Ugh,hmmm,mhhmmm,hyagh,uuuu,ahhhh…Czy to pornos? Czy ktoś cierpi? Nie, to tylko dialogi w siódmym finalu. Ilość stękania, wzdychania i ochania przekracza wszelkie granice, nie da się wręcz tego słuchać i po prostu działa to na nerwy. Sama fabuła bez polotu,główny bohater niezwykle antypatyczny.Nie rozumiem kultu tej gry. Ugh. [link]