nic nie będzie oprócz main bossa ;]]]
spoiler stop
No grają w tego LoLa, techi to w ogóle pocina w to już z pół roku i ciągle mnie namawia, ale się nie dam~! ;d
Bida bidą, ale tak se oglądam Star Drivera. Niby nic specjalnego, bo wszystko jest utrzymane w takiej formie jak pierwszy ep (dla tych co zaczęli oglądać ;f), fabuła też jest ciągle nieodkryta, ale akcja postępuje naprzód. Ogląda się spoko, bo to mało wymagająca rozrywka mimo wszystko.
Generalnie co jest warte uwagi w ostatnim epie to... trailer innego anime ;P
Mowa o Mardock Scramble, tutaj trailer: http://www.youtube.com/watch?v=4I8itYmrJH0 Przyznam szczerze, że się trochę napaliłem na ten tytuł. Niestety - w przypadku nas, Europejczyków - ma to być trylogia kinowa, więc pewnie zobaczymy ostatnią część gdzieś w 2013 roku -_- ale imo warto będzie czekać ;]
@^ Ja to bym jeszcze serię TV musiał dokończyć, a teraz to w zasadzie obejrzeć od nowa już :x
@viesiek -> nie napisałem nigdzie, że mnie się nie podobało ;P przeciwnie, bardzo fajna seria. Tylko katalogowanie tego jako "ecchi" jest imo trochę na wyrost, ale to szczegół ;] Ten chapterek faktycznie spoko, w anime była tylko "uproszczona" forma tego pokazana, w mandze ma to jednak jakby więcej sensu ;f
No, a obecny sezon jest faktycznie marny. Brakuje czegoś takiego z "przytupem" ;P
btw. gdyby ktoś był za dwa tygodnie w okolicach Szczecina, a konkretniej Stargardu Szczecińskiego, to polecam http://anime.com.pl/CKM5__Samurai_no_Hi,calendar,show,1322.html ;] sam jeszcze nie wiem czy się tam pojawię, ale jest to na tyle blisko, że poważnie rozważam taką możliwość.
No bida, bida ;P
Gdyby przypadkiem ktoś miał jakikolwiek talent plastyczny to: http://anime.com.pl/KoneCON_4_i_konkurs_rysunkowy,news,read,5447.html ja niestety takowego nie posiadam, ale zachęcam Was gorąco do udziału ;]
Blicza nie czytam, a Naruto w tym tygodniu nie ma, ale za to zacząłem czytać Battle Angel Alita. Tak, dopiero teraz. Wstyd mi. A jak ktoś nie wie o jaki tytuł chodzi, niech się wstydzi jeszcze bardziej ;P
Skoro już przy tym: http://anime.com.pl/Film_Battle_Angel_Alita_-_jeszcze_poczekamy,news,read,5456.html :S czekamy.
No, a ostatnio sobie wszedłem na forum Anime-Reactor, obczaiłem nagrody za rok 2009 i było tam takie coś:
Best Ecchi Anime - Hatsukoi Limited i Queen's Blade: Rurou no Senshi
Of course Queen's Blade nie mam najmniejszego zamiaru oglądać, 2 pierwsze epy pierwszego sezonu w zupełności mi wystarczyły -_- Dlatego też postanowiłem sobie obczaić to drugie. No i ściągnąłem, no i obejrzałem w jeden wieczór... ;F Generalnie "typowe ecchi" to to nie jest, trochę panty shotów, jakaś scena w gorących źródłach (to chyba standard jakiś jest) i to tyle. Oczywiście najważniejszą częścią fabuły był wątek pseudo miłosny (piszę pseudo, bo bohaterowie mają po 14 lat ;s), ale nie był on jakoś natrętny. Muszę za to przyznać, że się szczerze uśmiałem ;]
Nie będę się już bardziej rozpisywał, krótka notka czy to na anidb czy innym portalu w zupełności wystarczy za streszczenie gdyby ktoś był zainteresowany. Przy tej okazji kolejny raz się przekonuję, że te nagrody są jednak bardzo wymierne. Szkoda, że te za rok 2010 będą pewnie przyznane dopiero na wiosnę :x
Coś tu ostatnio mało życia ;p Co do poruszonego tematu wyżej to raczej się nie wypowiem, bo "lekkie" anime to oglądam, jak to się mówi, od święta ;P
Film Gundama 00 miał już swoją premierę kinową w Japonii, także teraz już tylko 7-8 miesięcy (przy dobrych wiatrach ;o) i będzie wydanie DVD -_-
Skoro już o takich "wiekowych" tytułach, to widać pewnemu panu skończyły się chyba jeny ;p http://robot6.comicbookresources.com/2010/10/toriyama-returns-to-dragon-ball/ ;>
No, a ja już chyba po wszystkich premierach.
