Wyginąć to nie wyginie ;)
Wirusy się mutują w zasadzie cały czas - zwłaszcza ten (bo jest wirusem RNA więc tu o mutacje łatwiej). Mutacje są losowe (w sensie nigdy nie wiadomo jaki będzie efekt) i może się tak zdarzyć, że jakaś kolejna mutacja np. uniemożliwi wirusowi zakażanie. Jest to mało prawdopodobne, ale jak widać się zdarza.
Komenda siedział za gwałt, poza tym to były trochę inne czasy. Z pedofilami jest różnie - jeśli był badany przez biegłych i potwierdzono zaburzenia pedofilne to taki osadzony trafia na tzw. oddział terapeutyczny. Są one oddzielone od reszty więzienia, mają zwiększoną obsadę i tak dalej. Poza tym są tam zajęcia terapeutyczne (to w ramach tych zajęć Trynkiewicz rysował nagie dzieci w słoikach). Jeśli nie było biegłego i ktoś został skazany za molestowanie dzieci - idzie na zwykły oddział, a tam już jest różnie :> Są to np. ci co zgwałcili, a potem dopiero w toku postępowania okazywało się, że ofiara miała wiek poniżej dopuszczalnego.
Poza tym po więzieniu pedofile idą do Gostynina albo na inny oddział psychiatrii sądowej - tam często mają gorzej niż w więzieniu.
Swego czasu pracowałem na oddziale leczenia alkoholowych zespołów abstynencyjnych i często dostawaliśmy pacjentów po wypadkach (przerwa w piciu i objawy różne dziwne). Hitem była pani, która mając 3 promile myła okna i jej się wypadło w trakcie tegoż mycia. Połamane obie nogi - próbowała wstać i iść, przeszła nawet kawałek zanim padła.
Jak to mówią niektórzy - ciało zmarłego trzeba opić :> Na terenach skąd pochodzę rodzina witała uczestników kieliszkiem wódki (po to, żeby się umarłemu wygodnie leżało w grobie). Prawda taka, że na ogół chodzi o rozluźnienie atmosfery na takim spotkaniu.
"Takie pytanie powiązane, czy przypadkiem w polskim prawie ekwiwalent za urlop to dostać możesz tylko gdy rozwiązujesz umowę o pracę w danej firmie?"
Dokładnie tak. Ekwiwalent dostaje się za zaległy urlop w momencie rozwiązania umowy o pracę. Jeśli umowa o pracę nadal trwa to urlop musi być wykorzystany.