Właśnie! Chodziło mi o użytkownika tybet, pomyliłem go z Irkiem za co przepraszam :)
Dramatycznie to wygląda.
Jestem zażenowany działaniem tej gry, a miałem się skusić. Już dwa tytuły z listopada odeszły, ale na dishonored 2 na pewno poczekam krócej niż na tę abominację. To co Irek podesłał mnie po prostu przeraziło. I jeszcze ta grafika... czy tylko ja mam zwidy, czy serio grafika jest gorsza niż ten i tak średni w dniu pokazania gameplay-trailer? Serio się dało niżej zjechać?
Często stawałem w obronie Ubi, ale tego się nie da wybronić. CO za dno...
Możliwe, ale nadzieję zawsze można mieć. Szkoda tego portu, bo jedynka była świetna i byłem naprawdę napalony na dójkę, ale po pierwszych raportach wersji PC zapał mi opadł. Ja jeszcze na gog-u mam Tyranny i Shadow Warrior 2 do ogrania, kiedy na to wszystko czas znaleźć, ech :)
Moim zdaniem SSE Texture Pack i Wet and cold to obowiązkowe mody. Gra wygląda wtedy bajecznie :)
Wiadomym było, że będzie to mocny tytuł, ale niestety - przez problemy techniczne wstrzymuję się z zakupem do jakiejś pierwszej poprawy. Dość już mam Deus exów i arkham knightów z optymalizacją godną pożałowania (a to przecież duży wydawca - nie wstyd Bethesdzie?). Momentami gra potrafi naprawdę polecieć z klatkami w dół (zwłaszcza na otwartych terenach). Na pewno za jakiś miesiąc, dwa kupię, ale póki co mam SSE zmodowanego i oprócz odrobiny tlenu i jedzenia nic mi do szczęścia nie jest potrzebne.
Ja też mam Immersive Armors i wszystko cacy. Modów 20 z hakiem w tym skyrim unofficial patch :) Pełno modów graficznych, immersive patrols i wszystko ok.
Niech zrobią z tego już f2p, nie ma co reanimować niepotrzebnie trupa. Ta gra po prostu nie trafiła z datą wydania + premiera Paladins też swoje dołożyła.
Każdemu działa inaczej, przypominam że karta graficzna to nie jest jedyny element wymagany w grach. Niektórym działa nawet na 970 GTX, gdy inni mają spadki na 980Ti. Nie ma reguły, na mój gust gra nie jest zbyt dobrze zoptymalizowana. Podobnie chyba zresztą było przy Deus Ex: MD, gdzie jedni byli zadowoleni, a inni narzekali i w testach purepc wyszło najzwyczajniej, że optymalizacja leży i kwiczy. Tutaj jest podobnie.
Wyjątek od reguły, gra zakupiona w preorderze. Jak znudzi mi się zmodowany SSE to zapewne zagram. PoE było świetną grą, trochę pod koniec nużącą, ale jednak był to klasyczny RPG z krwi i kości. Tym bardziej kusi granie tym złym :)
Niestety, to jest dramat co się wyprawia teraz na PC i poważnie myślę o tym, żeby przestawić się na konsolę. Chciałbym być na bieżąco z grami (mimo częstego braku czasu), ale porty na PC skutecznie mi ten pomysł obrzydzają.
Tak, to wszystko wina złych pececiarzy, wcale nie deweloperów i wydawców, którzy nie rozsyłają wersji recenzeckich i których gra jest po prostu słaba pod względem optymalizacji.
Legolas, zejdź ponownie do podziemia jak masz gadać takie głupoty.
Ja tam zaczekam jeszcze z miesiąc, bo patrząc po recenzjach na steamie i raporcie wersji pecetowych kolorowo jest tylko przez lokacje startowe, po wyjściu w miasto gra szaleje i klatki są wyświetlane całkowicie losowe, pomoc przynosi tylko obniżenie grafiki na low. Zresztą, Bethesda jest świadoma problemów tej gry, bo sama lakonicznie zapowiedziała, że gracze dotknięci złą optymalizacją powinni obniżyć grafikę. Kpina z konsumenta.
Już nie mówiąc o tym, że gra nie odzwierciedla w wymaganiach tego, co widać na ekranie. Uwielbiam jedynkę, w dwójkę też pewnie niebawem zagram, ale po prostu jeżeli mam po raz kolejny (jak z deus exem, który i tak chodził o niebo lepiej niż zakupiony przeze mnie i niegrywalny AK) się przejechać, to zdecydowanie znajdę więcej powodów do wydania dwóch stów niż ta gra.
Jakby co Bethesda kazała wszystkim poszkodowanym przez optymalizację zniżyć ustawienia graficzne. Świetne porady dla tych, co zapłacili deweloperom za produkt w dzień premiery prawda? :)
Pre-ordery - to jest wasz majestat :)
Nadal mimo tego szumnego remaster edition pościągałem mody i gra wygląda EPICKO. No właśnie, ale dzięki modom. Nie dzięki odnowieniu tej gry, co jest żartem.
Napisałeś recenzenci, to jak to w końcu jest? Recenzenci czy jakiś recenzent nie narzekał? Poza tym to, że on nie ma problemów nie znaczy, że inni nie mają i wystarczy wejść w steam. Oficjalne recenzje nie są jeszcze na ukończeniu, więc może by tak zaczekać zanim samemu się wyda wyrok w drugą stronę?
BTW do żadnej recenzji nie odesłałeś, podaj źródlo.
EDIT: Ale co ma projekt lokacji i gameplay do spraw technicznych? Te elementy są faktycznie niesamowite podobno, ale ja mówię o optymalizacji w tej chwili, a nie o tych elementach.
co do anulowania preorderów z powodu wydajności... recenzenci nie narzekają na działanie gry w tym aspekcie. Może nie panikujcie na razie?
Niby jacy recenzenci, skoro jeszcze nie ma żadnych sensownych recenzji większych portali przez przygłupią politykę wydawniczą Bethesdy? Za to są za optymalizację negatywy od graczy i tematy na steamie.
Nie, raczej tak jak ty gdy ktoś śmie obrazić Wiedźminka albo Skyrimka.
Mylą ci się rozmówcy, czy paranoja? Jeśli paranoja - leczona?
o i brak rzeczowych argumentów. Troszkę gimbusiarskie podejście z twojej strony ciągle odnosić się do wieku, chociaż nie wiesz ile mam lat.
Wskazałem ci argumenty wyżej, to postanowiłeś mnie obrazić (przykład z Morrowindem) i mam ci jeszcze klaskać? Kto tu jest gimbusem? :) Nie odniosłem się do twojego wieku bezpośrednio. Napisałem, że z pewnej rzeczy wyrośniesz, ale widzę że trafiłem w czuły punkt.
A założę się, że jestem starszy od ciebie.
Możemy się ujawnić, tylko się nie zdziw ;)
No i te argumenty ad personam i dawanie minusików, które mnie obchodzą jak zeszłoroczny śnieg (chociaż tobie zapewne dają masę satysfakcji, gdyż to jedyne na co ciebie stać)
Argumenty ad personam powiadasz? No to cytaty twoich postów:
PC MASTER RACE :D
Właśnie. Dlaczego tylko Polacy mają się męczyć z takimi oszołomami jak ty i tobie podobni?
Lewaczki zaraz zaczną regularny kwik
Ubisoft jest zawiedziony, że tak mało baranów zamówiło ich kolejną grę.
Dawno nie widziałem takiego samozaorania się.
No i co do minusów: gdyby cię nie bolały to byś nie wspomniał o nich, ale tyłek piecze. Przykro mi to też mówić, ale rzadko wklepuję komuś minusy, ty za to robisz to regularnie i jeszcze śmiesz mieć do kogoś pretensje. Lecz się z tej paranoi i znajdź sobie życie jeśli dotykają cię minusy wklepywane w Internecie.
a do dyskusji nie wnoszą nic. Zresztą po co ja marnuję czas na jakiegoś pretorianina?
:D Wyjdź człowieku z piwnicy jeśli kierujesz się jakimiś (jak to ty określasz) śmiesznymi levelami na forum. Znajdź sobie kolegów może?
No nie wierzę, kto to pisze, no no. Ten sam Pan legloas co do niedawna cisnął bekę z PC, fanatyk Xboxa piszący o tym że Rise of the Tomb Raider będzie exclusivem na konsoli poucza redaktorów odnośnie newsów. Trzymajcie mnie :)
Powodzenia czopor jeśli chcesz grać w BF-a bez season passa. Tutaj Alex ma rację.
Wiem o co chodzi, w moim mieście otworzyli niedawno pub, gdzie można pograć w stare gry jak Quake 3: Arena czy Unreal Tournament, ale przede wszystkim można pograć W PLANSZÓWSKI i karcianki. Klimat nie do podrobienia, a nie ma nic lepszego niż posiedzenie w gronie kumpli z dobrym piwem i z jakimś papierowym RPG :)
To ilu osobom ma nie działać żeby doniesienia klasyfikowały się do kategorii newsa według Ciebie?
No oczywiście, "mi działa to problem nie istnieje". Zaraz, kto to pisze? No tak, TRX. Ten TRX, co narzeka na preorderców gier Ubi, a sam preorderuje gry od EA.
Szczerze mówiąc to u mnie także wszystkie gry działają tak, jak powinny
To świetnie, jesteś gamingowym mesjaszem, niech jeszcze z dwie osoby napiszą że im działa wszystko ok, bo przecież oni to większość. Większość ma problemy z Arkham Knight, ale mi działał ok, to problemu nie ma, ergo: KUPCIE LEPSZE KOMPY CO.
Przecież wiadomym od dawna jest fakt, że deweloper pracuje bardziej nad wersją tego portu, gdzie najlepiej się sprzeda + na konsole O WIELE łatwiej zoptymalizować grę. Wersja PC wymaga jednak wysiłku.
Opinie polecą jeszcze, zalecam zajrzeć w dyskusje i to, co ludzie tam wypisują. Jasne, nie jest to oczywiście wszystko prawda, dlatego poczekam na pierwsze testy po premierze, ale kupowanie dzisiaj gry na PC (jeszcze od wydawcy nie zapewniającego kopii recenzenckich i tłumaczącego, że to dla dobra konsumenta) to kupowanie kota w worku.
Czym innym preorder na konsoli, czym innym na PC niestety. Mogłem sprecyzować, że chodzi mi o port PC, mea culpa.
i polecisz z płaczem do mamusi
Jak ty przy okazji krytyki twojego ukochanego Elexa? Wybacz, wyrosłem już :) Kiedyś też wyrośniesz, kwestia czasu.
Jak was czytam to mam kabarecik za darmo. Przecież już po polityce wydawniczej i łatce 9 GB można się było domyślić, że będą jaja. I co? Ale tak, brońcie ulubionej gry, zwalajcie kolejno na sprzęt i na to, że Wam działa. Czekam jeszcze na karty Nvidii. Zapowiada się beznadziejna optymalizacja i już od dłuższego czasu ptaszki ćwierkały, że tak może być.
No ale po co słuchać, lepiej znowu nabić kabzę leniwym deweloperom preorderami. Owce do golenia, meeeee :)
Tobi, zluzuj już ze swoim bólem pośladków, nie odpowiadasz na to co pisze to po co szukasz zaczepki? Argumentów brakło i teraz robisz sobie jakieś losowe podjazdy?
To Ty nie wiesz? Bo tu sami hipokryci są.
Fajnie rzucać oskarżeniami o hipokryzję bez poparcia jakimiś cytatami/argumentami. Idź spać, bo jutro do szkoły.
Fajnie tak rzucać ślepo hipokryzją jak się nie ma kogo oskarżyć. Ja też krytykowałem błędy w Wieśku, ale umówmy się: Nie miałem wtedy konta, a dwa że Wiesiek wyszedł z liczbą błędów o WIELE mniejszą niż gry od Bethesdy wychodzą na premierę.
Risen też ma takie znaczniki, czym innym jest znacznik zadania a czym innym prowadzenie za rękę :)
A najbardziej rozwaliła mnie końcówka o tym, że Skyrim rzekomo nie prowadzi nikogo za rękę. :D
Nie prowadzi, przecież od momentu wyjścia z pierwszej lokacji i podziemi robisz to, na co masz ochotę. Możesz iść, gdzie chcesz.
No wiemy seba, Skyrim robiła Bethesda, jakby robiła Piranha Bytes to dopiero byłaby znakomita gra!
A do takich płaczków jak Evol07
Beka :)
- od 10 lat nie trafiłem jeszcze na żadną grę, która by w dniu premiery nie działała (o wersjach konsolowych już nawet nie wspomnę, bo tam to chyba nie ma żadnej gry, która by miała problemy z uruchomieniem
Zwykłe kłamstwo, a to że tobie się poszczęściło (i na tyle gier i bubli jakie wyszły to fizycznie niemożliwe) nie znaczy, że inni się nie nacięli.
Drugie primo - to gra Bethesdy, ta firma mnie nie zawiodła
I to samo co wyżej, kłamiesz w żywe oczy. Już nie wspominam o ilości bugów w dzień premiery F4 czy Skyrima.
I w ogóle "drugie primo, trzecie primo" - serio?
Przedtem też tak jak ty płakałem na optymalizację, teraz mam na to wywalone.
"U mnie działa, to problem nie istnieje". Mam ci tu przywoływać kazusy AK, GTA IV, NMS, czy oszczędzić ci kolejnych odpowiedzi na twoje prymitywne argumenty? Kali działać krowa, innym nie działa kalego nie obchodzi. DO czasu, jak kalemu działa. Nie bez powodu masz Alex w nicku, masz wiele wspólnego z nim, tylko on prawdopodobnie zarabia na to sam, a po twoich wpisach wnioskuje że ty jesteś stary, ale chyba tylko w swoich wyobrażeniach.