Togainu no Chi zapowiada się spoko, niezła jatka, do tego jakaś intryga w tle. Chociaż akurat z fabułą nie wiążę zbyt dużych nadziei ;p
Psychic Detective Yakumo tu zgoła inaczej: akcja niby jest, ale raczej mało dynamiczna. Do tego dojdzie najpewniej wątek miłosny, ale za to fabuła wydaje się być relatywnie mocną stroną. Pierwszy ep miał raczej charakter wprowadzający, ale od następnych powinno być dużo fajniej ;]
Yuri: ja się w UC zatrzymałem na ZZ, jakoś nie mogę przeboleć tej serii ;p za to Victory niby jest dużo fajniejszy.
@viesiek: no też na to liczę, bo to raczej nie przypadek ;] do tego już w połowie epa zapowiedzieli, co zobaczymy w następnym ;D ogółem prześwietna seria ;]
Jestem też już po Motto To Love-Ru: Trouble i jestem w sumie zawiedziony. Generalnie odcinek poskładany był z trzech krótkich historii, które dzieliły go na trzy osobne części (zupełnie jak ostatni ep OAVki, którą wydano między sezonami). Nie wróży to raczej dobrze na przyszłość, bo spodziewałem się jednak klarownej fabuły, sam początek tego epa wskazywał z resztą również na coś takiego. Ale wszystko może ulec jeszcze zmianie, także nie przekreślam tej serii ;p
Zdaje się, że jestem już po pierwszych epach wszystkich serii, które planowałem oglądać w tym sezonie. Póki co poza Iron Manem i w/w Motto To Love-Ru: Trouble wszystko zapowiada się całkiem nieźle (no, może jeszcze Star Driver trochę niedomaga tu i tam), lub wręcz bardzo konkretnie (Arakawa! :D). Obczaję jeszcze Psychic Detective'a i Togainu no Chi. To pierwsze ma premierę jutro, a to drugie dziś doczekało się pierwszych subów, ale od jakiejś nowej grupy Stolen.
btw. loli znów nie działa? ;[
edit: to Stolen to nie nowa grupa, bo wydali jakieś dwuodcinkowe anime (Eiken) w 2005 roku :s
No nawet typy z Nekomimi to polecali, ale jakoś mnie nie przekonali. Dopiero jak viesiek poleciłeś, to wciągnąłem... OMG ;]]]]]]]]]]] więcej nie napiszę, bo się nie da ;]]]]
No, ale skoro o Nekomimi, to wydali pierwszy odcinek Sora no Otoshimono - Forte. W pierwszej kolejności zabił mnie opening ;]]]]]]]]] Eishirou ciągle w formie, w poszukiwaniu Nowego Świata. Ogółem spoko seria się zapowiada, przynajmniej taka jak pierwszy sezon. Niby bez rewelacji, ale ogląda się bardzo przyjemnie ;]
Gaga~! ;D
Widzę, że Commie wydało już pierwszy ep Motto To Love-Ru: Trouble, także właśnie go pobieram.
No, a wczoraj obejrzałem Fate Stay Night od UTW. Sam pytałem się co to za grupa, ale widziałem już jakieś serie od nich wcześniej, np. B Gata H Kei jak się okazało ;p Suby stoją imo na dobrym poziomie, aczkolwiek ciężko raczej popsuć coś, co opiera się na grze przetłumaczonej już kawał czasu temu ;P Obejrzałem w 720p, bo więcej mój komp nie daje rady, ale jak ktoś ma możliwość, to 1080p może okazać się jeszcze lepszym wyborem ;] O samej fabule nie ma co się rozwodzić, bo to pozycja zdecydowanie dla tych, którzy grali w grę. Podejrzewam, że nawet jak ktoś zna na pamięć pierwszą serię (lub jej niedawny remake-odświeżacz, chociaż sam osobiście nie widziałem tego) to i tak może mieć problemy, żeby ogarnąć ocb. Jest bardzo dużo skoków akcji, co czasem sprawę ułatwia, a czasem wręcz przeciwnie. To co tu pominięto to m.in. rozkminy Shirou i takie tam, które w grze były prawdziwą zmorą (całe strony tekstu na czarnym tle ;o), ale które jednocześnie dawały pogląd na to, co się tak naprawdę z bohaterem dzieje. Of course pominięte zostały wszystkie pikantne sceny znane nam z gry, nad czym szczerze ubolewam ;>
Mnie oglądało się to bardzo fajnie, chociaż doskonale wiedziałem co się stanie za chwilę i jak to wszystko się skończy. Z drugiej strony to właśnie znajomość oryginalnego scenariusza pozwoliła mi się połapać ocb. Dla fanów gry jest to pozycja obowiązkowa, dla pozostałych już kwestia wyboru.
