Evander

Evander ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.05.2016 15:35
odpowiedz
Evander
19

Możesz mi pokazać palcem to rozbudowanie DW:U?
Ja mówię poważnie, dla mnie DW jest płaski jak stolnica.

12.05.2016 15:34
odpowiedz
Evander
19

Distant Worlds jest strasznie ubogie. Po 80h grania w DW:U mogę śmiało stwierdzić, że to zupełnie inny rodzaj rozgrywki.

02.06.2013 13:50
odpowiedz
Evander
19

@Asmodeusz
MoO 3 ma do dyspozycji coś takiego jak patch zrobiony przez community oraz troszkę modów (graficznych i grywalnościowych).

Po zaaplikowaniu jest całkiem grywalny (szczerze, to ta gra trudna jakaś nie jest) i nadal pomimo upływu lat pozostaje jedną z najlepszych strategii kosmicznych.

07.04.2013 20:11
odpowiedz
Evander
19

Jest parę uzasadnionych powodów piracenia:
- gra ma syfne zabezpieczenia gwałcące system albo psujące rozgrywkę - w tej sytuacji kupuję oryginał, ściągam cracka i gram czekając na patche

- gra nie ma dema a cena jest zbyt wygórowana. w tej sytuacji można ściągnąć, pograć, jak się spodoba to kupić, jak nie to sijunara.

- gry już nie ma nigdzie w sklepach, jedyne miejsce gdzie można ją znaleźć to strony pirackie.

Ja powiem szczerze, że dawniej to jeszcze mi się chciało (tuż po tym jak przestali dema wydawać).
Natomiast teraz to przede wszystkim sugeruję się komentarzami ludzi na forach/stronach bo artykuły są nierzetelne. Jak mi się podoba to wolę kupić po premierze/w promocji, jak nie to gram w starocie.

Obecnie gry są za słabe i za duże rozmiarowo, żeby je piracić. Szkoda transferu/miejsca na dysku na jakiś badziew, który oferuje 10 godzin gry w 8gb paczce.

Dobra gra, długa gra, gra rozbudowana się sprzeda.
Jak np. taki Skyrim, 7 mln kopii w pierwszym tygodniu.
Jedna z niewielu gier wartych swojej ceny.

Owszem, są tacy co na nią narzekają, w ale w porównaniu do innych gier z tego okresu Skyrim jest bardzo rozbudowany.

20.02.2013 20:20
😁
odpowiedz
Evander
19

haha!

Zauważyłem screen z polskim tłumaczeniem umiejętności
"Uczepiaj się wrogów biotycznym biczem, by zwalić ich z nóg, zadając im umiarkowane obrażenia".

I się cieszę, że nie grałem w żadną polską wersję Mass Effecta.

"Uczepiaj się wrogów biotycznym biczem"... brzmi jak z jakiegoś kiepskiego porno.

14.12.2012 21:04
😱
odpowiedz
Evander
19

Powiem tak.

W grę gra się momentami ciężko - nie to że jest trudna, bo jest prostacka wręcz.
Gra się ciężko z powodu momentami nudnych fragmentów lochów i czasami dziwnych zagadek.

No słuchajcie, tak trudno jak w Black Crypt nie jest, ale brakuje np. tego patentu ze sztyletem z Crystal Dragon (można było zablokować drzwi sztyletem).

Sposób poruszania się "nie płynny" nie jest oldschoolowy, tylko SŁABY.
Dwa wspomniane wyżej tytuły, jak również Ishar i Eye of the Beholder miały PŁYNNY ruch - znaczy, wciskasz parę razy strzałkę do przodu i lądujesz te parę lokacji dalej.
Tutaj ten brak płynności jest tak samo irytujący jak w StoneKeep.

Ekwipunek jest dziwny. Szczerze, to jest mniej przedmiotów (zwłaszcza biżuterii) niż w tych starszych grach. Brakuje mi trochę tych artefaktów i fajnie nazwanych broni, jak np. Frost Razor z Black Crypt.
Brakuje mi też możliwości aktywacji specjalnych cech broni prawym przyciskiem myszy czy coś.

Same lochy nie prezentują sobą nic szczególnego. Nie ma takich rzucających się w pamięć lokacji jak loch z oczami, albo poziom z meduzą.

