Dobra sukces. Zakradłem się w nocy i ogłuszyłem obu bandytów a potem mieczem. Cały dzień straciłem na pokonanie tego questa 30-40 wczytań plus droga z obozu Węglarzy. Czyli strata czasu. Gra która ma dawać przyjemność masakra:(
Większość z tego co piszesz zrobiłem już wcześniej. Zmieniłem teraz zasięgi rysowania i może mała poprawa jest.
Zdaję sobie sprawę, że procek jest słabszy i na pewno blokuje kartę. Wiele rzeczy zmniejszyłem na minimum w związku z tym - tzn. ustawienia gry. Wyciągam max ok. 50 fps, średnio ok 30 a momentami spada do 15. Więc rozumiem to, że nie mam super sprzętu ale gra nie powinna powodować spadków fps aż do takiej wartości.
Prześledź sobie ten watek od początku. W wielu miejscach pisałem co jest moim zdaniem nie tak z tą grą. W skrócie optymalizacja, walka, praca kamery, opóźnienia w zadawaniu ciosów czy bloków albo wręcz ich brak (jakby blok nie załapywał). Więcej masz w innych moich postach.
od 38% do 90%. Nie wiem czy dobrze sprawdzam ale wchodzę w menadzera procesów i tam są wykresy. Tylko jak zwijam do paska i staję w grze to zużycie procesora spada. Czy jest jakiś sposób aby mieć obraz np. z 5 minut?
Czy ty naprawdę uważasz, że ileś tam lat wcześniej założyłem konto aby obsmarować za kilka lat grę o której powstaniu nie miałem wtedy pojęcia? W dodatku czy uważasz, że tą grę kupiłem po to aby pisać o niej źle? Piszę źle bo czuję się nabity w butelkę czytaj zwyczajnie oszukany. Wydałem prawie 200 zł na gniota, który był mi prezentowany jako super gra.
Mam GF GTX 970 i 16 GB RAM. Procka słabszego i czasem FPS spadają mi do 15. Uważasz, że to normalne? Poza tym dla każdej gry są podane wymagania minimalne, więc po ich spełnieniu powinno się grać komfortowo w niższych ustawieniach a tak nie jest.
Ewunia1818 czy ty w ogóle masz tą grę tak zapytam? Bo mam wrażenie momentami, że trochę teoretycznie dyskutujemy. Zabicie tych bandytów jest zadaniem, które muszę wykonać. Więc nie jest to tak, że rzucam się bo tak sobie wymyśliłem. A skoro twórcy gry dają takie zadanie to powinno być ono tak zbalansowane aby dla przeciętnego gracza było ono wykonalne. Poza tym pisałem, że próbuję różnych sposobów - ogłuszenia po zakradnięciu się na przykład czy strzelania z zaskoczenia z łuku. Na około 30-40 prób nie udało mi się tego wykonać ani razu. A walka wygląda jak parodia. Czy więc jak jestem upośledzony (a grałem w setki gier) czy też gra? Swoją drogą właśnie złożyłem reklamację na grę i poprosiłem o zwrot pieniędzy, bo w takiego gniota dawno nie grałem. To jest kpina aby praca kamery, liście, opóźnienie albo brak ciosów i bloków uniemożliwiało przejście gry.
Właśnie złożyłem reklamację na tą grę i poprosiłem o zwrot pieniędzy. Jeszcze raz każdemu odradzam.
Ewunia1818 o jakim podstępie ty mówisz? Zakradam się, pakuję w gościa 3 strzały a on nie pada tylko atakuje mnie. Zakradam się w nocy chcę gościa ogłuszyć ale nie udaje się i się budzi podczas mojego ataku i mam 2vs1. Raz mi się udało jednego ogłuszyć ale drugi pokonał mnie 1vs1. Czasem zastanawiam się czy dokładnie czytacie to co piszę. Oni mnie trafiają prawie za każdym razem, blokują niemal za każdym a ja sporadycznie. Kamera pracuje w taki sposób, że trudno mówić o kontroli nad postacią. Ataki albo bloki nie załapują często jakby bug był. Nie jestem jak widać odosobniony. Zobaczcie przykładowy film jakiegoś youtubera:
[link]
Po kilkukrotnym trafieniu przeciwnika (nie jako kombo tylko pojedynczo) on dalej ma full HP.
