Ja przepraszam, ale złym nawykiem to jest narzekanie na zwykłe auta w GT. Są nieodłącznym elementem tej serii i są w niej od wieków, a przy każdej aktualizacji jakiś smutas musi na to narzekać. No jasne, bo lepiej mieć same Porsche i Ferrari, które są w każdej innej grze. Nie ma nic lepszego od zrobienia torowego potwora z auta, które seryjnie ma 100 koni.