No i oczywiście brak fabuły. Ja rozumiem, że przecież od gier w tym stuleciu nie można oczekiwać fabuły jak z Lands of Lore. Ale panowie, bez przesady!

Podsumowując. Ta gra to 8/10. Solidna, dobra produkcja, warta wydanych pieniędzy (a to już coś), ale naprawdę niewiele jej brakowało, aby była lepsza.

05.09.2012 10:24
odpowiedz
Evander
19

@Demilisz
""Drugi błąd - iście z tym do EA. Przecież oni mieli zapewne cały marketing już od dawna przygotowany pod ME 3, więc KoA potraktowali jak grę drugiej kategorii.""

Gra mogłaby sprzedać się w większej ilości egzemplarzy, ale miała cross-promotion łączoną z Mass Effect 3.

Ponieważ ME3 okazał się szajsem, wielu ludzi, w tym ja, zapowiedziało bojkot EA i ich produktów.
Serio, przed ME3 byłem pewien, że kupie amalura. Po ME3 wybrałem Skyrim. Amalura kupię jak będzie po 20zł w koszu w realu.

02.09.2012 20:51
😍
odpowiedz
Evander
19

W CiV4 było o wiele więcej dostępnych ustawień grafiki, tego nie ma w CiV5 - czemu np. nie mogę włączyć "single unit graphics" czy jak się ta opcja nazywała?
Grafika w Civ5 nie różni się zbytnio od czwórki, a muli się po prostu jak stara krowa. Psuje to całkowicie rozgrywkę.

Nie wiem, po genialnym CiV4:BtS spodziewałem się, że piątka cywilki to będzie po prostu Master of Orion 2/3 na ziemi, że mnie zamiecie pod dywan i wbije w fotel.

A tu zamiast progresu... regres. Religie i szpiegostwo w "dodatku"? Ciekawe co będzie w kolejnym dodatku... Parę nowych technologii?

Zna ktoś jakąś trudną grę strategiczną o w miarę normalnej grafice (od poziomu Battle for Wesnoth w górę)???
Bo ja z nudów w Armorgamesy gram, ostatnio neverwinter1 odpaliłem...

02.09.2012 20:45
odpowiedz
Evander
19

@berengar7
Niestety, X-universe ma zbyt słaby system latania, aby można go było nazwać kosmiczną strzelaniną.
Są mody, które dynamikę walki podciągają pod tę z FreeSpace, ale generalnie goła podstawka ostatnich dwóch X brzydko pachnie.
Ma oryginały Reunion i TC i powiem ci szczerze... Egosoft już dawno ugryzł własny zadek.

Szkoda, bo gdyby poprawili nieco AI, obsługę statków (np. dodali komponenty), mechanikę walki dali jak z FreeSpace, no i oczywiście ogarnęli interfejs (na którym odpadli wszyscy moi znajomi) + jakaś opcja Coopa, to gra była by mega wypasiona.
Czujesz akcję, latać we 6 lub więcej graczy na lotniskowcu, wbijać się w bitwę i 5 ludków leci myśliwcami a szósty koordynuje ich działania z pokładu statku-matki?

06.08.2012 21:04
😍
odpowiedz
Evander
19

Moi drodzy, jeżeli chcecie grać w tę grę i robić coś więcej niż tylko patrzeć na ekran, zmodujcie sobie plik z ilością dochodu z budynków -> dodajcie zero więcej.

Wtedy na całej mapie zacznie się w końcu coś dziać, bo i AI dostanie dopływ gotówki. Polecam również mod możliwości wybierania kobiet na władców (gra ogranicza tę opcję tylko do pewnego rejonu mapy).

Krótkie podsumowanie:
- Gra nie jest symulatorem niczego, jak również strategią sensu stricte.
- Zawiera wszystkie słabe rozwiązania znane z EU, ruch jednostek, cienka dyplomacja, żałosne zachowanie naszych podwładnych
- Bez moda na pieniążki, większość czasu po prostu patrzycie na ekran, bo nic się nie dzieje albo nie jesteście w stanie zareagować w żaden sposób - pieniądze są potrzebne do wszystkiego absolutnie, a ich dopływ jest masakrycznie żaden
- Gra pretenduje do bycia symulatorem dynastii. Pod tym względem jest to Epic Fail, gdyż w waszej dynastii wszyscy są przeciw sobie. Nie ma w ogóle opcji zwołania rady dynastii i podzielenia się zadaniami i łupami, na zasadzie - ty synu atakujesz i zajmujesz HRE, a ty mój drugi synu atakujesz i podbijasz wschód. Bez opcji wybierania władcy, każdy próbuje zamordować każdego.

