Dla mnie najlepsza motocyklówka, z tych, w które grałem. Na PS5 czasami fpsy coś chrupną, menu meh, ale jako motocyklista powiem, że najfajniej się tu zachowują maszyny. Widać, że grę robili entuzjaści - stąd klimatyczne akcenty, jak brudzący się kombinezon czy iskry, gdy podnóżkiem zaryjesz przy złożeniu. No i wyspa Man to kapitalna miejscówka. Brać na promocji lub bez
Fajny mix "realizmu" i akcji. Nareszcie gra wojenna, gdzie żołnierze wyglądają jak żołnierze z epoki, ekranu nie atakują kolorowe powiadomienia, a jednocześnie nie ginie się od strzałów ze snajperki z końca mapy. Bardzo miłe zaskoczenie dla mnie. Dawno mi się tak fajnie w online FPS nie grało. Polecam na promocjach i bez
P.S. Są ludzie na serwerach!
Multi to nic nowego, ale gdy wyłączy się tryby mordownie i zostawi objectivy, gra się przyjemnie. Ważne: w game passie jest w abonamencie, więc za 45 zł można pograć przez miesiąc, czyli do czasu, kiedy będziecie mieli dość:) Niestety klimat 90. już został zabity przez idiotyczne skórki. Dużo bym dał za opcję wyłączenia psujących imersję kostiumów dla spoceńców
Grałem w demo. Gameplay super, dwie godziny minęły jak minuta:) Kupuję i wspieram ten super zespół deweloperski, który zadeklarował spokojne tempo pracy bez crunchu. W czasach gier-produktów robionych tylko pod kurs akcji, gry robione dla graczy trzeba wspierać. Polecam!
Gra jest hipnotyzująca, to jak dual sense oddaje zachowanie samochodu to poezja (są nawet wibracje przy zmianach biegów), ale jak zobaczyłem tę ruletkę i mikrotransakcje, to mnie cofnęło na moment. Żenujące przy takiej perełce, jaką jest GT7
Wilki możesz przywołać w określonych miejscach. Pojawi się wtedy ikona jakby portalu z lewej strony ekranu. Ich przeznaczenie to walka z world lub dungeon bossami. Na zwykłych mobków ich nie wypuścisz. No i masz jedno użycie na jeden odpoczynek, ale to pewnie wiesz
Do tej pory przeżyłem to tylko raz. Po ukończeniu Wiedźmina 3 wszystkie inne gry na jakiś czas wyblakły, stały się tylko grami, a W3 wyrył mi się w głowie jako najwyższe osiągnięcie w historii gier i moje najlepsze doświadczenie w 30-letniej karierze gamera. Po Last of Us mam to samo, ale pięć razy bardziej. Piszę to z perspektywy gościa, który ma 42 lata i córkę w wieku Ellie, ale to jak Naughty Dog zarysowało relację Joela i Ellie odbiera mowę. Do tego genialna reżyseria (aktorka od Ellie to rola oscarowa), niesztampowa fabuła i dylematy moralne robią z TLoU arcydzieło. 11/10
Na serio i bez ironii, a więc nie po internetowemu, chciałbym bardzo podziękować autorowi i redakcji za ten materiał. W zalewie pozbawionych duszy produktów zwanych kiedyś grami AAA i (ehem, GOL, im looking at you) newsów o nich, przegląd niezależnych perełek jest jak łyk świeżego powietrza po wyjściu z chmury smogu. O taki GOL nic nie robiłem, ale bardzo szanuję. Peace! P.S. Z tej listy grałem tylko w cyberpunkowy Transistor i potwierdzam, że to dzieło gamingowej sztuki
Mam gdzieś jak się w to gra i jak wygląda.
