Najlepsza część, ogólnie ta gra to mistrzostwo :)
8.2 ciekawe za co ?? Ta gra jest tak debilna że bardziej już nie mogła być. Jeden zapis gry po końcu misji, męczysz się żeby przejść jedną posraną misję a na końcu ktoś Cię załatwi i walimy tą samą misję od początku. I tak potrafi być kilkanaście razy. Czasem misje się już nudzą bo ile można je powtarzać.... Grafika okrutna, i kompani zamiast pomagać to tylko przeszkadzają bo chcesz się schować za rogiem przed niemcem a tu taki cymbał stanie ci na drodze i giniesz . Chyba najgorszy Call , wyłączyłem na misjach USA, gra zamiast cieszyć i dawać frajdę to po prostu drażni i podnosi ciśnienie ze złości. Porażka w ch.j
Ale gniot , gra strasznie męczy i zero przyjemności z grania. Taka gra z du.y .... Każda walka z bossami jest taka sama , nudna i denerwująca gra .
Postanowiłem przejść całą serię Far Cry na wszystkich konsolach, jak na razie nieporozumie i najgorszy syf to Far Cry vengeance na WII i Far Cry 2.
Zaś ta część to mistrzostwo ?? Teraz czas na kolejnego na PS4 , ale jak na razie Far Cry 4 wymiata ciekawe jak dalsze.
Ocena tej gry to jakaś kpina , agrywalna gra pod każdym względem. Irytująca , denerwująca mało frajdy. Później to już grałem żeby przejść i mieć zaliczony kolejny tytuł, i nie mogłem się doczekać. Giniesz od pocisku który przeleciał przez ścianę betonową, a przeciwnicy widzą Cię przez ściany . Grafika bardziej pasuje do PS2 a nie PS3. Tekstury takie kiepskie że po dłuższym czasie aż oczy bolą , do tego przeciwnicy idealnie się zlewają z otoczeniem przez co ciężko ich zobaczyć. Jedyny plus to chyba tylko to że w klimacie IIWW. Wstyd że polacy takie kupy robią. Nawet wstawki filmowe są tak kiepskie że szkoda gadać.
Ta gra jest co najmniej dziwna. Jakoś mnie zniechęciła po 15 minutach grania. Chyba arcade nie jest dla mnie . Wolę Gran Turismo.
I nie dałem rady , ta gra to porażka jakaś , siedząc w fotelu przy tej grze przysypiałem. A miałem tak ochotę na całą serię Far Cry.... Po drugiej części nie wiem czy pójdę dalej....
Właśnie w nią gram , ale nie wiem czy dam radę ją ukończyć:) Nuda , monotonność i denerwująca . Pierwsza część o niebo lepsza.
Wytrzymałem tylko 15 minut z tym zje..nym sterowaniem. Jak można grać na tych kontrolerach ruchowych , dla mnie to jest jakieś nieporozumienie. Gra powinna dawać frajdę , a to sterowanie tak męczy łeb że po prostu grać się nie da. Gra może i by była fajna ale sterowanie zabija wszystko . Próbowałem też grać karabinkiem do tych kontrolerów, to gra się jeszcze gorzej.
Wytrzymałem tylko 15 minut z tym zje..nym sterowaniem. Jak można grać na tych kontrolerach ruchowych , dla mnie to jest jakieś nieporozumienie. Gra powinna dawać frajdę , a to sterowanie tak męczy łeb że po prostu grać się nie da. Gra może i by była fajna ale sterowanie zabija wszystko .
Ta gra to jakaś porażka, walki kiczowate jest ich mało i bardzo ograniczone. W grze ciągle gadają , po godzinie gry spać mi się zachciało. Masakra porażka totalna tandeta.
Świetna gra, klimat akcja i świeżość. Coś nowego, gra jest inna i bardzo dobrze.
Ta gra to kupa, nie rozumiem czemu to niby taka super gra. Pojazdy latają jak na księżycu, zerowa przyczepność do nawierzchni.
