Bukary -> Mógłbyś wyjaśnić, bo nie wychwyciłem tego nigdzie, skąd wziąłeś informację "(...) Inzynierowie planowali zniszczyć rasę ludzi właśnie w czasach Chrystusa (...)"?
Cześć, może trochę z innej beczki, tydzień temu miała swoją premierę książka Stefana Szczepłka o Kazimierzu Deynie: http://merlin.pl/Deyna_Stefan-Szczeplek/browse/product/1,1016727.html Czy ktoś już ją czytał? Warto zakupić?
Wiem żem generalnie maluczki wobec stałych i niestałych bywalców wątku, ale błagam! o oznaczanie (przynajmniej tych kluczowych, jeśli można prosić) spojlerów co do "Pieśni Lodu i Ognia" - wiem, że jest w świetle serialu coraz mniej osób, które nie przeczytały choć jednej części cyklu, ale już mi się zdarzyło przeczytać coś, co wykracza poza "Grę...", z którą jedynie jestem, póki co, zaznajomiony. Co do serialu, pytanie natury filologicznej - czy ktoś wie na czym opierali się twórcy, budując kwestie Dothraków? Wiadomo (chyba że w tym momencie się wygłupiam), Martin to nie Tolkien, stąd to pytanie językowe.
edit: Pytanie do historyków i nie tylko: w ubiegłorocznym wywiadzie z Martinem dla "URz" (poza tym, że sam zaspojlerował wybitnie nie delikatnie jedno z zasadniczych wydarzeń pierwszej części cyklu), wyznał, że miał ambicję nakreślić sagę na szkielecie angielskiej Wojny Dwóch Róż. Czy jest mi w stanie ktoś wskazać, kiedy takie (chodzi mi o samą "Grę...") nawiązania występują?
Mam mniej więcej takie same odczucia jak Bajt; zaznaczę, że książki nie czytałem, serialu sprzed kilku dekad również nie oglądałem. Mniej więcej w połowie do uczucia znużenia dołączyło pytanie "co w tym takiego świetnego?!". Jednakże później wraz z zazębianiem się kluczowych wątków było już tylko lepiej. Zgadzam się, że w sumie można się domyślić stosunkowo wcześnie, kto jest owym kretem "rajt of de top of de sajkus" ;-) Inne tropy jakoś niespecjalnie odwracają uwagę, no ale czy o to w tym chodzi? W recenzjach były akcentowane inne aspekty, które wg mnie stanowią o sile tego filmu. Obok "analogowości", oszczędności środków (jasne, chwilami drażniących) ciekawe dla mnie były postacie Tarr'a i Prideaux'a.
spoiler start
U tego drugiego - dochodzenie do siebie po węgierskiej wsypie, to jak po "patronowaniu" nad szkolnym outsiderem, przegnał, by nie stał się kimś takim jak on w sensie mentalnym.
spoiler stop
Dodatkowym plusem jest dla mnie klimatyczna muzyka Alberto Iglesiasa i scenografia. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to stosunkowo dziwne zakończenie. Ogółem film zasługuje na oceny jakie ma branżowych serwisach.
"The Last Man on Earth" - http://www.imdb.com/title/tt0058700/ - bodaj pierwsza ekranizacja książki Richarda Mathesona.
edit: Oj, nie doczytałem zdania o wymaganej przez Ciebie cezurze; nie mniej myślę, że warto, byś sięgnął po ten film. Na dokładkę: "The Omega Man" z Charltonem Hestonem, również nawiązuje do pierwowzoru książkowego Mathesona: http://www.imdb.com/title/tt0067525/
Mam pytanie co do Nicky'ego Butt'a: skąd wzięła się jego ksywka (?) "Never Captain"? Czy może coś mylę? Chodzi mi to po głowie, a google słabo mi pomaga...