Na pohybel płaczkom!
Na pohybel cebuli używającej w XXI wieku argumentów o kasie, sprzęcie i innych takich prymitywnych rzeczy. Rozumiem jednak, że dzisiaj bycie dojną krową i frajerem na którym zarabiają twórcy to powód do dumy... no to ciesz się :)
Tak, wystarczy go posłuchać żeby wiedzieć, że taki ktoś nigdy nie powinien rządzić:
„Blokady? Jakie blokady? Za mojej władzy żadna nie utrzymałaby się dłużej jak 5 minut. Blokadę bym rozwalił, chłopom poobijał mordy, a ciągniki spalił!”
„Kobiety nie mogą być inteligentne - dba o to mechanizm Ewolucji Naturalnej. Inteligentna istota nie wytrzymałaby przebywania dłużej niż godzinę dziennie z paplającym dzieckiem! Dlatego właśnie (i nie tylko dlatego) mężczyźni nie lubią wiązać się z kobietami inteligentnymi: instynktownie chcą, by ich dzieci miały dobrą opiekę”.
„Mordowanie milionów ludzi nie było celem Hitlera. Niech mi pan pokaże chociaż jedno zdanie, które będzie świadczyć o tym, że wiedział o eksterminacji Żydów. Gdyby dziś stanął przed sądem, musiałby zostać uniewinniony”.
„Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety”.
widzę że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, ale to już w sumie wiedziałem wcześniej
Bardzo merytorycznie i oryginalnie.
Ja też lubię serię Dishonored, ale po polityce tego wydawcy i po moim przejechaniu się na pre-orderze Deus Exa: MD po prostu odradzam zakup i wyśmiewam to. Potem jest płacz, że gry mają gówniane porty, ale jak mają nie mieć jak deweloper się w ogóle starać nie musi, bo owieczki i tak kupią?
Uwielbiam ten prymitywny argument o kasie, jest tak zabawny i wałkowany zawsze.
Dla ciebie nikim, ale kupując pre-order przyczyniasz się do degradacji rynku, wspierasz tego raka branży. To powoduje twój zakup pre-ordera, już nie mówiąc o tym jakie buble optymalizacyjne wychodzą, bo deweloperowi się nie chce, bo taki PAN jak ty zamówi tak czy siak pre-order.
Jak nie masz lepszej argumentacji niż takie proste argumenty to nawet nie podejmuj dyskusji, bo nie mamy o czym rozmawiać. Chcesz być golonym nie ma sprawy. "ALE DO PORTFELA TO TY MI NIE ZAGLĄDAJ!!!11" - kwintesencja dymania graczy :D
Tak, tak, słyszę to odkąd na Ukrainie wybuchła rewolucja obalająca legalnie wybranego prezydenta. Jakoś tej wojny nie widać, a Putin dalej na Ukrainę też nie poleciał. Te wszystkie zapowiedzi jak to następna jest Estonia, Łotwa itd. (ta śmieszna wyliczanka) jakoś się nie sprawdziły.
Proszę Cię, mnie też kandydatura Trumpa nie cieszy, ale nie opowiadaj bredni. Nie trzeba zaraz klękać przed Putinem. Mam takie wrażenie, że ludzie lansujący teorie wojenne z Rosją za synonimy uważają "dogadać się" i "klękać".
Jak tam dzieci kukurydzy zamawiające pre-ordery? Zaczyna już boleć dupa, czy zacznie dopiero po premierze i teraz dopiero kukle zaczynają swędzieć? Już widzę jak będą w dzień premiery działać serwery steam :) Miłych wrażeń.
Przecierałem oczy ze zdumienia, ale już giełda reagowała nerwowo i można było czuć w powietrzu zwycięstwo Trumpa. No nic, wolałbym Clinton (chociaż to żadna specjalnie alternatywa), ale póki nie rządzi nie ma co go krytykować. Czas pokaże, czy będzie to rzeczywiście dobra zmiana, czy "dobra zmiana" jak u nas.
Pożyjemy zobaczymy. W tej generacji również mówiło się o tym, jak to architektura konsol przypomina PC i jak to dobrze będą zoptymalizowane gry. No i zwłaszcza trzeba uważać na to, co mówi M$.
Akurat miecze i młoty były w mass effect 3
Że niby chodzi o te ostrza z omniklucza? Nie no błagam...
Ale w czym to przeszkadza?
To samo pytanie ludzie zadawali gdy wychodziło DLC do Obliviona i Dead Rising. Wtedy też była gadka o kasie, że to nie przeszkadza itp. Dzisiaj płaczecie jak to Wam się nie podobają DLC, wycinanie zawartości z gotowej gry, drogie season passy, preorderowanie itd., ale już wcinanie mikropłatności jest czymś naturalnym i moralnie usprawiedliwionym. Jest kwestią czasu nim będziesz płacił za grę, a mikrotransakcje będą czymś więcej niż "opcjonalnymi" płatnościami - będą znacząco wpływały na grę jak w grach o modelu f2p. Kiedyś to samo dokładnie ludzie mówili o DLC, że to taki tam dodatek i nic nie przeszkadza, dzisiaj jest to normą. Myślisz, że tak nie będzie z mikropłatnościami? DLC wchodziło małymi kroczkami w małych cenach. Chodzi o kondycję rynku. Kto jeszcze kilka lat temu sądził, że DLC to będą normalka czy mikrotransakcje?
Gracze się totalnie nie uczą na błędach, ja się nie dziwię że nas dymają skoro mają wasze przyzwolenie na to.
Odnośnie darmowej zawartości, gdy gra ma mikrotransakcje: Titanfall 2 to jedyna taka gra od długiego czasu. Unity - season pass i mikrotransakcje, Syndicate to samo, Black Ops 3 z mikrotransakcjami + oddzielnie season pass. To jest dopiero początek.
W starciach wykorzystamy zarówno doskonale nam znane rodzaje broni, jak i zupełnie nowe – twórcy wspominają choćby o mieczach i młotach.
Aha...
Miejmy to już za sobą – tak, zostaną zaimplementowane mikrotransakcje, jednak wyłożenie realnej gotówki nie będzie konieczne, by odblokować całą przygotowaną przez deweloperów zawartość.
Nie wiem czemu autor skonstruował to zdanie w sposób brzmiący "aaaa tak, potwierdzam, będą mikrotransakcje, ale odczepta się". To powinno się tępić i dziennikarze growi TYM BARDZIEJ powinni to robić, a nie "w sumie to ch**, mają być, więc darujcie sobie krytykę". I nie przekonuje mnie "ale płacenie nie będzie konieczne", bo w płatnej grze mikrotranskacje to po prostu rak.
Ja bym w ogóle się wstrzymał z zakupem, bo tak jak kolega niżej zauważył, gra może niedługo trafić do OA i wtedy po prostu lepiej będzie kupić sobie abonament :)
Na PC całe 756 graczy w tej chwili. Obserwowałbym sytuację i jeśli wzrośnie baza to wtedy kupił, w innym wypadku nie ma co inwestować w trupa.
Seba, ale weź wyjaśnij co ma ME do Elexa, bo Twój komentarz wyżej to jest po prostu miazga :D Piszesz o dymaniu przez wydawców, a sam "prejsujesz" PB, więc błagam cię, nie bądź hipokrytą :)
sam się właśnie orasz, bo to oznacza, że piractwo nie ma wpływu na ceny.
Co? :D Gdzie ja coś pisałem o piractwie? Jak się mogę orać na temat czegoś o czym nie wspomniałem? Póki co piszemy o denuvo, jakie piractwo, wskażesz zdanie? Jeśli nie, to roszczę sobie prawo do publicznego nazywania cię kłamcą.
Ja pierdolę... Masz suche dane i dalej rżniesz głupa, nie wierzę.
Battlefield 3 jest bez denuvo i kosztuje 149 zł, a hardline z denuvo też 149 zł. Mass Effect 3 bez denuvo 149 zł, DA: I z denuvo 149 zł.
Rozumiesz już jakie głupoty wypisujesz? I innych gier ile te różnice wynoszą? Całe 5 zł? :D
"Na deser masz jeszcze Far Cry, tylko Primal ma Denuvo:
Far Cry 3 - 139
Far Cry 4 - 169
Far Cry Primal - 149
i Elektroników, te pogrubione mają Denuvo:
Battlefield 3 - 149
Battlefield 4 - 149
Mass Effect 3 - 149
Dragon Age Inkwizycja - 154
Battlefield Hardline - 149
Battlefront - 179
Need for Speed - 159
Mirror's Edge: Catalyst - 159"
I co teraz łosiu?
CO za łoś, dobra, trzeba Cię poniżyć widzę :D
Z postu Uviego:
Ceny sugerowane w dniu premiery, pecet:
EA:
FIFA 09 - 139
FIFA 10 - 139
FIFA 11 - 149
FIFA 12 - 149
FIFA 13 - 149
FIFA 14 - 134 (bez silnika Ignite)
FIFA 15 - 159
FIFA 16 - 174
Bethesda:
Oblivion - 129
Fallout 3 - 129
New Vegas - 149
Skyrim - 159
Fallout 4 - 199
Ubisoft:
Assassin's Creed II - 129
Brotherhood - 129
Revelations - 139
Assassin's Creed III - 139
Black Flag - 139
Unity - 169
Rogue - 159
Syndicate - 159
Z wyżej wymienionych gier tylko FIFA ma Denuvo.
Ty jesteś naiwny i to potężnie wmawiając sobie takie głupoty. Jakbyś siedział w temacie to wiedziałbyś, że zaimplementowanie denuvo to nie jest drogi interes (choćby deweloper inside), ale co ty możesz o tym wiedzieć skoro powtarzasz bzdury wyssane z internetowego palca? Naprawdę mam wrzucić zestawienie cenowe gier od Uviego żeby obalić takie nędzne teorie?
Ale co to ma do rzeczy? Dawno już mówi się, że ceny gier na PC rosną. Ceny rosną od dłuższego czasu, mam Ci znaleźć zestawienie UVIego z gier w różnych odstępach czasu i jak zmieniała się ich cena? Denuvo i jego implementacja nie ma nic do rzeczy, ba, wbrew powtarzanym bzdurom to niedrogie zabezpieczenie.
Nic sobie nie wmawiam, jak jesteś łosiem wierzącym w teorie spiskowe to sobie nim bądź, ale nie próbuj ludziom wciskać publicznie takich głupot, bo to zwykłe kłamstwa.
JA poczekam zdecydowanie, za bardzo obawiam się powtórki z Inkwizycji, która byłaby świetną grą gdyby nie marne aktywności poboczne. Niestety pierwsza prezentacja tylko mnie utwierdziła w przekonaniu, że to może być ME: Inkwizycja, dlatego zaczekam na pierwsze recenzje i opinie.
Jeszcze ta cena...
Czy ty rozumiesz, że wzrost cen gier nie jest spowodowany implementacją względnie taniego denuvo, czy nadal masz zamiar powtarzać farmazony?
Ja pier**** :D Temat o ME, a nawet tutaj seba wciśnie coś o elexie. I potem będzie pisał w innym temacie o fanboyach kupujących gry tylko ze względu na wydawcę. Beka.
Crack jest do starszych gier, póki co nie było gry zabezpieczonej denuvo i chyba długo jeszcze nie będzie, która miałaby cracka w dzień premiery. Nowy crack miał się pojawiać co 2 tygodnie, ale od złamania ME: Catalyst (na którego też miesiąc od ostatniej gry się czekało) nic nowego się nie pojawiło. Więc niby złamane, ale jednak nie do końca.
Jednak nie masz, bo to jest twój główny argument, zaprzeczasz sam sobie :) Ojej, jestem debilem dla słabego psychicznie anonimowego chłopaczka z forum, jeju jeju i dał mi minusa jeszcze, jaki dorosły :D
Niestety, ich nie obchodzi, że psują branżę futureman. Miałem tutaj starcie dyskusyjne z trzema panami. Jeden twierdził, że ma w dupie rynek, drugi że go stać to kupuje i też ma to w dupie, a trzeci wszystko kupuje jak leci i 90% gier AAA dla niego to gry roku. Aha, no i ten żenujący już argument "ALE DO PORTFELA TO TY MI NIE ZAGLĄDAJ!", bo przecież gość udaje głupa i nie przyzna, że psuje rynek, mam mu do portfela nie zaglądać, bo jego kasa i wydaje jak chce. I ok, ale przyczynia się tym samym to zatrucia całego rynku growego. No ale ma w dupie, jemu ma być komfortowo, co tam inni ludzie. Zero empatii, odpowiedzialności, rozumu. Potem płacz jak z mafią, która jest teraz do wyrwania za niewiele ponad 7 dyszek, a w komentarzach ludzie kwiczą, że ponad 150 zł dali. I dobrze, golenie boli.

Nie obchodzi mnie, czy jest tam denuvo czy nie, najmniej inwazyjne zabezpieczenie jakie powstało. Mimo to żadnych pre-orderów. Już na pewno nie od tego wydawcy.
Co za idiotyzmy, ceny gier rosły już wcześniej, nie przez denuvo. Uvi dał kiedyś takie fajne zestawienie, jak i kiedy rosły ceny gier i denuvo nie miało z tym żadnego związku. Mam ci znaleźć, żebyś nigdy więcej nie powtarzał bzdur?
