Coś w tym jest, jak miałem robotę której nienawidziłem i nie spełniałem się w hobby, to dużo grałem w gry. Teraz gdy mam przyjemną pracę a moje hobby pozwala mi podróżować za darmo a nawet jeszcze trochę na tym zarabiać, to włączam grę i po 3 minutach czuję nudę i stwierdzam, że to marnowanie czasu.