Świetna fabuła, fajne dialogi, piękna muzyka, dobra aranżacja postaci oraz zwroty fabularne, do tego ciekawy kult oraz rozwinięte zombie.Platynę wbijałem z przyjemnością, bez zmuszania się. Średnia ilość broni, ale i tak 2-3 są OP i nimi najlepiej się gra. Genialne zadania poboczne, między innymi związane z organizacją rządową, byłem bardzo ciekawy rozwoju fabuły pod tym kątem. Hordy zombie dodają wielkiego plusa do tej produkcji. Kilka zadań przynieś, podaj pozamiataj nudziło. Kilka scen podnosiło tętno. Kilka drętwych postaci w tym główny bohater, były irytują. Polecam!
Grafika stoi na dobrym poziomie, fabuła jest dobra, motyw napadów bardzo dobry. Nie podoba mi się przeskakiwanie między trzema postaciami mimo, że polubiłem każdego z osobna. Mała gama broni jeżeli chodzi o premierę tytułu, słaby feeling jazdy. Multi bardzo przeciętne, większość skupia się na wyścigach, nie mój styl gry. Dopiero dodatki zrobiły coś z sensem i dodano kilka napadów oraz innych aktywności. Początkowe bugi pozwoliły graczom zdobyć miliardy praktycznie za nic. Legalna droga również pozwala zbyt szybko zarobić pieniądze. Dobra część, ale bez przesady.
Grafika na plus, ale bez wodotrysków, muzyka genialna zwłaszcza podczas walki, słaby rozwój postaci, itemy, to zazwyczaj zapychacze, męczące trofea. Polowanie na potwory na duży plus. Fabuła dobra, ale bez przesady. Nie rozumiem jarania się tą grą. Bo Polska? Bo niby taka świetna?. Gra jest po prostu dobra, ew. bardzo dobra, ale nie jest to według mnie jakieś nadzwyczajne dzieło na miarę Michała Anioła.
Świetna, zwarta i przepełniona akcją kampania, świetne wykorzystanie nowych mechanik walki oraz poruszania się. Fabuła, jak to fabuła w FPSach - uratuj świat itd. Muzyka nie jest nadzwyczajna. W multi bawię się cudnie, świetna broń, przyjazdy system wbijania broni na "maxa" oraz częste aktualizację jak i słuchanie społeczności przez twórców, podwyższa moje noty. Pierwszy Cod, w którym nie mam problemu pograć na normalu. Jedynie kamperzy oraz RPG runerzy odstraszają.
Death Stranding kupiłem w ciemno, ze względu na dwie rzeczy. Pierwsza z nich, to był czoczywiście producent, (nie)sławny Hideo Kojima, druga zaś to produkt inny niż reszta. Po odpaleniu i tak naprawdę obejrzeniu prologu nie wiedziałem co się właściwie wtedy wydarzyło, wiele niewiadomych, różnych faktów, które były mi obce, to było coś świetnego. Piękna grafika i świetna muzyka wciagała jeszcze głębiej. W fabule nie jestem jeszcze zaglebiony , ale z czystym sumieniem, mogę dac 9.5/10. Naprawdę jest to arcydzieło, polecam serdecznie.