Ogólnie to gra strasznie wieje nudą. Można grać w oczekiwaniu na to, że się wydarzy coś innego prócz krucjaty lub plagi i się nie doczekać. Fajne jest to, że można zmieniać bohaterów dowolnie i edytować sejvy - Ja sobie zająłem polską księżniczką królestwo Jerozolimy.

- Technologii nie ma żadnej, dyplomacja sprowadza się do dawania pieniędzy, nie ma żadnych umów handlowych i wojen celnych, tajnych paktów i spisków jak rozbiór Polski (co ciekawe, można rozpocząć z suwerenem wojnę o niepodległość), obalenie papieża gówno daje, reakcji pogańskiej nie można przeprowadzić (nie da się zacząć gry poganami, ale da się wychować następcę w pogańskiej wierze - poganie niestety mają zablokowaną kodowo możliwość rozpoczecia wojny religijnej).
- Brak jakiegokolwiek odwzorowania jednostek historycznych oraz różnic w armiach poszczególnych królestw - np. Polska utrzymywała liczną konnicę, bo wschodnie tereny królestwa to były głównie płaskie stepy. Ale w tej grze tereny Litwy i Polski nie mają powiększonej produkcji lekkiej konnicy (jazda polska, pogoń litewska) tylko produkują jednostki w takich samych proporcjach jak germańscy najeźdźcy i krzyżaccy oprawcy.

Podsumowując, gra to 7/10 maksymalnie, fanatyków historycznych wciągnie może na dwa tygodnie, wielbicieli strategii na tydzień, pozostałych odrzuci po godzinie.

Ciekawe, kiedy Paradox w końcu zacznie robić strategie na miarę MoO lub CTP...

03.08.2012 09:59
👎
odpowiedz
Evander
19

Za każdym razem gdy prowadzący mówi "wziełem", ktoś na serverach DayZ morduje niewinnego gracza.

A tak swoją drogą, to co właściwie jest pokazane na tym filmiku? Nawet jednego zombi nie zabił siekierą...

Poza tym... Dejzi? Daisy? To jakaś gra dla Biedroniów o łące i stokrotkach? :)

18.03.2012 19:35
odpowiedz
Evander
19
Wideo

Gra jest krótsza od Me2.

a co do zakończeń, to myslę, że ten filmik podsumowuje je najlepiej:
http://www.youtube.com/watch?v=8dIGQfc3Nv8

16.03.2012 22:17
odpowiedz
Evander
19

Skończyłem.

Miałem trzy zakończenia do wyboru, podążając ścieżką pośrodku (równo paragon/renegat).

No więc... mogę zniszczyć syntetyków... przejąć kontrolę... albo dokonać syntezy życia organicznego i syntetycznego.

Szczerze? Obejrzałem wszystkie zakończenia i WSZYSTKIE są dla mnie tragiczne.
A na koniec ten dziadek opowiadający bajkę o Shepardzie jakiemuś bachorowi? fking joke!

poczułem się oszukany.

Pora na petycję do BioWare o DLC - czwarte zakończenie. Shepard znajduje sposób na wypuszczenie sygnału terminującego istnienie wszystkich dużych Reaperów bez niszczenia Mass Relays. Oczywiście wszystkie małe pomioty dalej żyją... ale to inna bajka.

Nie po to romansowałem przez trzy części z tą samą postacią, żeby zniszczyć wszystko to, czego moja postać chciała bronić i stracić wszystko, co dla niej cenne.

Poza tym gra jest strasznie krótka i to jest tak z połowa dwójki pod względem ilości misji/walki.
No i nie ma New Game+

14.01.2012 11:57
😊
odpowiedz
Evander
19

Te gry są nadal grywalne, ale starodawny interfejs wymaga cierpliwości.

no i trudne są, nie to co dzisiejsze badziewie.

