Pracuję w Empiku i owszem dochodzi do wielu takich oszustw i to nie tylko na karty do Steama. Często oszuści podszywają się pod jakiegoś znajomego, bądź nawet bliską rodzinę. Proszą np o pomoc w rejestracji czegoś i potrzebują do tego takiego doładowania. Całkiem niedawno przyszła do mnie klienta i chciała właśnie doładowanie do Steama, ale sama miała kilka pytań. Ostatecznie pokazała mi wiadomości od "znajomego", który rzekomo potrzebował doładowania Steam, aby zalogować się do iTunes... Ostatecznie powiedziałem klientce, że najprawdopodobniej to oszustwo. Na początku nie chciała uwierzyć, dlatego zaproponowałem jej żeby zweryfikowała, czy to na pewno jej znajomy. Zrobiła kilka telefonów i okazało się, że ten znajomy zmarł miesiąc wcześniej... Sprawa została zgłoszona na policję.