A na koniec... Naruto ;o Generalnie fajna opcja, zapowiada się niezła jazda w następnych chapterach. Pojawia się tylko standardowe przy tej serii pytanie - ile to jest, te "następne chaptery"? -_-
I jeszcze coś dla fanów Macrossa: http://anime.com.pl/Pierwszy_trailer_drugiego_filmu_Macross_Frontier_i_inne_nowosci,news,read,5413.html
Ten Bakuman nawet się przystępny wydaje, ale raczej nie zacznę go teraz oglądać, poczekam na całość ;]
Trochę zaległy temat, ale jakoś mi to umknęło:
Katanagatari 9: hell yeah ;D ta seria trzyma poziom w każdym epie, do tego długość tych epów wcale nie jest wadą, wielka szkoda, że do końca już tylko 3 :/
Ten ep wybitnie śmiechowy np. -->
;D
A skoro mowa o śmiechu to i czas na to, co nam obecny sezon przynosi, czyli...
Arakawa Under The Bridge x2 FOR THE WIN :D poziom abstrakcji tego anime przechodzi ludzkie pojęcie, ale to naprawdę jeden z lepszych show jakie widziałem. Świetna kontynuacja świetnej pierwszej serii, definitywnie must watch ;]
@reksio -> z względnie nowych i poważniejszych to może Aoi Bungaku? Chociaż sam nie obejrzałem tego ;p Zacząłem i w sumie ciężko mi coś o tym powiedzieć. Pokrótce: sześć krótkich historii opartych na japońskich klasykach, każdy odcinek opatrzony jest komentarzem, który dokładnie przedstawia poszczególne książki służące za pierwowzór.
Claymore 108 -> http://www.youtube.com/watch?v=MrTsuvykUZk chyba tak to trzeba opisać ;p w fabule nieco się gubię, jak chyba wszyscy, ale za to jest non stop akcja ;f
Co do nowości to póki co:
Iron Man. Crap jakiś trochę dla mnie, jakoś nie chce mi się wierzyć, że Marvel poszedł na coś takiego, musieli im nieźle konto zasilić chyba. Generalnie nie znam komiksu, także do tego odniesień żadnych nie będzie, ale za to widziałem niedawno drugą część filmu, także tym się będę posiłkował. Tony Stark kreowany jest na takiego jak w filmie "Humble? Never heard of it before..." -_- Walka była póki co jedna, dość marna raczej, a sama fabuła jest równie płytka co afrykańskie stawy po miesiącach suszy. Do tego całość jest osadzona jakoś chyba między pierwszą, a drugą częścią filmu, a jednocześnie jakby kilka lat później -_-
spoiler start
Tony chyba nie odkrył tego nowego pierwiastka, wątek miłosny też został pominięty, więc dalej sobie beztrosko flirtuje, SHIELD chyba się nie pojawił i takie tam.
spoiler stop
Jeszcze raz zaznaczę, że nie czytałem komiksu, dlatego odwołuję się do filmu. Nie wiem ile jedno z drugim ma wspólnego, ale film to też imo crap :]]]
No i druga premiera:
Star Driver. Ciężko cokolwiek powiedzieć, bo historia jak w wielu innych przypadkach rusza jakby ze środka. Na jakiejś dziwnej, zamieszkałej wyspie (na której jest szkoła ;o) pojawia się nowy chłopak. Jest jakiś wątek w stylu "szukam ojca", są jakieś kapłanki czy coś i of course klimat szkolnego romansu. Uczestniczy wydarzeń doskonale wiedzą ocb, tylko widz tego nie wie i pewnie będą nam serwować poszczególne dawki informacji wraz z biegiem czasu. Do tego kreska nawiązuje jakby do TTGL, chociaż w wydaniu Bones to nie to samo :s No i...
spoiler start
Galactic Pretty Boy?! Nigga plz.
spoiler stop
Luźne skojarzenie: "główny" (chyba ;o) mech i jego pilot przypominają mi G Gundama ;O
+ maidy z króliczymi uszkami -_-
No ja właśnie wciągam pierwszy ep Star Drivera :] do tego jest już Unlimited Blade Works, ale od grupy UTW. Widział ktoś coś od nich?
+ Co to za grupa tłumaczy tego Iron Mana? ;o Jakaś poważniejsza ekipa się za to weźmie? Eclipse raczej nie jak widzę ;p Szkoda ich. Ale z drugiej strony gg też się rozpadało, a potem zawsze się reaktywowało.
