Oho, widzę, że Pan Wojtek ŁapaczDusz/DługaZima w końcu się postarał. Sporo mnie ominęło.
Złożyłem raz jeszcze wszystko do kupy i... odpaliło. Co prawda z 1 kością RAM i na zintegrowanej karcie, ale procesor i płyta działają jak należy. Zaraz spróbuję dołożyć GPU i drugą kość i zobaczę czy wszystko będzie ok.
Zapomniałem, że nie mam tu sygnatury...
i5 2500K (na poprzedniej płycie był kręcony do 4,6GHz z offsetem +0,020v, stabilnie przechodził przez OCCT 1h, przez 3 lata działał bez zarzutów)
ASUS P8Z68-V PRO GEN3
2x4GB Gigabyte 1333MHz
SSD Crucial MX100
OCZ ZS 550W
Zakupiłem nową płytę główna ASUS P8Z68-V PRO GEN3, ponieważ stary Asrock P67 PRO3 po prostu padł - prawdopodobnie uszkodzone piny.
Także zamontowałem wszystko jak należy, uruchomiłem i:
-wszystkie wiatraki się kręcą (na poprzedniej płycie po awarii nic się nie uruchamiało - następował 1-sekundowy zgrzyt i tyle, więc jest postęp)
-zapala się na czerwona dioda przy CPU i gaśnie
-zapala się czerwona dioda przy RAMie i pali się koło przycisku "MEM OK" (próbowałem przytrzymać przycisk przez 3s, lecz komputer jedynie się zresetował, dioda zaczęła pulsować i zero innego efektu)
-monitor "nie załapuje" obrazu tzn. nic nie wyświetla, przez chwilę świeci się normalna niebieska dioda, która z racji upływu czasu zmienia się na pomarańczową i monitor wchodzi w stan uśpienia
Czego próbowałem:
-wszystko rozmontowałem i złożyłem raz jeszcze i ze starannością powpinałem wszystkie kable
-próbowałem 3 różnych kart graficznych w tym integry
-podłączałem 2 różne dyski
-uruchamiałem PC raz z jedną raz z drugą kością RAM w różnych slotach
-jak wyżej wspomniałem próbowałem tego przycisku przy "MEM OK"
-resetowałem BIOS zworką i poprzez wyjęcie baterii; próbowałem 2 różnych baterii
-uruchamiałem na 2 różnych zasilaczach (oba sprawne z "białej listy" hehe)
-monitora nie zmieniałem, bo na pewno jest sprawny - teraz go używam pisząc z laptopa
I teraz 2 pytania:
1) Co jeszcze mogę zrobić? Może zapomniałem czegoś sprawdzić?
2) Czy istnieje możliwość, że razem z płytą padł też procesor?
Cały mój sprzęt w sygnaturze.
Bardzo liczę na pomoc, bo płyta jest nowa (sklep allegro oznaczył jako nową, daje 12 miesięcy gwarancji, 20k pozytywów, więc mogę domniemywać, że jest sprawna).
Wiem, wiem, trzeba uważnie patrzeć gdzie 1, 3 czy 12 miesięcy gwary. Faktycznie, może jest tak jak mówisz, że te z 12 to leżaki.
Ja mam na oku tę: http://allegro.pl/asus-p8z68-v-pro-gen3-uasp-pcie-3-0-sata3-sklep-fv-i5712685191.html Chyba najlepsza z tej serii, w testach wypadała bdb, a mi zależy, aby zrobić takie samo OC jak na starej, więc mogę dołożyć i przeboleję brak tylnej blaszki.
A co do sklepu, to jak patrzę, to raczej wiarygodny, stosunek pozytywów do negatywów w normie/bdb, mają stacjonarną siedzibę. Chyba "biere" ;)
Paudyn, kupiłeś już może tę: http://allegro.pl/asus-p8p67-m-pro-ddr3-1155-usb3-sata6gb-fv-sklep-i5077508484.html płytę główną?
Też szukam jakiejś, trafiłem na ten sam sklep, ale jakieś podejrzane te sprzęty. Wydają się hmm po-serwisowe?
Nie każdy od razu wystawia sprzęt na Allegro. Ba! Na konkurencyjnych forach na chęć kupna przeze mnie płyty głównej odezwali się ludzie, którzy ani nie wystawili sprzętu na Allegro, ani nawet nie założyli odpowiedniego wątku "sprzedażowego" w przeznaczonym do tego forumowym dziale :)
Kupię płytę główną na chipsecie Z68/Z77 :)
Sprawna, najlepiej z całym kompletem (pudełko, akcesoria itp.), mile widziana gwarancja, za ok. 300 zł (jestem skłonny do negocjacji), preferuję transakcję przez Allegro.
