Ja jako fan serii, cieszę się że nie grałem za dużo w oryginalne diablo 2, jednak obserwowałem za malucha jak grał brat. Późniejsze diablo 3 ograłem w liczbie ponad 3k godzin... Kiedy mogłem w końcu sięgnąć po ressurected byłem w niebie. Odkrywanie sanktuarium, zupełnie niesamowity świat, każda rozgrywka losowo generowana z wymuszeniem na mnie szukania portalu. Duuuzooo trudniejsza. Dla mnie bomba. Mało zmian mówicie. Może dla fanów, którzy zjedli na diablo 2 zęby. Dla mnie zupełnie nowe, i świetne doświadczenie. 10/10