Spodek nr 6 za mną, jak zwykle przednia zabawa ;] 16.10 szykuje się w Szczecinie z kolei SPAM nr 3, czyli nasz odpowiednik, zapraszam serdecznie ;] Więcej informacji na ACP.
http://www.youtube.com/watch?v=haoYvv39oXI drugi (z czterech) filmików zapowiadających Berserka nowego. Kolejne mają być afaik jutro i pojutrze ;] Mnie to tam przekonuje jak najbardziej :D
Jutro można mnie spotkać w Katowicach jak coś ;P http://anime.com.pl/Slaskie_SPODkania_Mangowe_vol._6,calendar,show,1370.html kto ma blisko niech wpada ;D
Zapnijcie pasy... http://www.youtube.com/watch?v=lihPs4BoDvo :]
A tak btw to czytam sobie dalej Mahou Sensei Negima!, jestem na 190+ chapterze, jak
spoiler start
Zostali rozrzuceni po magicznym świecie w wyniku ataku tego Fate całego
spoiler stop
i dalej jakoś tak to mi specjalnie nie podchodzi. Ogólnie manga jest bardzo nierówna, była seria takich fillerów, że gdybym wtedy czytał to tydzień w tydzień, to bym wieszał na tym psy jak na Naruto ;p Ciągle mam jeszcze ponad 100 chapterów do nadrobienia, ale jakoś nie mam motywacji żeby się za to zabrać. Także pewnie jeszcze jakiś czas będę powoli nadrabiał. I pytanie do czytających na bieżąco: czy fabularnie widać chociaż zalążki jakiegoś zakończenia? ;p
edit:
Powiedzcie proszę, że dziś ma premierę DVD Fate/Stay Night: Unlimited Blade Works :D
@viesiek: no to dobry news :D
Ja trochę przypadkiem trafiłem na coś takiego: http://www.madman.com.au/reelanime/ Szkoda, że tego nie puszczają w Europie, a co dopiero o Polsce mówić ;] Trafiłem na tą stronę wychodząc od tego trailera:
http://www.youtube.com/watch?v=j9fhQVMzlC0 akurat oglądałem wyścig F1, idealnie podpasowało ;D czekam na wydanie DVD, choć jak widać na w/w stronie dopiero rozpoczynają się kinowe pokazy, również w Japonii jest to całkiem nowość, bo co prawda na anidb jest już rzekoma data premiery, ale był to tylko jakiś festiwal filmowy czy coś takiego.
Natomiast już na stronie pokazów trafiłem na kolejny tytuł, oto kolejny trailer: http://www.youtube.com/watch?v=zx43rP4G70g
Zapowiadają się dwie niezłe kinówki, obie pełne akcji, przemocy i takich tam. Miodzio :D
A skoro o kinówkach, czy wszystkie filmy King of Eden są już dostępne z subami? Bo nie chcę tego na raty oglądać.
Samurai Girls ownz ;]] Chociaż ta cenzura to aż boli, skoro chcieli to tak dobitnie cenzurować, to mogli sobie w ogóle podarować takie sceny. Chociaż wersja bez cenzury będzie miała pewnie niezłe wzięcie, przyznaję, że sam bym się w taką zaopatrzył ;]]] Czekamy na początek projekcji, bo ten pre-air to tylko smaczka narobił ;p
Oprócz tego z nowego sezonu ja w ciemno stawiam na: Iron Mana oraz Star Driver. Do tego drugiego dawałem link do trailera. Coś podchodzące pod klimaty TTGL, pewnie pomniejszone o fun, w wydaniu Bones.
Do tego Psychic Detective wydaje się być przystępny i Togainu no Chi, chociaż opisy mogą być mylące.
Poza tym ten sezon kontynuacjami stoi ;]
Arakawa Under the Bridge x Bridge to oczywisty must watch dla mnie. Do tego całkiem niezłe serie z kategorii "E" ;D czyli: Sora no Otoshimono Forte oraz Motto To Love-Ru: Trouble. Do tego drugiego nawet jednoodcinkowa OAV jest, taki krótki epizodzik nie związany z fabułą zbytnio, ale jest zapowiedź nadchodzącego drugiego sezonu na koniec ;]
btw. widzieli nowy serwer na loli? ;]]]]]]]
Em, imo czarno-białe paski są bardziej "klimatyczne" ;o ale wtedy pewnie poleciałyby flamy za próbę kopiowania cudzych pomysłów ;p (chociaż już bohaterowie w postaci graczy są taką próbą imo ;>).
Początki dość marne, ale może faktycznie się rozkręci ;)