To był zły, wibracyjny dotyk Batmana z Wigilii.
Stary, dobry włodzix. Warto czasem wejść na GOLa.
Poszukuję płyty głównej pod i5 2500K. Mogę wydać max 300-400 zł. Z racji tego, że płyty pod 1155 nie są już produkowane szukam wśród używanych egzemplarzy. Ważne, aby płyta współgrała z OC procesora. Do tej pory miałem Asrocka P67 PRO3, która jednak wyzionęła ducha kilka dni temu.
Co moglibyście mi zaproponować?
Tak, procesor przez prawie 3 lata jechał na OC 3.3GHz @ 4.6GHz z napięciem ustawionym na offset +0.20/0.25. Wszystko stabilnie, przechodził przez 1h OCCT. Pasta Zalman STG-2, temperatury były w normie, choć ostatnio nie sprawdzałem, ale jak dziś jak wyjąłem CPU, to trochę pasty na nim było.
Podłączyłem głośnik, lecz nie wydaje dźwięków. Nagrałem to co się dzieje po włączeniu komputera:
https://www.youtube.com/watch?v=djrnkGeZUUc&feature=youtu.be
Zrobiłem reset BIOSu - bez skutku. Przy okazji jeszcze włożyłem starego Radeona X1950Pro - również nie pomogło. Odpalałem raz z jedną kością RAM raz z drugą, w różnych slotach - również bez skutku.
GPU odrzuciłem w pierwszej kolejności dlatego, że karta ma zaledwie kilka miesięcy - dostałem ją od MSI w ramach wymiany gwarancyjnej.
Włożyłem, zgodnie z zaleceniem, starego Radeona X1950Pro i objawy są takie same. Więc raczej zasilacz i karta graficzna nie są winowajcami.
Sprawa na tę chwilę wygląda tak:
Podłączyłem stary zasilacz (Zalman 500W) dla testu i objawy są identyczne. Zauważyłem też, że wyświetlacz na płycie głównej nie pokazuje żadnych kodów, a jeśli już to sporadycznie pojawia się kod "0".
Jeszcze spróbują z grafiką.
Grałem wczoraj w Euro Truck Simulator 2. Jak wiadomo, gra niezbyt wymagająca. W pewnym momencie komputer sam się zrestartował, dochodził do ekranu ładowania Windowsa i zawieszał się na nim. Postanowiłem go zrestartować i przywrócić ustawienia UEFI do domyślnych. Tak też uczyniłem, komputer włączał się do tego samego momentu co przedtem i sam się restartował. Po chwili zapętlił się w restarty i po kilku sekundach samoistnie się restartował. Teraz przy włączaniu słyszalny jest 1-sekundowy "zgrzyt", tak jakby rozruch i komputer w ogóle nie odpala. Także następuje zapętlenie tzn. uruchamiam PC, następuje 1-sekundowy "zgrzyt", cisza, znowu zgrzyt, cisza itd.
Obstawiam, że padł mi zasilacz. Czy wy też jesteście w stanie potwierdzić moją diagnozę?
Mój sprzęt to:
Intel i5 2500K
AsRock P67 PRO3
MSI Radeon R9 270X 2GB GAMING
2x4GB Kingston 1333MHz
Crucial MX100
OCZ ZS 550W
Witam serdecznie i pozdrawiam Loona.
Właśnie doszedłem do takiego momentu w zabawie z Androidem, gdzie na forum tego systemu każą mi w moim uwalonym fonie z Androidem stykać dwa piny na płycie głównej telefonu w sposób pulsacyjny, aby konsola w Linuxie mogła znaleźć telefon XDDD
Jezusie... ta Argentyna gra takie gówno, że nie da się tego oglądać. Naprawdę jestem gotów postawić tezę, że mimo wszystko Argentyna za Maradony była najbardziej znośna do oglądania w ostatnich latach. Martino kontynuuje swój styl z Barcy tj. styl WFisty, który rzuca piłkę i mówi "po dzwonku do szatni". Jak można mieć taką ekipę i grać taką kupę? To zakrawa o jakieś City, PSG, Monaco czy New York City FC.
A Lessi widać, że jest napalony na zdobywanie bramek tzn. za bardzo chce. Następny mundial za 3 lata, a mając 31 lat na karku nie koniecznie można wciąż grać pierwsze skrzypce...
