Kiedyś porysowała Ci się płyta i gry już nie miałeś... a dzisiaj masz, poza jednym wyjątkiem opisanym w artykule.
Czasem wydaje mi się, że gry na steamie zamiast na płytach, to największy problem nie tylko w gamingu, ale na całym świecie. Najgorsza rzecz, którą ludzkość spotkała.
Zabiorą Ci gry... tylko po co? Nikt więcej od nich gry by nie kupił, Steam z multimilionowego biznesu stanie się niczym. A wszystko po to, żeby mieć Twoje klucze... Troszkę pomyślunku...