Bardzo pozytywne zaskoczenie. Kupione na wyprzedaży Steam. Świetna historia, wciągająca fabuła, piękna grafika. Polecam.
oho, widzę fanboy'e się zleciały :D w Odyseję nie grałem, bo odpuściłem sobie po słabym Origins. Valhallę kupiłem zachęcony(dureń) pozytywnymi opiniami, że to najlepszy Assasyn, jaki wyszedł, bla bla. I żałuję każdej złotówki wydanej na tę grę.
Jak ktoś ma porównywać światy, to niech porównuje do RDR2, gdzie mapa była olbrzymia, ALE TĘTNIŁO W NIEJ ŻYCIE. Duża ilość zwierząt, które ze sobą toczyły interakcje, bardzo ciekawe zadania poboczne, fantastyczna fabuła.
W świecie RDR2 aż się chciało przebywać i odkrywać mapę. W Valhalli, cóż. Aby szybciej skończyć grę, zapomnieć i więcej do niej nie wracać ;)
ODRADZAM! Nie dajecie się zwieść pozytywnym ocenom, to kolejna odsłona typowego asasyna. Bardzo ładna grafika, duży, piękny świat, ale PUSTY. Zadania poboczne żałosne. Wszystkie znajdźki później się omija, bo są powtarzalne i nudne. 5.5/10 to adekwatna ocena. Za grafikę i muzykę.
ODRADZAM! Nie dajecie się zwieść pozytywnym ocenom, to kolejna odsłona typowego asasyna. Bardzo ładna grafika, duży, piękny świat, ale PUSTY. Zadania poboczne żałosne. Wszystkie znajdźki później się omija, bo są powtarzalne i nudne. 5.5/10 to adekwatna ocena. Za grafikę i muzykę.