Btw, Vectra blokuje możliwość dostania się do modemu, więc nawet nie mogę zmienić nazwy sieci i hasła do sieci

Wchodzę sobie w Sieci, bo właśnie podłączyłem laptopa do sieci domowej, a tam jakiś telefon. Jak on się tam w ogóle znalazł? We właściwościach pokazuje, że to jakiś LG. Nie mam takiego sprzętu w domu... kiedyś miałem też jakiś telewizor Panasonic. O co chodzi? Skąd to się bierze?
Jeśli to ważne to mam łącze w Vectrze + ichni modem Cisco.
Ale tak serio, to meeega fajnie, że w końcu Juventus w końcu się odbił. Przypominają się stare czasy. Teraz tylko Milan i Inter.
Mam iPada. Przez PC wrzucam pliki na iCloud Drive. W jaki sposób mogę je przeglądać i uruchamiać w konkretnych programach na iPadzie?
cos dla watkowych telefoniarzy, wykopowa pasta:
spoiler start
a) Wybrałeś iPhone
Wyciągasz telefon. Wybierasz numer na pogotowie. Po 6 minutach przyjeżdża karetka, a ty stajesz się bohaterem opisywanym w gazetach.
b) Wybrałeś Windows Phone
Wyciągasz telefon. Odblokowując komę zauważasz swoją zajebistą tapetę na lockscreenie. Wybierasz numer na pogotowie. Po 6 minutach przyjeżdża karetka, a ty stajesz się bohaterem i wzorem dla dwójki dzieci na całe ich życie.
c) Wybrałeś Androida za złotówkę w abonamencie za 19 zł
Wyciągasz telefon. Klikasz przycisk do odblokowywania. Czekasz.
d) Wybrałeś über-high-endowego Androida
Wyciągasz z walizki telefon. Przestał ci się mieścić w kieszeni odkąd z braku mocy musiałeś podpiąć pod niego akumulator z ciężarówki "Iveco". Klikasz przycisk odblokowania. W 0,0235 sekundy pojawia ci się piękny pulpit z lśniącymi widżetami.
c) Pojawił się lockscreen. Przeciągasz paluch by odblokować. Czekasz
d) Patrzysz na ekran. Nigdzie nie widzisz ikony zielonej słuchawki. Szukasz w aplikacjach. Zszokowany myślisz co może być przyczyną. Ach, no przecież... Dwa dni temu wgrywałeś nowego roma, L0nginus[XXXL]-MOD-xtreme-kernelrev82_v.0032.156. Wchodzisz w internet, wyszukujesz changeloga. No tak, najnowsza wersja Longinusa nie obsługuje funkcji dzwonienia w celu zaoszczędzenia 4 MB ramu. Kiedy go wgrywałeś stwierdziłeś, że i tak ci to nie będzie potrzebne, bo z telefonu to dzwoniłeś ostatnio może z pół roku temu. Za to podkręca procesor do 3,5 GHz, co pozwoliło ci na ustanowienie nowego rekordu świata w kręceniu ARMów 15. Musiałeś co prawda wyciąć w tylnej klapce otwór by móc podpiąć kontener do chłodzenia ciekłym azotem, ale czego się nie robi dla idei.
c) Wyświetlił się pulpit. Klikasz zieloną słuchawkę. Czekasz.
d) Uruchamiasz telefon w recovery mode. Masz na karcie wgrane 40 GB romów, na pewno się znajdzie jakiś umożliwiający dzwonienie. Znajdujesz nie rozwijąną już wersję Longinusa Xt3nd3d_D1al, która co prawda podkręca procesor tylko do 3,2 GHz, ale za to obsługuje dzwonienie. Szybko ją wgrywasz. Telefon się uruchamia. BINGO! Jest zielona słuchawka! Klikasz w nią jak szalony. Nic się nie dzieje. Ogarnia cię głęboka konsternacja.
c) Telefon się zawiesił. Patrzysz na matkę. Kałuża krwi staje się coraz większa.
d) Klikasz w pozostałe ikonki. Brak reakcji. Nagle dociera co ciebie co się stało. Longinus w wersji Xt3nd3d_D1al nie obsługuje ekranu dotykowego... Uruchamiasz recovery mode.
c) Cud. Telefon się odwiesił. Dzwonisz po karetkę. Przyjeżdża po 6 minutach, jednakże minęło za dużo czasu by móc uratować matkę i przez resztę swojego życia pozostaje w śpiączce. Dzieci trafiają do domu dziecka, jedno w wieku 14 lat popełnia samobójstwo, o drugim słuch zaginął.