Ale to takie czasy były. Wielokrotnie słabsze komputery i płaska grafika, a jednak gry tak skomplikowane że wiele późniejszych nie dorównało im ani grywalnością ani złożonością rozgrywki.

26.12.2011 19:11
😊
odpowiedz
Evander
19

Heja Ksionim!

Nazzara? Miałeś chyba grę po Angielsku.
Grę miałem po polsku, ale dogranie 2mb paczki umożliwiło mi cieszenie się seksownym głosem Jenny Hale :)
Legion opowiedział mnie o Suwerenie (tak to jest po polsku?)

Chodziło o królową Raknii z pierwszej części.
Faktycznie, zapomniałem o Rachni.

vas Normandy? Chodzi o Tali :P ? Garrus i Tali to dwie moje ulubione postacie. Quariankę polubiłem dopiero w dwójce. Tam jest po prostu... fajniejsza. Grając w jedynkę nawet jej nie brałem do drużyny. Garrus to moja ulubiona postać.
Tak BTW zapomniałeś o Jokerze. Bez niego to już nie jest Mass Effect ;) Reszta drużyny z dwójki była może i jest fajna, ale nie będę tęsknił.

Joker jest spoko, ale bardziej chodziło mi o postacie drużynowe.
Ja z kolei miałem na odwrót - dopiero w dwójce polubiłem Garrusa ;)
Swoją drogą, szkoda że kiedy zabieramy Tali i Garrusa do Liary na Illium, to nie ma między nimi jakiegoś dodatkowego dialogu.

Głos Mirandy był straszny. Nigdy nie zapomnę jej dziwnego krzyku w misji z Archaniołem.
Hah :) widzę, że nie tylko ja. Nie tylko o barwę głosu chodzi ale o te krzywe oddawanie emocji.
Ja wymiękłem po 5 minutach od przebudzenia w laboratorium - po prostu musiałem znaleźć sposób na angielską wersję. Na szczęście wszystkie dialogi i teksty były na miejscu :)
wystarczyło pobrać i dorzucić BIOGame_INT.tlk oraz zmienić wersję w rejestrze i pliku gry.

Muszę przejść jeszcze raz obie części i zrobić sobie idealnego sejwa.
ja na szczęście wymaksowałem jedynkę. a z dwójki mam dwa sejvy - z Morinth i zniszczoną bazą i drugi na odwrót.

Eh i ten dylemat. Kupować w dniu premiery za 130 zł czy czekać nie wiadomo ile?
też kupiłem za 40zł. ale teraz kupię chyba w pre-orderze, jak będzie jakiś fajny bonus.

Co do DLC polecam zagrać, jak nie grałeś - w Arrivala, Stolen Memories oraz Lair of the Shadow Broker. Te 3 DLC bardzo zmieniają odbiór gry =)

25.12.2011 20:33
👍
odpowiedz
Evander
19

ahaha, zapomniałem dopisać:
ME2 przeszedłem właśnie po raz piąty :D

Niczym oglądanie filmu, szkoda, że taki krótki ten film.

25.12.2011 20:17
😁
odpowiedz
Evander
19

mój kod dzioba postaci: 863.111.181.W89.G98.14W.MW1.181.986.113.623.142, kobieta.
Mam postać od ME1.
Przeszedłem właśnie ME2.

ME3 jest chyba jedyną gra na którą czekam.

chciałbym zwrócić uwagę na pewne nieścisłości w tekście/dodać własne komentarze.

1.)"Shepard staje przed sądem na Ziemi, za rzekome spowodowanie śmierci setek tysięcy istnień na rodzimej planecie Batarian"
Shepard zabił (w moim przypadku zabiła) ponad 300 tyś Batarian podczas DLC Arrival, gdzie asteroida uderzyła w Alpha Relay.

2.)"W tych okolicznościach rozpoczyna się inwazja Żniwiarzy, którzy – choć spowolnieni w wyniku wydarzeń z pierwszej części gry"
Spowolnieni w wyniku wydarzeń z OBU części gry. W pierwszej niszczymy Sarena i Nazzarę, w drugiej Collectorów oraz Alpha Relay.

3.)"Wszak poprzednio decydowaliśmy niejednokrotnie o losach całych cywilizacji."
Eh. no jeżeli powstrzymanie ataku Quarian na Gethów można tak nazwać.