Dziś kluczowe przy grach AAA jest co innego: w jakim stanie technicznym będzie gra na premierę
Grałem w obie wersje i mam tl;dr
PC: na razie omijajcie, a jak was pali potrzeba, kupcie sobie na miesiąc EA Play Pro i spróbujcie jak wam chodzi
PS5: grafika miazga, gunplay bardzo poprawiony względem bety. Poza tym kupcie sobie dziś za 14,99 dostęp do EA Play i też spróbujcie przez 10 godzin.
A teraz dłużej:)
Wersja PC jest na razie imho zepsuta. Są na razie gigantyczne problemy z łączeniem się z serwerami. Wchodzi mi 1/3 połączeń. W głównym trybie ładuje się tylko mapa Hourglass. Każda inna po ekranie ładowania wita mnie błędem i powrotem do menu. Wchodzi mi bez problemów tylko BF1942 i BC2 z Portalu, ale już Noshar z BF3 jest ZAWSZE z błędem. Dalej: optymalizacja. Gram na średnim lapku z Ryzenem serii 4000, 1660Ti oraz 16GB. Gra defaultowo ustawia mi wszystko na low, na medium fps-y to 40-60, ale gra nie wygląda dobrze - dużo pustych przestrzeni bez ozdób, jakbym grał dosłownie w Enemy Territory. Dlatego nawiamiam: sprawdźcie zanim kupicie:)
Rozgrywka: jest dobrze, a będzie bardzo dobrze, jeśli w główny trybie będzie mniej graczy na mniejszych mapach, albo dwa razy więcej na obecnych. Na dziś mapy są za wielkie. Odległości między centralnymi punktami sektorów, gdzie koncentruje się akcja są imho zdecydowanie za duże. Obrazek z wczoraj, kiedy w 30 osób biegliśmy 500 metrów do następnej bazy bardziej przypominał mi marsz niepodległości, a nie kochanego BF-a.
Portal przez to wszystko jest genialny. Rush na mapach z BC2 to czysta akcja. Conquest na mniejszych mapach z BF3 to złoto.
Na XSX czy PS5 bym się nie zastanawiał. Na PC - podchodźcie ostrożnie Panie i Panowie.
Kupione, nawet nie wiedziałem, że to rodacy. Na razie grywalna jak cholera. Już miałem pierwsze spięcie w domu, że nie ma ze mną kontaktu:) Więc dobra robota, devsi:)
Nie wiem, kiedy zleciało mi 5 godzin dema. 5 sekund później kupiłem pełną wersję na Switcha. Dawno nie miałem takiej przyjemności w graniu w gry. Wracam po skończeniu. Pa!
20 lat temu połowa forum nigdy nie stałaby się graczami, bo bojkotowałaby całą branżę:D Przy okazji oddaję hołd twórcom pierwszego Fallouta, którzy nauczyli miliony młodych Polaków angielskiego
Czytam komentarze o języku i jestem pewien, że te same osoby 50 lat temu nawoływały do bojkotu Beatlesów, bo "Yellow Submarine" jest tylko po angielsku:D Kurde, miliony dzieciaków uczy się angielskiego od 4 klasy podstawówki, gra jest od lat 18, więc gracze mają teoretycznie na liczniku jakieś 7 lat nauki tego języka. Git gud, plz!
Cyberpunk jest jak ta znana gra, którą przywiozłeś z giełdy w wersji bez wszystkich tekstur i połowy misji, ale i tak grasz bez wytchnienia. Parafrazując wieszcza:
Cyberpunk 2077 jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
Amen.
Pograłem w weekend i powiem, że okolice premiery to najlepszy czas, żeby grać w Fifę. Nie ma jeszcze w Ultimate team przekoksowanych kart czy ikon w co drugim zespole, każdy walczy drużynami po 81 overall i jest git. Imho w obecnym stanie gra jest lepsza niż 20.