Nie da się w tej grze walczyć i tu nie chodzi o parametry postaci ale o samą mechanikę. Walkę z bandytami przerabiałem 30-40 razy za każdym razem wczytując save z obozu Węglarzy. Więc muszę iść ok 2 min przez las zanim zacznę walkę z bandytami. Po co graczowi save aby mógł zapisać przed walką? Tracę czas bezsensownie. Twórcy tej gry to jacyś idioci skoro stworzyli coś takiego. Rozumiem, że na początku można nie ogarniać walki ale ja wczytywałem 30-40 razy walkę z żołnierzem i ok 30-40 razy walkę z bandytami. Po takiej ilości spokojnie powinienem ogarniać podstawy. Ten system jest skopany po całości. Co z tego, że jest początek gry i jako postać jestem słaby skoro zadanie pokonani bandytów dali mi twórcy gry. W tej grze nie da się walczyć bo kamera i system walki na to nie pozwala. I do tego te krzaki. Co za debil to wymyślił?
Ja rozumiem system rozwoju postaci ale do cholery jeśli gracz na początku się uczy i ma walkę ze zwykłymi zbójami to ta walka powinna być banalna aby gracz mógł poznać grę i system. Teraz spróbowałem się zakraść i jednego trafiłem 2 razy z łuku i oczywiście nie padł. Gdy podchodzili usiłowałem zmienić broń na miecz ale ta gra to jakieś g...no bo już nie pierwszy raz ta broń nie chciała się zmienić pomimo wciskania klawisza 1. Jak ktoś kto ma wbite 2 strzały może kontynuować walkę? Dlaczego broń nie chce się zmienić? Dlaczego kamera się blokuje na jednej postaci a do tego lata we wszystkie strony? Dlaczego cofając się gdy wchodzimy w krzaki bo trudno tego w lesie nie zrobić zasłaniają one przeciwnika i nie widzimy co robimy podczas walki? Dlaczego niektóre ataki podczas walki nie załapują? A zwłaszcza blok wykonany w momencie pojawienia się tarczy. Cała ta gra i system walki to jeden wielki syf, który został zaprezentowany graczom w formie filmików jaki to on nie jest. Prawda jest taka, że twórcy powinni oddać graczom kasę za to badziew co wyprodukowali.
To po co w takim razie twórcy gry dają takie zadania? Przecież to czysty idiotyzm. Skoro mam możliwość strzelania z łuku czy walki mieczem to dlaczego nie mogę ich zabić w ten sposób? Po drugie to nie są żadni rycerze w zbrojach płytowych ale zwykli zbóje.
Właśnie oni mają jakieś łachy bez zbroi. Jeden ma miecz a drugi pałkę. W założeniu jak pojawia się tarcza to powinno się wciskać blok w tym momencie ale ten czas jest za krótki i nie załapuje z reguły. Kiwająca się kamera dodaje swoje i jest masakra. Poza tym widać, że ten system został stworzony raczej do walki 1vs1 a z dwoma kompletnie się nie sprawdza.
Ja po prostu obiektywnie ocenia ten shit z punktu widzenia gracza. Grałem w setki gier ale takiego G dawno nie widziałem.
Po kolejnych godzinach gry napiszę dalej na jej temat. Niestety ta opinia nie będzie pochlebna. Trafiłem na zadanie pokonania bandytów w lesie aby uzyskać informacje od Węglarzy. Okazuje się, że bandytów jest dwóch i za cholerę nie można ich pokonać. Próbowałem ok 20 razy i nie mogłem zabrać jednemu więcej niż pół HP. Kamera się blokuje na jednym, drugi zachodzi od tyłu albo z boku do tego cały czas lata we wszystkie strony. Blok wciskany kiedy pojawi się tarcza zgodnie ze szkoleniem walki wręcz prawie nigdy nie załapuje. Jak się wciśnie trochę wczesniej to tak. Ale ciężko ten moment wyczuć. Za to przeciwnicy non stop blokują ciosy. Do tego przeciwnicy cały czas trafiają kombinacjami i powstaje efekt jakby gra lagowała co w połączeniu z latająca kamerą jest żałosne. Postać czasem w ogóle nie wyprowadza ciosów pomimo wciśnięcia fire a przeciwnik wyprzedza cios, którego animacja już się zaczęła, pomimo tego, że animacja jego ciosu jeszcze nie wystartowała w momencie rozpoczęcia mojego ciosu. Nie można gry zasejwować w dowolnym momencie co powoduje, że ok 20 razy musiałem iść przez las do obozu bandytów aby rozgrywać walkę ponownie. Ta gra zamiast cieszyć frustruje. To produkt dla maskochistów. Twórcy nie tylko powinni oddać za nią kasę ale wręcz wypłacać odszkodowania graczom bo takiego gniota to dawno nie widziałem. Przestrzegam wszystkich przed zakupem. W porównaniu do Fallut albo Skyrim to jest dno.