"Do agresorów przyłącza się Cerberus – proludzka organizacja, z którą Shepard współpracował w drugiej części serii."
No to słabo, bo podarowałem bazę Collectorów Cerberusowi :D

4.) " członków naszej wesołej gromadki będzie mniej niż w „dwójce”, ale deweloper obiecuje, że za to relacje z nimi będą o wiele bardziej rozbudowane."
Ta, no dziękujemy Thane, Samarze, Jack, Zaeedowi i Kasumi. Mam nadzieję, że zostanie Garrus, Tali no i wróci Liara :) Pewnie powróci ocalały ludzki bohc z jedynki.
Za Jacobem/ Mirindą nie będę płakał ;) Legion też może iść sobie zmienić olej.
Tak samo w sumie cała reszta tej słabej imprezy - T'soni, Vakarian, vas Normandy - te trzy postacie w zupełności mnie wystarczą do zabawy.

5.) "Większą rolę odegra walka wręcz. "
Tak. BioWare potrzebowało dwóch gier, aby dojść do wniosku, że Omni Tool może tworzyć ostrze niczym u Predatora. Wcześniej nikt nie skumał, że kosmiczni komandosi raczej nie naparzają nikogo z łokcia =D

6.) "Nic nie stanie na przeszkodzie, aby biotyk posługiwał się karabinem snajperskim. Ograniczeniu poddana zostanie jedynie ilość sztuk broni, które jednocześnie będziemy mogli mieć przy sobie."
Fking finally. What took you so long? Wolę mieć mojego Vanguarda ze szczotgunem, karabinem i ciężkim gnatem, niż być zmuszonym do noszenia pistolecików automatycznych, mimo że wcale z nich nie korzystam.

7.) "Z pierwszego Mass Effecta powrócą modyfikacje oręża oraz opcja używania granatów"
No szkoda, że nie powróciły już w dwójce. Nigdy nie skumałem, czemu zamiast być w stanie robić moduły za minerały musiałem wynajdywać jakieś +10% dmg ciężkiego pistoletu. Jesli mam być, szczery, to nigdy nie odczyłem żadnej zmiany tak naprawdę...

8.) Multiplayer. "Co interesujące, wykonywanie owych misji znajdzie odbicie w kampanii dla pojedynczego gracza."
Nie podoba mi się to. Wolałbym Coop jak w Gears of War 2 -.-'

9.) "Na uwagę zasługują animacje postaci, które w stosunku do Mass Effecta 2 zostały znacznie poprawione."
Nie były wcale złe. Co prawda w dwójce brakowało mi kucania :) Zobaczymy.

10.) Polski dubbing.
Chciałbym podziękować pewnemu człowiekowi z Czech, który na oficjalnym forum gry udostępnił 2mb paczkę, dzięki której mogłem bez problemu zagrać w wersje angielską.
Polska wersja zawierała wszystkie angielskie dialogi oraz teksty - potrzeba było tylko 2mb paczuszki.

Serio, jak odpaliłem ME2 w wersji polskiej to nie wiedziałem co się dzieje na ekranie. No i ten dubbing Mirindy... x_X

Jennifer Hale FTW :) go, go Jeny!

Podsumowanie:
To jest jedna z niewielu gier, na które czekam. Specjalnie dla niej kupiłem nowa kartę graficzną. Nic godnego uwagi, po klęsce Civ5 oraz sukcesie Skyrima nie widać na horyzoncie.
Mam tylko nadzieję że BioWare nie porzuci wykreowanego w Mass Effect universum - jak dla mnie ten świat jest o wiele lepszy niż wszystkie kosmiczne gry do tej pory.
Chciałoby się pośmigać taksówkami po Illium jak w Lair of the Shadow Broker, albo pozwiedzać galaktykę. No i ciekawe, czy będzie film.

Pozdrawiam wszystkich fanów Mass Effecta :)

"if the admirals throw the fleet at the geth, all they'll get back is scrap metal"

07.04.2011 20:36
😍
odpowiedz
Evander
19

Pomijając PvP powiem to tak:
połączenie średnich i słabych elementów z Lineage 2 ze średnimi i słabymi elementami z WoW.

Tylko dla wytrwałych.

