Piękny klasyk, tylko jedno ale, dyplomacja SI.Jakie kolwiek dyplomotyczne wybory czy działania popełnisz nie mają zwykle znaczenia i tak jestes wrogiem dla każdego. Jeżeli grasz pierwszy raz, to polecam zabójców, jeden musi stać w stolicy papieskiej, żeby anihilować papieża jak wykluczy nas z kościoła za atakowanie innych nacji. Oczywiście gangbang calej europy na naszym malutkim kraju jest już jak najbardziej wporządku dla komputera :)
To były czasy, tuningi ładne dziewczyny bez pępka. No co tu mówić, możesz szybko jeździć i skręcać, palić gumę i takie tam.
PROFESJONALNA RECENZJA.
Twórcy gry zarzekają, że jest to strzelanka, a prawda jest taka, że to połączenie surwiwalu i hazardu. W grze mamy dostępne rózne tryby gry, ale którykolwiek wybierzemy to i tak jest to SURWIWAL. Dołączając do gry kupujemy broń i teraz najlepsze, przez całą rundy odpieramy mentalne ataki potomków belzebuba. Stosują różne techniki ataku, najskuteczniejsza to atak werbalny zwany piszczeniem gieroja. Czasami to nie wystarcza więc stosują bardziej wymagające ataki typu oślepienie granatem lub też potężny pisemny na twoją matkę. Czasami po skończonej grze mały obwieś dostaję nagrodę za swoje starania: skórkę do broni, na przykład Skórka banana do AWP 10590 ELITARNE powtarzam ELITARNE, i tutaj zaczyna się hazard. Małe hultaje pozbawione tak cennej rzeczy zwanej pieniędzmi , grają swoimi cięzko zdobytymi skórkami od bananów na stronach temu poświęconych. Pozbawione świadomości iż jest to nielegalne jak i uzależniające popadają w odmęty hazardu jak znany piłkarz Grosicki, dziś skórka za 50 groszy jutro za złotówkę. Podsumowując jeżeli piszesz pracę doktorską na temat zwierzęcej natury człowieka to jest to gra dla Ciebie, po pół godziny będziesz miał tyle materiału, że zaczniesz wątpić czy aby na pewno należymy do tego samego gatunku co gracze cs:go.
PS: Nawet spoko grafika jak na tyle lat. Mocne 7.5
Twórcy tej gry nie znają słowa OPTYMALIZACJA, a walki pvp to jakaś parodia.
Questy, animacje, dialogi, grafika, co tu wiele mówić. Nie lubię klimatu wiedźmina ,a daje 10 za to, że dają prawdziwy produkt, dobrą grę, nie gówno w papierku do wyłudzania pieniędzy. Tak trzymać
Wiatrak chodzi na maxa, grafika paskudna ( ustawienia najwyższe ). Ta gra bardziej obciaza komputer niz wiedzmin. Skaczesz jakas babka, system walki nie ciekawy. Kiedys gralem w assasina 1, 2 czy tam 3 i byl o wiele lepszy nawet ten na statkach. Nie rozumiem zachwytu. Daje mocne 6
Kampania sama w sobie dobra i gra jako tako, ale kurwa jedna nacja i taka krótka? Gdzie rzucanie ziemniakiem u ruskich albo niemcy. Grający w ww2 masz wrażenie, że tam są tylko amerykanie, w sumie to nawet niemców nie czuć. Pewnie dostaniemy 10dlc z kampaniami, smutna polityka.
Cięzko uwieżyć, byle nie zniszczyli serii AOE tak jak potrafią to teraz zrobić z innymi grami
Zastanawiam się nad zakupem tej gry, jednak w wersji podstawowej.Jeżeli wyjdą jakieś dodatki/dlc do tej gry to czy nadal będę mógł grać na podstawce bez przymusu wykupu dlc? Czy będzie wgl z kimś można pograć w takiej sytuacji?Nie mam doświadczenia z obecną polityką gier FPS.
W czasie pisania komentarza blisko 2500 godzin przegranych, więc komentarz od osoby która niejeden mecz zagrała.Dałem ocen 0 ,mimo ,że zagrywałem się ostro i lubię grę samą w sobie.Jeżeli ktoś nie zaczął przygodę w dote jeszcze ,to niech lepiej nie zaczyna.Teraz postaram się przedstawić plusy i minusy gry.
Plusy
-Gra jest na dosyć dobrym poziomie jeżeli chodzi o trudność rozgrywek, trzeba posiadać troche umiejętności aby wygrać grę,każdy ma jakieś zadanie w zespole i musi a przynajmiej powinien je wykonywać, mechanika bitew jest też dosyć fajna.
-Ładna grafika
-Ładne skórki ,jeżeli ktoś lubi takie rzeczy(osobiście nie kupuje, zebrałem sporo ,kiedy gra dopiero wyszła i Volvo nie leciało tak mocno na kase co przekładało się na to ,że te te skórki do postaci leciały "dosyć często" porównując do tego co jest teraz.
