Przecież gry paradoxu mają praktycznie tyle samo aktywnych graczy co gry firaxis. Sumarycznie może nawet większe bo paradox ma kilka strategicznych marek.
Przecież dzięki temu valve ograniczyło handel skinami na innych platformach więc odnotowuje większe zyski pomimo spadku wartości rynku skórek
Na początku mi się dobrze grało, ale z czasem rozgrywka zrobiła się zbyt powtarzalna. Nie mam już ochoty dalej farmić minionów, to jest zwyczajnie nudne. Przez to też mój performance w grze spadł i z początkowych najlepszych wyników w teamie mam raczej te gorsze. Jest to frustrujące w porównaniu do CSa czy TF2, bo tam widać wzrost skilla i faktycznie czujesz, że lepiej ci idzie a tutaj jak już masz umiejętności to się wszystko sprowadza do grindowania minionów czy dżungli i kto ma lepszy build. Też jest problem z nadgonieniem tego na późniejszym etapie samą dżunglą, bo ludzie wtedy się już często zabijają i szybciej zdobywają dusze.
W latach 90 siła nabywcza dolara była zdecydowanie wyższa niż teraz, wtedy 50 dolarów było warte tyle co dzisiaj 120 dolarów. Jak na razie tyle kosztują tylko wersje premium tudzież kolekcjonerskie ;). Do tego wyższe ceny za sprzęt czy koszty produkcji gier.. Nie było też sklepów cyfrowych więc sklepy czy firmy zajmujące się produkcją pudełek mogły brać większe pieniądze niż teraz. Powiedzieć, że dział marketingowy tej firmy mówi od rzeczy to jak nie powiedzieć nic.
Mnie zastanawia dlaczego FP2 ma być w gamepassie, w końcu w ich całym portfolio (również wydawniczym) to ta gra ma największy potencjał komercyjny. Tymczasem The Invicible czy Thaumaturge słabo się sprzedały a to FP będzie w gamepassie...
Ja parę razy aplikowałem na testy The Alters, ale pomimo dwukrotnego przejścia 1 etapu to ani razu nie zdążyłem z wejściem do ostatniego etapu :(
Szkoda bo jestem fanem Frostpunka i This War of Mine, mam nadzieję że będzie jeszcze okazja uczestniczenia w testach przed premierą..
Zgadza się, otwarta wersja testowa była już co najmniej pół roku temu. Każdy mógł wtedy zagrać, były serwery społeczności nawet na tym postawione.
Jakie znaczenie mają te negatywne opinie jeżeli musieli oni kupić grę?
Część osób kupi grę a w samej grze po czasie pewnie będzie coś w stylu battlepassa i skinów, podobnie zrobili w Totally Accurate Battlegrounds które było też kiedyś za darmo na prima aprilis.
No wątpię żeby byli zaskoczeni, jak wydali parę lat temu Totally Accurate Battlegrounds za darmo na prima aprilis, to też była bardzo duża liczba graczy. Infrastruktura sieciowa też została dobrze przygotowana, do tego twórcy zrobili pierwszego patcha już w dniu premiery.
No ale według artykułu to akcesoria chłodzące miałyby być problemem, kiedy to (w zależności od specyfikacji) chłodzenie pasywne byłoby całkowicie wystarczające.
O czym jest w ogóle ten artykuł? ZERO informacji na temat różnic pomiędzy architekturą x86 a ARM, kiedy to jest kluczowa kwestia w tym temacie. No ale przynajmniej wiemy, że mac ultra ma szerszą szynę danych od podstawowego modelu :) Może jeszcze porównanie 12 rdzeni w smartfonie do 4 z pc'ta?
A w kwestii seksualizacji - my już żyjemy w zbyt przeseksualizowanych mediach, być może cyberpunk to po prostu satyra na to.
Solidny artykuł, kunszt dziennikarstwa wręcz - ale co bym zrobił gdybym się nie przyczepił - no tyle że do nie tego artykułu - mianowicie w kwestii seksualizacji teraz to przesada, zaś jak było tlou2 to "PAJE HOMOFOB JESTEŚ CO SOBIE MYŚLISZ WE PAN PRZESTAŃ". Pokazuje to, że Michał w dalszym ciągu ma swoją opinię - więc to świadczy o rozumie i godności człowieka tego recenzenta. Patrzcie i uczcie się!
Swoją drogą fajnie byłoby nie mieć wypadku samochodowego do czwartku ??