Nie tylko Ciebie, ale widocznie taka forma się przyjęła. I to jest kolejny dowód na to, że graczy to można doić bez opamiętania na wszelakie sposoby. Było DLC to każdy machał ręką, kupował, i co? Są. Pre-ordery? Nieśmiałe początki, są? Są. Niedorobione porty od czasów pre-orderów (bardziej niż kiedykolwiek)? Są. Gry dzielone na epizody? Jeszcze jakiś Sam&Max czy gry od TT powiedzmy, że ujdą, ale gry akcji? No błagam... ale są. I zaraz wpadnie jakiś cwaniak, powie żeby mu nie zaglądać do portfela, że ma hajs to kupuj co mu się podoba itd. Oczywiście udając że nie wie, iż przyczynia się takimi głupotami do degrengolady rynku gier, ale co tam. Ważne, że on ma komfortowo i sobie może kupować jak leci, co tam inni ludzie czy co tam niedorobione porty.
Za argument Vroo przyjąłeś minusy dawane przez anonów w Internecie? Jesteś poważny, czy jesteś kolejnym użytkownikiem, co nie wychodzi z piwnicy i go boli tyłek, bo ktoś mu w INTERNECIE (:D) dał minusa?
Dałem Ci minusa też, co teraz zrobisz? Popłaczesz się, czy tak jak do postu wyżej, napiszesz że Twoje zdanie jest nic nie warte? Czekam.
Zgadzam się, ale sam oryginał też był w moim odczuciu oderwany od prezentacji E3. Mi na przykład bardzo podobała się jak wyglądała historia w pokazie, a wymianę zdań między Jordim a Aidenem (i w samym pokazie obydwaj mieli więcej charakteru niż przez całą grę, zwłaszcza Aiden) pamiętam do dziś. To trochę boli, dlatego jeśli Ubi nie dało sobie rady z poważną historią i wolą zrobić coś w luźniejszym tonie, to ja jestem za.
Wiecie co nie macie charakteru. Artykuł jest mega subiektywny
^O to, dokładnie. Niestety Gambri to fanboy BF-a, to wiadomo że nie będzie obiektywny. Już bardziej Jordan by się sprawdził w tej roli albo znowu formuła Gambri + Jordan. Tak to jest niestety straszna słabizna ten materiał, a jeszcze to co Gambrinus mówi odnośnie wypowiedzi o hejcie i sprzedaży - "czujecie ten protekcjonalny ton?". No ale co miał powiedzieć? Powiedział prawdę - hejt jest co roku, a CoD jest jedną z najsilniejszych marek na rynku gamingowym.
No nie wierzę, czy na moich oczach tworzy się historia i w końcu gracze powiedzą "NIE!" pre-orderom i rozpocznie się gamingowa wiosna ludów?
Cóż za czasy nastały, steam refund, steam bierze się za fałszywe screeny i hazard w CS-ie, mała liczba pre-orderów gry od Ubi... Ech :)
Nikt nie chrzani głupot, wielu ludzi zrobiło zwyczajnie zwroty na steam. Poza tym, to że tobie się podoba nie znaczy, że komuś innemu będzie i ten ktoś jest w błędzie. Może ty w nim jesteś, co?
Zabawniejsze jest takie bycie edgy i uskutecznianie pierdololo "A D3 TO SŁABE, KOLOROWE HURR DURR".
Pomijając, co ma Ubi do tego wątku, ale tak się składa że nie trafiłeś. Taki Rainbow Six: Siege ma darmowe DLC, za które EA w BF 1 woła sobie season passa. Więc owszem, nie są płatne. I co teraz? Przeprosisz za pisanie głupot?
To jest TRX, który krytykuje politykę firmy Ubi, a zamawia pre-ordery gier od EA. Niespotykana logika, powiedziałbym wręcz, że zabójcza.
Liczba klatek ok, ale nie, nie widzę. Różnice są marginalne, a na pewno nie zabójcze. Jeśli ktoś sobie liczy piksele na ekranie to różnice dojrzy, ale w trakcie rozgrywki niezbyt.
Tylko, że demo to wycięta część gry, a wskaż mi pełną wersję, która ma ciekawe pierwsze 2 godziny tylko po to, by zmieścić się w czasie refund. TO nonsens.
Racja, gdyby nie konsole, sama grafika na PCtach by była znacznie lepsza i to w dodatku na takich samych podzespołach i o takiej samej płynności.
Moją główną platformą jest PC, ale gadasz głupoty całkowicie, bo ankiety steam przeczą temu co mówisz. Spora część użytkowników PC siedzi nadal na core2duo albo quadach, ba, nowe Geforcy to ciekawostka dla entuzjastów, bo są po prostu cenowo zabójcze. Konsole w jakiś sposób ograniczają PC, ale czy nie robią tego sami użytkownicy siedząc na ziemniakach?
W obecnej sytuacji zwyczajnie to się twórcom gier jak i podzespołów się nie opłaca.
Dlatego, iż PC nie jest wiodącą platformą bo głównie pieniądz zarabia się na konsolach.
Jednak grafika na PCtach i tak jest lepsza i nie ma co do tego dyskusji.
Polemizowałbym, w wielu grach różnice są marginalne i wystarczy tu choćby przywołać Wieśka. Wiem, że wielu by chciało widzieć te wielkie różnice, ale prawda jest taka, że tytułów pokazujących moc PC jest mało.
Miałem to zamawiać jako wyjątkowe odstępstwo, ale po ogłoszeniu przygłupiej polityki od Bethesdy mówię NIE. Tym bardziej po tym obwieszczeniu można się obawiać o optymalizację, a sama gra przecież do najładniejszych nie należy (tak jak zresztą jedynka). Jak dla mnie wysokie wymagania rekomendowane jak to, co gra ukazuje na ekranie. No i to jest też dobre, wyszła nowa generacja kart i JUŻ ląduje w rekomendowanych, no pewnie, przecież to normalne że grze wyglądającej jak z poprzedniej generacji nie wystarczy GTX 970, trzeba chlapnąć od razu nową generację kart. Meanwhile on consoles... 2 GB VRAM i 8 GB RAM.
Podoba mi się umiejscowienie akcji 600 lat po wydarzeniach z ME. Nie ma nic gorszego niż w takiej grze zrobienie prequela. Znaczy, na pewno są ciekawe rzeczy jak Wojna Pierwszego Kontaktu czy kierowanie Andersonem gdy ten był jeszcze kandydatem na Widmo, ale wolę, gdy po takich finałach (jakie one by nie były) gra była kontynuowana, bo na pewno będzie to bardziej kreatywne.
Co do wpływu Inkwizycji to niestety był widoczny przy pokazie na PS4 Pro. Już na filmiki prezentacyjnym było skanowanie jakiejś roślinki. To naprawdę źle wróży.
To jest zawsze coś. Pierwszy do odstrzału powinien polecieć Alien: CM i NMS, które są do dzisiaj reklamowane fałszywymi screenami.
Przecież w demach zwykle dawało się jak najlepszy fragment gry i skąd masz pewność, że reszta jest taka sama? To tylko głupia wymówka. Steam refund to najlepsza polityka jaka może być tak dla graczy jak i wydawców, nie ma co się już gardłować, bo dema w takiej formie jak kiedyś nie wrócą.
Nie mam z tym żadnego problemu. Nie obchodzę, a nawet trochę żałuję że nie ma tego w Polsce, tylko jakieś pajacowanie "ja nie obchodzę, hurr durr babci zapal znicz". To bardzo ciekawe święto, jak dla mnie mogłoby być w Polsce popularniejsze. Zawsze to lepsze niż pokazanie się tylko w święto raz do roku na grobach w swojej kurteczce z 4F, laczkach i spodniach od garnituru zapalając znicz za 1,50 zł kupiony w sklepie pod cmentarzem.
Brakuje ci jakiegoś chromosomu? Wiesz, że to święto ma korzenie celtyckie prawda?
"Idiotyzm zaadaptowany przez rodzimych półmózgów" - a na Wielkanoc pewnie rano zapitalasz do kościółka poświęcić jajeczka nie wiedząc, że święconka to obrzęd pogański, już nie wspominam o ubieraniu choinki co jest tradycją niemiecką. Beka z takich twierdzeń nie znając skąd wywodzą się "chrześcijańskie" tradycje.
Co rozumiesz przez zwłaszcza z torrentów?
Sam sobie odpowiedziałeś tym, co dalej napisałeś.
O ile w sumie w teorii to co napisałeś jest prawdą to w praktyce jest troszkę inaczej.
Tak, akcja z dystrybutorem filmu "wkręceni" potwierdza Twoje słowa, losowe wysyłania zawiadomień do zapłaty też.
który próbuje za wszelką cenę sobie dorobić.
Albo wyegzekwować to, co mu się prawnie należy. Chciałbym zobaczyć jak wszyscy Ci piszący o dorobieniu nie idą do sądu pracy kiedy szef zabierze im 1/2 pensji ot tak, bo uznał że ktoś nie zasłużył.
które pewnie w sporej części nie wiedzą, że jest różnica czy pobierasz przez P2P czy P2M czy z jakiegoś serwera
Nieznajomość prawa NIGDY nie powinna być przedmiotem łaski, bo wtedy zabójcy zaczęliby się powoływać na to, że nigdy na oczy kodeksu karnego nie widzieli.
A o wspomnianych przez Ciebie pozwach od jakichś tam niby prawników nigdy nie słyszałem
Ja słyszałem i to sporo, ale nie napisałem o pozwach, a wezwaniach (różnica znacząca). Ba, moja dziewczyna kiedyś dostała, ale olała to i nie była pociągnięta do odpowiedzialności, natomiast mojego znajomego normalnie wezwali na przesłuchanie i sprawa się rozeszła po kościach, ale termin na przedawnienie sprawy nie minął, więc jak się będzie prawnikowi nudzić to sobie może przypomnieć o tym.
Nie jestem specem od prawa, ale czy przypadkiem owy prawnik nie musi mieć podstawy prawnej do uzyskania odpowiednich informacji?
I ma. Reprezentuje poszkodowanego klienta, chce komuś wysłać wezwanie do zapłaty za naruszenie praw autorskich ewentualnie od razu pozew. Danych nie ma, ale idzie na Policję. Jak ma znajomości wszystko idzie znacznie szybciej. Dostawca musi udostępnić Policji dane czy nawet użytkownikowi, któremu ktoś w Internecie napisał że jest baranem. Była sprawa o to i Sąd Najwyższy uznał, że dostawca Internetu ma taki obowiązek gdy druga osoba łamie prawo i są podstawy żeby proces wytoczyć.
Pobieranie zwłaszcza z torrentów jest przestępstwem, ponieważ równocześnie udostępniasz pliki. Więc tak, jeżeli kiedyś ktoś Cię sprawdzi (a przy nowej ustawie o służbach wszystko jest możliwe) to możesz dostać wezwanie. Ba, często prawnicy bawią się w losowe wysyłanie zawiadomień o zapłacie za pobranie czegoś np. z chomika i dostajesz często w związku z tym wezwanie na Policję w celu złożenia wyjaśnień. Prawnik z łatwością uzyska Twoje dane, bo składa pisemko na Policji, a Ci kierują się do dostawcy Internetu w celu uzyskania danych osobowych i dostawca ma obowiązek takie dane udostępnić. To, że miliony osób pobiera i nie mają przykrości nie znaczy, że akurat ty jako jednostka nie bekniesz za to. Akcja z filmem "Wkręceni" to nie żadna gra pod publiczkę - legalna akcja, już kilka tysięcy komputerów zostało zarekwirowanych.
No to mnie pocieszyłeś.
Też mnie ta perspektywa niestety nie cieszy.
Piratów to ja mam gdzieś, tylko dlaczego w imię walki z nimi, robi się krzywdę zwykłym ludziom?
Zawsze tak było, proszę zauważyć jakie ludzie mieli problemy ze starforce`em. najlepszy przykład tego że to najczęściej uczciwi nabywcy gry obrywają był w przypadku AC 2 i zabezpieczenia "always online". Kilka dni po premierze wyszły już emulatory serwerów na których dało się przejść grę, a miesiąc po premierze crack. Kto dostał najbardziej po tyłku? Uczciwi gracze, którzy nie mogli zagrać, bo serwery Ubi były przeciążone. Tylko, że denuvo nie jest tego typu zabezpieczeniem. W większości gier jakby ktoś newsów nie czytał to by nawet nie wiedział, że ono jest, no ale jak się da newsa o zabezpieczeniu gry i w tytule"denuvo" to rozkręca się pod newsem gównoburza i kliknięcia rosną.
nie słucham kogoś kto sobie coś tam gada
To się nie dziw, że ktoś zarzuca ci gadanie bzdur.
Dla mnie najlepsze zawsze będzie Arkham Asylum jako prekursor dzisiejszych gier akcji i rżnięcia z tej gry systemu walki. Arkham City potem, potem AK i na końcu Origins. To bardzo dobra gra, ale chyba najgorsza z całej czwórki.
Dobra, ale jaką ci to różnicę robi czy remaster jest czy nie? Zwykle remaster robi zewnętrzna firma, ergo nie spowalnia to prac dewelopera oryginału nad innymi tytułami/projektami. Narzekanie na to nie ma sensu.
Jakby nie było o tym newsa, to większość nawet by nie wiedziała że denuvo jest wsadzone. Histeria jak zwykle bez powodu.