Główne plusy:
- koniec z op strzałami po krótkim rogu NARESZCIE. sam z nich korzystałem, ale ile, kurła można
- wygrane główki nie lecą od razu jak po sznurku pod nogi naszych graczy, czyli tak jak w życiu;)
- gra się mniej schematycznie, jest więcej opcji w ataku
- dośrodkowania mają sens (dziwne, nie?:)
- znacznie mniej magicznych flipperów, po których piłka cudownie wraca do najlepszego napastnika przeciwnika
Minusy:
- największy to "mój stadion". W teorii brzmiało to super, że będziesz mógł/mogła budować swój stadion, decydować o wystroju itp, w praktyce przez wybór opcji dekoracji (róże, fiolety, transparenty z wiewiórkami (!)) stadiony innych graczy wyglądają jak areny z Igrzysk Śmierci lub stadiony z Rocket League. A ludzie jeszcze nie odblokowali możliwości kolorowania linii na boisku na przykład na kolor złoty:D Powinna być opcja "czy chcesz oglądać stadiony innych ludzi". Jaka to immersja, gdy u siebie grasz na Anfield, a na wyjeździe na boisku jak z Simsów? No, LOL
P.S.
Kupcie sobie Teixeirę. W co drugim składzie ten napastnik biega, choć do składu z premier league bardzo polecam taniego, lecz dobrego (to odwrotnie jak w życiu, hehe) Guenduziego na ŚPD i budżetowego Harry'ego Kane'a czyli Raula Jimeneza. Podziękujecie mi później;)
Gra, jak i filmy, czy książki, to dzieło, które często może przyrosnąć sumę swoich części składowych. Widzę, że może walka będzie średnio dopracowana (a w Wiedźminie 3 była? po 60 godzinach raczej robiło się ciągle to samo), że coś mogło być lepsze, ale... to nadal nie oznacza, że Cyberpunk 2077 nie zmiecie nas jako całość. Taki na przykład biały album Beatlesów jest dziełem wybitnym mimo trudnych do zniesienia momentów, podobnie jak płyty Kanye Westa. Keep calm i czekajmy na całość:)
P.S. A co do dyskusji... mogło być gorzej. Przy Tlou2 i wyglądzie było gorzej. Więc jest progres:)
TP-link pisze pozwy:) A na serio: wygląd kwestia gustu, w sekundę po wyciągnięciu jej z pudełka, wiem, że 99 proc. forumowiczów będzie tak podjarana, że mogłaby być nawet różowa w zielone kwiatki:)
Widać dwa podejścia do designu Sony i Micro. Sony postawiło na optymistyczną wizję przyszłości, PS5 z wyglądu to taki rekwizyt z futurystycznej utopii. Xbox to Terminator 1 i Tesla Cybertruck. Niech gry i wsteczna kompatybilność zadecydują:)
Przed tym newsem: LOL, kto gra w tego BF-a? Nawet darmo nie wezne
Po tym newsie: Zdrada, zdrada, grę mojego życia przestali wspierać. Hashtag GamingCommunity:)
A na serio już: BF5 zabił nie PR czy "dżender". Grę zabiła nuda. Ta odsłona miała najnudniejsze mapy od kiedy pamiętam (gram w BF od ikonicznej dwójki), Rotterdam był super, ta druga miejska również, ale reszta... ziew totalny. W BF1 każde DLC wprowadzało nowy setting. A to Francuzi, a to świetni Rosjanie. Tu kapanie po dwie mapy na pół roku, każda armia niemal taka sama, customizacja rodem z fortnite'a. BF5 był/jest pozbawiony tożsamości i magii. Czas z nim skończyć i zrobić twardy reset.
Turowy must-have nie tylko na Switchu. Pokochałem miłością czystą to steam-punkowo-kreskówkowe uniwersum z cringe'owo-falloutowym poczuciem humoru. Pomaga też, że mamy wśród postaci naszego jakby rodaka Bogdana:) To wszystko byłoby jednak tylko dodatkiem, gdyby nie bezbłędny gameplay, który kazał mi wymaksować wszystkie bitwy, tak główne, jak i poboczne.