d) Wgrywasz stockowego roma. Nie dzwonisz po karetkę, tylko po koronera. Wkładasz telefon do walizki, wyciagasz uchwyt i toczysz ją do domu. Po przyjściu wchodzisz na mikroblog by kręcić gównoburze pod tagiem
spoiler stop

Co jakiś czas wyskakują mi w Firefoxie tego typu strony ->
Jak się tego pozbyć? Przeglądarka świeża, system zadbany, przeskanowany, bez syfów. Ma ktoś pomysł?
Mam połączenie:
kabel koncentryczny -> modem -> skrętka do PC + WIFI do laptopa/telefonu
Prędkość internetu po kablu jest ok, po WIFI przy modemie ok. 40-50Mbit/s, a na drugim końcu mieszkania waha się od 0 do 20Mbit/s (najczęściej do 5Mbit/s).
U starego dostawcy, gdzie miałem 8Mbit/s + router jakiś leciwy TP-Link, na drugim końcu mieszkania miałem stałe 5Mbit/s bez żadnych wahań i nie spadało do 0 jak teraz.
W związku z tym chciałbym dokupić router, który polepszyłby jakość sygnału WIFI w moim mieszkaniu.
Mam internet od Vectry (100Mbit/s) wraz z ichnim modemem Cisco EPC3928. Chciałbym dokupić router z prawdziwego zdarzenia, aby polepszyć zasięg WIFI, a raczej jakość sygnału.
1) Czy taki pomysł rzeczywiście coś da?
2) Jeśli tak, to jaki sprzęt do max 200 zł jesteście w stanie mi polecić?
3) Czy konfiguracja sieci modem - router - komputer jest skomplikowana i do czego się ogranicza?
kupilem ipada i dochodze do wniosku ze ten ios to smieszny systemik, ale nie wiem czy dla debili czy dla ludzi inteligentnych, żądnych rozwiązywania zagadek i lubiących utrudniać sobie życie.
mam wrażenie, że to urządzenie pracuje w jakimś trybie demo...
Mam na pulpicie folder z plikami PDF i nie mogę go usunąć. Kiedy wrzucam go do kosza, to pojawia się pasek postępu z komunikatem "przetwarzanie" i tak w nieskończoność. Możecie jakoś pomóc? A folder i pliki to zwykłe pliki pdf - jakieś skany, książki nic nadzwyczajnego.
davis co prawda ja byłem na siatce, na głównej trybunie w miejscu gdzie powoli skręca na łuk prawie na samej górze i widok był poprawny i to na siatce, więc myślę, że nożną ogląda się jeszcze lepiej
btw, zmiana neta po kilku latach z 8Mb/s na 100Mb/s to jakiś skok cywilizacyjny, przynajmniej dla mnie
Czy moglibyście podać mi nazwy jakichś darmowych aplikacji "must have" na iPada? Nigdy nie miałem sprzętu od Apple, więc jestem odrobinę zagubiony w środowisku :)
Korzysta ktoś z Vectry? Jesteście zadowoleni? Jak awaryjność i rzeczywista prędkość łącza? Mam możliwość dostać za 45zł 100Mbit/s jednakże Vectra podobno korzysta z technologii DOCSIS przez co te 80-100Mbit to pic na wodę, więc mam wątpliwości.
Robi, to ten pierwszy bez retiny?
jak ktoś ma mini retine 16gb do sprzedania to dajcie znac
Jak naprawić rozruch Win 7? Mam Win 7 i Win 8 na jednym dysku. W msconfig skasowałem rozruch Win 7. Chciałbym jednak załadować Win 7, ale jak to zrobić w takiej sytuacji?
Lessi traci do Cristiano już tylko 3 bramki... ja pierdziele przecież jakoś w grudniu to było 10+ bramek na korzyć Ronaldo. Ale tempo.
wez jeszcze pod uwage to, ze teraz boczni obroncy tak naprawde wcale nie musza umiec bronic
czego przykladem jest pedro lub afellay grajacy na lewej/prawej obronie jeszcze niedawno
Wylałem nie cały kieliszek nalewki w okolice touchpada. Szybko wytarłem, obróciłem laptopa tak aby resztki płynu mogły wypłynąć z zakamarków pomiędzy klawiszami. Touchpad przestał działać, ale pewnie dlatego, że był lepiący i dotyk nie łapał. Z biegiem czasu tzn. na przestrzeni kilku godzin przestały działać niektóre klawisze m.in "a, s, d, f, k, l" tzn. wciskały się normalnie, ale w ogóle nie było reakcji. Jak mogło do tego dojść i co mogło zostać uszkodzone? Wydaje mi się to troszeczkę dziwne, ponieważ nie raz wylewałem większe ilości płynów na zwykłe jak i laptopowe klawiatury i nie było większych problemów oprócz klejących się klawiszy.