System zapisywania jest idiotyczny. Zupełnie nie rozumiem twórców. Przecież jak ktoś chce grać na hardcora to niech nie zapisuje. Dlaczego uniemożliwia to się innym. Są bugi typu postacie bez głowy. System walki jest idiotyczny i zupełnie nieintuicyjny. Podczas walki kamera lata jak oszalała, krzaki zasłaniają przeciwnika a on cię trafia baz problemów. Ciosy często się nie castują albo blok nie zalapuje. Obecnie w lesie ma przeszukać zwłoki jakiegoś bandyty ale obok niego jest żywy jego koleżka. Próbuję walczyć z nim i on mnie ściąga na 3-4 ciosy a ja mu wkładam z 10 i nie zabieram nawet 1/4 HP. Podczas walki postacie wyglądają jakby gra lagowała i ta latająca kamrera przez która nic nie widać. Przeciwnik odpiera prawie każdy atak a ty mało który. Jacyś idioci to projektowali. Grałem w Fallout, Skyrim i tam jest wszystko w porzo. Kingdom Come zamiast dostarczać przyjemności męczy. Czuję się jakby ktoś mi ukradł prawie 200 zł, bo żałuję, że tą grę kupiłem. Kolejny syf co ładnie wygląda na screenach i filmach a w rzeczywistości porażka.
Z jednej strony mam wojownika a z drugiej gdy uciekam na koniu to mnie łapie grupa wojowników i mnie zabijają. Więc sytuacja bez wyjścia. Pomyślałem sobie, że jak pokonam tego jednego to może zabiorę mu strój i inni mnie nie rozpoznają.
Ale tu nie chodzi o poziom trudności tylko o to że ja żołnierza prawie nie trafiam, postać reaguje z opóźnieniem jakby jakiś lag był. Jak trafię to nie zabieram mu HP a on jak mnie trafi to robi kombo 2-3 ciosy i po mnie. Czasem nawet 1 cios.
Ja nie mogę wygrać wczytując ok. 50 razy walkę 1vs1. To jakiś absurd.
Czy ktoś wygrał choć jedną walkę? Wczytywałem ok 40-50 razy walkę z wrogim żołnierzem i nie mogę za cholerę jej wygrać. On mnie trafia jak chce. Kamera lata cały czas. mam wrażenie, że ten system walki jest totalnie s*****lony.
Domyślam się, że nie każdą walkę wygram bo to oczywiste. Ja mówię tak naprawdę o pierwszej walce w grze (poza treningiem i walką na pięści). Powinna być ona prosta. Zamiast tego jestem na ścieżce gdzie jest walka z żołnierzem a z drugiej strony ucieczka ale na dole jest jeszcze więcej żołnierzy. Więc sytuacja bez wyjścia. Przypominam że to początkowy etap gry. To jest bezsens i można powiedzieć, że zablokowałem się bo nie wiem jak dalej ruszyć.
Gra dziś zainstalowana. Po kilku godzinach gry nie polecam. Początkowo grafika się rozmywała przy ruchu ale po pogrzebaniu w opcjach znalazłem włączony efekt rozmycia podczas ruchy czy jakoś tak. Swoją droga kto ustawia takie bardziewie jako opcję domyślną. Gra nie chodziła jakoś ekstra płynnie ale po zainstalowaniu najnowszych sterowników do grafiki ponoć optymalizowanych pod tą grę daje radę. System walki jest jak dla mnie totalnie bezsensowny. Po ucieczce z rodzinnego miasteczka gonił mnie obcy żołnierz. Stanąłem z nim do walki mając miecz i początkowo nie mogłem w ogóle go trafić. On za to mnie trafiał seriami ciosów i było po zabawie. Wczytywałem tą walkę około 20 razy i ani razy jej nie wygrałem. Nie można zapisać gry w dolnym momencie jeśli nie masz sznapsa. Potem dowiedziałem się, że to alkohol i po jego wypiciu (tzn. zapisaniu gry bo zapisując pijesz to) masz aktywny efekt bycia pijanym czy coś takiego. Muszę przyznać, że jakiś idiota to wymyślił. Zrezygnowałem z walki z żołnierzem i pobiegłem w stronę rzeki aby zdobyć konia. Gdy na niego wsiadłem to zaczęło mnie gonić kilku żołnierzy z których część była z łukami. Oczywiście zabili mnie i game over. Czegoś tak bezsensownego dawno nie widziałem bo przecież skoro nie mogę pokonac jednego to nie pokonam kilku. Gra zamiast dawać zabawę frustruje. Odradzam. Na filmach system walki wyglądał wspaniale i niby miało się myśleć a walka miała być taktyczna. Nic bardziej mylnego. Walka przypomina mi gry karate z automatów z początku lat 90 albo wczesniej. Czyli napierdalanka. W dodatku nie mam poczucia kontroli nad postacią. Tzn. nie mogę za bardzo trafić przeciwnika a czasem ataki, które wyprowadzam nie robią się - tzn. wciskam przycisk myszy i nic się nie dzieje. Atak jakby nie załapuje.