Oczywiście, że czekam na Wiedzmina 3 i na Cyberpunk. A co do innych gier z tej listy, to zaciekawiły mnie tyko dwie gry: Lords of the Fallen i Hellraid. Zobaczymy co z nich wyjdzie: hit czy kit. Mam nadzieje, że to pierwsze.
-->ira68 Fakt. To jest chyba kpina: Polacy robią grę, a gra po angielsku. Szkoda słów.
Nie rozumem dlaczego niektórzy ludzie tak źle oceniają Gothica 3. Mówię szczególnie o tej opinii tego eksperta, który dał tej grze ocenę 5.5 (link do tej opinii: http://gameplay.pl/news.asp?ID=55716 ), przez co ogólna ocena gry leci w dół. Dla porównania ocena redakcji:8.5/ocena czytelników:8.5, czyni nie dużo mniej od Gothica 1/2 i z tą oceną jak najbardziej się zgodzę, bo G3 jest tylko trochę gorsza od G1/2. Przeczytałem recenzje tego eksperta, żeby sprawdzić czemu dał taką słabą ocenę.
Po pierwsze skrytykował on questy poboczne. Uważa on, że są one nudne i sprowadzają się do dwóch rzeczy : do zabijania przeciwników i noszenia rzeczy. Mnie jakoś questy poboczne nie znudziły. A co do zabijania i noszenia to w prawie wszystkich RPGach najwięcej takich zadań i jakoś nikt się nie czepia. Co do główniej fabuły to się zgodzę, jest ona średnia, lecz w zupełności rekompensuje to znakomity klimat gry.
Co do walki w zwarciu jest ona gorsza od tej z G1/2, ale za to daje większą różnorodność. Możemy walczyć dwoma mieczami, mieczem z tarczą i kosturami, czego w G1/2 nie uświadczymy. Napisał też, że walka to czysta loteria. Cytat:W trzecim Gothicu można ubić bez utraty energii olbrzymiego trolla (teoretycznie jednego z najsilniejszych wrogów), by chwilę później zostać zabitym po kilku ugryzieniach wilka (teoretycznie jednego z najsłabszych). No tak jest, jak podczas walki naciska się tylko lewy przycisk myszy. Inaczej się walczy z trollem, czy orkami, a inaczej z wilkami. Ja jakoś z tymi wilkami nie miałem problemu. Ekspert NIC nie napisał o bardzo dobrej walce dystansowej, ani o alchemii i kowalstwie, no chyba że to zdanie w podsumowaniu kiepskie rozwiązania w mechanice rozgrywki odnosi się też do tego, a jeśli tak : to po prostu brak słów. Strzelanie z łuku i kuszy jest o niebo lepsze niż w G1/2. Na początku gry są one przydatne, można trafić w wroga ze sporej odległości. A w G1/2 na początku gry, żeby trafić w kogoś, ta osoba musi stać 3 kroki od nas! No cóż, to jest koszt autocelowania, ale to co mamy w G1/2 to jest lekka przesada. W G3 nie ma autocelowania, strzelanie jest trudniejsze, ale przy odrobinie wprawy można trafić nawet w ruchomy cel. Magii w G3 mam do zarzucenia tylko jedno : jest trochę za silna. Alchemia i kowalstwo to prawie to samo co w Gothic 1/2, trochę tylko ulepszone. Otwieranie zamków zostało uproszczone do minimum. I dobrze, bo jakbym miał się męczyć z otwarciem 20 skrzyń podczas grabienia uwolnionego miasta, to bym chyba oszalał. A reszcie złodziejstwa, się nie wypowiem, ponieważ nigdy nie próbowałem. Nic z tego nie jest kiepskim rozwiązaniem w mechanice. Kiepskim rozwiązaniem było tylko uproszczenie walki do 3 różnych ciosów.
Co do optymalizacji, to ja nie wiem na jakim sprzęcie grał ekspert, ale ja mam bardzo słaby komputer i jakoś mi G3 chodzi płynnie na maksymalnych detalach. A co do bugów, to na patchu 1.75 nie ma już prawie żadnych (ale recenzja tego eksperta była pisana chyba jeszcze przed tym patchem więc się nie czepiam). Jak ostatnio grałem to przez całą rozgrywkę tylko jeden poważny błąd.
Ogólnie ekspert ten wytknął wszystkie niedoróbki w grze, a to co w niej najlepsze to ominął. Nic nie ma o znakomitym klimacie gry i doskonałej muzyce, którą zapamiętałem na długo. Nie napisał o strzelaniu z łuku i z kuszy, nic nie ma o alchemii. A jak się już pisze recenzję to się pisze to pisze się o wszystkim, a nie wybiórczo. A może ekspert ten nie lubi Piranhni Bytes i chciał dokopać Gothicowi 3?
Ogólnie prawie wszystkie niedoróbki to wina JoWooDu. Nie pozwolili Piranhani Bytes dokończyć gry, dlatego jest ona nie skończona i przy premierze było tyle bugów. Jakby Piranhia miała czas, to by zrobili grę bez bugów, a dowodem na to jest Risen 1, ich następna gra, do której wyszedł tylko jeden patch, który poprawia 5 małych i bardzo rzadkich błędów. Na całym świecie nie ma chyba gry, która miała by mniej bugów niż Risen 1. Może by też poprawili jeszcze fabułę. Tylko przez nią oceniam G3 gorzej G1/2. Gdyby G3 miał tak dobrą fabułę jak G1/2, byłby on od nich lepszy.