Ciekawe czy będziesz taki mądry, jak za kilka lat
Za kilka lat wyjdzie zabezpieczenie agresywniejsze niż denuvo. Takie, które mieli procesory (jak przypadek Forzy). Niestety, ale granie na PC przy obecnym dymaniu przez wydawców zaczyna mieć coraz mniej sensu. Denuvo jest sensowne, ale kiedyś zostanie złamane na tyle skutecznie, by crack był na premierę. Potem jednak wyjdzie coś znacznie gorszego niż denuvo. Kończy się pewna era piractwa.
na coś co nie działa
Wskaż, która gra prócz fartowsko złamanych DA: I i Batmana miała cracka na premierę. Posłuchaj sobie co Kacper mówił o denuvo i kiedy przypada okres najlepszej sprzedaży gier. Wtedy będziesz wiedział, że kasa wydana na denuvo była dobrze wydana. I nadal jest.
jest w 100% nieszkodliwa dla dysków.
Nawet w 200%. Denuvo nie skodzi dyskom i jest to wyssane z asshole`a piratów.
Fanboye Skyrima i tak to kupią.
Fanboye mają za darmo SE, więc Twój argument jest inwalidą.
Oh, so edgy. Nie pokalecz się tylko Danielek.
Za czasów swojej świetności byli po prostu najlepsi. Teraz tylko coś się zepsuło, ale jak się jest pod butem EA to nic dziwnego.
W przypadku konsol to normalka, ale w przypadku PC zdążyło to wyjść poza kontrolę, bo ostatni dobry port to GoW 4. Tak Mafia 3 czy Deus Ex to są dramaty.
Argumenty Longwintera są niszczące, szkoda że tak szybko opuścił naszą poprzednią dyskusję.
W wielu są dodatkowe przedmioty, misje itd.
I dla tej bieda-zbroi czy bieda-super-itema kupujesz pre-order. Winszuję :D
Po to, że ludzie mają swoją kasę i robią z nią co chcą
I widzisz, masz na przykładzie kto kupuje i potem dostajesz taką Mafię 3 czy NMS, które technicznie kwiczą. No, ale masz kasę, robisz co chcesz. I to jest właśnie argument ludzi bez wyobraźni. Potem Bethesda ogłasza, że już nie będzie wysyłać kopii recenzenckich, bo po co jak ma wytresowane grono marcinów i longów płacących "bo ja mam kasę", ale ich kasa powoduje degrengoladę rynku poprzez kupowanie technicznego bubla? Po co ktoś ma się starać. Masz właśnie żywy dowód na to, że to ludzie bez wyobraźni doprowadzili do takiego stanu rynku jaki mamy. Argument z kasą jest najbardziej żenujący, bo w teorii ma "biedakom" zamykać usta, a dyskutant tylko pokazujesz kompleksy i brak wyobraźni.
EDIT: Jeśli zaś chodzi o konsolę to nie ma dyskusji, bo miałem na myśli pre-ordery na PC.
Pozostaje mieć nadzieję, że znajdzie to przełożenie na jakość oprawy graficznej.
Z pewnością :D
Oczywiście, dlatego nie napisałem "każde". Ja sam głównie kieruje się opinią graczy, recenzje to drugie źródło.
Opinie graczy są często też bardzo "wiarygodne", zwłaszcza typu "Nie działa na moim PC - do dupy, nie polecam" albo zaniżanie średniej ocen na metacriticu.
Żaden fanboy Beci (nie kłam znowu żeby się bronić, proszę), po prostu ty akurat w temacie miłości do wydawcy nie powinieneś mieć prawa głosu nie tylko z uwagi na nick, ale z uwagi na udzielanie się w tematach o Elexie gdzie z zawziętością bronisz tej gry i leniwości studia :)
Alex jak zawsze w formie. Ja wiem, że ty dosłownie każdy tytuł kupujesz na premierę, a 95% gier AAA to dla Ciebie gry roku, ale uwierz mi - są ludzie chcący poczytać zdanie profesjonalistów, recenzentów punktujących grę za to jaka jest. No ale co ja Ci tu będę mówić, żyj w świecie gdzie deweloper goli Cię jak chce. Na szczęście są ludzie, którym się takie praktyki nie podobają.
Dla niektórych sama nazwa studia jest wyznacznikiem tego by wystawić grze maksymalne noty
No popatrzcie, pisze to największy fanboy studia robiący rajdy na posty krytykujące Elex. Huhuhu koniec świata :D
NIE NO, ZAUFAJMY DEWELOPEROM, CZEMU NIE? ARKHAM KNIGHT, MAFIA 3 CZY NMS TO PRZECIEŻ DOPRACOWANE OD PREMIERY TECHNICZNE CUDA.
Widzicie, tak się kończy wasze pierdolenie za przeproszeniem typu "ALE DO PORTFELA TO TY MI NIE ZAGLĄDAJ!", "CHCIAŁEM TO KUPIŁEM PRE-ORDER", "W DUPIE MAM INNYCH, STAĆ MNIE TO KUPIŁEM", "DLC - ŹLE CI? NIE KUPUJ!", "RECENZENT JEST CIULOWY, MAM TĘ GRĘ OD PREMIERY I JEST SUPER!". Wydawcy są już tak bezczelni, że specjalnie nie będą wysyłać kopii recenzenckich. Hajs się zgadza, owce wytresowane do golenia, high life. Wy kupujcie koty w worku po 200 zł + season pass, a co tam. Wy temu przyklaskiwaliście kupując DLC i pre-ordery, to macie teraz.
Problem polega na tym, że nie potrafisz rozróżnić polityki wydawniczej od polityki w kwestii DLC i optymalizacji. Ja mówię o tym, że firma ma prawo decydować, gdzie grę wyda. Może Ci się to podobać może nie, ale nazywanie tego niesprawiedliwym czy dzielenie graczy to głupota. Wydawca ma prawo decydować o tym, gdzie daną grę wyda i tyle. To jego produkt.
Jakie niesprawiedliwe? Od kiedy to kapitalizm i kalkulacje firmy są niesprawiedliwe? Co to, jakieś duchy wspólnej własności się budzą? To jak LV czy Armani nie wyda kolekcji w Polsce, bo uzna że się nie sprzeda, to jest niesprawiedliwy? Wow, nie sądziłem że teraz polityki wydawania firm tworzących gier są nagle niesprawiedliwe. Zachęcam was do dalszej pracy którą uskuteczniacie, ale niech pracodawca Wam powie, że od teraz dostaniecie połowę pensji, bo to niesprawiedliwe żebyście więcej zarabiali od sprzątaczki mimo, że macie na barkach większe obowiązki i większą odpowiedzialność. Firma nie będzie wydawała gier tam, gdzie uważa że się nie sprzeda. Skoro tak uznała (błędnie czy nie) to taka jest jej polityka i pisanie że coś takiego na prawie wolnym rynku jest niesprawiedliwe to głupota.
Co od portu to rozumiem że my gracze łaskawie mamy przyjąć wszystko co nam wcisną? I za ile sobie zażyczą?
Rozumiem, że deweloper czy Prezes Sony przystawia Ci pistolet do skroni? Głosujesz portfelem, chłopie, dorośnij. Nikt Ci nie każe kupować.
Oczywiście że maja prawo być źli bo dzielenie graczy jest po prostu złem
Taka polityka firmy, uwierz, że bardziej tęgie głowy od Ciebie obmyśliły taki plan wydawniczy. Ludzie wykształceni dodam.
że exy kiedyś wreszcie to skończy.
Ile to już lat o tym słyszę. Era exów nigdy się nie skończy dopóki konsole istnieją w takiej formie jakiej są teraz. Ba, exy to jeden z argumentów by konsole mieć.
[link]
Członek Rady Polityki Pieniężnej i profesor Uniwersytetu Warszawskiego stwierdził w RZECZoPOLITYCE", że mamy zbyt niskie podatki.
Jakby co gość był posłem PiS, więc nie wiem jak was, mnie nie dziwi co on mówi.
Jesteś pewnie zwykłą prowokacją, a na miejscu matki to bym ci strzelił liścia w ten cymbał za pisanie głupich tematów. Apeluję o bana.
^Świetny argument, z takim to dalej byśmy siedzieli na grach Amiga czy NES-ie, bo po co komu dobra grafika? Super poziom (cokolwiek tu znaczy poziom), tak, to jest to.
Ci co jarają się tylko grafiką i tak tej gry nie ogarną
Nie wiedziałem, że trzeba się jarać grafiką żeby stwierdzić, że ta gra jest po prostu brzydka. Mount and Blade to gra wciągająca, ta część zapowiada się jeszcze lepiej, ale błagam, usprawiedliwienie brzydoty takimi argumentami to truizmy zużyte jak kondom po wielokrotnym zastosowaniu.
No i małe sprostowanie: to, o czym napisałeś miało miejsce niespełna rok temu. Obecnie nieaktualne
Zakład, że będzie denuvo? Ja to wiem ze strony Ubi, TY z agencji JPDP.
Skąd info, że WD 2 bez denuvo? Zwykłe kłamstwo, z FAQ na stronie Ubi:
Watch Dogs 2, like all Ubisoft PC games, will use an anti-tamper solution by Denuvo.
Przykro mi hydro, nie pograsz sobie :)
Proszę jaka "tanioszka", rok temu wołali ponad 400 zł, ojoj co to się stało.
Co do reszty kwestii - przemilczę je, bo masz zbyt duże braki faktograficzne, abyś był pożytecznym rozmówcą. A teraz idź wypełnić swoje przeznaczenie, wybrańcze, i doucz się.
Beka, super argument dla wyjścia z dyskusji jak się zostało do rogu zapędzonym.
Śniący nie zniszczył bariery krzykiem,
Gdzie któryś z nas to napisał? Wskaż zdanie albo roszczę sobie prawo do publicznego nazywania cię kłamcą.
Jeśli twierdzisz, że w Gothicu pada jedno zdanie, że trzeba w ten sposób ratować świat lub choćby kolonię, to proponuję ci przejść tę grę ponownie, tym razem na trzeźwo
Proponuję ci się trzymać tematu dyskusji, a takie chamskie odzywki zostawić dla kolegów ze szkoły, bo z nimi nie dyskutujesz. Mowa jest, że Gothic jest historią o ratowaniu świata (bo jest), a nie co tam dokładnie było. I jest mowa o tym, że Śniący jest demonem Beliara i jest niebezpieczny.
A jeśli ci się wydaje, że sam fakt, iż Śniący był potężnym demonem złego boga implikuje konieczność zabicia go, to chyba ci już całkiem zlasowało mózg od durnych gierek, gdzie takie motywy są punktem obowiązkowym fabuły i niemożliwym dla ciebie jest, żeby było inaczej.
Aaaaa, bo boli po prostu że poza początkowym motywem to Gothic jest taką samą historią o ratowaniu świata jak każda inna gra. Jedziesz po Baldurze uważając, że prosta historia Gothica jest czymś niezwykłym i innym. No niestety, nie jest. MUSISZ uratować świat, nie masz żadnego wyboru że nie musisz, przykro mi :) Możesz bóldupić dalej.
Tak, odpowiedziałem sobie, dlaczego nie był.
Nie, odpowiedziałeś wlaśnie, dlaczego Gothic jest historią o ratowaniu świata.
Bo tylko tak dało się zniszczyć barierę i uciec. Pisałem o tym
Nie, nikt nie wiedział, że zabicie Śniącego zniszczy barierę o czym wspomniał użytkownik Gerr. Nie wymyślaj.
Dlatego "Gothic" nie jest o ratowaniu świata, jest o ucieczce z więzienia.
Bzdura w momencie kiedy Bezimienny ma za zadanie zabić Śniącego.
A ze zabija się złego demona (pomijam już, że wcale nie zagrażający światu)
Ty serio tak kłamiesz celowo czy nie pamiętasz w co grałeś? Śniący zagraża światu. Jest demonem Beliara i jest to w grze powiedziane, jak jest niebezpieczny.
to nie powód, żeby zredukować fabułę tej gry do kolejnej durnej historyjce o tym, że trzeba ratować wszystkich, bo tak trzeba.
Jednak do tego się historia Gothica spłyca i próba przeinaczania i próbowania tłumaczenia tego to głupota. To taka sama historia o ratowaniu świata jak każda inna, w Gothicu od początku nie chodzi o ucieczkę tylko o to, żeby przyłączyć się do obozu, przeżyć, a potem zniszczyć demona czytaj: uratować świat.
Mi się ten trailer nie podoba, o wiele lepszy był pierwszy przy wyłączonych głośnikach.
Trochę walki, jakieś tam tło fabularne, Fassbender jest świetnym aktorem, a tutaj momentami wygląda jakby za bardzo chciał. Oczy mu się świecą jak 5 zł, potem zakłada kaptur i robi groźne miny... meh.
To za kolonkę wstaw dowolnego zimkiewicza i inne takie gwiazdy, bo jak mantra powtarzasz to co oni. Nie umiesz samodzielnie myśleć, to powtarzasz to co oni mimo, że są w błędzie tak jak ty.
Wjedź od razu czołgami do Stanów Zjednoczonych, bo to też zlepek różnych narodowości, które miały dość życia jako kolonia i stworzyły państwo. Dobra logika i typowe argumenty człowieka zapatrzonego w prawicę.
Ze ona jest słaba to mi wisi luźnym kalafiorem
Nie powinno Ci wisieć, bo jest buforem między Tobą a Rosjanami. Żeby jednak docenić znaczenie trzeba widzieć coś więcej niż Max Kolonko gadający takie bzdury jakie teraz powtarzasz.
Czy to dzieląc się na republiki czy przez jakiś większy konflikt w wyniku którego Putin wjedzie tam czołgami
Słyszę o tym podziale i o tym wjeździe Putina już odkąd tam zielone ludziki są i dalej nie wjechał. No popatrz, coś się chyba nie sprawdziły "Twoje" wnikliwe analizy polityczne.
nastroje faszystowskie które są coraz silniejsze na zachodniej Ukrainie
Całe 1,8 %, bo tyle ma Prawy Sektor poparcia. Większe już chyba mógłby mieć ONR jeśli by miał pełnoletnich i uprawnionych do głosowania wyborców.
