Często składa się samemu komputer dla przyjemności, można wtedy włożyć w to trochę serca a i obejrzeć każdą część z osobna, bo przecież tyle się za nie zapłaciło :p podobnie z doborem odpowiednich podzespołów.
Jeśli chodzi o gwarancję, z regóły pochodzi ona od producenta i o ile brak śladów mechanicznych uszkodzeń czy OC, powinna być uznawana, więc obaw tutaj żadnych nie widzę.
Wybaczcie, ale już kolejny raz czytam na waszej stronie, że PoE II to świetna gra i z niewiadomo jakich przyczyn miała słabą sprzedaż...
Szanuję wasze zdanie i zawsze korzystam z waszego serwisu w poszukiwaniu dobrych gier, ale twierdzenie że PoE II to dobry tytuł, budzi u mnie jedynie ironiczny uśmiech, a czytanie o tej "miodności" kolejny raz, wzbudza agresję.
Słaba sprzedaż tej gry, to dla mnie rzecz naturalna, grałem w nią około 10 godzin i nie wiem czy będę w stanie wycierpieć przy niej dłużej.
- Mierna fabuła
- Wieczne loadingi przy zmianie lokacji... Z tych 10 godzin gry, pewnie ze 3 oglądałem ładowanie się lokacji.
- Nieintuicyjny system rozwoju postaci ( pierwszy raz grałem w tytuł z tej serii)
- decyzje których wybór powinna determinować znajomość świata gry z poprzedniej części.
Moim zdaniem to po prostu zła gra, pewnie ma jakieś swoje zalety, np. niezłe zadania poboczne, ale wady bezsprzecznie przygniatają swoją wagą plusy tej gry.
Dobra, wracam do artykułu xD
"niesamowite detale...", ale pajęczyny się nie niszczą kiedy przechodzę przez nie z pochodnią :p ale ogólnie gierka spoko :)
Witam, zakupiłem tę grę (platforma ps4) przed wielkanocą, żeby mieć co robić przez święta i miałem duże obawy związane właśnie z falą krytyki wylewanej z powodu licznych błedów.
Z grą spędziłem jakieś 30 godzin i szczerze, do tej pory jedynymi "błedami" były doczytujące się zbyt późno tekstury, poza tym, nie pamiętam innych błędów.
Wspomnieć muszę jedynie, że poza lasami, czyli w miastach, wioskach, świat wydaje się być pusty, zbyt mało tam npc-ów, zbyt mało się dzieje, ale gra fajna, żeby jeszcze była tańsza ze 20%, nie wachalbym się kupić ponownie.
Podsumowując, nie jest to "nowy gothic", ale zapewnia dobrą zabawę i ma swój styl.
Ps.
Niektórym przeszkadzała niemożność zapisu w dowolnym momencie, a przecież tych eliksirów na zapis stanu gry można mieć setki gdy tylko nauczysz się warzyć.
No.1 "Hearts of Iron 2 Doomsday"
No.2 "Mount & Blade"
No.3 "Heroes 3"
No.4 "The Guild 2" "Civ 4" "Anno"
The best of the best ;D
Strasznie dużo błędów w tym modzie, np. kiedy chcę coś kupić na targowisku, błąd gry, broń palna (sztucer ? ) nazywa się w uzbrojeniu kuszą ! kiedy chcę zmienić broń na inną podczas walki, zmienia się ta broń cały czas sama i nie mogę walczyć...
Strasznie dużo błędów, nie da się w to grać !!!
W pełni zgadzam się z przedmówcą, jak dla mnie, jest to przykład gry która powstaje przy jak najmniejszym nakładzie finansowym, nie wymagała od twurców żadnej inwencji twórczej ani pomysłu, a jedynie podłożenia innych utworów oraz dennej grafiki, a obecność tej produkcji w materiale wideo na TVGRY, rodzi we mnie pytanie: Dlaczego ??? czy dlatego że jest to polskie "dzieło" ?? Nie widzę innych powodów dla których ta gra ma budzić większe zainteresowanie.
Przepraszam jeśli kogoś uraziłem, ale dla mnie ta gra to po prostu nieporozumienie.
