[66] Z tego co mówiła matka małego, muszą zapłacić jeszcze za bezpieczny przelot (albo inną formę transportu). Dodatkowo nie może spać przy nim w szpitalu i musi mieszkać w hotelu, więc nadwyżka im się przyda.
Jest mi smutno, jest mi źle. Dziś miałem dostać swoją kopię a kuriera ani widu ani słychu.
Knurów <3 Wypadki, kradzieże, morderstwa i pościgi. Cieszę się, że mieszkam niedaleko.
Jak kluby chcą się wzajemnie okładać to w okolicy jest tyle lasów.
Poproszę o dodanie mnie do listy Bedegan#2846. Jakaś gildia również mile widziana.
Arti1999 -> PST jest zamknięty od tygodnia, gdyż testowany patch został wprowadzony. Tak więc serwery testowe są wyłączone.
Prawdę powiedziawszy wolałbym, aby Bioware wzięło pod skrzydła Funcom bądz nawiązało z nimi współpracę. Pierwsze wrażenie z trailera "Londyn z The Secret World". The Secret World to ciekawa gra, jednak rzadko wydawany content sprawia, że gra się nudzi.
A tak to widzę kopię TSW nastawioną na akcję.

Talentu nie mam za grosz, ale co tam raz się żyje.
Naibun, młody adept sztuk magicznych. Leń, ale z ogromnym potencjałem.
Siła:1
Moc:3
Życie: 3
Los:3
Pierwsze przejście piątego aktu wizardem zajęło mi mniej więcej godzinę i dwadzieścia pięć minut. Panią krzyżowiec zacząłem ten akt około szesnastej i do tej pory, z małymi przerwami idę ubić Adrię. Moczary odkryte w pełni.
Są tu jakieś dobre dusze z machinami? Madzia i Leoryk mnie nienawidzą, kilkanaście portali i żadnego kręgosłupa ;(
Poskładałem coś takiego:
Intel Core i5-3570K, 3.4GHz, 6MB, LGA1155, 22nm, 77W, BOX
MSI Z77A-G43 Intel Z77 LGA 1155
A-Data GAMING V2.0 8GB KIT (2x4GB), 1600MHz DDR3 AX3U1600GC4G9-DG2
MSI GeForce GTX 660 Ti, 2GB DDR5 (192 Bit)
Western Digital Scorpio Blue 1TB 2,5''SATAII WD10JPVT Scorpio Blue SATA II (3 Gb/s) 1 TB
Samsung SH-224BB
Monitor LED BenQ GL2450 9H.L7ALA.TPE
Zasilacz XFX ATX Core 450W 120mm 80+ SLI PSU ( P1-450S-X2B9 )
Thermaltake VN400A1W2N
Zmienić coś czy to będzie dobry zestaw?
Tak więc jedynym celem człowieka jest rozród. Tak że idźcie i pierdolcie się wokół. Porzućcie GOLA i swoje obowiązki. Dzieci same się nie zrobią, robienie zakupów też nie jest naturalne. Zwierzynę tylko własnymi rękoma złapać, zabić i zjeść. Oczywiście bez smażenia/gotowania.
A Ateiści ? Nie rozumiem ich ..
Skoro są ateistami to powinni trzymać się od tego z dala.
Nie widzę sensu, po co obrażać nowo wybranego papieża ?
Co można dzięki temu osiągnąć ? Gówno.
Zajmijcie się swoim życiem buraki ..
I w ten oto sposób również powiem, zajmij się swoim życiem "buraku" a ateistów olej. Zagramy w ping ponga?
@Kaboon - Nic dodać, nic ująć. Z ciekawych kwiatków można dodać przetłumaczenie "He's hitting on her" na "on ją bije". Trzeba też winić zleceniodawców, a nie tłumaczy, za to że nie udostępniają wszystkich potrzebnych narzędzi do pracy nad tłumaczeniem.
Należy też pamiętać że istnieje coś takiego jak untransability i tego za cholere nie da się przeskoczyć.
A ja znów zapytam, gdzie to wyczytałeś i skąd wziąłeś rachunek rozliczeniowy Caritasu.
Soul -> To ja poproszę cie o udokumentowanie tych setek milionów złotych, które rzekomo przeznaczają. Skąd wziąłeś te rozliczenia?
Trael - Myślę, ze wystarczy nam Soul.
Tak. Zazdroszczę kościołowi, ze w ich łapki trafi 93,4 mln. złotych, które mogli przeznaczyć np. na dożywianie dzieci w szkołach.