Wiesz ze co generacje jest ta sama spiewka?
AMD nie było w takiej beznadziejnej sytuacji jeszcze generację temu. Toczyli sensowną walkę, teraz to jest walka z wiatrakami. Nie robią szalu, bo nie znamy specyfikacji, ale dla kogoś kto nie chce inwestować w kartę ponad 2 kafle, a chce spokojnie w nowe tytuły zagrać to karta dla niego. Ja osobiście nadal siedzę na 970 (bo póki co zmiany są niepotrzebne, wszystkie tytuły działają na ultra/wysokich), ale jeśli ktoś ma słabszą kartę na pokładzie i chciałby zrobić przeskok do wyższych detali/wyższej rozdzielczości nie tracąc majątku w portfelu - to karta dla niego. Napisałem RIP i przyznaję, pospieszyłem się, ale prawda jest taka że średni segment to był segment AMD, więc taki atak Nvidii nie wróży nic dobrego. Czy karta AMD potanieją? Pewnie tak. Jak wiele? Nie wiem. Jeśli jednak AMD będzie ciągle ceny kart obniżać to jej się to do pewnego momentu nie będzie opłacać.
A cóż Rosjanie mają z konfliktu polsko-ukraińskiego, ciekawy jestem?
Słaba i rozdzielona między UE a Rosję Ukraina. Polacy - strach przed Ukrainą. Wystarczy?
Nigdy nie będzie "przyjaźni" między Polakiem a Ukraincem
Czy ktoś Ci każe się z nimi bratać? Kolejny co ogląda Maxa Kolonkę i mówi o jakiejś przyjaźni. Czy ktoś każe Ci się przyjaźnić z nimi? W polityce nie ma przyjaźni, są zbieżne interesy, a te mamy z Ukraińcami.
może Nord Stream szedlby przez Polskę zamiast po dnie Bałtyku.
Nie szedłby, bo Niemcom to by było nie na rękę.
Błędem było bronienie ich podczas aneksji Krymu, należało zachować neutralność i siedzieć cicho (...) Po pierwsze to nie nasza sprawa a po drugie po co drażnić Rosjan, trzeba z nimi robić interesy a nie na nich drżeć mordę jak Radek Sikorski.
Zgadzam się tutaj, jak najbardziej.
Aha i dlatego że dostał tytuł bohatera Ukrainy to oznacza, że Ukraińcy nie posiadają zdolności samodzielnej analizy historii i każdy z nich to banderowiec?
Aha. No spoko. Dla niektórych Niemców Hitler był bohaterem. Każdy Niemiec=nazista? Głęboka logika.
wymień jakie tytuły od czasów wydania Uncharted 4
Dlaczego akurat po wydaniu tej gry? Bo co, bo argumenty pasują akurat do takiej logiki? Co z grami przed jak Bloodborne, Infamous: Second Son, Sunset Ovedrive na Xboxa? To nie są argumenty, bo już nie pasują do logiki?
Jeśli bardzo chcesz to proszę, tytuły na PS4 nadchodzące, które pojawią się tylko na tej konsoli (znane, Xboxa nie podaję, bo M$ póki co zmienił politykę):
Dragon Quest Builders, The Last Guardian, What Remains of Edith Finch, Horizon Zero Dawn, God of War, Spider-Man, Days Gone, Detroit: Become Human, Hellblade, Rime, Let it Die.
Wymieniać dalej? Nie gadajcie, że nie ma ekskluzywnych tytułów, bo z ostatnich E3 tylko z tzw. "większych gier" naliczyłem 16.
1050 może nie, ale 1050 Ti już o wiele lepiej, niewiele dokładasz i masz większą moc. Być może faktycznie pospieszyłem się z tym RIP, ale coś czuję, że zieloni dobrze to rozegrali i mogą wbić gwoździa Radeonom.
To chyba na chwilę obecną RIP Radeony co?
Ładnie to Nvidia rozegrała. Te karty to bardzo dobra alternatywa jeśli ktoś ma mało gotówki, a szuka dobrej karty zapewniającą działania najnowszych gier w 60 fps. Jak dla mnie bomba, well played Nvidia. Czekam na jakieś testy weryfikujące.
Tylko użytkownik ereyty (ewentualnie łysack) potrafiłby wypić do tego wina, ale musiałoby się zmieścić w budżecie pozostałych 7 zł.
Mój argument jest uzasadniony i ma solidne podstawy na których się opiera.
Twój argument to głupota opierająca się na glinianych podstawach.
No pozdrawiam, tylko łykaj mniej takich tanich baitów z forumków.
Mogę w każdej chwili zobaczyć ile kopi się sprzedało na Steamie.
Ponieważ masz dane liczbowe, a nie masz ich dla swoich gloryfikowanych teorii. Rozumiesz już głupotę i bezsens swojego argumentu?
Na pewno Gaf jest dużo bardziej wiarogodny niż GOL. Tam piszą także ludzie z branży, dziennikarze, deweloperzy i insiderzy. I jest dużo mniej trolli.
I ludzie obwieszczający, że kupują po 4 kopie na każdą platformę jednej gier, ale wiarygodniejsze niż GOL, to naiwny kęsik łapie baita.
No pewnie, dla ciebie najwidoczniej nawet jakby na neogafie napisali, że GTA V sprzedało się w 50 mln egzemplarzy tylko na PC to też byś uwierzył. Wszystkie fora gdzie pisz ludzie są na takim poziomie wiarygodności właśnie jak ty, więc nie dziwi mnie że tak łykasz co ludzie tam piszą.
Jak kłamie bezczelnie.
Nie, łyknijmy jego baita, bo tak kęsik napisał i wierzy, więc to musi być prawda :D
Idź czytaj dalej swoje fora i na drugi raz nie opowiadaj kłamstw jak nie masz danych liczbowych.
i przygotuj jakieś merytoryczne argumenty
Napisał gość czerpiący wiedzę z neogafu i powielający bzdury o kupowaniu wielu kopii GTA V. Błagam cię, bądź poważny.
Dostatecznie prosto?
Tak, gadasz bzdury.
Ty mi przykładów nie chciałeś podać nie?
Bo nie miały znaczenie, za to dane liczbowe mają i skoro uważasz, że konsolowcy kupowali gry na konsole + następne konsole/PC, to przedstaw dane.
Nie ma takich danych, można się tylko opierać na przekazach od ludzi.
Aaaaaaaaa no tak, najlepszy dowód to brak dowodu :)
Widzisz kęsik? Taka owocna z Tobą dyskusja właśnie. "NIE MA TAKICH DANYCH, ALE NA FORUM I TO ZACHODNIM PRZECZYTAŁEM". Pogadamy jak dorośniesz.
Nikt już tak nie robi tylko R*.
Ja pier... I CO Z TEGO? MA znaczenie... ALE JAKIE? Co to ma do rzeczy? Nie chcą to nie wydają, po co porównywać ich praktyki do innych, jakie to ma znaczenie? Nie, wcale nie masz bólu dupy kęsik :)
Z czytaniem dalej kiepsko
Spróbuj przeczytać to co napisałem ze zrozumiem
No, napisz tego więcej, na pewno to zwiększy inteligencję jaka się wręcz wylewa z twoich postów. Chłopie, zrozum że konsolowiec nie jest dymany, bo niby czemu? Jakie argumenty? Ceny na PC zrównują się powoli z grami na konsole, na konsole działa rynek gier używanych, co ty bredzisz? Płaczesz, że konsolowiec jest dymany, a potem, że gra na PC nie wychodzi. Więc kto jest bardziej wydymany w tej sytuacji?
...bo jak pokazało GTA V, ludzie kupowali grę na 3 lub 4 różne platformy. I było dużo takich osób. Serio.
Jesteś wiarygodny jak twoje wtyczki z IKEI. Podaj jakieś dane. Czekam.
Nie podasz mi przykładów bo nie ma takich.
Na pewno są, zwłaszcza japońskich wydawców, ale jak mówiłem - nie będę szukał, bo to po prostu nie ma żadnego znaczenia dla tych rozważań.
Tak, najmocniej w tym wszystkim boli mnie dupa, że to konsolowcy są najbardziej dymani ze wszystkich.
Widocznie nie są, skoro to na konsole gra wychodzi.
I, że to od nich R* chce wyciągnąć jak najwięcej forsy.
No to zaraz, najpierw płaczesz, że na PC nie wychodzi, a teraz że R* chce wyciuckać konsolowców. Przecież to nie ma rąk i nóg, zdecyduj się.
Takie praktyki to średniowiecze, i nikt tego już nie praktykuje.
Przedstaw swoje rewelacje Rocktarowi, zatrudnią cię od razu, bo tam przecież nie ma tęgich głów od analizy rynku. Nie, kęsik wie lepiej od ludzi po studiach na kierunkach ekonomicznych.
Opłaca im się i w tym właśnie leży tutaj sedno tego problemu. Bo oni w zasadzie zmuszają ludzi do kupowanie gier kilka razy przez te swoje starożytne metody.
Nikt nie kupi kilka razy tylko dlatego, bo raz kupił na konsoli i chce na PC mieć 60 fps, w co ty wierzysz? Możesz wierzyć lub nie, ale nie dla każdego liczy się 60 fps. Serio.
Dalej czekam na przykłady innych multiplatformowych gier AAA zachodnich wydawców wydawanych w ten sposób.
Nie podam ich, bo TO NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA, chłopie. CO z tego, że nikt tego nie robi, bo coś tam? Bo ekonomista kęsik twierdzi, że to hurr durr średniowiecze? Nie wydają i już, boli Cię dupa, ale to ich sprawa. Widocznie ktoś to zaplanował, widocznie im się to opłaci, jakby się to nie opłacało to by wydali na PC.
Boże za co? Chodzi o to, że takie praktyki są starożytne i nikt ich już nie praktykuje, tylko R*.
Ty jesteś odporny na wiedzę, nie? Jakby to co piszesz było prawdą to nie byłoby tytułów exclusive na konsole.
To nie jest 2002 rok gdy taka była moda i tak działał rynek. To co robi R* jest po prostu żałosne i tyle. Oni chcą tylko jak najwięcej forsy zarobić a to nie jest do końca zdrowe podejście.
NO I NAWET JEŚLI CHCĄ JAK NAJWIĘCEJ FORSY ZBIĆ TO CO W TYM DZIWNEGO? :D Firma zawsze dąży do maksymalizacji zysków, uwaga: KAŻDY DEWELOPER GIER DO TEGO DĄŻY. Ile ty masz lat, 13?
EA tak robi? Nie. Ubisoft tak robi? Nie. Może Activision? Nope. Nawet Japonia już przestaje tak robić.
I co w związku z tym?
Ale R* może tak robić i to jest ok nie? Błagam. Jedyni Janusze jacy tu są to konsolowcy którzy się głupią zacieszają, że na PC nie zapowiedzieli.
No jest ok, czemu nie? Dlatego, że nie zagrasz na PC? Ojej, może złóż podanie o pracę do Rockstara, potrzebują takich analityków rynku jak ty, bo pewnie swoich nie mają :D
No właśnie chodzi o to, że rynek gier tak już nie działa
Działa, exclusivy na konsole nadal istnieją, prawda? Po prostu masz ból dupy o to, że gra nie wychodzi na PC. Ja uważam, że wydadzą ją kiedyś na PC, a to że teraz tak nie zrobią? Widocznie im się nie kalkuluje i tyle.
Pokaż mi kogoś innego kto tak robi.
Exclusivy na konsolach? Mnóstwo innych tytułów, jakie wyszły tylko na konsole? Jest żałosne dla takich januszy jak ty co by pograli, dla każdego innego to albo taka a nie inna polityka wydawnicza albo chęć maksymalizacji zysków.
No tak, bo przecież Młodzież Wszechpolska nie salutowała do flagi nazistowskiej. To znaczy, że Polacy to naziści? Taki jest tok rozumowania, jakieś chłopaczki z flagą UPA latali to od razu Ukraińcy za banderą. Serio, jedź na Lwów albo gdzieś i porozmawiaj z kilkoma Ukraińcami, bo twoja wiedza opiera się na tym co wyczytasz w ultra-prawicowych mediach.
Tak, to pewnie Sony i M$ wręczyło łapówki R* żeby nie wydawali gier na PC. Idź się prześpij z tymi swoimi teoriami spiskowymi.
Prawda jest taka, że na Ukrainie gloryfikuje się nazistowskich zbrodniarzy.
Jakieś dowody czy "tak było", bo powiedział tak Max Kolonko i prawicowi dziennikarze?
Akurat PanWaras ma rację, pamiętam jeszcze te historyjki kęsika o tym niby pracowniku w IKEA czy tam gdzieś, który miał wtyki w Rockstarze i potwierdził mu niby, że wyjdzie wersja GTA V na PC niedługo (nie chodziło o rok) po konsolach i że to nie będzie port, a oddzielnie robiona gra. To była dobra beka.
Oczywiście nie widać widać gdzie siedzi dzieciarnia.
Też jesteś dobry teraz wrzucając wszystkich ludzi grających na konsoli do worka z napisem "dzieciarnia", ogarnij się.
Co do tej zawiści to niestety, wszędzie są taborety i to po obydwu stronach "barykady". Zawsze wejdzie jakiś konsolowiec pośmiać się z pecetowców i zawsze jakiś pecetowiec śmiejąc się z konsol (vide wątki o PS4 Pro na przykład).
Przecież niedawno za niecałą stówkę było GTA V do wyrwania, misiu, nie opowiadaj banialuków :)
Może nie wyda, bo jednak się nie opłaci albo ma inną politykę wydawniczą niż specjaliści ekonomii i rynku gier jak jakiś alchemiakr. Złóż CV do Rockstara, oni tam pewnie nie mają tęgich analitycznych głów które to zaplanowały, Ty ich wybawisz ekonomisto.
Żaden hejt, a rzetelna krytyka, ale ty jak zawsze masz problem z rozróżnianiem tych rzeczy, bo ktoś ci grę (w której postaci jak kloce się poruszają) skrytykował. Serio wierzysz, że to nie wyjdzie na PC? Wyjdzie, tylko może później i może z jakimś pakietem wraz z jedynką. Nie musisz płakać, kup konsolę albo czekaj. Żaden problem.
Polskie prawo ma wiele luk i bubli, bo zwykle jeśli prawodawcą jest poseł, to możesz być pewien ogromnej ilości takich luk. Natomiast dziwię się tego typu wpisom: Władza sądownicza ma ważniejsze sprawy na głowie. albo Sędziów mamy marnej jakości.
Wiecie, jaki (za przeproszeniem) zapierdol mają sędziowie? Jakie sprawy trafiają do sądu przedłużając jego pracę? Przykład z życia: Gość x pozywa gościa y, bo pies gościa y zrobił kupę na swoim podwórku, ale pech chciał że podczas deszczu kupka w postaci płynnej spłynęła na podwórko gościa x, więc ten nie próbując rozwiązać sprawy polubownie, zrobił zdjęcia i złożył wniosek o wszczęcie postępowania w tej sprawie. I teraz tak: na rozpoznanie takiej sprawy sąd musi mieć czas, przesłuchuje się świadków, analizuje materiał dowodowy. W skrócie: sprawa o tak naprawdę gówno. Dlatego nie piszcie, że to sędziowie są kijowi czy mają ważniejsze sprawy, bo ludzie do sądu idą z każdą pierdółką: a to ktoś komuś napisał w Internecie że jest głupkiem, a to papieża ktoś szkaluje, a to ktoś bez grosza przy duszy nakradł towaru i akurat przekroczył 250 zł (więc sprawa trafia do sądu), a to dziecko sprzedało drugiemu "bułę" na przerwie i nadwrażliwi rodzice skierowali sprawę do sądu itd. Dobrym rozwiązaniem byłoby powołanie specjalnego rozjemcy, który właśnie zajmowałby się sprawami takiej małej (i często gównianej w dosłownym tego słowa znaczeniu) wagi. To odciążyłoby sądy znacznie. Ja rozumiem, że wy macie takie typowe januszowe spojrzenie na sądy, ale czasami musicie się poczuć jak ktoś kogo krytykujecie niż zaczniecie wypisywać takiego głupoty.
No pewnie, to zapewne tylko przypadek że używasz takich samych argumentów jak on mówiąc o wydumanym konflikcie, nie potrafiącym podać jak konkretnie miałby wyglądać.
Na początku w NWN2 też jesteś chłopkiem z bagien, by później walczyć z Królem Cieni w obronie świata. Dlaczego zatem tam to jest bajka o ratowaniu świata, a Gothic jest taki poważny i edgy mimo, że potem również (jak gra od Obsidianu) sprowadza się do ratowania świata? Ten sam patent, od zera do bohatera. Po prostu Gothic od początku serwuje fajny klimat, dialogi i postacie. Poza tym jest to taka sama historia o ratowaniu świata.
jak nie znasz słowa "hipotetyczny" czy "w przypadku" to śmiej się dalej.
Dlatego zapytałem o taki konflikt, a ty wielce się burzysz, czyli nie potrafisz takowego wskazać, a pierdzielisz 3 po 3.
wiadomo, ze dzisiaj jesteś wpatrzony w miseczkę z żarciem zrobionym przez matkę
Moja matka to za wysokie progi dla takiego chłopka jak ty oglądającego i wierzącego w prawiczkowe media :) Już dawno matula nie robi mi jedzenia, ale co o tym może wiedzieć ktoś, kto pisze że jak do nas na robotę przychodzę to jest źle?
ale nikt nie wie co może wydarzyć się za kilka lat a niewykluczony jest scenariusz wojny na terenie Europy i wtedy ci krzyczący o przyłączeniu Przemyśla do Ukrainy mogą być decydentami.
Przestań oglądać Maxa Kolonkę, bo ci ewidentnie szkodzi.
Dokładnie, dziwić się, że Ukraińców się zatrudnia. Polak po studiach typu zarządzanie polem namiotowym czy socjologia nie weźmie pracy za 2 tysiące na budowie, on za dumny, musi kierownika od razu mieć. Potem "hurr durr polski przedsiębiorca Ukraińca zatrudnia".
Hahahahahahaha! Dobre, jaki konflikt niby stawiałby przeciwko sobie Ukrainę i Polskę? Ty żyjesz w jakimś politycznym science fiction, nawet nie chcę Ci pisać jak głupie to jest. Nie ma takiego konfliktu, który stawiałby Ukrainę i Polskę przeciwko sobie, a to że nasłuchałeś się prawiczkowych mediów mówiących jak to Ukraińcy chcą Przemyśla i tych ziem to strasznie Ci trzeba z tego powodu współczuć. Jakby Ukraina nie miała innych problemów z utraconymi ziemiami.
Mam takie pytanie: znasz jakiegoś Ukraińca osobiście? Ja znam, z paroma rozmawiałem o Wołyniu i zdają się być tego świadomi. Na samej Ukrainie owszem, w samych kioskach nawet można znaleźć flagi banderowskie, ale Polacy też głośno nie mówią o wydarzeniach w Jedwabnem, a niektórzy politycy próbują to przeinaczać.
Rozumiem logikę, my jak idziemy do Anglii na robotę to wszystko jest ok, wszystko gra. Jak do nas przychodzą pracować to "siedzimy na bombie zegarowej". Polska dla Polaków, Anglia dla Anglików i Polaków.
A był?
No a nie? Sam sobie odpowiedziałeś. Dwójka już tym bardziej.
nawet Xardas, nie twierdził że trzeba dziada ubić, bo jak nie, to "ho ho".
Ty grałeś w to w ogóle? Śniący przecież był zagrożeniem i gdyby nie był, to po co Bezimienny miałby go ubijać? Już o dwójce czy trójce nie wspomnę, w Gothicu zawsze chodziło o coś więcej niż gościa wpadającego do bariery.
Przecież w GTA V DLC są za darmo. Multi umarło? Ty, patrzyłeś w ogóle liczbę grających czy tak sobie tu wszedłeś jako turysta popitolić od rzeczy?
Jeśli to serio będzie tylko moduł multi to trochę przykre. Rockstar to jeden z tych deweloperów, których złych gier nie wypuszcza, a tutaj takie rozczarowanie.
Wiedźmin może Gothicowi co najwyżej buty czyścić.
że gra wygląda słabo to argumenty z dupy
Piszesz o argumentach z dupy, żeby wcześniej napisać iż Wiedźmin to może Gothicowi buty wyczyścić. Proszę, oszczędź sobie ośmieszania albo napisz pod jakimi względami.
to jest dopiero alpha jestem ciekaw jak taki wasz beznadziejny wiedźmin wyglądał w tej fazie.
No wyglądał jakoś tak: https://www.youtube.com/watch?v=gdinzNN93-M
Jak patrzysz na taką grę i na to, jak ona wygląda to liczysz tylko na klimat, bo system walki, animacje, grafika i cała reszta przypomina nie tylko Gothica, ale o wiele gorszego Risena.
To nie są ogromne, wygenerowane losowo światy wypełnione powtarzalną zawartością.
No, pomijając fakt, że Gothic miał powtarzalne zadania, tylko w innej otoczce. Idź, zabij to i to, bo farmerom przeszkadza. Idź i zabij topielca na tamie. Idź i weź złoto od tego, w razie co spuść mu manto. Jakiż ten gothic nie był powtarzalny...
Bo właśnie o to chodzi by takich drobnostek pogłębiających wczuwkę było jak najwięcej, bo pogłębiają one doświadczenie płynące z rozgrywki.
O, to ciekawe, bo taki Skyrim ma również interakcje z otoczeniem, a pod zapowiedzią to płakałeś jaki ten Skyrim jest chujowy i bez modów nie da się odpalić. To jak to w końcu jest? Aaaa no tak, gothic w nicku, to mówi samo za siebie :)
No wcale Gothic też nie jest historią o ratowaniu świata, wcale a wcale :) W Gothicu robotę zrobił klimat, dialogi czy postacie. System walki był słaby, technicznie tak sobie, a backtracking potrafił czasem człowieka do szału doprowadzić. Niemniej racja, Gothic to gra zapadająca w pamięci, ale szału na rynkach to ona nie zrobiła. Nie każdy lubi taki klimat, ludzie wolą właśnie te opowiastki o przeznaczeniu.
A to prawda, że taka osoba może potem wiedzieć gdzie mieszkam?
Paragraf drugi mówi o tym, że ściganie następuje na Twój wniosek. Więc tak, jeśli złożysz wniosek i sprawa poleci to sądu, to wiadomym jest, że pozwany będzie miał Twój adres jak i Twoje dane. Czego masz się bać? Jak sprawa toczy się w sądzie to jeden wybryk i masz dowód realny. Pamiętaj jednak, że to do oceny sądu należy kwalifikacja czynu jako groźby karalnej. Zanim postępowanie zostanie wszczęte sąd ocenia, czy wniosek jest zasadny.
O tak, bo oczywiście musi chodzić o Wiedźmina (pech chce, że ja byłem jednym z tych co sceptycznie do Wieśka podchodzili, ale się na szczęście zaskoczyli), nie o to, że czepiasz się bez powodu tego że Ci wstrętny recenzent pojechał po Twojej ukochanej gierce. Apeluję ponownie: Dorośnij :)
Na pewno byłby skuteczniejszy niż "no najpierw to odkop temat dotyczący zgłaszania i weź napisz posta o tym, kto, jak, o której godzinie". Gdyby ktoś zgłosił post w systemie to moderator miałby taką informację i mógłby skuteczniej zareagować niż w temacie, który nie jest nawet podwieszony i moderatorowi może coś umknąć, bo temat zostanie zaraz zakopany w czeluści forum. Poza tym system warnów mógłby odstraszyć potencjalnych trolli, bo jest WIELU użytkowników rzucających ci w twarz obelgą i nie ma z tego tytułu żadnej konsekwencji.
Sama prezentacja przecież pokazywała, że gra jest kalką risenów/gothiców, a mechanika tak walki jak i animacje to prehistoria. Postać rusza się jakby miała wszędzie wetknięte kije. Grafika to maks pierwsze gry poprzedniej generacji. Kreacja świata jest sztuczna, gdzie serie Gothic były pod tym względem spójne i już to jest złym sygnałem. Gra pewnie będzie miała klimat, ale Riseny kończyło się tylko dla niego, bo przecież cała reszta łącznie z tym najsłabszym chyba system walki w grach RPG była tragiczna. Nie mam żadnych oczekiwań wobec tej gry, więc mogę się tylko pozytywnie zaskoczyć, ale bądźmy szczerzy: szanse są małe.
Dobrze, że nigdy nie polegam na intuicji redaktorów GOLa.
Dobrze, że nikt nie musi polegać na intuicji typa, który w samym nicku ma słowo "gothic". To jest dopiero beka.
Pisałem to wielokrotnie, ale specjalnie dla Ciebie Sebuś powtórzę: Ja wiem, że nikt nie lubi jak ktoś mu krytykuje ulubioną/wyczekiwaną grę, ale prawdę trzeba przyjąć na klatę, a nie jechać po redaktorach i innych grach tylko dlatego, bo ktoś poleciał po "twojej" grze. Dorośnij.
Dużo ludzi kupuje CDA z sentymentu, druga część dla pełniaków, a garstka to ta młodzież właśnie.
Bądźmy poważni, ten wątek sobie wisi dla picu, czasem moderator zareaguje, a czasem nie. Obraźliwe posty wiszą, każdy ma to gdzieś, a moderator nie kiwa palcem.
CD-Action? No pamiętam takie pismo, swojego czasu świetne, ale odkąd tworzy nowa ekipa to nie jest to samo. Brakuje starych autorów i poziomu, teraz to jedynie po co można kupować to dla pełniaków a i to nie zawsze, bo np. coś z tych gier już masz.
No to chyba nie poziom użytkowników jest lepszy a moderacji. Na GOL-u przydałby się jakiś system warnów, b często dostajesz jakieś wyzywanki od pajaców i trolli i nic autora wyzywającego bezpodstawnie nie spotyka.
Rozmawiamy głownie o różnicach kulturowych.
Ja myślałem, że o pre-orderach i twojej naiwności ale wiem, próbujesz być zabawny. Próbuj, próbuj :)
Ja kupuję gry przed premierą, w wypasionych wersjach, gram w nie i się dobrze bawię.
No i spoko (po raz kolejny "OCH, OCH, ALE MAM DUŻEGO" :D Tylko orgazmu nie dostań), ale jesteś naiwniakiem przyczyniającym się do degrengolady rynku gier. Czego nie rozumiesz?
Ty uważasz że jestem "naiwniakiem" jeśli to robię i proponujesz mi oszukiwania Steam przez nieuczciwe używanie mechanizmu zwrotu produktu,
Ty, a mam ci tutaj przedstawić regulamin steam? Co jest nieuczciwego w zwrocie produktu jeśli Ci się nie spodoba lub jest wadliwy? Jak kupisz buty i okaże się, że mają dziurę to rozumiem, że nie idziesz reklamować (bo za dumny, co tam cebulaki) tylko kupujesz nową parę? Ty tak poważnie się ośmieszasz czy już tak wszystkiego się chwytasz jak tonący brzytwy byleby udowodnić punkt widzenia? Powiedz to samym Anglikom zarabiającym więcej od Ciebie, a zwracającym zabugowane gry. Wyśmieją cię bardziej niż ja.
każesz mi nie grać w gry tylko czekać aż trolle na forum takie jak ty
Takie trolle, z którymi prowadzisz konwersację, oj wiedziałem co napisać najwidoczniej żeby zabolało, bo tak usilnie starasz mi się odgryźć że to nawet zabawne :)
tylko czekać aż trolle na forum takie jak ty orzekną że już można kupić bo cena spadła do poziomu paczki papierosów.
To ciekawe, gdzie to napisałem, wskażesz mi zdanie? Jeśli niestety nie, to chciałbym oficjalnie nazwać cię zwykłym kłamcą. Prób dyskredytowania argumentów to jedno, ale zarzucanie mi czegoś co nie powiedziałem to zwyczajne kłamstewka. Nieładnie.
przyznam że nie spodziewałem się że będę musiał aż tak długo czekać na twoje uwagi o moim penise.
Poważne pytanie. Tak samo dziecinne jest "oo patrzcie jaki szmalec mam", więc można powiedzieć że dostosowałem się do narzuconego przez Ciebie poziomu. Powinieneś się cieszyć, lepiej się rozumiemy.
Dziękuję, mam na swoim koncie dwoje pełnoletnich dzieci i tysiące udanych stosunków z prawdziwymi kobietami, nie muszę dla zaspokojenia seksualnego droczyć się z trollem na forum.
No popatrz, taki ten troll zły, a ciągle tutaj jesteś. Czyli miałem rację z tą perwersją. Also, spodziewałem się - "mam kasę, ALE TEŻ mam super seks, dzieci" itd. Naprawdę mi tym nie zaimponujesz, serio.
Nie wiem dlaczego uważasz że tu chodzi o dowartościowanie się.
No właśnie, wystarczy przeczytać Twoje posty by to wiedzieć, ale najpierw musiałoby to Twoje ego opaść, ale przyznam, że zabawnie się to czyta.
a sprawia mi przyjemność więc to robię.
Wyciąłem fragment o chwaleniu się, bo mnie to znudziło. Mówiłem, masochista. Ja też lubię perwersję, ale jak kogoś podniecają bugi w grze i ciulowa optymalizacja... no ale rozumiem, gusta są różne, każdy bonera dostaje po czymś innym.
Nie wiem dlaczego chcesz mi udowodnić że jakieś bieda zwracanie gier na steam ma być lepsze.
Drugie poważne pytanie: powiedz mi, czy ty wiesz w ogóle, o czym my rozmawiamy?
Pewnie jak jest darmowa dolewka w pizza hut to przelewasz sobie do termosu?
Bardzo inteligentne porównać system zwracania gier za które płacisz (i który funkcojnuje tylko przez 2 godziny grania, po 2 h nie możesz gry zwrócić) do dolewki w pizzerii. Równie dobrze mogłeś porównać rower do kiełbasy, ale patrząc na poziom Twoich bieda-postów to rozumiem, że Twoja percepcja czasem nie wykracza poza coś bardziej obrazowego niż dolewka napoju do termosu, bo widzę mamy tutaj do czynienia z jakimś Testovironem-wannabe :D
Ja z morelami nie miałem problemu, aczkolwiek najlepiej znaleźć jakiś lokalny sklep komputerowy jeśli ktoś tak bardzo boi się innych sklepów i odradza.
a zapomniałem dodać że poza kupowaniem przed premierą, kupuję również edycje kolekcjonerskie (...)
Poważne pytanie, ok? Masz jakiś kompleks małego penisa, że próbujesz się dowartościować GRAMI? :D Przecież to co ty wypisujesz to jest beka, czym ty mi chłopie chcesz zaimponować? Naiwnością? Hahahaha!
Jak kupię taką grę za górę kasy
Tak, tak, masz masę szmalcu, to super, ale to nadal nie sprawia że twoje argumenty są silne. Wskazują tylko na kompleksy.
a ty narzekasz na forum że gra jest gówniana i że nie warto jej kupić, nie mając gry.
Ok, trzeci i ostatni raz daję ci szansę zrozumienia: istnieje coś takiego jak steam refund, z którego naprawdę można korzystać. Ty rozumiesz, czy brakuje ci kilku szarych komórek?
Nadal moja wersja jest lepsza.
Nadal jesteś owcą do golenia dla deweloperów, ale spoko, jak mówiłem ja też lubię czasem perwersję czy guilty pleasure.
Jeżeli jeszcze nie mając będziesz ją krytykował i wyśmiewał, to ja jestem w siódmym niebie.
Powtarzam po raz drugi: steam refund. Poza tym, w chwili obecnej mam masę gier do ogrania, mam życie poza piwnicą i serio, czasem nie ma czasu grać, a jak zagram później to naprawdę nic mi z mojego życia nie ucieknie. W przeciwieństwie najwidoczniej do Ciebie, bo zagranie "I TO JUŻ, TERAZ, ZARAZ" w grę to jest jakiś punkt honoru. To jest dopiero beka.
będę dla rozrywki czytał twoje posty i się dobrze bawił.
Ja dla rozrywki wolę pograć, ale jak cię bawią czyjeś posty wytykające Ci prawdę to cóż mogę zrobić? Ja też czasem lubię trochę perwersji, nie przejmuj się.
To że ktoś kupuje gry przed premierą jest dla ciebie odmiennym, niepojętym stanem świadomości.
Nie, jest dla mnie owcą do golenia i przyczynia się do degrengolady rynku gier.
Niektórzy inwestuję w PC-ty i monitory, inni w konsole, więc nie. Nie każdy "brałby w ciemno gdyby mógł".
Nie, ale ci co mają HDR zyskają. HD w swoim czasie też tyle kosztowało, teraz też telewizor z technologią 4K kosztuje sporo, ale wszystko w swoim czasie stanieje. HDR jest dla entuzjastów co nie zmienia faktu, że post Beziego to ignorancja.
Jak dla mnie to ten cały HDR to dużo szumu o nic.
Jak nie masz monitora wspierającego HDR to faktycznie, dla Ciebie dużo szumu o nic. Jak HD wychodziło też tak każdy mówił.
W scorpio bedzie ZEN czyli ze 2-3 razy slabszy procek od i7
To dobre, te procesory nie miały jeszcze szerszej prezentacji poza małą "próbką inżynierską", a ty już wiesz domorosły specjalisto-amatorze, że to procki słabsze od i7. Beka.
stać mnie
Ok, i? To jest jakiś żelazny argument czy jak, bo nie rozumiem?
A te zabawne argumenty że nie powinno się tego robić to gry będą lepsze śmieszą mnie.
Nikt tak nie pisze, ale hej, pewnie gówniane wersje alpha wydawane jako pełne gry same się tak zrobiły. Nagle pogorszyła się jakość portów na PC ot tak. Samo się tak zrobiło.
Z rozbawieniem czytam te wszystkie utarczki słowne na forum ludzi którzy nie widzieli tych gier na oczy
Jedna fraza: steam refund.
Ja gram w te gry i sam potrafię ocenić czy mi się podobają czy nie.
To żaden argument, od kiedy musisz kupić wodę za 30 groszy żeby przekonać się, że jest bardziej gówniana od wody za 2 zł? Po to są opinie i recenzje, by poznać wady i zalety gier, jeśli ktoś po nich zdecyduje się kupić grę czy też nie, to jego sprawa.
Jakiej prawdy? Kto chce to preorderuje a innym nic do tego :>
No i właśnie, 2016 i wciąż używanie argumentu, że "co tam komuś do tego, że ktoś inny pre-orderuje". Może to, że kupowanie pre-ordera wpływa na cały rynek? Że wydawcy wydają buble optymalizacyjne? No nie wiem, tak sobie myślę tylko o wypływie na całą branżę, ale co ja tam wiem. "Hurr durr, ale do portfela to ty mi bydlaku nie zaglądaj!".
^No jesteś. Zabawna sprawa, przy każdej innej grze jakbyś napisał, że złożyłeś pre-order to dostałbyś baty, że hoho. Pre-orderujesz grę mniejszego dewelopera/Obsidianu/pre-order BF-a - "spoko, super, ja też, ooo hejterzy". Trochę konsekwencji ludzie zanim zaczniecie jechać po gościu za pisanie prawdy (i to delikatnie podanej).
Nuda, ale nadal jest to o wiele lepszy sport niż jakieś MMA i tarzania się w parterze, które ma miliony widzów.
w którym całkowicie wycięto by ten współczeno-danikenowski bullshit
Akurat współczesność w jedynce czy to dwójce (mimo tej drewnianej finałowej walki) była fajnie wpleciona i powinni to kontynuować.
Nazwijcie mnie szalonym, ale chętnie bym zobaczył historię walki asasyni vs. templariusze we współczesności, z okazjonalnymi tylko skokami w animusie do przeszłości np. feudalnej Japonii. Wiemy, że we współczesności asasyni dostają baty, więc fajnie by było zobaczyć śmiałka nadającego blask zakonowi ponownie w sosie współczesności.
Ja ci podaję kontrargumenty, a ty mnie obrażasz takimi prostackimi wyzwiskami. Widocznie nikt w rodzinie nie był w stanie cię nauczyć kultury albo choćby strzelić w łeb za nieumiejętne korzystanie z Internetu, bo jeśli jesteś dorosły i korzystasz z tak ograniczonego słownika to serio brak ci jakiegoś chromosomu albo zwyczajnie kultury osobistej. Takimi ograniczonymi tekstami to możesz się przerzucać jak swoim gnojem po polu chłopku, jak nie umiesz dyskutować to nie pisz na forum i nie płacz że ktoś skontrował głupoty, które wypisujesz. Będę odpisywał kiedy i na co mi się podoba, bo to FORUM. Frustrację wyładuj masturbując się albo w grach, bo w kulturalnych dyskusjach niestety nie ma na to miejsca jeśli nie chcesz wyjść na prostaka (co już dawno zrobiłeś wyzywając ludzi niezgadzających się z tobą od baranów i tępaków).
Dziwi mnie ilość ludzi żyjących w piwnicy na tym forum.
"O BOŻE, MAMO, MINUSUJO MNIE!! :((((((". Człowieku, weź dorośnij i zacznij żyć życiem poza komputerem. Boję się o jakąś terapię dla Ciebie, bo jeśli bolą Cię anony wlepiające minusy na forum to strach pomyśleć jak reagujesz na krytykę w realnym życiu, pewnie depresja?
Właśnie wróciłem z pracy i naprawdę żal mi tej reszty dnia, czy może nocy na takiego dzbanka.
i albo jesteś tępakiem
Masz strasznie ograniczone słownictwo, brakuje ci jakiegoś chromosomu czy coś?
a w przeciwieństwie do szczekaczy ja wolałem po prostu pograć i zobaczyć.
To ci udowodniłem, że są ludzie którzy zagrali i narzekają, a ty dalej swoje. Na pewno "tępak" chciałeś skierować do mnie czy może raczej do siebie?
Masz rację, to że mi się nie trafiły żadne poważne bugi to moja wina - powinienem zgodnie z innymi psioczyć i zwrócić grę sprzedawcy.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem Kali.
Tego o wróżbie i owcy nie skomentuje, bo to bardziej obraża Ciebie niż mnie. Nie pytaj, bo i tak nie zrozumiesz.
Oczywiście, tak najprościej owieczko :D Czy już może raczej baranie żeby się ze słownictwem dopasować do twojego poziomu.
Z tego co widzę, to jednak ten ktoś grał na PC, a port jest ponoć znacznie gorszej jakości niż wersja na konsole.
To sobie poczytaj raporty o zawieszającym się porcie na konsole i nie wciskaj ludziom ciemnoty.
No kwiecisty, bo z takimi jak Ty inaczej się nie da. A ja nie słynę z przesadnej cierpliwości.
Z kultury osobistej też nie słyniesz co widać.
Wiesz, ja tego nie muszę pisać, bo wielu tutaj o tym wie, ale ja naprawdę potrafię i lubię prowadzić rzeczowe dyskusje.
..."dopóki się ze mną ludzie zgadzają, jak nie są tępakami i baranami" - zapomniałeś dodać.
Z osobami inteligentnymi, a Ty do nich nie należysz, właśnie to udowodniłeś.
Jakież to oryginalne, och ach, mogłeś dodać jeszcze coś o tym, że nie umiem czytać ze zrozumieniem to może by zwiększyło "inteligencję" wylewającą się wręcz z tych twoich miałkich postów.
Ja za to za zabawne uważam przejmowanie się wirtualnymi minusami, boli Cię najwidoczniej, więc to chyba czas na wyjście z piwnicy, bo normalny człowiek nie przejmuje się tym, że jakiś anon mu daje na forum minusa. Skoro dostajesz i nie skłania Cię to do refleksji to chociaż nie płacz, że ludzie których nazywasz baranami wlepiają Ci minusy, bo to jest żenada.
bo póki co jedyne bugi na jakie trafiłem to okazjonalne błędy z grafiką i ragdollem
"Ja nie natrafiłem na błędy, to ich nie ma, mimo tony filmików w Internecie i pierwszych misji w grze". Następny z mentalnością kalego, ludzie, wyleczcie się z tego, bo ewidentnie brakuje wam empatii.
Faktycznie jestem owcą
Jesteś, brawo. Doszliśmy do tego.
