Wg mnie za 100 lat będziemy podłączeni do jakiejś globalnej sieci leząc w kabinach hibernacyjnych żeby przedłużyć nasze życie a jedynie umysły będą aktywne wiec raczej nie będzie czasu na granie.
Lub opcja nr 2: wojna atomowa Rosji Korei i USA niszczy świat i resztka ocalałych ludzi zmutowanych promieniowaniem będzie grała w kółko i krzyżyk siedząc na napromieniowanej skale :)