K4R08 -> Nic dodać nic ująć. Mnie najbardziej urzekał klimat Gothica 1, ze swoją muzyką i atmosferą izolacji (kopuła). Najlepiej własnie w zimowy wieczór, przy kubku gorącej herbaty;)
Podzielam opinie na temat Nexusa i Psychonauts czy Risen3, ale dla mnie zawsze najbardziej przykrą porażką finansową będzie Beyond Good & Evil ;(
A z kolei brak Divine Divinity pokazuje bezsensownośc tego typu rankingów. Prawda jest taka, że starocie zawsze gorzej wypadają w rankingach opartych o głosy czytelników. Spora część głosujących robiła jeszcze w pieluchy, kiedy te gry wychodziły i albo na nią nie zagłosują, albo odpalą po latach, kiedy nie jest już zbyt grywalna, co potem kończy się słabą oceną.
Gromateist - Divinity to akurat kiepskie porównanie, bo różnica w budżecie jest kolosalna. IMO Pixel Art jest najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem, podejrzewam też, że jeśli zespół tworzący grę nie ma jakiegoś uzdolnionego grafika, to jest to jedyne sensowne wyjście z sytuacji.
Ja myślę, że to świetny pomysł wyciągać takie perełki na światło dzienne :) To wciąż wersja beta, więc może dodadzą jeszcze jakiś sensowny quest log, zwłaszcza że twórcy "Kickstarterowi" często słuchają, co gracze mają do powiedzenia. Konieczność prowadzenia samemu notatek nt. gry, to jednak dla mnie zbyt duża uciążliwość. To już nie te czasy, kiedy chciało mi się rysować mapy na kartce ;)
Jak na taką kopalnię wiedzy jest ich IMO dość niewiele (zostały zresztą poprawione w wersji 2.0 na razie wydanej tylko w pdfie). Tak czy inaczej wątpię, by ktoś mógł się pochwalić podobnym dorobkiem pisarskim o tematyce growej. Oczywiście w obrębie Polski, bo za granicą znaleźć można tego mnóstwo. Dlatego trochę nie na miejscu jest sugerowanie, że Micz powinien "nie pisać o grach", szczególnie gdy takie stwierdzenie pada z ust osoby, która sama żyje min. z pisania tekstów o grach.
Od siebie dodam , że nie jestem zachwycony nowym Secretem, ale też nie żałuję wydanych pieniedzy. Jest tam kilka wpadek (jak choćby wywiad z prezesem Sony), ale jest też sporo pozytywów (teksty Krupik + te retrogamingowe). Najchętniej widziałbym przyszłość pisma jako taki polski odpowiednik Retrogamera; kto wie może pójdzie w tym kierunku :)
UV Impaler -> Akurat Micza nie nazywałbym odmrożonym fachowcem. Gość napisał nie tak znowu dawno naprawdę świetną książkę "Cyfrowe Marzenia", a w ostatnich latach współtworzył rewelacyjny site z filmami dot. historii gier - Gamestory (Prawdę powiedziawszy w tej tematyce nie widziałem jeszcze czegoś tak dobrego, nawet pamiętny doom starców vonzaya jest daleeko w tyle).
Z ciekawostek, na tym projekcie z kickstartera dużo znanych osób wypowiada się ww. temacie, myśle że warto obejrzeć https://www.kickstarter.com/projects/1003614822/ponomusic-where-your-soul-rediscovers-music
Valzar --> Argument o braku osiągnięć IMO mocno naciągany. Jak ktoś jest napalony na trzaskanie calaków w D3, to bez wahania i stękania kupi dodatek, bo najwyraźniej gra mu się bardzo spodobała. A gdyby się nie spodobała, to miałby wywalone na cały ten system osiągnięć;)
Sprytny ten zabieg Blizzarda z karcianką online ;) Dali do sieci uproszczoną wersję karcianki papierowej, co sćiągnie sporą rzeszę fanów uniwersum warcrafta, którzy nie siedzieli wcześniej w karciankach. Ci z kolei po znudzeniu grą przerzucą się na WOW TCG - podwójny zysk ;)
Ten cykl idzie moim zdaniem w złym kierunku. Słaby ten cosplay. Zgarnia plusy chyba tylko dlatego, że cosplayowiczka to niezła dupa. Sam strój nie wymagał żadnego wysiłku przy tworzeniu. IMO lepiej pokazywać, coś co wymaga jakiejś inwencji twórczej, bo cycki to ja sobie mogę w necie sam znaleźć.