Moim zdaniem większość z komentujących ma rację, spadkobiercą Gothica może się nazwać co najwyżej Risen, ale uważam również że relacja na temat Gothica którą właśnie komentuje, jest zbyt krótka.
Witam, widziałem ostatnio gameplay-a dotyczacego tej gry i musze powiedzieć że ręce mi opadły, pierwsze pytanie jakie nasunęło mi się w czasie oglądania, to "czy to jest Gothic 4 na którego tak czekałem ???" to co widziałem można porównać bardziej z jakimś japońskim anime niż ze starą dobrą serią Gothic, to prawda że 3 część nie była juz tak dobra jak pierwsze dwie, ale nadal przypominało to Gothica, chociaż nie grało mi się w to już tak dobrze, ale 4 część serii...
Po prostu ręce mi opadaja, jeśli tak to będzie wyglądało, myślę że Gra straci wielu wiernych fanów.
Witam, z tego co widze w galerii, grafika nie powala, a nawet powiedzialbym ze wyglada jak w grach z sprzed 2 - 3 lat, mysle ze grafika nie podbija niczyich serc, mam nadzieje ze przynajmniej fabula - ktora w tego typu grach jest najwazniejsza - bedzie dobra, ogolnie poczekam zobacze, czytalem wczesniej komentrz, ze bedzie to konkurencja dla gothica 4, watpie by tak bylo, jestem fanem gothica i napewno nie zrezygnuje z Gothica i Risen, dla tej gry, co najwyzej bedzie to kolejny tytul w ktory zagram i calkiem mozliwe ze gra bedzie calkiem dobra, nie mowie Nie :)
Witam, pomijajac ogromne wymagania Risen i Gothic 4, to zastanawiam sie ktora z wymienionych pozycji bedzie lepsza, obie zapowiadaja sie dobrze, z jednej strony Risen bedzie produkcja studia ktore stworzylo tak wspaniala fabule jaka byla w Gothic 1, przez co gothic odniosl taki sukces, za to z drogiej strony Risen bedzie calkowicie odrebna produkcja niemajaca nic wspolnego z gothikiem, chociaz jestem pewien ze Risen bedzie hitem na polskim rynku...
Co do Gothic 4 Arcania, nie wiem czy bedzie to gra ktora moze dorownac swoim poprzednim produkcjom (pomijajac oczywiscie gothic 3 ktory napewno nie byl tym czego oczekiwali fani ) wprowadzono sporo zamieszania, za gre odpowiada inne studio, ktore moim zdaniem nie ma na swoim koncie zniewalajacych produkcji, a z wiadomosci do ktorych sie "dokopalem" wynika ze gothic straci swoj dotychczasowy klimat poprzez uproszczenia ktore zostana wprowadzone przez nowe studio po to aby wejsc rowniez na rynek amerykanski...
Podsumowujac, wydaje mi sie ze wieksze szanse na sukces ma wlasnie Risen, miedzy innymi dlatego ze odpowiada za niego wlasnie tworca jednych z najlepszych rpg, czyli
Piranha Bytes.
Witam wszystkich, do napisania komentarza zmusilo mnie przeczytanie dwoch pierwszych stron tej recenzji, po prostu zrobilo mi sie niedobrze, wynika z niej bowiem ze nowy Gothic ktorego jestem zagozalym fanem, bedzie mieszanina gta i wiedzmina, w obie te gry gralem i obie mi sie podobaly, aczkolwiek Gothic byl czyms wyjatkowym, a szczegolnie Gohic 1... Najbardziej deprymujace dla mnie jest to ze swiat gothica zostal podzielony na 3 wyspy i ze gra wymaga od nas wypelnienia okreslonych prac, aby dostac sie na kolejna z wysp, jest to zywcem wyjete z gta, uwazam ze to jedynie zepsuje klimat gry, podobnie jest z tymi ciosami combo, po prostu zenada... mysle ze lepiej jest zatrzymac swoich wiernych fanow przy grze niz zdobywac nowych za oceanem...
Kontrtytulem moze byc tutaj gra tworcow Piranha Bytes o tytule "Risen"... ale to juz nie bedzie to samo.