A wystarczyło, że twórcy porzucili RNG z XCOM (pudła z bliska przy 95 proc. szans, anyone?) na rzecz ręcznego celowania. Nie czyni to gry łatwiejszą, ale na pewno uczciwszą.
Dodam jeszcze, że sam port jest super zrobiony: nic się nie rwie, fonty mega widoczne, a od odpalenia kliknięcia w ikonę na ekranie głównym Switcha, do załadowania save'a upływa jakieś 20 sekund.
No i kosztuje 80 zł poza promocjami. Zapomnij o Mario i Zeldzie, to może być twoja pierwsza gra:)
Dla mnie ta gra to arcydzieło. Ograłem ją na Switchu, ale piszę tu, bo jest większe forum:) Bajkowy Bastion mi nie podszedł, ale Transistor... O, matko. Narracja, styl graficzny, najlepszy voice acting jaki słyszałem od lat, MUZYKA, cyberpunk, niczego bym tu nie zmienił. Genialna gra genialnego teamu.
Jednego tylko żałuję. Że nie poznałem tej gry wcześniej. Kupujcie nawet nie czekając na promocje.
To nie jest gra. To psychoteriapia przebrana za grę o jeżdżeniu tirem:) Ten moment, kiedy po ciężkim dniu jesteś tylko ty i trasa, a w tle gra Radio Baobab - to są rzeczy niepodrabialne.
Gra zyskała teraz jeszcze jeden nieoczekiwany twist. Cała Europa się zamyka przed wirusem, a ty - autentyk - jedziesz ze szczepionkami z Finlandii do Włoch, w których jest jak zawsze lato i wszystko jest ok. Nintendziaki mają teraz terapeutyczne Animal Crossing, pecetowcy mają ten diament.
Siedzę od 2 miesięcy na Razer BlackWidow Elite (przełączniki Yellow), miałem też Ornatę. Jako gracz jestem bardzo zadowolony z "cichych" przełączników - gram czasem, gdy dom śpi i nikt się nie skarżył:) Ale...
To są naprawdę klawiatury do grania. Gdy zaczynasz pisać, nie ma się co łudzić, zaczyna się kanonada przez duży skok klawiszy i walenie w spację:) Do cichego pisania nic nie przebije lapka. Do pisania na mechanikach polecam raczej jaskinię gracza niż pokój wspólny:)
Z daleka śmierdzi to sprawną akcją promocyjną. Od początku informacje były dawkowane po kawałku jak w serialu. Tu usunięcie konta, tu komiksowi detektywi, tu filmik z dziwnym "robię sobie przerwę do premiery, potem zobaczymy". Po zakończeniu wszystko będzie jasne. Wszystko jest przygotowane na wielki comeback w stylu: Take-Two jest grzeszne, ale Borderlands święte:D Jakby Take Two nie mogło zmienić tajnego konta na Twitchu. Jasne.
Ale gość i tak już wygrał życie. Od 7 lat dzień w dzień szarpał w Borderlands. Naprawdę czas już przestać:)
@Blood ja siedzę na ekumenicznym zestawie Ryzen 1600 na 3,8 GHz + 2060, więc na razie tylko patrzę przez szybkę na wystawę. Trzymam kciuki za czerwonych, a właściwie Szafira, Asusa ze Strixem i MSI, że okiełznają referencyjne suszarki. Miałem Radeony x800, x1650 i planuję mieć jakieś w przyszłości;)
Chłodzenie, chłodzenie i jeszcze raz chłodzenie. W niektórych testach 5700XT robi 90 stopni. Karty osiągowo i cenowo są super, ale trzymam kciuki za wersje niereferencyjne.
Serce mówi, żeby złożyć preordera na nowe Call of Duty, rozum przypomina, ile już przez tę serię wycierpiałem. Czy jest ktoś, kto może mi pomóc???