Czemu zaraz bełkotem? Wrzystko wskasuje na to, że interakcja z przedmiotami będzie na skalę Skyrima, czego w przypadku MMO nie mieliśmy chyba od czasów Ultimy.
Ja tam okrutnie się tym projektem jaram! Jak jeszcze okaże się, że gra będzie z widokiem FPP, to zejdę na zawał :D Trochę wiary w ludzi! Moze i romero spieprzył sprawę z daikataną, ale nie należy zapominać że miał wcześniej w swoim dorobku prawdziwe hiciory. Ale to ta pani od wizardry (mojej ukochanej serii btw.) przekonuje mnie najbardziej. Jakos przezyje bez 15 dolcow (o ile nie dorzuce wiecej), a może sie okazac ze dostane w swoje lapy porzadnego oldschoolowego crpga fpp, na co inna droga, niz przez Kickstarter niestety nie ma obecnie szans. Jesli nie - jakos przezyje, ale jestem dobrej mysli :))
Edit: i jeszcze siedzi przy tym gosciu od Anachronox :D Shut up and take my money!
Jak w tytule. Za Chiny nie mogę przypomnieć sobie tytułu kawałka, który ostatnio często leci w tle kiedy gada Kędzior i ten drugi. A jest to kawałek z mojego dzieciństwa, chyba z jakiejś bajki. Wesoły, gwizdany bez wokalu. Szlag mnie już trafia, bo od tygodnia nie mogę go rozpracować. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie:)
No ładnie to wygląda.. widać że twórcy starają się trzymać klimat pierwowzoru, są nawet okrągłe platformy grawitacyjne, które były jego cechą charakterystyczną:)
Film na pewno lepszy, niż tyrlogia Sama Raimiego. Garfield sprawdza się w głownej roli znacznie lepiej niż Maguire ze swoją wiecznie zdziwioną/przestraszoną miną. Ogląda się całkiem przyjemnie, szczególnie pierwszą połowę i nawet nie ma tu tak dużo amerykańskiego patosu, poza naprawdę nieszczęsną sceną z dźwigami. Fajnie że wpleciono w film sporo humoru, czego brakowało poprzednikom, a jest zgodne z komiksem, gdzie Spiderman zawsze lubił rzucić sobie tu i ówdzie dowcipny komentarz w takcie walk z przeciwnikami;)
Nie bardzo rozumioem narzekania na poziom turności. Nie jestem jakimś wymiataczem w gry 4x, w orionie na najwyższym poziomie trudności dostawałem w tyłek, a tutaj nie mam żadnych problemów. Wystarczy mieśc pokojowe relacje z innymi rasami, rozwijać technologie na maxa, a potem spłodzić wielką wymiatającą flotę, albo po prostu wygrać poprzez research. Sporo roboty jeszcze czeka twórców, zanim gra będzie taka jak trzeba. No i mogliby coś zrobić z tym systemem kart akcji w walkach, które niwelują się nawzajem, bo mało w tym taktyki a ogromna losowość (papier-kamień-nożyce).
Najlepszy klon Master of Orion so far (no może zaraz obok GalCiv). Nie zmienia to faktu że Orionowi do pięt nie sięga. Walka, technologie i design statków w stosunku do protoplasty sa bardzo zubożone. Szczególnie przyczepić można się do walk, gdzie niestety zastosowano bardzo głupi system papier-kamień-nożyce. Mimo to dawno nie miałem tyle radochy z gry.. wciąż jest sporo bugów, ale to wciaż Alpha, a twórcy zaaplikowali fajny system współpracy graczy przy wydawaniu patchy, także jest nadzieja że finalny produkt będzie naprawdę świetny (choć akurat nie w przypadku walki, tutaj twórcy twardo upierają się przy obecnym systemie ;/). Jak dla mnie poziom trudności póki co jest dośc niski. Nawet na najwyższym poziomie trudności, można spokojnie rozwijać swoje imperium utrzymując dobre stosunki z sąsiadami, a po opracowaniu większości technologii uderzyć z grubej rury, lub zakończyć grę poprzez research. Tak jak wspomniano wyżej rozwój technologiczny jest najważniejszy, w związku z tym wszelkie rasy skupiające się na czymś innym mają duży handicap.