Jeden mały feature, z którego nie wszyscy muszą korzystać. Wiele krzyku o nic :)
Świetne, jak grzecznie nie można do ludzi dotrzeć to trzeba rzucić parę ku***.
Ciekawe tylko dlaczego w tłumaczeniu jest "stara pralka" jako "old fridge" :)
Ja własnie mam takiego "kaca". Zawsze mam po dłuższym spotkaniu z grami. Przesiedziałem ok. dwa tygodnie nad Diablo 3 wbijając paragony. Teraz po 3 minutach wyłączam. Ściągam różne mmo, które też zostawiam po 5-10 minutach. W pewnym momencie człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że marnuje czas i warto zabrać się za rozwijanie siebie. Po kilku miesiącach znów wraca ochota. Kolejne dni przy tym samym tytule aż nastąpi przesyt.
Ja mam http://www.e-dym.pl/E-papierosy/152-KGO_II_1100mAh.html
Jak na moje potrzeby w zupełności wystarczy i nie jest za drogi. Dodatkowo clearomizery cs3, przepalając taki może przeżyć.
Twoja mama musi się też nastawić do e-papierosa. Sam na początku wapowałem tylko w domu, a zwykłe papierosy w pracy. Teraz postanowiłem, że zostaję tylko przy e-fajku i właśnie mija miesiąc bez analoga.
Wygodnie jest też napisać sobie plan. Pisałem mniej więcej tak "X i Y idą sobie gdzieś, gdzie spotykają Z. Gadają sobie o XY...". Potem wystarczyło tylko rozwinąć. Z jednej strony takiego planu wychodziło mi około 10-20 stron książki.
Fajne w pisaniu jest też to, że patrzysz w monitor i nie wiesz za co się zabrać. Pierwsze kilka słów to istna katorga. Potem palce stukają w klawisze jak szalone, a w głowie widzisz to co piszesz. Wreszcie wizja idzie do przodu a tobie pozostaje tylko ubrać to w słowa. Świetne uczucie :)
Jedyne czego się mógłbym się obawiać dzięki mojej książce to ekskomunika i ataki fanatyków religijnych.
Kampania Sylvari jest super. Właśnie robię misje dla order of whispers. A traity nie resetuje się przez książki. One pozwalają dodać więcej punktów w jedną linijkę. Dzięki książce zmarnowałem 1g. Powinna wyświetlić się opcja "reset my traits", albo coś podobnego.
Nic nowego nie pobierało. Zostało to, co ściągnęło się po informacji, że zamykają serwery.
Online z gildii jestem ja, soul i dwie inne osoby. Kilka razy dotarłem do ekranu postaci po czym error. Teraz mi się udało...Szkoda, że tylko niektórym ;/
Thermo -> Co prawda dopiero 11, ale ze staffem i scepter + focus gra mi się przyjemnie. Tylko właśnie początek gry necro mnie odrzucił. Jeden wielki mętlik w głowie i "Meh...necro w GW był ciekawszy".
Drixx | Bedegan | Holy Hand Granade [HHG] | Blacktide
Jest przyjemnie. Z początku troszeczkę żałowałem wyboru necro, ale teraz jest o niebo lepiej.
Szkoda, że miniony szybko się składają.
Hmm, z tego co wyczytałem na innym forum to rzucają na dziś po 8 sztuk GW2 na każde tesco. U mnie też 8 sztuk z czego 4 za gablotą i 4 na magazynie. Ps. Pozdrawiam kolegę, który zakupił przede mną jedną sztukę, Tesco Kabaty :)
Hmm, tesco mi odpisało. Towar, który obowiązuje promocja danego dnia, jest wystawiany o 8 rano.
@Down -> Czekamy na info.
Klucz przez internet to fajna sprawa. Jednak w pewnym sklepie internetowym zamówiłem D3 + pudełko, na które czekam do dziś. Dlatego tym razem sobie odpuszczam i kupię pudełko.
Ciężko powiedzieć. Sam mam dylemat czy wyruszyć przed północą (Akurat mam ok. 4 przystanki do Tesco), czy też wyspać się i podjechać z samego rana.
@Dycu -> Akurat mam wolne więc mogę się poświęcić.
Zamiast D3 mogłem zakupić pre-order...We wtorek biorę psy z samego rana na spacer, po czym szybko wskakuje w autobus i jadę do tesco. 159,99 zł piechotą nie chodzi.
Program promujący jurorów a nie uczestników. Wiele bardzo dobrych osób zostało odrzuconych. Profanacja oryginalnej wersji.
No niestety coś niemiłosiernie teraz laguje. Nawet nie mogę zrobić story questu bo zanim coś zrobię to pada najpierw companion, potem ja.
