O cie chu*u złoty ta ja bede musial urlop wziac zeby ograć ?? jaram sie jak Walaszek na hajs z reklam w blok ekipie ????
"Zgodnie z tradycją cyklu, Turok: Origins będzie pierwszoosobową strzelanką" autor chyba nie do końca wie co znaczy "pierwszosobowa"...
Widać że jesteś dzieckiem i jeszcze na końcu się pochwaliłes jaką to masz grafikę ?? a co do pływania statku to kiedyś tak statki pływały - nie zależnie od wiatru do przodu choćby powoli (żagle na maszcie można było obracać lekko tak, żeby łapały choć trochę wiatru)
Jeśli mam być szczery po ograniu tej obecnej wersji to tak.
- system kierowania statkiem - dno. Statki są zbyt bardzo "ruchliwe" (nadsterowne),
Nie można strzelać bez naciśnięcia przycisku celowania.
- nie ma swobody ruchu bohatera (nie można chodzić po wyspach po za wyznaczonymi wioskami, nie można samemu zbierać surowców - tylko w określonych miejscach statkiem, brak abordażu takiego, jaki być powinien w grze o piratach a zamiast tego mamy animacje przyciągania statku)
- brak rekrutacji załogi i naprawy poszczególnych elementów statku (kadłub, żagle, maszt)
- załoga nie odczuwa braku morale bez jedzenia/picia
- statek możemy ulepszać tylko kosmetycznie (np kolce na kadłubie nie robią kompletnie nic, nie dają statystyk ani dodatków jedynie wygląd)
- postacie są paskudne jak na grę 2024 roku.
Porównania do AC Black flag? Wszystko co zamieszczone w tej grze która ma być AAAA za ponad 300 zł jest zrobione gorzej od gry wydanej 11 lat temu. Nawet głupie łowienie ryb sprowadza się do strzelenia z armaty w rekina i zebranie łupów....
Ataki na miasta? Kwestia zniszczenia dwóch wieżyczek i załoga sama sobie biega i zbiera rzeczy w mieście które potem można zebrać na odległość z szalupy.
- dużo toksycznych graczy którzy czekają żeby wpaść i ukraść łup ze statku który my zniszczylismy,
- fakt jest kilka statków do wyboru ale.. mimo ich wielkości prowadzi się je tak samo i nie czuje się ich mocy czy wagi
- brak zróżnicowania statków do poziomu.. niby mamy kilka rodzajów przeciwników ale tak samo wygląda statek który ma 1lvl i np 5 lvl
- brak zmiany rodzaju amunicji na kartacze, łańcuchowe a przez to nie ma uszkodzeń żagli, załogi, kadłuba. Uszkodzenia są ogólne
- walka polega w dużym stopniu na strzałach w czerwone elementy statku
Plusy?
- spory świat
- grafika świata (nie postaci)
- szlaki handlowe (fajne rozwiązanie)
- różne "nacje" (Francja, Holandia, piraci, coś ala Azjaci, tubylcy)
- misje poboczne np dla łowcy głów.
Przeraża mnie jeszcze jedna rzecz - jeśli w pełnej wersji wprowadza pvp to będzie tam masa trolli którzy już teraz atakują gracza choć nie mogą nic zrobić.
Więc gra przeciętna i raczej takie 5,5/10..
Takie warte max 170-200 zł nie więcej.. dużo lepsze i tańsze jest zagranie w Black flag choć nie ma tam zbytnio multi ale to dobrze nie będzie toksycznych graczy i możemy chodzić wszędzie postacią.
Sea od thieves to shit i to okropny. Gra jest paskudna, słabo grywalna jak dla mnie i ma zjebany system postaci.. karykatury i w dodatku żeby było śmieszniej jest nudna ?? zapchaj dziura dla dzieci
Gra wygląda jak kał wielbłąda po tygodniu na pustyni, bugi, lagi i ... gracze w nowym trybie (np goście używają glitcha na kasę i mają sprzęt o niebo lepszy niż można zdobyć grając normalnie). Gra się wysypuje i co chwila wywala (np dziś wysypało mi się 3x z rzędu i usunąłem od razu i poszedł negatyw na steam).
Choć gameplay po za błędami jest spoko i boty robią spory problem w grze (co jest na plus z poziomem trudności) to reszta gry i oprawy to katastrofa. 1/10 i na więcej ten gniot nie zasługuje... Już gry w wersji beta są lepsze i stabilniejsze niż to
nie w ustawieniach w grze tylko w ustawieniach konsoli zmienia sie jezyki. w menu glownym konsoli daj na grze ustawienia gry i tam powinien byc wybor jezyka... konsola pobierze sobie dodatkowe pliki jezykowe