Model laptopa to prawdopodobnie Lenovo Z565.
O, o, o ta książka wygląda na jedną z takich, których szukam. A blogasqa czytam czasami jak mi się na wykładzie nudzi.
mohen -> Masz w zanadrzu jakieś sprawdzone tytuły traktujące o prawie autorskim? Co mógłbyś polecić dla, w sumie, laika? Chodzi mi przede wszystkim o w miarę łatwy język.
Dla mnie Szaranowicz to legenda i piękne wspomnienia. Facet potrafi(ł) zawsze zrobić atmosferę pomimo, że zdarzają mu się lapsusy. Nigdy na złego słowa na jego temat nie powiem.
Rudziński wydaje się być mega rzetelny, obiektywny na swój sposób i bardziej tonuje emocje.
Szczęsny to typowy lizodup, komentator dla Januszy, "screamer" choć ostatnio już tak nie krzyczy. Bardzo sztuczny.
Snopek to nudziarz, ale ma sympatyczny głos i jest dość rzetelny. Snopek = japońskie konkursy w nocy :)
Zimocha kiedyś lubiłem, ale to było chwilowe. Facet na siłę szuka słów, jakieś "niedźwiedzie wychodzące z gawr" czy inne cuda na kiju nie grzeją mnie. Poza tym trzyma z tymi co nie powinien wg mnie (polityka).
"Nowy" komentator Eurosportu - z tego co słyszałem to rzetelny, bardziej ekscytujący się niż Rudziński. Na plus.
Chruścicki z Eurosportu - ...
Btw, Szaranowicz to Czarnogórzec, wiec pewnie stąd takie reakcje :)
Sprawa jest prosta. Liczysz swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Odejmujesz od wyniku 300-500 kcal. Wychodzi ci tyle kalorii ile masz żreć. Z tego ustalasz sobie 50% węglowodanów, 30 procent białka, 20 procent tłuszczów. Następnie spokojnie sobie liczysz gramaturę poszczególnych posiłków na stronie typu MyFitnessPal, aby zmieścić się w limicie. Przy tym ruszasz się (spacer, bieganie, rower, bieżnia, skakanka, taniec, cokolwiek) ze 3 razy w tygodniu po 30 minut. Co tydzień stajesz na wadze oraz przed lustrem i obserwujesz zmiany. Najważniejsze aby się nie głodzić tylko jeść tyle ile kcal potrzebujesz. Głodzenie prowadzi do szybkiej utraty wody i tłuszczu w małym okresie czasu. Tylko, że potem zwalnia metabolizm i następuje stagnacja. Tyle.
Ławka zbędna.
Brzuszki? Na podłodze, lędźwie na ziemi, podnosimy się na zasadzie "zwijania" tylko do pewnego momentu wypuszczając powietrze. Najlepszy sposób moim zdaniem.
Czyzby w naszym filmie Zydzi byli zbyt malo poszkodowani i ucisnieni aby zaslkuzyc na nagrode?
trzeba powiedziec jasno, gra wygladala lepiej za Taty niz teraz, a tego sie nie spodziewalem
Szukam słuchawek dokanałowych do ok. 130 zł. Będą używane z PC i LG G2. Preferuję ciemniejsze brzmienie + nastawienie na bas. Muzyki słucham przeróżnej. Co możecie mi zaproponować?
Uporządkujmy to:
Chcę kupić Finlandię dla samej marki, "prestiżu" i wydania hajsu. Poza tym całkiem dobrze wchodzi. Zawsze na Sylwestra piję Finlandię - ot taka tradycja. Zawsze kupowałem na promocji i zawsze była ok. tzn. ja i moi znajomi nie stwierdziliśmy, że czegoś jej brakuje lub "smakuje" podejrzanie.
W sezonie pijam wymieniony wcześniej Krupnik, Deluxe'a ew. Żytnią. Porządny alkohol, polecam.
Gardzę Luksusową i Wyborową. Ew. kolorowa Wyborowa na dobitkę.