Fajna gra ale bez rewelacji. Czasami irytująca. Na hardzie można przejść bez problemu
Wielki szum w koło tej gry a dla mnie średniak, fajna gra bez rewelacji jak to była pompowana . Najbardziej irytujące jest odczucie jazdy po księżycu , gdzie grawitacja nie istnieje a pojazdy jak balony się unoszą.
Gra może tragiczna nie jest , ale sterowanie to porażka. Nim zdążysz przylecieć na miejsce akcji , ustawisz się do ataku i jeszcze zaczniesz atakować to wróg już zdąży wybić ponad połowę twojej armii. Porażka i tragedia to sterowanie.
Bez rewelacji , taka zwykła bijatyka do zagrania na raz
Ale spier....na gra która polega na naciskaniu co chwila ENTER. Zero jakiejkolwiek ingerencji użytkownika w sterowaniu postaciami i zwiedzaniu terenu. Patologia jednym słowem, jeśli cała seria jest taka to jest najgorsza seria gier w jakie grałem. Nie ma to jak Age of Empires , Settlers lub Age of Mythology....
Gra klasyk, nowy wolfen z 2009 wysiada przy tej części. Zaczynam grać w new order i mam nadzieję że bardziej mnie wciągnie od tego wolfa z 2009
ta gra to największa padaka w jaką grałem. sterowanie i poruszanie postaci identyczne jak w grze doom , czyli prehistoryczne
Średniak, na początku byłem zachwycony grą ale z czasem już mnie nudziła.... Ostatnie misje przechodziłem na siłę by jak najszybciej skończyć grę.... Zabieram się za dwójkę i mam nadzieję że będzie lepsza
właśnie pograłem sobie godzinę w tą grę . Brak mi słów na tego gniota :) Nie idzie w ogóle w to coś grać. Samochodami się jeździ jak czołgiem i ciężko wyhamować na jakimkolwiek zakręcie. Postacią steruje się jak jakimś zombie. Mogę podsumować tą grę jako nie wypał i skąd tu taka ocena? Daję 0.5 za dobre chęci twórców:)
Może kiedyś to był szał, dziś w erze wypasionego GTA V to jest gniot.
Może gra i ma dobrą fabułę , ale zniechęca mnie do grania drętwe poruszanie sie postaci i samochodów. Kijowo się steruje i do wielki minus przez który nie bardzo chce mi się zabrać za tą grę. Tym bardziej że jestem po katowaniu GTA V :) I to właśnie GTA V powinna zająć pierwsze miejsce. Klimat w GTA V , sterowanie postaciami , samochodami i filmowa fabuła miażdżą tą mafię
Po przejściu fabuły w GTA V pomyślałem że sprawdzę GTA IV. No i stwierdzam że GTA IV to padaka, nie idzie w to coś grać. Grafika jak w latach 2005 system poruszania się postaci i samochodów też jest skopany. Nie dokończyłem gry bo mnie męczyła.... A w GTA V to była czysta przyjemność
troll123 ja mam tylko Core i3-3220T 2800 MHz , 8GB ramu i GeForce GTS 250 1GB i gra mi śmiga aż miło. Prawie wszystko mam na b.wysokich jedynie jakość tekstur musiałem ustawić na średnie. Mimo to grafika piękna.
FanGta u mnie chowanie się za słupkami , ścianą i innymy rzeczami kończy się tym że wyskakuje błąd i trzeba zamknąć grę. poradziłem sobie z tym tak że nie używam klawisza Q :) trudno nie mogę się chować ale grać się da.
A co do gry to mistrzostwo jednym słowem. Fabuła , akcja , realistyka gry , misje i filmowy klimat sprawia że to GTA bije na głowę poprzednie wersje. Najlepsza część serii i ogólnie najlepsza gra w 2015 roku. I te rozmowy Franklina i jego ziomka , he he dialogi mają kozackie :)
Ta gra to tragedia, nie dość że zamuła jak w żadnej innej to jeszcze nie można postawić kopalni gliny. Gra to porażka
Ta gra to parodia jakaś. Strzelasz z panzerfausta a pocisk leci pod nogi. Nie przeszedłem przez to nawet pierwszej misji. Tragedia i nie polecam bo tylko się wk....cie!!!