12.11.2009 11:06
😊
odpowiedz
Evander
19

Ta gra jest jak świnka morska.
Ani świnka, ani morska :)

Wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z X3 ani z Freespace ani z Frontierem.

Najbliższą podobną grą są.... Etherlords.
Z tym że tutaj zamiast kart mamy części do statku, a sama walka odbywa się w pseudo-turowym stylu. Ciekawym rozwiązaniem są bitwy naziemnie - uproszczona kalka Earth 2160, oraz naziemne questy - coś w stylu starodawnych tekstówek, gdzie ma się kilka decyzji do wyboru i od tego zależy dalsza część akcji.

Ogólnie gra jest DZIWNA.
Łączy w sobie kilka elementów z innych typów gier (genialny pomysł) ale nie rozwija żadnego z tych elementów w znaczący sposób (chyba największa wada gry). Generalnie rzecz biorąc gra jest połączeniem kilku minigierek w jedną. Warto w nią jednak zagrać, gdyż jest to połączenie niekonwencjonalne i przez kilka dni dostarczy ciekawej rozgrywki.

Później niestety gra robi się straszliwie nudna.
Daję jej 7/10, + za pomysł - za uproszczenia

16.01.2009 09:03
odpowiedz
Evander
19

w którym miejscu EU jest skomplikowane? coś przegapiłem?

16.01.2009 08:55
odpowiedz
Evander
19

X3 nie jest grą "trudną". poziom skomplikowania tej gry to połączenie settlersów z freespace.
prawdziwy problem każdemu graczowi sprawią dwie rzeczy:
sterowanie - trzeba spędzić te 30 minut na zdefiniowaniu własnego ustawienia klawiatury
kasa za naprawy - niestety, egosoft jest g00pi, i uważa że jeśli naprawa statku kosztuje więcej niż kupno nowego to to jest zajefajne. nie jest, a jako że gra jest niezbalansowana (bronie vs tarcze) to naprawy stanowią największy problem na początku gry (i póżniej również).

poza tym, gra jest właściwie strasznie prymitywna. pozorne skomplikowanie tej gry (że niby ekonomia, produkcja i handel) w rzeczywistości stoi na strasznie niskim poziomie, gra oferuje bardzo mało alternatyw dla scenariusza - buduj, sprzedawaj, kupuj większe statki.
EvE offline to to nie jest i nigdy nie będzie - prawdopodobny powód, to brak kasy na rozwój tej gry. Może gdyby Egosoft postarał się o dobry system sterowania oraz HUD (np taki jak we freespace 2) to gra odniosłaby ogromny sukces.

gra ma jeszcze wiele innych pomniejszych wad, np. przejmowanie statków.
logicznym jest, że kiedy gracz (pirat) widzi transporter wiozący bronie lub rakiety, najchętniej by napadł i przejął ładunek. niestety w momencie kiedy gracz przejmuje kontrolę nad statkiem, w "magiczny" sposób znika jego ładunek, wyposażenie oraz bardzo często tarcze. gracz zostaje z samym kadłubkiem, i to rozwiązanie jest wkodowane w grę, cytując za wydawcą "bo by gracz za dużo kasy zarobił".

X3 to przykład gier, które mogły być wielkie, ale zabrakło na nie pieniędzy i porządnego concept artist.

16.01.2009 08:44
odpowiedz
Evander
19

gra jest wypaśna. prawdziwa rozgrywka (Warta swojej ceny!) rozpoczyna się na poziomie expert, gdzie każda pomyłka może kosztować grupowy pad drużyny na glebę. co ciekawe, pomimo losowości graczy grających w teamie, bardzo często trafia się na solidny zespół :)
podsumowując: gra jest prostą, prymitywną w założeniach coopową strzelanką (zresztą taka miała być), ale dostarcza wiele radości.
poza tym, jest to jedna z niewielu gier gdzie człowiek się śmieje kiedy ginie jego postać ;-)

16.01.2009 08:36
odpowiedz
Evander
19

mam bg1, bg2, nwn1 i nwn2 z dodatkami. i powiem tyle - NWN2 to najnudniejsza i najgłupsza erpegowo część związana z tym światem. już nawet pomijając same bugi, fabuła jest po prostu nudna a postacie tak sztuczne i przerysowane... to po prostu taki klon diablo 2, z mniejszą ilością potworów a z większą ilością npc.
nie wiem, dobrego erpega typu arcanum i bg to doczekam się chyba na emeryturze.