Wiesiek też był na konsolach tak strasznie zabugowany, że skończyłem go od początku do końca bez żadnych problemów.
"U mnie bugów nie było, wniosek? Problem nie istnieje". Oj Kali Kali... Jak kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu to źle, prawda?
Nic więcej, nic mniej.
Jeśli wróżysz to poprosiłbym o jakąś wróżbę.
Bo ktoś w przeciwieństwie do nich gra i ma nieco odmienną opinię.
Jeden z tych "debili" grał i pisał, że złożył do steam o zwrot, tak mu przeszkadzały bugi. No, ale Ty nie miałeś problemów, to jakoś poszło nie?
nikt z takich baranów nie zauważy.
Kwiecisty język, zaprawdę.
Nikt Ci nie zagląda do kieszeni, ale kupując pre-ordery wpływasz na cały rynek i zachęcasz do wydawania gówna, bo po co ma się deweloper starać, jak taka owca do golenia jak Ty kupi? Argument "hurr durr nie zaglądaj mi do kieszeni" jest takim inwalidą, jego ciągłe przywoływanie i tłumaczenie czemu jest głupi jest nudne. Naucz się, że każdy Twój zakup wpływa na branżę gier i nie broń się tym śmiesznym argumentem o zaglądaniu do kieszeni, bo tego nikt nie robi. Wszyscy stwierdzają prosty fakt - pre-orderujesz? Jesteś owcą, miej jaja to przyznać i nie zasłaniaj się drugim argumentem "wiedziałem co kupuję", bo nikt się nie spodziewał blokady klatek na PC i nie rób z siebie jasnowidza. Na konsolach BTW też są spadki klatek. Gra pod względem ilości bugów deklasuje gry od Bethesdy, a tamte gry mają ogromne światy.
Absolutnie zaniżona ocena
Według Ciebie tak, według mnie sprawiedliwa, bo to że serwisy zapomniały jak używać skal dziesięciopunktowych nie znaczy, że ludzie zapomnieli.
Ta gra jest niestety technicznie zacofana, nie tylko chodzi o jakość portu. Widzieliście w tej grze niebo? Przecież to wygląda tragicznie, jak pada deszcz to jakby lawa z samego nieba się wylewała.
a jak mam wolne to Kobieta chce spędzić ze mną czas
Znam ten ból. Mogłyby trochę zrozumieć mężczyzn :D
No jak to, oceny Alexa dotyczące samej gry i jej działania są niewiarygodne? Niemożliwe, szok!
Jak to ma się do corocznego odgrzewania CoD-a
Wyraziłem się dość nieprecyzyjnie, za co przepraszam.
Chodziło mi o rozgrywkę, która za bardzo od tylu lat się nie różni od siebie.
wytłumacz co się stało, że nie przeczytałeś tego jako sarkazm?
Wytłumacz, dlaczego miałbym to przeczytać jako sarkazm, skoro Alex wielokrotnie udowadnia, że to co pisze to głupoty człowieka często oderwanego od rzeczywistości i mogę się tutaj posłużyć przykładami, ale czy ma to sens? Ja tego nie zrozumiałem jako sarkazm i zapewne to sarkazmem nie było, a kto ma rację to sam zainteresowany może na to odpowiedzieć, na co nie zmuszam, bo w sumie mam to gdzieś.
Reszty to już nawet nie komentuje, bo w niczym ten dialog nie przypomina dyskusji.
No popatrz, napisał gość wyzywający innych od dzieci i którego jedynym argumentem jest wartościowanie "ty wiesz lepiej". Boki zrywać, co? Ubaw po pachy dalej?
Nie napisałem że problem nie istnieje
Uwaga, cytuję: A mi działa bez zarzutu nie wiem co wy macie z grami ale ja śmigam od wczoraj i nie mam problemów.
Kłamczuszek z Ciebie.
To jest pytanie z ciekawości, a nie "hurr durr, papieża obrażajo!".
Autorzy tego wydarzenia i memów będą gnić do końca swych dni w Sztumie jak policja w końcu na tego facebooka przyjedzie.
Jeszcze jak!
Tak, świadczy to o tym, żeby większość serwisów omijać szerokim łukiem. Przecież ta gra to kotlet na miarę CoD-a, ile można go wciąż odgrzewać?
Na facebooku pojawiło się wydarzenie pt. "Mistrzostwa Polski w szkalowaniu papieża", oczywiście chodzi o Jana Pawła II. I moje pytanie brzmi: Czy faktycznie ludzie publikujący tam szkalujące papieża memy mogą za to beknąć? Zastanawia mnie to, bo przecież 90% memów nie jest ich autorstwa, więc czy mogą odpowiedzieć za udostępnianie takich zdjęć? Jeśli tak, to oskarżenie leci tylko na wniosek czy również z urzędu? Art. 196 kk mówi, że z urzędu niby można, ale czy JP 2 jest przedmiotem czci religijnej?
Pytanie z czystej ciekawości, prawo karne to nie mój konik.
Nie musisz się zgadzać z jego opiniami/ocenami.
I swoja dezaprobatę dla jego opinii wyraziłem. CO Cię nadal boli?
Wiesz co to jest opinia o opinii? To jest kompletny brak logiki. Dlatego też o gustach się nie dyskutuje.
Niby czemu to brak logiki, wyjaśnij? O gustach się rozmawia, ba, nawet się je wartościuje.
Na drugą część zdania niestety nie odpowiem, bo mnie takie wartościowania wypowiedzi "bo ty wiesz lepiej" nie bawią, to nie podstawówka.
Potwierdzam, że pedałówa istniała i oznaczała szkołę podstawową bez zabarwienia pejoratywnego. Zanim danielku się do kogoś przyczepisz to warto sprawdzić, czy się nie ośmieszasz i czy z Tobą jest jednak wszystko w porządku.
Ale skoro mu się coś podoba to niby jak ma przed tym ustrzec?
Przed tym, że oceny alexa nie są w żaden sposób wiarygodne, bo dla niego co druga AAA jest objawieniem. Stąd mój post i o tym teraz toczysz dyskusję, widzisz bezsens? Pozwalasz mu mieć swoją opinię, ale do mojej opinii o jego opinii masz zastrzeżenia, czysta hipokryzja.
"Dziecko" sobie uroiło, że odmienne gusta od jego są "niewiarygodne". Ubaw po pachy. :D
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem i wtedy sobie pośmieszkuj, bo na razie robisz z siebie tylko pajaca i pokazujesz, że nawet dziecko z podstawówki Cię zjada pod względem zrozumienia tekstu pisanego.
I nie, tekst Alexa o wyrzuceniu kompa to nie była ironia.
No i nawet nie wspomnę o tym, że nie chodzi o minusy
Wskazać Ci Twoje własne zdanie, czy oszczędzić Ci ośmieszania się dalszego?
Dalsza dyskusja z tobą jest bezsensu.
Zacząłeś ją sam i teraz uciekasz. Nie martw się, nie będę Cię ścigać i tak nie zrozumiesz co jest napisane.
I znowu to samo. To, że Tobie działa jak złoto nie znaczy, że komuś innemu też. U mnie wolfenstein chodził też elegancko, ale już Batman: AK tragicznie. Nie ma reguły i negowanie istniejącego problemu "bo mi działa" to głupota.
Wybory amerykańskie są jak wrestling - dużo udawania, wiesz o tym, ale czasami nawet przyjemnie się ogląda jak się okładają krzesłami.
Tak jak nie trawię Trumpa tak uważam, że te taśmy to nadmuchana afera i pretekst żeby przestać go popierać. Czym tu się podniecać? Że dwóch chłopów rozmawia o kobietach i o tym jak z nimi było w łóżku nie przebierając w słowach? Niech rzuci kamieniem ten, co nigdy tego nie zrobił.
Yadin, a to nie ty przypadkiem pisałeś, jakie ultra jest dla PCMR nieosiągalne, a teraz po wrzuceniu artykułu z problemami na konsolach zgrywasz takiego "no to jednak problem całej gry"?
Jego gust, jego oceny.
Dlatego napisałem, że jego ocena nie jest miarodajna żeby przestrzec innych, a ty się doczepiłeś. To o co ci chodzi?
I skoro pisze o tym, co uważa żeby napisać to tak, jest to wiarygodne
Nie jest.
Jesteś głupi jeżeli oczekujesz, że on lub kto inny będzie podporządkowywać swój gust pod innych.
Twoja ignorancja pokazuje, że nadal masz problemy z czytaniem tekstu i jego zrozumieniem. Przed następną dyskusją poćwicz, bo póki co to na razie wysuwasz sobie wnioski z powietrza i udowadniasz swoją ignorancję jak Alex każący wyrzucać komputery za 5000$, bo ktoś na takim kompie ma stuttering w Forzie.
zarzucanie mi siedzenie w piwnicy
Bolą cię wirtualne minusy, które dostał Alex. Normalny człowiek by to po prostu zlał, a skoro przywiązujesz do tego wagę, to życie wirtualne ma znaczenie dla ciebie. Nie udawaj już, że nie rozumiesz zarzutu.
że etykietka "gimbus" jest na miejscu.
Podoba mi się to określenie, bo zwykle używają go właśnie gimbusy dla zakrycia swojego wieku/stanu mentalnego.
Wielki, napakowany na siłowni orangutan z wielką szczęką
Oryginalne porównanie czarnoskórego chłopa do małpy. Dawaj coś jeszcze, bo widzę, że w kwestii zaściankowości i żarcików z tym związanych masz spore (jak to określiłeś) życiowe doświadczenie.
Uciekną Ci może jakieś smaczki z dwójki, ale znajomość poprzednich części nie jest konieczna.
Tak, to wina użytkowników że oceny Alexa opierają się zawsze o ten sam schemat i są tak bardzo "wiarygodne".
Idź się prześpij, bo jak twój jedyny argument to "hurr durr gimbaza minusuje" to musisz koniecznie wyjść z piwnicy jeśli boli cię to, że przy poście ktoś ci dał minusa na jakimś forum. Zacznij żyć człowieku.
Ty Alex akurat jesteś zawsze zadowolony z 90% gier AAA jakie wychodzą w danym roku, Twoja ocena jest tak miarodajna jak szympansa w kwestii jedzenia bananów.
Tylko jeśli zakupiłeś grę bezpośrednio na steam, a ilu Polaków kupuje (oprócz obniżek) bezpośrednio od steam?
Doskonale sobie z tego zdaję sprawę, ale nie mogłem już edytować posta, stąd pozostał błąd.
Coś na temat, czy rozpoczynamy lekcje polskiego w Internecie, gdy nic nie ma innego do napisania?
Biedny yadin piszący drugi raz to samo w tym samym wątku, bo został storpedowany minusami i jego post zniknął z forum.
No Ja mam pewne podejrzenia, że większość ludzi, którym przeszkadza 30 FPS i o tym piszą na forach, praktycznie grają w 22-28 na swoich 7600GT.
Ja sądzę, że największy ból dupy mają konsolowcy, którzy utkwili w "nowej" generacji nadal z 30 fps. Jeszcze powiedz, że między 30 fps a 60 fps nie widzisz różnicy, to już w ogóle sobie rozkręcimy bekę na forum.
Puknijcie się w końcu w głowy i zastanówcie czy lepiej hejtowac na graczy którzy spodziewają się obiecanego produktu, czy na dupiane firemki które czerpią zyski z tego że nasza złość jest przekładana na nas samych a nie na tych którzy faktycznie zawinili.
I jednych i drugich trzeba hejtować. Ile w ostatnim czasie wyszło gier z dobrą optymalizacją? Ile razy finalna wersja gry odstawała od tego, co było na prezentacjach? I gracze nadal, cały czas dają się dymać. Ile musi wyjść jeszcze gównianie zoptymalizowanych gier żeby w końcu gracze się nauczyli?
Tylko, że hejtowanie dewów to nic innego jak siebie samego. Jakby nikt nie kupował gier przedpremierowych, to deweloper musiałby się bardziej postarać nad portem.
Niby dlaczego ja mam nie kupowac preorderów bo tacy inteligenci uważają że gra może być niedopracowana?
No, i to jest to o czym pisałem wyżej. Nadal wierzcie w obietnice twórców, że gra będzie dopracowana, będzie super itd. Właśnie dlatego nie powinieneś wierzyć (przykład to sama mafia).
Jak kogoś stac to wielki h** wam do tego kiedy ktoś kupuje gry...
Właśnie o tym pisałem wyżej, dziękuję za zobrazowanie.
Jesteś idealną krową do dojenia dla deweloperów. Takich owiec jak ty im potrzeba.
Ile razy się mówi, że nie pre-orderować? Jeszcze Ci ludzie na steam, że negatywne recenzje są od dzieciaków i trzeba NA PATCHA ZACZEKAĆ ŻEBY OCENIĆ. Patrzcie, do jakiej sytuacji w głowach ludzi doszło - wydawanie produktu w wersji alpha/beta to normalne, trzeba czekać na patch inaczej jest się bóldupiącym nerdem. I błagam, tylko nie ten żenujący argument "moja kasa=moja sprawa", bo to już nie jest śmieszne. Wasze decyzje o zakupie wpływają na cały rynek jako całość - na wszystkich graczy.
To kolejna gra jako kolejny optymalizacyjny bubel, a wy deweloperom bijecie brawo pieniędzmi. Bijcie dalej, na pewno będzie lepiej.
Nie jest z dupy, widocznie nie grałem w BF 4. Start tej gry to była porażka. Beta o niczym nie świadczy.
Spoiler w w opisie pod tytułem ci nie wadzi, ale powtórzony w komentarzach już tak. Logika mocno widzę.