Mogli zrobić to tak ja Gray Zone Warfare. osobne serwery dla PvP PvE z możliwością przenoszenia się całym dobytkiem na jeden lub drugi.
Pamiętam jak zagrywałem się w Patryciana. Na kartce notowałem gdzie najlepiej kupić np. mięso lub wełnę a gdzie z zyskiem sprzedać. Gdzie postawić kantor. Wkurzałem się że zautomatyzowany szlak handlowy który przynosił duże zyski zaczął zaliczać spadki. Albo że banda najemników spaliła moje warsztaty lub Beneke?? ograbił jeden z moich statków. Ech fajna gra. Zagrałbym znowu.