Odradzam kupno potężnego łapka do gier. We wrześniu sprawiłem sobie takie za 15k.Asus ROG . Kupiłem go z myślą o mobilności, ale jednak głównie miał leżeć na biurku podpięty do monitora. Sam laptop był mega głośny, chodził jak odkurzacz. Do tego wszystkie gry praktycznie się na nim zacinaly, mimo że na pokładzie miał 4090. Czasami freezowal się nawet na przeglądaniu internetu :) grzal się jak kaloryfer w zimie. jak podpiąłem do niego monitor , dyski zewnętrzne, wyglądał strasznie, wszystkie kable na wierzchu. Może trafił mi się taki felerny model... Oddałem go po weekendzie i złożyłem piękna stacjonarne która idealnie działa cały czas.