Mi tam najbardziej przypadł do gustu odcinek z Jerzem i Pavettą. Naprawdę fajnie zriobiony. Cały serial oglądało mi się dobrze, ale byłem zawiedziony jak bardzo oddalono sie od materiału źródłowego. Uważam, że gdyby trzymać się go mocniej, to serial wyszedł by jeszcze lepiej. Co nie oznacza, że ten jest zły. (ale mógł być lepszy ;p)