Osobiście dostałem szansę ogrania zamkniętej alfy i jestem całkiem pozytywnie zaskoczony. Obawiałem się, że Crytekowi wyjdzie kolejny Warface tylko może w nieco mroczniejszych klimatach, gdzie gracze po prostu będą biegać po mapie i bić się między sobą, nie dbając o własne życie. Taki obraz, szczerze mówiąc, wynikał ze stremów, które oferowali nam twórcy gry.
Jednakże podczas grania sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zombiaki są na tyle mocne, że bez maczety czy noża nawet trzy czy cztery mogą napsuć nam krwi. Do tego pieski, pancerni i hive'y. Że już o innych graczach, uzbrojonych niekiedy po zęby, nie wspomnę. Także moim skromnym zdaniem efekt ,,zaszczucia" został jak najbardziej osiągnięty.
Poza tym in plus przemawia mechanika funkcjonowania broni - przede wszystkim kwestia związana z różnymi schematami przeładowywania. Warto również wspomnieć o naprawdę rewelacyjnej grafice. Wielu ludzi na nią narzekało, chociaż opierali się głównie na streamach twórców... a te jakością nie grzeszyły.
Dodam tylko na koniec, że gram samotnie. Może we dwójkę ma się na tyle pewności, żeby nie czuć tego mrocznego klimatu i ciągłego zagrożenia. Tak czy inaczej mam nadzieję, że produkcja rozwinie się wbrew wielu negatywnym opiniom.
Jakby to podsumować? Dla mnie to nowe rozdanie, jeśli chodzi o gry survivalowe. Bo właśnie do takiej kategorii Hunt'a bym zaliczył. Nie jest to z całą pewnością klasyczny FPS. Potencjał ma bez wątpienia. Czy się przyjmie? Co do tego nie mam pewności. Ludzie wolą siedzieć w klasycznych, prostych strzelankach typu PUBG, CS:GO czy Battlefield niż męczyć klimatyczne survivale. Stąd mam pewne wątpliwości.
Zainteresowanych gameplay'em z zamkniętej alfy zapraszam na mój kanał na YT: [link]