Drixx | Hidden Beks | Bedegan | Jedi Sage
Jednak najlepiej gra się pierwszą stworzoną postacią. Idę w drzewko heal i ładnie kosi. Nie ma co, udany zakup zaraz za WoW'em.
Swego czasu zbierałem, gdy mieszkałem w pewnym miejscu gdzie trawy dla psin za dużo nie było. Woreczki śniadaniowe zawsze w kieszeni. Teraz mieszkam w innym miejscu i trawy jest pod dostatkiem i dużo ludzi wyprowadza tam swoje psy. Zdarza się jednak, że wyprowadzając je gdy jest już ciemno sam wdepnę w małe co nieco. Teraz sprzątam tylko po swoim rudzielcu, który przez pół roku był sparaliżowany i miał nawet swój wózek. Chodzić już chodzi, ale zdarza się mu popuścić w locie, najczęściej na chodnik. Też jestem na to zawsze przygotowany. Niestety uważam, że jest to walka z wiatrakami. Co z tego, że sprzątnę te trzy małe bobki po moich jamniorach jeżeli za jakiś czas przyjdzie właściciel większego czworonoga, którego pupil strzeli kilkakrotnie większą minę niż moje psy razem wzięte i oleje sprawę.
Shifty -> Jakieś informacje na temat polskiej gildii po stronie Jedi czy tylko Serce Mroku?
Pytanie, ma ktoś dostęp do Evangelion AMV z tą piosenką http://www.youtube.com/watch?v=cj_mkmpnWcc ? Jestem na 100% pewien, że widziałem go jakieś max 10 lat temu.
Hmm praca na kasie...Aktualnie pracuję mój 2 rok w warszawskim markecie. Uciec chciałem stamtąd jak najszybciej już po pierwszym spotkaniu z kierowniczką. Blaszaki? Sytuacja, że ktoś rzuci ci 80 groszami jest baaardzo rzadka (chyba, że trafimy na debila oglądającego demotywatory chcącego być elo trendi i "kól"), dostajesz kasę od klienta, przeliczasz szybko ile masz wbijasz na kasę, gotówka i magicznym cudem widzisz ile masz reszty. Moim zdaniem wystarczy umieć liczyć od 1 do 10 i nie ma problemów.
Rozmienianie pieniędzy u kasjerów? Jak kierownik dupa i nie mają umowy z bankiem na mniejsze pieniądze, no cóż.
Praca na kasie to tylko przedsmak. Pół roku na umowie zleceniu. Półtora za śmieszne niemalże 1120 netto + za to, że jestem dyspozycyjny i wykonuję każde polecenie bony. Półtora roku zasuwania, kilkugodzinne zbieranie koszyków zakupowych, zbieranie zostawionego towaru przy kasach oraz rozrzuconego po sklepie. Zrób przerwę innemu kasjerowi, idź przynieś to, tamto, siamto.
Wysłuchiwanie awantur "bo to kasa do 10 artykułów", "ja byłam pierwsza". Przypadkiem trafiłem do punktu obsługi klienta. Pięć minut na kasie, dwie godziny zbierania koszyków (ciągłe przepraszam, jakoś musze zabrać ten koszyk, wiecznie niezadowolone starsze osoby, bo wózków nie ma, non stop zatrzymywać się z tegoż powodu, bo ktoś nie poczeka 10 sekund), wreszcie "idż do POK", dwie godziny pomagam, przychodzi druga zmiana, idę na przerwę. Wracam z przerwy i słyszłę "nie mam co z tobą zrobić", znów koszyki. Pierwsza zmiana z POK idzie do domu, wracam tam. Zamykamy rachunki, ktoś musi je zabrać. Idę do sejfu. Wracam, sklep zamykany, znów koszyki i towar. Pusto, trzeba zebrać zestawienia z każdej kasya i policzyć.
I tak całe półtora roku, głównie w POK za stawkę kasjerską. Zawsze wzbraniałem się przed pracą na kasie, ale cóż siłą wyższa. Nigdy nie myślałem, że w czymś takim można awansować, ale udało mi się to. Zostałem Samodzielnym Pracownikiem POK. Fajnie, dodatkowa kasa. Zaczynam dzień, muszę przyjść wcześniej niż kasjerzy. Rozkładam kasę, otwieram szafki, odpalam komputery. Dzień dobry, witamy klientów. I zaczyna się. Trzy faktury pod rząd, komputer zacina się a drukarka najpierw musi się nagrzać. Korzystam z "życzliwości" drukarki i szybko idę odebrać depozyty. Wózki zakupowe, plecaki, torby, siatki. Szybko bo przecież już wrzeszczą, że nie mają całego dnia. Główie emeryci, cóż śpieszy im się pewnie do lekarza. Depozyty ogarnięte wracam wydać fakturę (jedną!) następne jeszcze sie drukują. Znów faktura, znów muszę czekać aż komputer się odwiesi. Co z tego, że zgłaszałem to 3 miesiące temu. Ale co tam, kierowniczce nawet pismo napisałem.