Cześć, możecie podać tytuły wydanych w Polsce książkowych biografii słynnych trenerów? Albo nieudolnie szukam, bo nie umiem takowych odnaleźć, albo nie ma ich polskich przekładów...
http://www.youtube.com/watch?v=a399lde68vw&feature=related
Jakie macie nastawienie? Oby trzymał choć w zbliżonym stopniu poziom pierwszej części cyklu, a nie pozostałych.
Shadowmage; smalczyk -> Dziękuję za odpowiedzi. Byłem ciekaw czy polski wydawca mógłby sam od siebie "pokusić" się o taki zabieg. Zacząłem czytać wczoraj "Bramy Domu Umarłych", mam nadzieję, że będzie odrobinę... hmmm... przystępniejsze od "Ogrodów Księżyca" ;-)
Cześć, mam pytanie odnośnie dwu pierwszych tomów "Malazańskiej..." - czy były one wydawane na Zachodzie za każdym razem w zwartej formie, czy były może dzielone?
Cześć! Pilna sprawa - potrzebuję definicji systemu artystycznego, nigdzie nie umiem jej znaleźć! Czy ktoś wie z czym można to skojarzyć?! Dzięki z góry!
Łyczek ->Ponawiam pytanie sprzed blisko trzech tygodni: Masz może jakąś opinię o Unibet? Nie ziębi, nie parzy? Dzięki z góry za odpowiedź.
Łyczek -> Masz może jakąś opinię o Unibet? Nie ziębi, nie parzy? Dzięki z góry za odpowiedź.
No cóż, mogę stanąć przed lustrem i z wyrzutem powiedzieć: "Obiecanki - cacanki, skurkowańcu" ;-)
pablo397 -> Kurczę, szkoda, ale poczekam :-) Pamiętam jak w F1 podczas walki w Necropolis cholerny super mutant zabił mi Ochłapa. Akurat jakoś niekorzystnie "zasaveowałem" i jakbym nie próbował zawsze pies ginął, a wcześniej zapisanego stanu nie miałem. Wiem, że to gra, ale pamiętam, że wtedy w realu akurat zdechł mi sędziwy już wtedy pies i tego wirtualnego też mi się zrobiło szkoda :-/
karpiu_87 [ Brothers in Arms ]
Ta żaba już przesadza ale i minie jej kres ;)
Feeest logiczne zdanie, naprawdę.
I za to m.in. lubię GOL-a :-)
PS: >>„W czerwcu 1994 w Normandii 29 Dywizja Piechoty wzięła do niewoli nieprzyjacielskich żołnierzy (...)"<< Powinno chyba być '44.
Mnie natomiast najbardziej żal jest CNN'u. A była taka szansa na ćwierćfinał z Schroet Kommando...
"(...) tajemniczego amuletu, dającego właścicielow i kontrolę nad światem." Taaa, to fabuła nie zapowiada się oryginalnie. Ja osobiście w głownej roli widziałbym, podobnie jak Kurdt, Kate Beckinsale.
Sorry za poprzedni off-topic, wątek pomyliłem :-/
Super, legenda powróciła, ale na swoim sprzęcie nie pogram :-/
"Szeregowiec Ryan" - Zasztyletowanie przez Niemca członka oddziału Miller'a, któremu wcześniej darowali życie.
"Psim tropem do domu" - to był wyciskacz łez!
Fajnie, gdyby kiedyś w ten sposób były prowadzone lekcje historii...
PS: Na litość, Kompania, a nie K"a"mpania :-P
Lepsze to, niż gdyby nic nie robiono w sprawie Fallout3. Ja się w każdym razie cieszę.
Stratata. Podobnie jak peeyack, uwierzę jeśli będą podejmowane jakieś sensowne kroki w kierunku realizacji F3. Narazie to tylko rozpaczliwe wyjmowanie gwoździ z trumny, jaką sami sobie zrobili zamykając BIS.
Kupię dla Combat Mission i ocenie przy okazji zmiany w pismie, ciekaw jestem bezmiernie jak wam one wyszly.