Ale to żadna nowość premier sprzętu od ostatniego czasu. Presja czasowa nałożona na fabryki - że dużo sprzętu musi wyjechać na premierę sprawia, że taki towar otrzymujemy.
W Samsungach parę lat temu różowe ekrany, iPhone 15 Pro z pękającymi pleckami tuż po premierze, iPhone-y 16 Pro zaraz po premierze z wadami fabrycznymi.
Sam osobiście tego doświadczyłem, gdy koleżanka kupiła iPhone’a 16 Pro jeszcze w zeszłym roku, a ja poczekałem z moją narzeczoną. U niej problemy z aparatami, zwiechy itd., a u nas żadnych wad.
Pierwsze egzemplarze tuż po premierze mają wady, bo fabryki muszą wypluć jak najwięcej towaru by sprostać popytowi i nagle mniej sie patrzy na kontrolę jakości. Towar ma być, i już. Nie może zabraknąć nowej konsoli na polkach. A jak klient dostanie wadliwą? To wymienimy, ale cyferki sprzedaży w 1 kwartale muszą pokazać że idziemy w miliony po trupach.