Lecimy dalej, zwroty. Przychodzi pan/pani i "Chcę to oddać", spoglądam na paragon. Zakup pare dni temu, już poterminie. Z "niestety" na ustach tłumaczę co i jak. Musimy poczekać na pracownika z działu. Awantura bo w innym sklepie można po tylu i tylu dniach, a tutaj to wogóle nie zgodne z prawem. Znowu tłumaczę co i jak. Pracownik nie przychodzi, ogłaszam drugi raz. Po chwili znówu nic. Co ja mogę poradzić? Pewnie pracownik jest sam, albo na magazynie a winda działa jakby chciała a nie mogła. Standardowo awantura musi być, starsza pani strasznie się śpieszy. Ok jest pracownik, załatwiam szybko sprawę. Myk, myk gotowe. Znowu lecę do depozytów bo inne starsze panie/panowie, ba młodzi, wykształceni z dużych miast też się zdarzają, stukają numerkami o blat bo jak zawsze pośpiech (A w głowie "skąd oni się tego nauczyli!?"). I znów "bo tam proszę pana była cena 0.99 a tutaj jest 1zł. Wiem, że to jeden grosz, ale tak dla zasady!" . Jedziemy, maska na twarz i sztuczny uśmiech "Tak, ja doskonale rozumiem. Też robię zakupy, ma pani prawo do odzyskania pieniędzy", co robię? Pracownik, muszę mieć jakiś dowód, aby oddać różnicę. Czekamy, czekamy. Jest! Okazuje się, że produkt albo przełożony, albo cena z zupełnie innego produktu.
"A proszepana czy jest gówno w proszku?",
"Proszę poczekać, poproszę pracownika z działu."
" To pan tu pracuje i nie wie co ma na samie?
A w myślach tylko "Nie k****, jakbym miał uczyć się każdego produktu na pamięć to zamiast obsługiwać, siedziałbym między regałami"
I znowu, depozyt, zwrot, faktura. Zwrot, pytam klienta czy ksero paragonu potrzebne. Moje kierownictwo ustaliło, że do zwrotu oryginał a dla klienta kopia (adnotacja, że oryginał jest u nas, jest, ale oczywiście "bo w innym sklepie tak nie robią" (pomijam fakt, że paragon szybciej wyblaknie niż to nieszczęsne ksero).
I tak dzień w dzień, wszystkie problemy spadają na nas. Godziny? A raz dostanę 10 godzin pracy, raz 6. Grafik? Ustalany z dnia na dzień. Weekend? Przecież jeszcze mam studia.
Tak, nie jest to praca marzeń. Większość ludzi, którzy tam trafiają mają to gdzieś a odpowiedzialność w większej części spada na kasjerów i nas, pracowników POK. Lubię tą pracę, chociaż chciałbym zamienić ją na zupełnie inną. Wolne weekendy, praca 8-16, lepsze pieniądze. Wystarczy mi jednak to, że robię swoje i coś na tym zyskałem. Jeżeli ktoś ma pracę w tyłku no to przepraszam. Rozpisałem się bezsensownie, ale po 10 godzinach pracy i nauce do egzaminu z hiszpańskiego dzieją się różne dziwne rzeczy.
Na temat pracy w markecie, można napisać książkę. Po co, to trzeba poczuć na własnej skórze.
2 dni na kasie...Fakt, sam szkoliłem się 3 dni. Tak to jest jak ma się te dopiero co skończone 18 lat i trzeba na siebie zarobić, strach, stres. Dałem radę i jestem z siebie dumny.
Na koncie battle.net już pojawiła się opcja wykupienia rocznej subskrypcji WoW'a, aby otrzymać D3 za darmo. Teraz pytanie czy trzeba konkretnie tą subskrypcję wykupić czy liczy się ogólna ilość opłat za czas gry.
Oho, będzie shitstorm. http://us.battle.net/d3/en/forum/topic/3229037182 Jeżeli to prawda to...no cóż, czas zapomnieć.
