Wiele wyborów w grze ostatecznie nie miało konsekwencji. Nudne zadania poboczne, nudne mini gry.
Fantanstyczny pomysł na grę, który został nieco zbrukany wątpliwą moralnością. Lekarz, który walczy ze Stróżami Priven, w trakcie gry zabijając ich setki, nie może choćby raz napić się krwi. Tworzenie gry o wampirze, odbierając element picia krwi, jest odebraniem tej grze najlepszego co miała do zaoferowania. Oczywiście - to jest wybór gracza, czy będzie spożywał krew, jednak już za jednokrotne spożycie czeka nas nieco nieszczęśliwe zakończenie gry. System walki również odrobinę niedopracowany, walka sprawia przyjemność, jednak czasami pewne elementy się bugują, wywołując frustrację u gracza.