Mel: ciężko powiedzieć :)
Można powiedzieć, że granie w "trójkę" to jak czytanie "Pana Wołodyjowskiego" nie czytając "Potopu" i "Ogniem i Mieczem" - można, czerpie się przyjemność, ale jednak nie poczujesz swoistych smaczków, z których przyjemność będą czerpać gracze którzy w poprzednie części grali.
Gdy oni będą spotykać "starych przyjaciół", dowiadywać się o ich dalszych losach po tym jak się z nimi rozstali, ty tej części gry nie zrozumiesz, dla Ciebie będzie tylko aktualna historia twojego bohatera i osób mu towarzyszących. Czyli głównie fabuła.
Jeśli chodzi o sprawy techniczne, czyli: znajomość skilli, umiejętność gry, run, ekwipunku - to wiedza z poprzednich części do niczego nie jest potrzebna.
To tak mniej więcej w skrócie :)