-Wyrównane bitwy potrafią sprawić naprawdę przyjemność,szczególnie jeżeli obie drużyny są wobec siebie życzliwe i doceniają przeciwników za dobre akcje.
Na tym koniec plusów ,zacznijmy od minusów
-Przyjemność z gry, tak jest to plus, jednak taka bitwa zdarza się raz na 30gier ,więc jeżeli masz słabe nerwy prawdopodobnie nie dotrwasz do tej bitwy.
-Ludzie grający w dote .Tutaj możecie policzyć za 5 minusów lub więcej.Tak toksycznego community nie widziałem w żadnej grze mmo do tej pory.Pomijając już przykłady z czatu "poland" gdzie ,gdyby takie zdania leciały w prawdziwym życiu prawdopodobnie skończyli by w kaftanie i psychiatryku( jeżeli masz zacząć grac w dote ,co odradzam to lepiej na starcie wyłącz ten kanał).Więc pomijąć kanał poland, bo z nimi grać nie trzeba ,to ludzie na których trafiasz w grze wiele się nie różnią.Mogę smiało powiedzieć ,że 80% gier jest przegrywanych nie przez umiejętności ,a przez toksyczną atfmosfere w drużynie - ten się obrazi nie gram tym czym chciał, ten się zdenerwuje bo ma zły dzień itp itd, niestety jako gra drużynowa ,dotknie Cię gniew druhów choćbyś chciał lub nie.Przykład mojej mam nadzieje już ostatniej gry " jedna osoba pokłóciła się z drugą o pozycje na lini, druga zaczeła od samego startu dawać się zabić , po 10minutach przegrywaliśmy 15:0 , oczywiście było już po grze,ale zanimi druga drużyna skończyła trwało to 40minut.40 minut pełnego wkur****** ,bo nie możesz wyjść z bitwy,jeżeli wyjdzie to nie osoba która zje**** gre wszystkim dostanie niski priorytet , tylko TY.Również nie możesz być w tym czasie nieaktywny robiąc cokolwiek innego poza Dota ,bo też dostaniesz niski priorytet,tak wiec klikasz sobie przez 40min przez jednego debila.Nie uważajcie ,że takie przypadki to odstępstwo od przyjemnych bitewego ,to jest właśnie norma,że gracze z własnie twojej drużyny zatrują Ci grę.Chociaz przeciwna drużyna zwykle nie jest lepsza, ogólnie praktycznie już nie zdarzają mi się bitwy w których nie lecą bluzgi i wyzwiska.
-Drugi minus to stacki.Czyli ludzie wchodzą do jednej gry w już ustalonym składzie np 2ch ,pół biedy gdyby to były stacki 5v5 ,wtedy nie masz możliwosci grać z takimi ludźmi ,ale jak jest ich w ten przyklad 2ch na 5osób w drużynie to zapomnij ,że będą grać drużynową ,obowiązkowo musza iść razem na linie ,chodźby były to twa supporty lub carry, to nie istotne oni grają swoją,czasami zdarza się ,że taka para jest bardzo dobra i potrafi sama wygrać bitwe,ale jak już może się domyślacie są to totalne nooby, grają jakąś dziwną taktyką przez która przeważnie tracą linie ,a przemówienie im do rozumu to jak walenie głową w mur.
-Itemki ,tak jak kiedyś itemki wypadały losowo w grze oraz co każdy zdobyty poziom profilu ,tak teraz trafiają się raz na miesiac i to totalny badziew za 0,01euro.Nie uważam ,że mają cokolwiek dawać za darmo,jednak widać ,że polityka valve się zmieniła i widać w jakim kierunku to zmierza(tak samo eventy,coraz gorszej jakości ,coraz mniej opłacalne by grać,coraz bardziej opłacalne dla firmy)
Ogólnie jeżeli miałbym przedstawić równowage plusów i minusów to uznajcie to za proporcje 3:9
Dlaczego więc przegrałem tyle godzin w dote? Cóż gra jest uzależniająca i pociągająca,każdy dobry mecz to motywacja do zagrania następnego(a może znów będzie sie fajnie grało) ogólnie jest strasznym pochłaniaczem czasu ze względu na to ile trwają bitwy zwykle poniżej 30min się nie schodzi ,a bywają i do około dwóch godzin :).Tak czy inaczej jak już mówiłem to gra zespołowa z żywymi ludźmi ,a w obecnej sytuacji z ludźmi w tej grze już się praktycznie nie da grać i wystarczy tu tylko 1 osoba na 10 w meczu aby gra zmieniła się w koszmar.Odradzam gre i osobiście mam zamiar przenieść się na jakąś płatną gre w której trochę tego plebsu(przynajmiej ruskiego) się odsieje.