Niestety na Piri Piri troszeczkę się zawiodłem, ale mogą być. Wasabi fajnie kręci w nosie :)
Dawno temu była seria Lay's coś typu niebo i piekło. Biała paczka o smaku pomidorów i właśnie czarna o smaku chilli, te miały naprawdę wspaniały smak.
http://ising.pl/nagranie/3mq72u8s08,Maryla_Rodowicz-Cicha_woda
http://ising.pl/nagranie/3mq6v2or58,Maryla_Rodowicz-Wielka_woda
http://ising.pl/nagranie/3mq5puv6i8,Maryla_Rodowicz-Malgoska
http://ising.pl/nagranie/3mq5lp8kg8,Maryla_Rodowicz-Jest_cudnie
http://ising.pl/nagranie/3mpuila5m8,Maryla_Rodowicz-Latwopalni
Nigdy nie sądziłem, że będę prosił na tym forum o kliknięcie. Jeżeli wam się podoba, zagłosujcie na mojego wuja a może i nawet podeślecie swoim znajomym ;)
Scott P. -> A po zakupie szybki telefon do żony/męża/syna/córki/teścia/teściowej itp. po czym szybkim krokiem do punktu obsługi klienta dokonać zwrotu zakupionego prezentu. Dziecko albo już posiada taki prezent bądź też został zdublowany. Przynajmniej tak to wygląda u mnie w markecie.
Masowy atak agresywnych klientów w tym "bydła", bitwa o wózki zakupowe oraz pośpiech już wkrótce we wszystkich marketach! Zaczynam nienawidzić świąt.
Dobrze, że FFVII jest uwzględniony na 6 miejscu. Osobiście zamiast XIII wrzuciłbym tutaj IX, niestety wybrali inni ;)
Płytę posiadam już 2 tygodnie, słucham jej praktycznie non stop. Jestem zadowolony, lecz nie napiszę tak jak moi poprzednicy top 10. Właściwie jest ok, moim ulubionym kawałkiem jest Coming Home, The Man Who Would Be King cenię za solówkę. Satellite za początek. Reszta mnie jakoś specjalnie nie podnieciła, ale miło posłuchać The Alchemist czy Starblind. Zapomniałbym o El Dorado, czuję jakbym słyszał kilka starych kawałków w jednym, choćby Wasted Years. Jak już napisałem parę kawałków mnie wciągnęła reszta mniej, ale wg. mnie jest to bardzo dobra płyta. Może potrzebuję więcej czasu, aby się zaaklimatyzować jak to było z wieloma kawałkami Ironów? Dla mnie i tak są najlepsi.
Różne. Mentolowe: West, Red White, Marlboro, LM, Crystal.
Zwykłe: Marlboro 100 Light, Pall Mall Super Light, Lucky Strike.
Tak jak wszyscy, również i ja wysłałem. Wygram czy nie i tak kiedyś zagram w Aiona ;d Mimo wszystko będzie to miła niespodzianka.
Mam nadzieję, że gra całkowicie będzie odnosic się do książki. Oby nie postąpili tak jak postąpiono z Dante's Inferno...
Śtlaśne, śtlaśne...Znajdźcie sobie inne zajęcia, to czas do premiery minie szybciej...Tak poza tym, obiecanki cacanki ;)
andrzej1- też się cieszę...^^
Miło, że chcą wreście betę w jakimś zrozumiałym języku, a po becie chińskiej mam większą ochotę na Aion'a
Kurczę, GoW III narobił mi takiego smaka, że zagram sobie chyba w GoW'a na psp.
Zresztą nie tylko gra, ale i całe sony zrobiło mi takiego smaka, że na następny rok chyba zainwestuję w ps3. A Kratos+Centaur=flaczki=mniam mniam.
Koriiiiiiiiii- teraz może grafika do pupy, ale kiedyś to cud techniki był i wszyscy się tym zachwycali. Swoją drogą Doom 1 i 2 to był dobry kawał mięska.
Nie liczy się to, że jest stara albo to, że musi mieć wypaśną grafikę tylko grywalność ;)
Oczywiście tak sądze byc może będzie dobrą grą tak myśle ale poczekamy zobaczymy
Racja to troche jak Dóm Trzy wygląda :/ niebędzie pewie dobrej gry arghhh to ja już wole kłaka dwa :P
Ja nimam nic do gierki taka sobie jest ale jak już ktoś mówi że niemcy to nasi przyjaciele to taki szlag mnie trafia że roz********* całe niemcy grrr
Małopopularna BUAHAHAHAHA ile stron o tym jest w polsce niemoge sie doczekac advend children no i jesli bedzie FFVII-2 to będzie COOL :D