24.04.2007 00:49
👎
odpowiedz
Evander
19

Dajcie spokój.
dostaniecie grę której wymagania będą ogromne, miodność niewielka, a kod sieciowy zepsuty.
obstawiam ze developer postawi maks 5 serverów, i oczywiście będzie odwieczny problem z autoryzacją przez Master Server.
ciekawe czy gra wogóle przejdzie beta-testy.

14.02.2007 15:57
😍
odpowiedz
Evander
19

Intro świetne, pomysł na fabułę - znakomity.
grafika jednostek niczym w Blitzkrieg 1.
i to koniec zalet. w grze praktycznie robi się tyle - zajmujesz prowincję która przynośi iles tam bagsów na turę, kupujesz nowe jednostki za tę kasę i zajmujesz kolejne prowincje.
zero czegokolwiek innego, zero jakichś badań, dyplomacji, polityka odzwierciedlona przez miernik polityczny (w zaleznosci od polozenia dostepne rozne supermoce), zero jakiegoś rozbudowywania zajętych stanów czy czegokolwiek innego niż walki. przerywniki filmowe są całe 3.

gra przyjemna ale na jeden raz i po razie się nudzi. bo na najniższym poziomie trudności jest strasznie żmudna (eurfighter kosztuje 100k $ i traci się go najczęściej w bitwie) i kończy się w postaci walk piechoty i lekkich pojazdów bo na nic innego nikogo nie stać.
natomiast na najwyższym poziomie komputer atakuje, atakuje i atakuje x]

z niejasnych powodów jest coś takiego jak pula jednostek (coś koło 50 łącznie, nie chciało mi się liczyć), z której się wybiera jednostki mające zaatakować lub bronić (jednostki mogą wykonać jedną czynność na turę). dziwnie to jest rozwiązane prawdę mówiąc.

grze daję 6,5/10 "nie jest zła" ale żadna tam rewelacja.

02.09.2006 22:53
odpowiedz
Evander
19

Arcomage pojawil sie jako karcianka we grze Might and Magic 7, kiedy to po wykonaniu questa na talie kart mozna bylo zagrac sobie w tawernach i wygrac konkurs (dokladniej - quest na mistrzostwo w arcomage)
Jako minigra w grze sprawdzil sie znakomicie :) niestety jako osoby produkt juz taki fajny nie jest (no... M:TG to raczej nie bedzie)
mimo to polecam =)

30.08.2006 16:29
😍
odpowiedz
Evander
19

Ludzie :)
nie liczcie na cudowna rozgrywke - bedziecie grali na tym samym Master Serverze co z Chrome (tak samo nie autoryzuje) na tych samych serverach (wczoraj zostały zabrane z gry Chrome i przełączone na CoJ) i bedą dokładnie takie same lagi i zwiechy jak wcześniej z Chrome.
poczytajcie oficjalne polskie forum o tej grze, gdzie ja i kliku innych (byłych) fanów gry się wypowiedzieliśmy.

19.03.2006 12:11
👎
odpowiedz
Evander
19

TO jakis smiech na sali.
Techland nie umie robic gier - oni tylko chca zedrzec kasiore!
od poczatku prac nad specforce olewali rowno jedyna polaska społecznosć graczy chrome, lederow jedynych polskich klanow, adminow forow i tak dalej. informacja ze specforce byl testowany przez graczy klanow - moze i jest prawdziwa - ale na pewno nie byli to gracze z klanow CHROME!!!!!

nie dajcie sie nabrac. my byli gracze chrome wiemy jak to wyglada od strony SzitLandu.
dla nich public relations to komentarze do gazet oraz portali - gracze sie nigdy nie liczyli (popatrzcie na historie xpand, odwiedzcie oficjalne forum gry chrome)

12.12.2005 09:19
😍
odpowiedz
Evander
19

Uważacie ze to jest skandaliczny brak wsparcia?
pograjcie sobie w Chrome od Techlandu.

taka fajna gra (lepsza od wielu) a taki zwalony kod sieciowy, no i brak servera pod linux co zaowocowało niemożliwoscia wynajciecia wlasnego servera w polsce....
szkoda gadac.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl